Problem z przejściem przez tory na Morasko

18.07.05, 19:57
1.X.2005-200 rowerów, 10.X.2005-150 rowerów, 20.X.2005-100 rowerów,
30.X.2005-50 rowerów, 15.XI.2005-25 rowerów, 1.X.2006-2 rowery. Statystyki
kradzieży rowerów będą okrutne.... :)
    • Gość: Gosc Re: Problem z przejściem przez tory na Morasko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 23:16
      200 rowerów i 50 tysiecy studentow na UAMie :) To caly jeden rower na 250 zakow.
      Pogratulujmy panu Lorencowi zdolnosci kalkulacji :)
      • Gość: RaV Re: Problem z przejściem przez tory na Morasko IP: *.icpnet.pl 18.07.05, 23:25
        To nie są wyliczenia pana Lorenca. Czytaj uważnie wszystkie artykuły
        • roxis Re: Problem z przejściem przez tory na Morasko 19.07.05, 00:12
          Nie sądzę by od listopada możnabyło jeżdzić rowerem. Chłód, wiatr później śnieg
          do marca. Nie każdy student będzie korzystał z rowerów, więc kalkulacje są
          niepotrzebne. Jednym słowem cała banda urzędasów + szanowne grono psorów wzięło
          się za to wszystko za późno. Zdecydowanie wole poczekać na przejście pod torami
          i ew. wewn. komunikacje campusu. Na hurra chcą coś zrobić, żeby było
          tymczasowo, a reszte naobiecują i nic z tego nie będzie. Tak więc prowizorka
          zostanie na długo.
          • Gość: Ag Re: Problem z przejściem przez tory na Morasko IP: *.ilim.poznan.pl 19.07.05, 07:21
            Informuję, że rowerem z powodzeniem można jeździć cały rok - sama sprawdziłam :-
            ) Patrz: Królestwo Danii.
          • Gość: Kolejarz Re: Problem z przejściem przez tory na Morasko IP: *.p-s-inter.net 19.07.05, 09:54
            Tymczasowo mogą studenci jeżdzić przez istniejący przejazd. Poprawi napewno to
            ich kondycje i wszystkim wyjdzie na zdrowie.
            • Gość: Gosc Re: Problem z przejściem przez tory na Morasko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.05, 10:13
              Poprawi kondycje jak beda musieli sp****c przed pociagiem. A wyjdzie na zdrowie,
              bo przeciez nic sie strasznego nie stanie jak jednego na 120 tysiecy studentow w
              tym miescie skasuje pedzaca lokomotywa :)
              Co za pomysly.
              • rachp Re: Problem z przejściem przez tory na Morasko 20.07.05, 10:48
                Gość portalu: Gosc napisał(a):


                > bo przeciez nic sie strasznego nie stanie jak jednego na 120 tysiecy studentow
                > w
                > tym miescie skasuje pedzaca lokomotywa :)

                A kto na tej trasie widział 'pędzące lokomotywy'?

                Prawda jest taka, że bodaj raz dziennie w każdym kierunku jedzie ekspres z (do) Warszawy do (ze) Szczecina, a reszta ruchu to wlokące się pociągi towarowe, które na tym odcinku albo hamują, albo dopiero ruszają.

                I pytanie: ile wypadków z udziałem pieszych jest na przejściu na ul. Wiśniowej (Dębiec) ulokowanym na zakręcie, więc w bardzo niebezpiecznym miejscu (kierunek: Katowice)?

                To chyba odpowiedź na wątpliwości panów z PLK, którzy wcale nie zamierzają tam stawiać kładki, ani uruchamiać przejścia strzeżonego!
                • Gość: LC Re: Problem z przejściem przez tory na Morasko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 16:32
                  Ten IC już nie jeździ tamtędy skierowano przez główny
        • Gość: Gosc Re: Problem z przejściem przez tory na Morasko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.05, 10:12
          Pomysl komunikacji roewerowej na morasko jest pomyslem UAM-owskim, stad moje
          uproszczenie. Pomyslem z reszta glupim i majacym przycmic studentom fakt ze
          Lorenc, z kaprysu najwyrazniej, nie chce sie zgodzic na puszczenie tramwaju do
          kampusu.
          Cale szczescie ze studiuje na PP :)
    • Gość: RobuR Re: Problem z przejściem przez tory na Morasko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.05, 07:53
      Proponuję żeby jednak patrzeć nie tak krótkowzrocznie jak miasto. Tam trzeba
      dobrego planu usprawnienia transportu: budowa przejazdu podziemnego z
      przedłużeniem Trasy Średnicowej do ul Dzięgielowej i puszczenie tamtędy z
      większą częstotliwością linii 98. I problem z głowy.
      Ciekawe jak na oblodzonej zimą ścieżce poradzą sobie studenci na rowerach.
      Wiadomo jak ślisko zimą jest na kostce brukowej, a przy naszym "odśnieżaniu"
      zwłaszcza peryferii, będą ostre piruety.
      Ale za to będą medale w uniwersjadzie dla studentów za jazdę figurową na
      lodzie.. ;)
    • tomashec Re: Problem z przejściem przez tory na Morasko 19.07.05, 10:35
      Pomysł z rowerami słaby. Popieram stanowisko PKP. Miasto + UAM powinny znaleźć
      wieksze fundusze na przejście pod torami. Rowery w zimie? Zobaczycie, jak śnieg
      zasypie pole, przez które wiedzie ścieżka do kampusu, to nawet nowy bruk nie pomoże.
    • mankut400 No tak, 19.07.05, 11:33
      kolej znowu przypomina psa ogrodnika.
      Sama nic nie zrobi, ale drugiemu nie da :((
      (czy pamiętacie, że przebudowa ul. Zawady została wstrzymana przez wymagania
      PKP? Tej upadającej firmie zamarzyło się zastąpienie istniejącego wiaduktu
      nowym, przygotowanym pod linię o czterech torach - oczywiście za pioeniądze
      miasta)
      • Gość: Mat Re: No tak, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.05, 12:59
        No i dobrze.PKP rozłożyło tam kiedyś tory to niech beda teraz przez nie
        bezpieczne przejscia i przejazdy, a nie że w razie jakiejś kolizji znów będą
        pretensje do kolei że nie dba o bezpieczeństwo. Nie żebym był zagorzałym
        zwolennikiem polityki PKP ale po co marnować kase na tymczasowe przejscie a
        potem na jego rozebranie i zbudowanie podziemnego...
        • Gość: Biolożka Re: No tak, IP: *.icpnet.pl 19.07.05, 14:20
          Jak dla mnie wystarczy przejście i ścieżka, nie musi nawet być rowerów, z chęcią
          pójdę pieszo, zaoszczędzając jakieś pół godziny, teraz marnowane na czekanie na
          98 lub na spacer z pętli autobusowej (tam gdzie stają autobusy 52 i 91)na kampus.
          A po co marnować pieniądze - po to, że nie ma sensownego dojazdu ani dojścia
          nauczelnie, a przy tym nie wierzę w powstanie tunelu w ciągu najbliższych 10 lat! :(
          • Gość: Tomek Re: No tak, IP: *.pasztet / *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.05, 15:02
            IDEALNY POMYSL!!!! Wiem ze lini tramwajowej sie nie doczekam przed magisterka a
            rowerki beda swietne! Kurcze wiecej luzu panie i panowie! Czyz nie bedzie
            wspaniale urzadzic sobie wyscigi? Jeszcze nie jeden kampus pozazdrosci nam tak
            oryginalnego dojazdu!
            Oby go zrealizowano!
    • Gość: piotraS 200 = 1 pełen ikarus IP: *.icpnet.pl 19.07.05, 15:51
      Zastanawia mnie sensowność tego rozwiązanie, gdyż 200 rowerów to 200 osób. To
      tyle , ile mieści się w zatłoczonym po brzegi ikarusie....

