Parafianie na Malcie przeciw proboszczowi

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.05, 22:21
To już nie tylko red. Tylenda potrafi bredzić w Gazecie na tematy
mieszkaniowe? Co znaczy "dostali od proboszcza nakazy eksmisji"???
Zatrudnijcie wreszcie jakiegoś dziennikarza - fachowca, który nie będzie
rozśmieszał specjalistów pisząc o dramatycznych sytuacjach, OK?
Eksmisje orzeka wyłącznie sąd i to nie w trybie nakazowym, ale co ja tam będę
Was uczył. Przynosicie tylko wstyd uczciwemu dziennikarstwu.
    • Gość: jerzy Re: Parafianie na Malcie przeciw proboszczowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.05, 06:04
      A co na to Przewielebny ks. arcybiskup Stanisław Gądecki - vice przewodniczący
      Episkopatu Polski?
      • Gość: Misio_Pysio Re: Parafianie na Malcie przeciw proboszczowi IP: *.icpnet.pl 06.08.05, 07:10
        Gądecki nie ma tu nic do gadania. Niestety 'Maltańczycy' (pisze skrótem) to
        samodzielne prawie państwo, niepodporządkowane władzom kościelnym kraju, na
        którym przebywają. Formalnie może podskoczyć im papież - ale też są tego
        ograniczenia (może np. nie zgodzić się na kandydaturę nowego szefa zakonu, ale
        juz nie może ingerować w sprawy, kiedy szef sprawuje władzę). Są podobni do
        kolegów z drugiej strony barykady - masonów. Maltańczykami są duże misie, np.
        szef Chryslera. Z ich kasą i wpływami Poznań może im podskoczyć i pomachać
        szabelką. Pozostaje ocena moralna postępowań Królaków, ale nią zajmie się Ten,
        koło którego stoi JPII. I wtedy myślę, że proboszczowi rura główna zmięknie
        bardzo i z równie zadufanym Paetzem wsiądą do windy zjeżdżającej z nieba bardzo
        głęboko. Umrzemy, zobaczymy.
        • pan.nikt Re: Parafianie na Malcie przeciw proboszczowi 06.08.05, 07:46
          Czy tamtejszy proboszcz nie jest księdzem diecezjalnym??
          Oj chba jest.
          Zakon Maltański wg mojej wiedzy nie administruje tym kościołem od lat.
          Czyżbym się mylił??
          • Gość: asdfg Re: Parafianie na Malcie przeciw proboszczowi IP: *.icpnet.pl 06.08.05, 18:39
            Fakt, mylisz się.
            • pan.nikt Re: Parafianie na Malcie przeciw proboszczowi 07.08.05, 17:31
              to znaczy??
    • Gość: aska Re: Parafianie na Malcie przeciw proboszczowi IP: *.icpnet.pl 06.08.05, 06:29
      Taki ksiądz to hańba!!!!!!!!!Co się dzieje z ludźmi którzy są powałani aby pomagać
      innym.Jak ktoś taki jak TEN ksiądz może odprawiać mszę,otrzymywać rozgrzeszenie.
      Wg każdego katolika to co czyni jest grzechem ciężkim.Może on ma swoje dogmaty?
      NIECH KSIĄDZ SIĘ OPAMIĘTA I ZAŁATWI TE SPRAWY PO LUDZKU,NIE JAK HIENA!!!!
      • Gość: Leon Re: Parafianie na Malcie przeciw proboszczowi IP: *.w.poznet.piastlan.net 06.08.05, 08:46
        Jak długo te slamsy maja tam istnieć? Tylko zdecydowana polityka właściciela
        terenu moze to zmienić. Każdy z dotychczasowych dzierżawców dostanie
        mieszkanie. Czy myślicie, że ktoś wybuduje termy z widokiem na spływające kupy
        z działek Wolnosc do Malty. Działka na Wolnosci kosztuje ok. 10 000 zł. Każdy
        by chciał za tyle mieszkanie. Lepszego interesu w Poznaniu po Kulczykparku nikt
        jeszcze nie zrobił
    • Gość: reo Re: Parafianie na Malcie przeciw proboszczowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.05, 10:09
      Czas najwyższy, by powstały odpowiednie regulacje prawne,decydujące czy na
      działkach z założenie rekreacyjnych można mieszkać. Tymczasem jest totalny
      chaos i dyktatura lobby działkowego - mamy więc slumsy prawie w śródmieściu,
      albo piękny betonowy mur jak przy al. Reymonta. Do niczego dobrego nie prowadzi
      też polityka (a może jej brak?) władz miejskich upychania lokatorów w tzw.
      lokalach socjalnych, czasem po parę rodzin w jednym mieszkaniu, sprzyjająca
      dewastacji kolejnych miejsc zamieszkania i ich otoczenia, o czm się akurat
      codziennie przekonuję.
      • mankut400 rekreacyjne? 06.08.05, 18:20
        Gość portalu: reo napisał(a):

        > decydujące czy na
        > działkach z założenie rekreacyjnych można mieszkać.

        Chyba nie znasz historii działek "Wolność". To nigdy nie były
        działki "rekreacyjne", tylko powstały jako ratunek dla międzywojennej biedoty
        która miała tam MIESZKAĆ i ratować swój budżet uprawianiem "przydomowego"
        ogródka.
        Przerażające jest tylko to, że taka prowizorka trwa dobre 70 lat.
        Zresztą podobnie jest z barakami na Opolskiej - tylko ich za bardzo nie widać,
        są na uboczu.
    • Gość: recykling Re: Parafianie na Malcie przeciw proboszczowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.05, 12:15
      Jak zwykle w Gazecie - łajanie proboszcza, wprowadzanie zamętu, rozdmuchiwanie
      konfliktu, jątrzenie - bez podania o co właściwie chodzi. Ja też nie wiem o co
      chodzi, ale znając styl Gazety, mogę spokojnie założyć, że Proboszcz ma rację.
      • Gość: qwerty Moze ma racje ale to (epitet) ! Niestety........ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.05, 14:54
    • jakarta Re: Parafianie na Malcie przeciw proboszczowi 06.08.05, 14:19
      Wcale tych parafian nie żałuję. Bezmyślnie lizali dupę kościołowi przez lata, a
      teraz się obudzili z ręką w nocniku! Może wreszcie przejrzą na oczy, chociaż
      wątpię.
      • Gość: kwadransik Re: Parafianie na Malcie przeciw proboszczowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.05, 16:54
        Przeciez to slamsy a ludzie tam mieszkajacy to w większości pijacy więc co ma
        tu do rzecy proboszcz nie wiem ale może by jednak zmienił wizerunek tego
        pieknego zakątka (bo teraz to strasznie tam wyglada i ludzie tam mieszkający
        też)
        • Gość: Józef Re: Parafianie na Malcie przeciw proboszczowi IP: *.adsl.inetia.pl 06.08.05, 20:58
          wizerunek tego zakontka zmieniłby się już dawno tylko niejest uregulowany stan
          prawny!! a na temat ludzi mieszkających na tym terenie proszę sie nie
          wypowiadac bo obrażasz nas wszystkich(ośle)bo niemieszkaja tu sami pijacy.
          obejrzyj się wokół swojego miejsca zamieszkania ile masz pijaków sąsiedów.
          BARANIE!!!!!!!!!!!
          • Gość: kwadransik Re: Parafianie na Malcie przeciw proboszczowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.05, 16:14
            Ale większość tam mieszkajacych to alkoholicy, i te domki wygladaja strasznie,
            do niepijacych nic nie mam, i nie obrazam normalnych. tylko tych co sami sie o
            to proszą nazywam po imieniu
    • Gość: Rene Re: Parafianie na Malcie przeciw proboszczowi IP: *.icpnet.pl / 62.21.96.* 06.08.05, 20:07
      Szczerze mówiąc - autor chyba nie wie o czym pisze. Wyglada mi to na artykuł,
      który ma wywołać zamęt a stan faktyczny jest bez znaczenia.
      Chciałbym tez wiedzieć, czy szanownemu P. Redaktorowi podoba sie to osiedle czy
      też może uważa, że proboszcz ma wybudować na tym terenie lepsze mieszkania dla
      tych ludzi?
      Pisanie bredni staje sie powoli specjalnością "wrażliwych społecznie"
      redaktorów Gazety. Wstyd.
      Notomiast problemem jest los mieszkańców tego osiedla. Jezeli nie stać ich na
      nowe mieszkania (a sądzę, że części nie stać) to ich losem winno zająć sie
      Miasto. To podstawowe zadanie Samorzadu o którym nasi "Wielkorządcy" chetnie
      zapominają. O tym dziennikarz powinien wiedziec i ten problem nagłosnić. Ale to
      oznacza narażenie się przez dziennikarza obecnym władzom miasta. A tego już
      wrażliwi społecznie nie zaryzykują. Lepiej pluć na kamieniczników i tych
      wrednych właścicieli, którzy bezczelnie nie chcą by ich własność była
      zawłaszczana przez innych.
      Budowanie mieszkań dla zamożnych jest łatwe. Gorzej z biedą.
      • Gość: klapa Re: Parafianie na Malcie przeciw proboszczowi IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 06.08.05, 20:26
        bo do tanga trzeba dwojga- a tym drugim ma być miasto, które na terenie
        kościelnym wybuduje osiedle mieszkaniowe.

        To hańba dla władz miejskich wchodzenie do spółki z tego typu księdzem- a
        ponadto, jeśli jest tak niezalezny, że tylko boi sie Najwyższego, to
        prowadzenie z nim ionteresów może byc równie wiarygodne jak ze Stellą Maris czy
        Salezjanami.
        Żądajmy głośno, by miasto odstąpiło od współpravy to i księżulowi rura zmięknie.
        • Gość: marysia Re: Parafianie na Malcie przeciw proboszczowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.05, 16:19
          A dlaczego miasto ma budować domy dla pijaków i nierobów, przeciez oni nawet
          podatków nie płacą a ksiądz i tak robi dla nich wiele, sprawdzcie ja bym dla
          pijaków nic nie zrobiła, bo sami sobie taki los zgotowali, a ci co tam
          mieszkają i nie pija to dziwię sie im że kiedyś nie zmnielili miejsca
          zamieszkania.
    • Gość: obserwator Re: Parafianie na Malcie przeciw proboszczowi IP: *.icpnet.pl 07.08.05, 18:09
      Jak nie macie rady na proboszcza to napiszcie do Watykanu i przedstawcie cala
      sprawe,przeciez gdzies musi byc sprawiedliwosc.
      • Gość: x.Gaudenty Re: jaki jest Xsiądz Królak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.05, 23:00
        Był kanclerzem kurii za arcybiskupa Stroby, który chcąc się jego pozbyć ze
        względu na rażącą jego butę i pychę oraz trudny charakter w stosunku do
        współpracowników, proponował Królakowi odejście na proboszcza jakieś parafii -
        ale Królak powiedział , ze może odejśc ale tylko na najmniejszą parafię a taką
        była parafia św. Jana Jerozolimskiego na Malcie - bo nie ma sił się męczyć.
        Stroba przychylił się do tego i dał jemu te parafię . Nie orientował się
        dokładnie, że ta parafia to żyła złota ze względu na ziemie gdzie mieszkają
        najbiedniejsi mieszkańcy Poznania w slamsach "ogródkach działkowych" i Jezioro
        do którego przymierzano się rościć sobie pretensje bo już wcześniej odkryto tam
        lecznicze gorące źródła termalne i powstały plany zudowania uzdrowiska na tych
        źródłach jak w Cieplicach na Śląsku. To są miliony dolarów do wyrwania miastu i
        społeczeństwu Poznania przez pazerny Kościół z Królakiem.
        Królak to smakosz najdroższych trunków, win i piwa, oraz wyszukanego jedzenia a
        także kolekcjoner bardzo kosztownych antyków - dla potwierdzenia tych
        wiadomosci wystarczy zobaczyć co ma na plebanii w pokojach i na ścianach. Ten
        człowiek uwielbia pieniądze. Ma ich niemało i trzyma w bankach w Wielkiej
        Brytanii a nie w Polsce.
        To tyle - wnioski niech każdy sam wyciągnie
        • Gość: kwadransik Re: jaki jest Xsiądz Królak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.05, 14:43
          Tylko że teren nie jest Krolaka tylko Kurii i Królak nie ma nic do tego, a tak
          nawiasem to na tych dzialkach w wiekszości mieszkają alkoholicy, nie chcacy
          pracować, i wlasnie przed wojną proboszcz podarował im teren zeby nie mieszkali
          pod mostem, a potomkowie zamiast coś zrobić zeby sie wyrwać z takiego
          środowiska nic nie robią i jeszcze żadają bo im się należy, dlaczego nie
          szanują siebie samych tylko chcą dostać za darmo, a z jakiej racji!!!
      • Gość: 126p Re: Parafianie na Malcie przeciw proboszczowi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.05, 23:11
        Obserwator, czy cie pogjęło,
        chcesz szukać sprawiedliwości w Watykanie?
        Nie wolno im odbierać nabytych dóbr doczesnych.
        Jeszcze cię obrzucą klątwą!
        • Gość: marysia Re: Parafianie na Malcie przeciw proboszczowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.05, 14:45
          a dlaczego bronisz : pijaków , drobnych złodziejaszków bo tacy tam mieszkają w
          większości a to nie jest ich teren
          • Gość: Marysia, nie bredz Re: Parafianie na Malcie przeciw proboszczowi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.05, 09:03
            Marysiu, chyba jestes po kilku piwach. A znasz kogos z tego osiedla. Ja znam i
            jak wszedzie mieszkaja tam rozni ludzie. A przywoitosc nakazuje pisac o tym co
            sie wie a nie co slina na jezyk przyniesie. W ciezkich czasach: bezrobocie,
            biedy od ludzi, od Kosciola powinno sie wymagac madrosci, zyczliwosci. Jak
            ksiadz mowi do ludzi na bruk to jest zadnym ksiedzem tylko bezwzglednym
            kapitalista i powinien byc usuniety z parafii. Inna sprawa to trzeba cos z tym
            terenem zrobic, tylko ze Krolak chce kasy - jak najwiecej - nie liczac sie z
            niczym, a tym bardziej ludzmi. To chciwy, bezwzgledny i podly czlowiek. A
            czlowiek w tym wszystkim powinien byc najwazniejszy. Czasem mam wrazenie, ze Ci
            niektorzy forumowicze sa istotami siedzacymi za biurkiem totalnie oderwanymi od
            rzeczywistosci. pozdrawiam
            • Gość: Marysia Re: Parafianie na Malcie przeciw proboszczowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 12:02
              Nigdy nie pije pijacymi i smierdzacymi od piwa po prostu sie brzydzę , mieszkam
              już nie w Poznaniu a pod Poznaniem, i będąc w ZOO nad Malta widziałam jak
              wygladaja te slamsy w Centrum Poznania i jacy tam ludzie chodzą.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja