Ankieterzy zapytają o zaniedbane miejsca w Pozn...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.05, 22:15
Wystarczyłoby takie pytanie zadać ludziom poprzez media - chętnie by
odpowiedzieli. To raz. A dwa - czy w ogóle trzeba pytać? Czu urzędnicy plus
straż municypalna nie lustrują miasta, nie są sami w stanie dostrzec, gdzie
jest syf? Podejrzewam, że ktoś na tej ankiecie ma zrobić kasę i po to jest ta
ankieta. Za Cyryla Ratajskiego magistrat nie zamawiał takich usług, a miasto
wyglądało porządnie.
    • Gość: rysio Re: Ankieterzy zapytają o zaniedbane miejsca w Po IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.05, 02:44
      ogólnie OK, nie wchodzę w polemikę czy to coś da. tylko dlaczego akcja trwa do
      piątku? powinna trwać do niedzieli... niech się społeczeństwo uczy dobrych
      postaw... niech poczuje władzę...
      • Gość: Cityman Re: Ankieterzy zapytają o zaniedbane miejsca w Po IP: *.um.poznan.pl 20.07.05, 13:46
        Akcja trwa od czwartku do soboty. W tekście wirtualnym jest błąd. W samej
        gazecie zostało to sformułowane poprawnie.
    • Gość: andrejas Re: Ankieterzy zapytają o zaniedbane miejsca w Po IP: *.wsz.am.poznan.pl 20.07.05, 07:02
      Czyzby krewni królika mieli firmę ankieterską, bałagan bowiem widac gołym okiem
    • Gość: O Re: Ankieterzy zapytają o zaniedbane miejsca w Po IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.05, 10:00
      Za dużo pieniedzy ma miasto, że robi takie badania? Przecież można to było
      zrobić przez internet albo przez Urząd Miasta, albo w inny bezpłatny sposób.
      Mogliby zresztą mnie spytać, to bym sporo powiedział... Ale widać gdzieś trzeba
      kaskę wydawać - szkoda że bez sensu. Wystarczyłoby żeby miejscy urzędnicy
      przeszli się po mieście i popatrzyli - na nieotynkowane od II wojny domy ze
      śladami po kulach, na zasikane bramy z odpadającymi tynkami, na zmurszałe
      gzymsy i na brudne okna pustostanów nie zamieszkane od wielu lat - chociaż
      mieszkań brakuje. No i na zbyt małą liczbę koszy na śmieci na Starym Mieście....
    • Gość: MIESZKANKA Re: Ankieterzy zapytają o zaniedbane miejsca w Po IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.05, 12:14
      CZEKAM Z NIECIERPLIWOŚCIĄ KIEDY COŚ ZACZNIE SIE DZIAĆ W TZW.CZWOROBOKU PRZY
      WSPÓLNEJ,SUPER MIEJSCE POWOLI ZAMIENIA SIĘ W SLAMSY.....
    • Gość: Cityman Re: Ankieterzy zapytają o zaniedbane miejsca w Po IP: *.um.poznan.pl 20.07.05, 13:26
      > Wystarczyłoby takie pytanie zadać ludziom poprzez media - chętnie by
      > odpowiedzieli. To raz.

      Mieszkańcy mogą udzielić odpowiedzi przynosząc wnioski do Wydziału Rozwoju
      Miasta. Problem jest tylko taki, że nie wielu się chce, ma ochotę i czas, czy
      wreszcie o tym wie. Chyba trochę wygodniej jest odpowiedzieć na te pytania w
      punkcie miasta, które jest ogólnie dostępne mieszkańcom, nieprawdaż?

      > A dwa - czy w ogóle trzeba pytać? Czu urzędnicy plus
      > straż municypalna nie lustrują miasta, nie są sami w stanie dostrzec, gdzie
      > jest syf? Podejrzewam, że ktoś na tej ankiecie ma zrobić kasę i po to jest ta
      > ankieta. Za Cyryla Ratajskiego magistrat nie zamawiał takich usług, a miasto
      > wyglądało porządnie.

      Czy trzeba w ogóle pytać? Trzeba. Jeżeli Urząd Miasta nie przeprowadzi
      konsultacji społecznych, to nie będzie mógł złożyć wniosku o dofinansowanie ze
      środków unijnych. Taki wymóg.

      To przykre, że dyskutanci na tym forum wietrzą wszędzie złe intencje. Jakby
      miasto podjęło decyzję bez konsultacji, to by dostało opieprz. Jak przeprowadza
      konsultacje - to oczywiście ktoś na tym ma zarobić, albo najlepiej ukraść.
      Patrzmy i podziwiajmy w jakim chorym, schizofrenicznym kraju żyjemy.

      Nie przeprowadzajmy tych konsultacji! Nie dostaniemy kasy z UE i się będziemy
      dusić w tym wspaniałym syfie. Bo tak dobrze jak za Cysorza Franca to chyba
      nigdy nie było. Cyryl Ratajski był człowiekiem, który podnosił papierki z
      ziemi. Czego niestety nie można powiedzieć o obecnych mieszkańcach.

      Życzę powodzenia w tropieniu teorii spiskowych!

    • Gość: MAG Re: do cityman'a IP: *.adsl.inetia.pl 20.07.05, 13:34
      Nie porównywałbym Cyryla Ratajeskiego z tym czymś co teraz włada naszym miastem! Ratajski to był
      wielki filantrop i uczciwy człowiek, już takich ludzi nie ma!!!

      pozdro.
      • Gość: Cityman Re: do cityman'a IP: *.um.poznan.pl 20.07.05, 13:45
        > Nie porównywałbym Cyryla Ratajeskiego z tym czymś co teraz włada naszym
        miastem
        > ! Ratajski to był
        > wielki filantrop i uczciwy człowiek, już takich ludzi nie ma!!!

        No i właśnie dlatego prowadzone są konsultacje społeczne, których jednym z
        celów jest wykształcenie społeczeństwa obywatelskiego.

        Cóż, władze miasta zostały wybrane w demokratycznych wyborach, więc są odbiciem
        swojego społeczeństwa. A w rewitalizacji chodzi głównie o to, by zmienić
        myślenie ludzi, by dać im szansę poprawić swój los. Czepianie się wszystkiego
        co robi miasto - z zasady, że NA PEWNO, chce robić źle i na złość - jest po
        prostu smutne.
        • Gość: MAG Re: do cityman'a IP: *.adsl.inetia.pl 20.07.05, 13:53
          Tak! Masz racje ale z odbicie spoleczenstwa to bym uwazal bo wiekszosc to raczej uczciwi ludzie!

          pozdrawiam!
          • Gość: Cityman Re: do cityman'a IP: *.um.poznan.pl 20.07.05, 14:19
            > Tak! Masz racje ale z odbicie spoleczenstwa to bym uwazal bo wiekszosc to
            racze
            > j uczciwi ludzie!

            Też tak myślę. Jesteśmy tylko mało wyedukowanym społeczeństwem i stąd łatwo
            dającym się zmanipulować podczas wyborów.

            A rewitalizacja ma naprawdę szczytne cele. Chodzi w niej zwłaszcza o
            zaangażowanie społeczne mieszkańców wobec własnej dzielnicy, sąsiedztwa itp. W
            Polsce poziom partycypacji społecznej wynosi 13%. W Skandynawii ponad 60%.
            Jesteśmy w lesie.

            Jeżeli nie będziemy mieć wykształconego, aktywnego społeczeństwa - niech
            będzie, że bardzo krytycznego wobec władzy, w końcu to też forma aktywności -
            to co 4-5 lat Polacy będą popełniać te same błędy w wyborach. I znowu będą
            narzekać.
            • Gość: MAG Re: do cityman'a IP: *.adsl.inetia.pl 20.07.05, 14:24
              Całkowicie się z Tobą zgadzam!
              i pozdrawiam!
            • Gość: guerra Re: do cityman'a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.05, 14:27
              Na utrzymaniu miasta jest coś takiego jak:
              SŁUŻBA UTRZMANIA CZYSTOŚCI czy coś podobnego. Nawet ma taki piękny napis CZYSTY
              POZNAŃ.

              Zamiast uruchomić infolinię i zebrać w ciągu kilku dni informacje o
              nieuoporządkowanych miejscach wzywa się drogich ankieterów. Paranoja
              • Gość: Cityman Re: do cityman'a IP: *.um.poznan.pl 20.07.05, 15:22
                > Na utrzymaniu miasta jest coś takiego jak:
                > SŁUŻBA UTRZMANIA CZYSTOŚCI czy coś podobnego. Nawet ma taki piękny napis
                CZYSTY
                >
                > POZNAŃ.
                >
                > Zamiast uruchomić infolinię i zebrać w ciągu kilku dni informacje o
                > nieuoporządkowanych miejscach wzywa się drogich ankieterów. Paranoja

                Drogi człowieku - jesteś koronnym przykładem, że ci ankieterzy, a raczej
                konsultanci, są potrzebni. Rewitalizacja, to nie czyszczenie chodników -
                zajrzyj na www.city.poznan.pl/rewitalizacja. To proces, który będzie trwał
                kilka, lub kilkanaście lat. Dlatego jest taka ważna opinia mieszkańców. Potem
                odbędą się też dalsze etapy konsultacji - co należy ożywić na danym obszarze.

                Ktoś pisał, czy nie można prosić mieszkańców o opinię przez media - oto
                przykład, że nie można. W 4 gazetach: wyborczej, poznańskiej, głosie i fakcie
                zamieszczono ogłoszenie o konsultacjach i tekst o rewitalizacji. Ktoś
                przeczytał?
                • Gość: guerra Re: do cityman'a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.05, 19:17
                  Doskonale wiem co to jest rewitalizacja,.

                  Wiem też co to jest optymalizacja kosztów i zysków.

                  I równie dobrze ten sam efekt można by osiągnąć uruchamiając infolinię, do
                  której zgłoszą się, bezpośrednio zainteresowani tematem, mieszkańcy.

                  Można takie ankiety wydrukować w prasie, umieścić w internecie. Sam chętnie
                  taką ankietę wypełnię. Ale szansa, że to ja akurat natknę się na ankietera jest
                  niewielka. Natomiast omawiany ankieter będzie miał spory problem by znaleźć
                  kumatego mieszkańca, któy poświęci mu odpowiednią ilość czasu.

    • Gość: aaa Re: Ankieterzy zapytają o zaniedbane miejsca w Po IP: *.icpnet.pl 20.07.05, 18:03
      moje propozycje:
      - zrobienie cos cokolwiek z tym budynkiem na sw.marcinie tym szpetnym pawilonem
      ktory jest po prawej stronie jak sie jedzie w kierunku kaponiery....wogole to
      mogliby calego sw.marcina jakos ladnie wykonczyc

      -odswiezenie budynku akademi ekonomicznej

      - cos zrobic z akademikiem tym kolo kaponiery na ktorym jest reklama bateri centra

      - zrobic cos by ladnie wygladaly tereny zielone na piatkowie i ratajach :>

      dopisalbym dworzec pks i pkp ale juz podobna sa plany jakies ich zmian
    • Gość: lukaszbandi Sami forumowicze mogą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 11:56
      zrobić przepiękną listę miejsc delikatnie mówiąc zaniedbanych miejsc. Pozwolę
      sobie zacząć od mostu dworcowego, a konkretnie terenu pod nim. Kto da więcej?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja