Do Poznaniaków obrażających innych

25.07.05, 09:00
Rozumiem że nie lubicie Warszawy, z różnych powodów, ale dość mam tekstów
mówiących iż "Azja zaczyna się za Wisłą". Urodziłem się w mieście na
wschodzie kraju, szanuję to miasto, tam się wychowałem i wiele przeżyłem.
Obecnie dostałem się na jedną z lepszych uczelni w kraju, znam kilka języków,
planuję zostać architektem i pracować za granicą. I nie uważam się za kogoś
gorszego od mieszkańców Poznania. I w przeciwieństwie do niektórych z Was,
potrafię szanować ludzi bez względu na to po której stronie Wisły mieszkają.
Pozdrawiam.

PS. Znany jest w całej Europie tekst "Europa kończy się na Odrze". Dla
niepoinformowanych - Europa kończy się mniej więcej na Uralu. Choć wielu
osobom trudno się z tym pogodzić.
    • tomashec Re: Do Poznaniaków obrażających innych 25.07.05, 09:07
      Nie uogólniaj proszę. Widocznie spotkałeś się z pojedyńczą opinią. Nie każdy,
      kto jest z Poznania nie lubi Warszawy oraz całej wschodniej Polski. Ja wiem,
      gdzie kończy się Europa...
    • sunflower_rz Re: Do Poznaniaków obrażających innych 25.07.05, 09:10
      Przeczytałem kilka takich postów, było mi przykro. Nie jest tak że Wisła jest
      magiczną granicą, na zachód od niej wszystko jest idealne, a na wschód "syf,
      brud i ubóstwo". Poznań to zadbane miasto, ale na wschodzie znam wiele miast
      bardziej zadbanych niż na przykład Szczecin czy Gorzów. Pozdrawiam.
      • the_dzidka Re: Do Poznaniaków obrażających innych 25.07.05, 09:18
        To działa w obie strony. Owszem, pojawiają się niepochlebne opinie n/t Warszawy
        czy "Dzikiego Wschodu", ale równie często na poznańskie forum przychodzą np.
        warszawiacy tylko po to, żeby założyć jakiś wątek wyśmiewający Poznań... że też
        im się chce...
    • Gość: Poznaniak 9 Re: Do Poznaniaków obrażających innych IP: *.echostar.pl 25.07.05, 11:00
      Dostałeś się na jedną z lepszych uczelni w kraju, znasz kilka języków i
      zamierzasz pracować za granicą oraz nie uważasz się za kogoś gorszego...
      Strasznie sierioznyj kulega. Nie przejmuj się chłopie - za granicą będziesz miał
      lepiej.
    • Gość: dr.uciarz Re: Do Poznaniaków obrażających innych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 13:17
      Rzeszuf jest pienkny:) w samym środku tej metropolii można zobaczyć największą
      waginę w całym wszechświecie. normalnie porno dla ubogich.
      • Gość: Sunflower Re: Do Poznaniaków obrażających innych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 15:28
        Szkoda że tak się zachowujecie. Polska A i B to fikcja i najlepiej ukazują to
        zestawienia nie regionów, ale powiatów. Co do pomnika, motywy mitologiczne, dwa
        liście laurowe i bogini Nike jako symbole zwycięstwa. Do wyburzenia w roku
        2006.
        • Gość: Sunflower Re: Do Poznaniaków obrażających innych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 15:29
          Poza tym Poznań znam i lubię ale czy naprawdę są tak duże różnice w zamożności
          mieszkańców, tu mam wątpliwości.
          • Gość: dr.uciarz Re: Do Poznaniaków obrażających innych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 15:46
            > Poza tym Poznań znam i lubię ale czy naprawdę są tak duże różnice w
            zamożności
            > mieszkańców, tu mam wątpliwości.

            Cóż, po lekturze Twoich postów jestem w stanie zaryzykować stwierdzenie, że
            przeciętny Rzeszowianin jest od całej reszty Polaków bogatszy intelektualnie.
    • pan.nikt Ale bajasz!! 25.07.05, 15:44
      Pzecież Europa kończy się za łańcuchem, czyli gdzieś w okolicy Strzałkowa-
      Słupcy, Bożykowa-Pyzdr itd.
      Z tym, że w Azji, też żyją ludzie.
      Tacy sami jak w Europie.

      Uhahahahaha
      • Gość: Sunflower Re: Ale bajasz!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 15:46
        Wiem gdzie kończy się Europa ale widocznie ktoś musi się wyżyć za "ścianę
        wschodnią europy" czy "europę B" czyli Polskę. Taka opinia jest w Europie
        powszechna. Szczerze mówiąc nie obchodzi mnie co myślicie o moim miescie, ale
        przykro że w tak podobno tolerancyjnym mieście jest taka pogarda dla innych.
    • Gość: es czy warto sie zoladkowac IP: *.telia.com 25.07.05, 16:26
      Jako ciekawostke musze tobie powiedziec ze mieszkancy Kopenhagi zwracajac sie w
      strone Szwecji mowia - widzisz, tam zaczyna sie Azja. Do niedawna na horyzoncie
      Malmö krolowala ogromna suwnica (nb kupil ja Hyunday i postawil w Korei)
      nazywana przez mieszkancow stolicy Danii "wrotami Azji". Mieszkancy Sztokholmu
      wsiadajac na prom do Helsinek mowia: na drugi dzien bedziemy w Azji.
      Sa ludzie i sa ludziska, jezeli ktos lubi wyrzucac z siebie "glupoty" i to mu
      pomaga to - be my guest!!!!
      A co do zadbanego Poznania to jeszcze jeden z mitow ktorymi zyja ci od azji.
      • Gość: Sunflower Re: czy warto sie zoladkowac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 16:34
        Zgadzam się. Szkoda że takie animozje istnieją, wiem że wiele osób się tym
        przejmuje. Od siebie mogę powiedzieć że mieszkańcy np. Rzeszowa starają się aby
        było tam coraz lepiej i to widać w remontach dróg czy budynków lub nowych
        inwestycjach. Prawda jest jednak taka, że miasto jest trochę ignorowane przez
        władze centralne, od dawna czekamy na autostradę A4. Obecnie trwa rozbudowa
        portu lotniczego i dopóki nie będzie A4 jest to jakaś szansa dla miasta.
        Generalnie nie widzę tam żadnych przejawów nienawiści czy pogardy do
        mieszkańców innych regionów. W swoim poście chciałem tylko zwrócić uwagę, by
        nie kierować się we wszystkim stereotypami i nie oceniać innych na podstawie
        miejsca urodzenia lub zamieszkania bo jest to generalnie bez sensu.

        Co do czystości Poznania - porównując go do innych miast odnoszę wrażenie że
        jest trochę prawdy w tej opinii. Pozdrawiam.
    • mankut400 Ech, ta dzisiejsza młodzież :) 25.07.05, 18:44
      Jak Was geografii w tych szkołach uczą?!
      Przecież powszechnie wiadomo, że Azja zaczyna się ZA STRZAŁKOWEM ;)

      A poważnie:
      Dobrze czasami zachować pewien dystans wobec stereotypów. Mi nie przeszkadzają
      opowiastki o Szkotach jako wygnańcach z Wielkopolski za rozrzutność, a i sam
      potrafiłem przytoczyć kilka historyjek w stylu "kto wynalazł drut aluminiowy".
      Swoją drogą ciekawe jest, że mimo upływu 87 lat nad Prosną ciągle są żywe
      podziały i ciągle funkcjonuje pojęcie "ci zza Prosny".
      Podchodźmy jednak z pewnym humorem do takich zaszłości. Polecam podróż do Pyzdr
      przez Borzykowo - tuż za tą miejscowością znajduje się posterunek graniczny z
      pełniącymi wartę rosyjskimi żołnierzami.
      A Azja? Czy jest to tak pejoratywne określenie? Mi osobiście kojarzy się z
      wielką ludzką otwartością i gościnnością. Cechy te są odczuwalne już kawałek za
      tytułową Wisłą.
      pozdrawiam
    • balonvonpll Bez obrazy... 25.07.05, 20:35
      Male, lokalne patriotyzmy i kontrolowana uszczypliwosc sa naprawde sympatyczne
      i zabawne do momentu, kiedy nie dotycza OSOBY. Wtedy zmienia sie to w
      nieuzasadnione i bezinteresowne sprawianie przykrosci, chec ponizenia kogos.
      Niestety polskie kawaly opieraja sie na ogol na ponizeniu i wysmianiu kogos.
      Prosze sprawdzic... Kawaly tzw. sytuacyjne sa w mniejszosci.
      To dotyczy zreszta rowniez kawalow niemieckich i amerykanskich(pewna czesc).

      Panie Sunflower, zjawisko istnieje wszedzie na swiecie, prosze sie nie
      przejmowac.
      Dla Francuzow swiat cywilizowany konczy sie na granicach kraju.
      Dla Hiszpanow z polnocy - Europa konczy sie ok 100km na poludnie, w Miranda de
      Ebro. Dalej na poludnie - Arabia.
      Kawaly jakie opowiadaja Norwegowie i Szwedzi o Finach - swietne, ale na ogol
      niecenzuralne pod kazdym wzgledem.
      A kawaly o ludziach z holenderskiej i niemieckiej Fryzji opowiadane w obu
      krajach? U nas by nie przeszly...
      Rowniez zarty, ktore kraza po Wk.Brytanii o Walijczykach, Irlandczykach, itd.
      Ho ho ho...
      A we Francji o ludziach z Bretanii? No i oczywiscie wzajemne wykpiwanie siebie
      miedzy Francuzami i Anglikami???

      To wszystko opowiada sie w sytuacji, kiedy nie ma w towarzystwie osoby, ktorej
      moznaby sprawic przykrosc.

      A poza tym, posmiejmy sie troche z siebie! Zarty o Wielkopolanach sa swietne!

      A na koniec: jest oczywiste, ze Warszawe z cala zawartoscia nalezaloby na rok
      ogrodzic wielkim plotem. I tylko im jedzenia podrzucac.
      Kraj od razu skoczylby do przodu, hahahaha...!
    • Gość: Sunflower Re: Do Poznaniaków obrażających innych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 21:27
      Fakt, takie żarty mogą być śmieszne ale mogą też zaboleć i to poważnie. Myślę
      że moglibyśmy pozytywnie wyróżniać się wśród innych krajów gdybyśmy nie
      obrażali siebie nawzajem. Obecnie społeczność polska jest wymieszana, wiele
      osób urodzonych na wschodzie przeprowadziło się na zachód i odwrotnie. Co do
      Azji - jednak kultura i obyczaje miast wschodu (nie wszystkich:)) wskazuje na
      Europę... z pewnymi wpływami kulturowymi. Krąg kulturowy europejski kończy się
      na granicy Polski - dalej jest krąg wschodniosłowiański. Mnie osobiście
      podobają się pewne elementy kultury wschodniej ale cięzko jest dostrzec je w
      moim mieście. I myślę że zarówno na wschodzie jak i zachodzie są wartościowe
      miasta - btw. Poznań jest moim ulubionym i nie piszę tego na potrzeby postu :)
      Po prostu lubię jego architekturę. Pozdrawiam.
Pełna wersja