      Piszą wprawdzie, że rowery będą przesuwane ze stojaka na stojak przez MPK, ale
      czy wówczas nie prościej byłoby puszczać autobus?!

      Widać, że zamiłowanie do absurdu jest znakiem charakterystycznym ludzi z UAM:
      Lorenca i Gurawskiego. Niestety, nikt takim destruktorom poznańskiej komunikacji
      się nie przeciwstawia!!!

      Mam głęboką, że tramwaj na Morasko, prędzej czy później, powstanie. Natomiast,
      Lorenc i Gurawski przejdą tam, gdzie ich miejsce - na śmietnik historii!!!

      Pocieszają mnie w tym tacy ludzie, którzy założyli strone internetową:
      www.tramwaj-morasko.prv.pl/
    • Gość: jarek Re: Problem z przejściem przez tory na Morasko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.05, 12:00
      Wyjatkowo zgadzam sie z PKP. Z tym że nalezy wybudować przejście jako kładkę
      np. taka jal w osi ul. Wyłom przez PST i ul. Mieszka I, z długimi podjazdami.
      Takie rozwiązanie jest bezpieczniejsze dla przechodniów nocą i bardziej odporne
      na wandali i chyba tańsze. Prosze by władze ZDM wyciagnęły wnioski z sytuacji
      jaka panuje w samotnych przejściach podziemnych pod ul. Mieszka I - nie tych
      przy skrzyżowaniach - prawie nikt tam nie chodzi.
      • Gość: RobuR Re: Problem z przejściem przez tory na Morasko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 07:36
        Oczywiście, że jak tylko przejście przez tory to górą. Kładka a nie podziemne.
        Przypominam, że puszczenie 98 na kampus było też argumentowane bezpieczeństwem
        studentów, którzy w okolicach torów bywali zaczepiani przez półmózgów w
        dresach. Wyobrażam sobie jak to będzie wyglądać w przejściu podziemnym. Po
        19:00 a zimą po 17:00 nikt i tak nie będzie schodzić dołem, wszyscy będą szli
        przez tory, co by portfela nie stracić..
        • Gość: tok Re: Problem z przejściem przez tory na Morasko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 09:31
          Panowie, tylko nie kostka brukowa! Jezdze rowerem po miescie i kostki mam juz
          naprawde dosyc... Trzeba na tym przejściu ułożyć asfalt - i nie bedzie
          problemu, że ktoś poślizgnie się na kostce...
          Asfalt wytrzyma wiele lat w dobrym stanie. Spójrzcie na asfaltowe chodniki z
          lat 70 czy 80 - wiele z nich nadal jest w dość dobrym stanie, a kostka po
          krótkim czasie zapada się. Trudno po czymś takim jeździć rowerem. Ktoś, kto
          porusza się tylko samochodem może tego nie rozumie, ale wystarczy pojeździc
          troche rowerem po miescie, by sie przekonac, że drogi rowerowe z kostki to
          nieporozumienie. Jak ktos lubi kostke - niech sobie nia wylozy wjazd do garazu,
          ale od drog rowerowych wara!
    • Gość: paulos żenady ciąg dalszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 23:52
      to niesamowite, jakie kity wciskaja nam od kilku lat władze miasta!
      a teraz mają poparcie samego rektora;

      ten chory pomysł, będący nawet nie półśrodkiem na rozwiązanie problemu
      komunikacji kampusu z miastem może niwypalić jeszcze przed samym startem!

      żenujące:
      Głogowska i Morasko...

      Kyrie eleison... i daj nam mądre władze
    • Gość: wypadek! wypadek! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.05, 02:36
      wcześniej lub później wydarzy się tam wypadek - z koleją i studentem w roli
      głównej. to jasne! może rozwiązaniem jest lekka kładka?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja