Nieszawska z czym to się je???

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.05, 18:08

Jak wygląda życie na Nieszawie i w okolicach Nieszawy?
Konkretnie chodzi mi o DS na Nieszawkiej
    • miss_dronio Re: Nieszawska z czym to się je??? 04.09.05, 22:39
      W DS na Nieszawskiej mieszkałam przez rok podczas studiów. To było jeszzce
      przed remontem, karaluchy szalały, w pokojach było zimno a hotel robotniczy
      powyżej (mieszkałam na 8 p) urzadzał imprezy ekstremalne;))

      I wspominam to wszystko wspaniale:) blisko dla Malty, jak tylko zrobiło się
      ciepło chodziłam tam sie uczyć:))))))
      • voiceofamu Re: Nieszawska z czym to się je??? 05.09.05, 17:41
        miss_dronio napisała:

        > W DS na Nieszawskiej mieszkałam przez rok podczas studiów. To było jeszzce
        > przed remontem, karaluchy szalały, w pokojach było zimno a hotel robotniczy
        > powyżej (mieszkałam na 8 p) urzadzał imprezy ekstremalne;))

        Kiedy to było? Chyba dawno, bo hotelu tam już nie ma.
        • miss_dronio Re: Nieszawska z czym to się je??? 05.09.05, 20:13
          Oj dawno, dawno - byłam na drugim roku 10 lat temu:)
    • kot_z_cheshire Re: Nieszawska z czym to się je??? 05.09.05, 22:13
      Świetnie! MIeszkałam tam 2 lata...Spokój...A imprezy i tak były. Może dlatego,
      że w moich czasach nie rezydował tam ani 1 ani 2 rok, to i ciut spokojniej
      było.Hmm...Pokoje miłe i łazienki też. Nie wiem czy wiesz, ale tam są segmenty.
      Na dwa pokoje przypada łazienka z mini kuchenką. Więc nie ma żadnych toalet i
      prysznicy wspólnych.
      Nie wiem, czy tam jeszcze Pani Ela jest portierką. Kobieta legenda.:):):)
      Poza tym, ja akurat ten akademik wspominam bardzo miło i dużo lepiej mi się tam
      mieszkało niż w Jowicie. O akademikach typu Zbyszko itp nie wspomnę.
    • kakui Re: Nieszawska z czym to się je??? 05.09.05, 22:20
      pobliski "Blaszak", "Bombaj" - cud malina po prostu. obok zawodowka, szkola
      hotelarstwa, gimnazjum - najwieksza cholota
      o i pelno Chinczykow sie tam kreci...
    • Gość: lodziarz mieszkała tam kiedyś Algida IP: *.icpnet.pl 05.09.05, 22:46
      Mówiliśmy tak na nią ,bo robiła wszystkim lody aż furczało.
      • Gość: up Re: mieszkała tam kiedyś Algida IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.05, 17:46

        up
      • Gość: ukus Re: mieszkała tam kiedyś Algida IP: 150.254.6.* 06.09.05, 20:59
        Algida została własnie panią mecenas. Bez jaj. Choć powinno być raczej macanas
        czy coś w tym guście.
Pełna wersja