Tramwaje i autobusy w poznańskim ratuszu

IP: *.icpnet.pl 05.09.05, 18:52
Ci miłośnicy komunikacji mają za dużo do powiedzenia w MPK. W starej szacie
graficznej www.mpk.poznan.pl była nawet reklama klubu milośników. Czy ktoś to
przykróci, bo to mieszanie prywaty z interesem miejskim?
    • Gość: Kris Re: Tramwaje i autobusy w poznańskim ratuszu IP: *.man.poznan.pl 06.09.05, 13:48
      Klub Miłosników Pojazdów Szynowych ściśle współpracuje z MPK i Miastem Poznań.
      Naszym zadaniem jest popularyzacja wiedzy o komunikacji miejskiej, dbanie o
      historię i zabytki, a nadrzędnym celem stworzenie w Poznaniu muzeum komunikacji
      miejskiej, tak aby Poznań mógł dołączyć do czołówki europejskich miast, w
      których takie instytucje z powodzeniem funkcjonują. To właśnie dzięki naszym
      staraniom udało się do tej pory wyremontować kilka zabytkowych pojazdów, które
      cieszą nie tylko poznaniaków na ulicach naszego miasta. Dlatego stanowczo
      koryguję Twoją wypowiedź. Proszę nie obrażać ludzi zrzeszonych w KMPS, którzy w
      ramach wolontariartu dbają o historię MPK, a także historię Miasta
      Poznania!!!!!!!
      • Gość: LMB Prywata i działanie na szkodę miasta : KMPS IP: *.icpnet.pl 17.09.05, 15:26
        > Klub Miłosników Pojazdów Szynowych ściśle współpracuje z MPK i Miastem Poznań.

        To właśnie nazwałem prywatą. Skandalem jest umieszczanie reklamy organizacji -
        jakkolwiek zasłużonej - na stronach publicznej miejskiej komunikacji.

        Poza tym działacie na szkodę miasta chcąc stworzyć w starej zajezdni na Jeżycach
        muzeum, ponieważ teren ten jest wart miliony, a wasze muzeum nie zarobi tyle
        przez sto lat, licząc oczywiście z przychodami pośrednimi, takimi jak reklama
        miasta i opłaty hotelowe.

        Wybacz, również jestem miłośnikiem sprzętu, chodzę na wasze imprezy, ale rozumu
        jeszcze nie postradałem. Wolę biurowiec na 100 pięter niż muzeum dla mianiaków.
    • Gość: Maruda Re: Tramwaje i autobusy w poznańskim ratuszu IP: 81.210.121.* 06.09.05, 14:05
      > Ci miłośnicy komunikacji mają za dużo do powiedzenia w MPK. W starej szacie
      > graficznej www.mpk.poznan.pl była nawet reklama klubu milośników.

      W nowej jest też link do Klubu Miłosników Komunikacji. A jak kolega nie wiem, o
      czym pisze, to powinien się udać do psychiatry i okulisty.

      > Czy ktoś to przykróci, bo to mieszanie prywaty z interesem miejskim?

      Widać, że kolega to lewus i nie lubi prac społecznych.
    • Gość: mteulin Re: Tramwaje i autobusy w poznańskim ratuszu IP: *.man.poznan.pl 06.09.05, 14:07
      Gość portalu: LMB napisał(a):

      > Ci miłośnicy komunikacji mają za dużo do powiedzenia w MPK. W starej szacie
      > graficznej www.mpk.poznan.pl była nawet reklama klubu milośników. Czy ktoś to
      > przykróci, bo to mieszanie prywaty z interesem miejskim?

      Co za osioł... Przenieś się na jakieś forum dla gospodyń domowych - tam to
      dopiero jest dużo mieszania:[
    • ex3704 Re: Tramwaje i autobusy w poznańskim ratuszu 06.09.05, 14:11
      > Ci miłośnicy komunikacji mają za dużo do powiedzenia w MPK. W starej szacie
      > graficznej www.mpk.poznan.pl była nawet reklama klubu milośników. Czy ktoś to
      > przykróci, bo to mieszanie prywaty z interesem miejskim?

      Biedny chlopiec, nudzi sie w domku czy tam w pracy? Wykaz prywate, najlepiej w
      sadzie, zamiast szczekac na marne!
      • Gość: LMB prywata na miejskim IP: *.icpnet.pl 17.09.05, 15:33
        > Biedny chlopiec, nudzi sie w domku czy tam w pracy? Wykaz prywate, najlepiej w
        > sadzie, zamiast szczekac na marne!


        Już wykazuję: KMPS, organizacja prywatna, chwała jej za jej działalnośći, ale ja
        pisałem, KMPS umieściłoo - jak się domyślam za darmo - reklamę z prośbą o pomoc
        w renowacji starego ogóra. Żeby nie było pomroczności jasnej czy jak się to
        nazywa, nie mam nic przeciwko remontowaniu ogóra, ale wkurzają mnie własnie
        takie ciche niezaksięgowane dotacje jak "kawałek miejsca na serwerze" czy jakiś
        banner. To ma wartość materialną, przekazanie miejskiej rzeczy organizacji
        prywatnej jest po prostu PRZEWAŁEM.
        Ciekawe, że każdy polaczek rzuca się jak miasto za tanio sprzedaje działkę
        Koolczykom, a nagle tutaj udaje, że nie widzi o co chodzi, albo, zgrozo, nie
        rozumie co piszę w tej sprawie.

        Sorry, że nie masz pojęcia jak wyglądają takie sprawy w normalnym państwie, ale
        nie twoja wina - mieszkałeś w komunie. Niestety nie za bardzo mi się takie
        przewały podobają i mam prawo wyrażać o tym zdanie. Jeszcze jedno, jak chcesz
        odpowiadać, to staraj się mówić z sensem, a nie bluzgać, bo z bluzgami to już
        cić wyprzedzili.
    • yashoo Re: Tramwaje i autobusy w poznańskim ratuszu 06.09.05, 14:18
      > W starej szacie graficznej www.mpk.poznan.pl była nawet reklama klubu milośników.

      > to mieszanie prywaty z interesem miejskim?

      O rany! To skandal! Jest też kilka linków do komunikacji gmin ościennych - a to
      już pachnie sabotażem....
      No a ta reklama orkiestry miejskiej! Toż to granda!

      A tak serio - to wskaż może który z członków KMPS realizuje swoje oprywatne
      interesy? Bo o ile wiem, to cel KMPS jest zapisany w statucie - gdybyś nie mógł
      znaleźć - to cytuję:
      §6
      Celem Stowarzyszenia jest:
      1. opieka nad historycznym taborem i infrastrukturą komunikacji,
      2. dokumentowanie rozwoju i dnia dzisiejszego komunikacji,
      3. upowszechnianie wiedzy o komunikacji,
      4. pielęgnowanie tradycji komunikacji,
      5. popularyzacja aktualnych nowości w dziedzinie komunikacji,
      6. wydawanie czasopism oraz publikacji na temat komunikacji,
      7. organizowanie i udział w imprezach okolicznościowych,
      8. współpraca z innymi stowarzyszeniami i przedsiębiorstwami komunikacyjnymi w
      kraju i za granicą,
      9. doradzanie innym stowarzyszeniom i przedsiębiorstwom komunikacyjnym w kraju i
      za granicą,
      10. zbieranie taboru historycznego,
      11. prowadzenie archiwum i biblioteki o tematyce komunikacyjnej.

      Także od strony finansowej - całość środków wydatkowana jest na cele statutowe.
      Więc co masz na myśli mówiąc o "prywacie" ??

      Wskaż może konkretnie który z cytowanych powyżej celów jest sprzeczny z
      interesem tego miasta??
      • Gość: LMB MPK jest miejskie, KMPS nie miejskie=prywatne. IP: *.icpnet.pl 17.09.05, 15:41
        > A tak serio - to wskaż może który z członków KMPS realizuje swoje oprywatne
        > interesy?

        Wszyscy. Słowo "prywatne: jest tutaj zaprzeczeniem słowa "miejskie". Banner wisi
        na serwerze opłacanym przez miasto, witryna mpk.poznan.pl jest wartością
        niematerialną należącą do miasta (niemałą wartością). "Prywata" w tym momencie
        oznacza, jeśli wolno wytłumaczyć, próbę załatwiania własnych (KMPSowych)
        intersów za miejskie pieniądze.

        Dzięki za wklejenie statutu.

        > Także od strony finansowej - całość środków wydatkowana jest na cele
        > statutowe. Więc co masz na myśli mówiąc o "prywacie" ??

        Bez obrazy, nie sugeruję, ze członkowie KMPS coś nie tak robią. Robią wszystko
        dla organizacji, i to SZANUJĘ, ale nie miasto na to łoży.

        Pokrótce: miasto, jeśli chce dotować dowolną organizację z Twoich i moich
        pieniędzy, to te organizacje muszą spełniać pewne warunki. Lepiej oddzielić
        państwowe/miejskie od prywatnego/organizacyjnego i będzie po problemie.

        Dodaję, żeby nie było wątpliwości: chodzę (z dziećmi) na imprezy KMPS. Są ciekawe.
        • yashoo Re: MPK jest miejskie, KMPS nie miejskie=prywatne 19.09.05, 08:20
          Gość portalu: LMB napisał(a):

          >Słowo "prywatne: jest tutaj zaprzeczeniem słowa "miejskie".

          A słyszałeś takie pojęcie jak "ogólnospołeczne"?? Zabytki kultury materialnej i
          niematerialnej sa właśnie takim "dobrem ogólnospołecznym" - czyli należącym do
          wszystkich.

          > Banner wisi na serwerze opłacanym przez miasto, witryna mpk.poznan.pl jest
          wartością niematerialną należącą do miasta (niemałą wartością).

          Nieprawda. Domena -mpk.poznan.pl- jest własnością MPK Poznań Sp. z o.o. a nie
          Miasta Poznań. MPK jest odrębną osobą prawną.

          > "Prywata" w tym momencie oznacza, jeśli wolno wytłumaczyć, próbę załatwiania
          własnych (KMPSowych) intersów za miejskie pieniądze.

          Po pierwsze nie za miejskie - bo jak na razie jeszcze nie dostaliśmy dotacji z
          budżetu miasta; po drugie - nie przyszło ci do głowy że zachowanie zabytków jest
          także interesem MPK? Od wielu lat działa przy MPK Izba Tradycji - firma z tak
          wielką historią musi o nią się troszczyć - bo jest ona elementem jej tożsamości.
          A zetam w tym przypadku ratowanie zabytków taborowych jest zarówno celem MPK jak
          i KMPS.

          > Dzięki za wklejenie statutu.

          Nie ma za co. Polecam się na przyszłość. Jest on dostępny na stronie www klubu.

          > Bez obrazy, nie sugeruję, ze członkowie KMPS coś nie tak robią.

          Tak właśnie odebrałem zarzut "prywaty". I myślę że nie tylko ja. Zapeniam Cię,
          że nikt z klubowiczów na swojej działalności się nie wzbogacił - czy to kosztem
          miasta czy MPK; prędzej nierzadko z własnych pieniędzy dokładamy się do
          rozmaitych inicjatyw, o poświęcaniu jakże cennego dzisiaj czasu wolnego nie
          wspominając...

          > Robią wszystko dla organizacji, i to SZANUJĘ

          Dziękuję za uznanie.

          > Pokrótce: miasto, jeśli chce dotować dowolną organizację z Twoich i moich
          > pieniędzy, to te organizacje muszą spełniać pewne warunki. Lepiej oddzielić
          > państwowe/miejskie od prywatnego/organizacyjnego i będzie po problemie.

          Ależ właśnie w tym rzecz że jest całkowiy rozdział - Stowarzyszenie KMPS jest
          odrębną od MPK czy Miasta osobą prawną, działa zgodnie z przepisami prawa,
          prowadzi własną, pełną księgowość, co rocznie zdaje sprawozdania Prezydentowi
          Miasta itd. Myślę natomiaast, że to, że zarówno MPK jaki i klub starają się
          ratować zabytki bynajmniej nie jest dotowaniem klubu. Po prostu w tym temacie
          obydwie te organizacje mają wspólny cel.

          > Dodaję, żeby nie było wątpliwości: chodzę (z dziećmi) na imprezy KMPS. Są
          ciekawe.

          Więc tym bardziej nie rozumiem twoich zarzutów? Jeżeli przecież nie uda sie
          ocalić zajezdni gajowej, uratować niszczejących zabytków taborowych, to już
          Twoje dzieci nie będa mogły pokazać swoim tego co ty im pokazać jeszcze możesz.
          Właśmnie w tym rzecz - żeby ocalić to dla przyszłych pokoleń!
    • mankut400 Re: Tramwaje i autobusy w poznańskim ratuszu 06.09.05, 19:12
      Gość portalu: LMB napisał(a):

      > Czy ktoś to przykróci, bo to mieszanie prywaty z interesem miejskim?

      Chłopcze. lecz się na nogi !!!!

      (bo na głowę to troszkę za późno)
    • Gość: lukaszbandi Re: Tramwaje i autobusy w poznańskim ratuszu IP: *.icpnet.pl 06.09.05, 20:26
      Przedstaw prosze jakies konkretne oskarżenia wobec naszego stowarzyszenia, jego władz oraz członków. Powiedz o co Ci chodzi, żebysmy mogli podjąć jakąś polemike z Tobą. Stwierdziłeś, że uprawiamy prywatę, a pewnie nic o naszej działalności i poświeceniu z naszej strony nie wiesz. Zastanów sie co piszesz lub przedstaw swoje zarzuty wobec KMPS.
      • Gość: LMB polemika IP: *.icpnet.pl 17.09.05, 15:51
        > Przedstaw prosze jakies konkretne oskarżenia wobec naszego stowarzyszenia,
        > jego władz oraz członków.

        W skrócie, bo nie chcę zmuszać do czytania tego, co jest powyżej: naprawa ogóra
        jest waszym statutowym zadaniem i cieszę się, że to robicie. Jednak umieszczenie
        reklamy na byłej stronie głównej mpk.poznan.pl to przesada. Zadaniem MPK nie
        jest naprawa starych ogórów, jakkolwiek fajne i ciekawe one by nie były. MPK
        jest opłacane przez miasto. KMPS jest organizacją nie-miejską. Jeśli MPK chce
        wam dawać dotacje w postaci aportu (czyli nie kasa do łapy, a towar/usługa -
        banner jest usługą, reklama na głównej stronie to niezła kasa), to musi na to
        dostać zgodę miasta. Jeśli miasto się zgodzi, to OK - ew. pretensje można wtedy
        kierować gdzie indziej.

        W skrócie: prywatą nazwałem korzystanie przez organizację z miejskich dóbr.
        Myślę, że sprawa jest teraz jasna.

        > Powiedz o co Ci chodzi, żebysmy mogli podjąć jakąś polemike z Tobą.

        Chciałem Cię zaprosić do stworzenia nowego wątku na głównym forum, ale doszedłem
        do wniosku, że skończy w 90% się na bluzgach, jak w tym wątku. Biedactwo nie
        rozumie o co chodzi, albo wpierw pisze, potem myśli.

        > Zastanów sie co piszesz lub przedstaw swoje zarzuty wobec KMPS.

        Zarzutów jako takich nie ma, jest konflikt interesów: jak już gdzieś pisałem,
        nie mogę się zgodzić na budowę muzeum, bo według moich skromnych obliczeń koszt
        będzie astronomiczny. Sorry, ale moim zdaniem nie stać nas jeszcze na to. Może
        jak uda Wam się Madalińskiego przerobić na muzeum, to OK, ale tak duży teren w
        centrum miasta pod muzeum - może w Szwajcarii lub Niemczech byłoby ich na to
        stać, my jesteśmy za biedni. Nam bardziej potrzebne są _na_razie_ hotele.
        • Gość: SZP Re: polemika IP: *.icpnet.pl 17.09.05, 17:27
          Gość portalu: LMB napisał(a):

          > nie mogę się zgodzić na budowę muzeum, bo według moich skromnych obliczeń
          koszt
          > będzie astronomiczny. Sorry, ale moim zdaniem nie stać nas jeszcze na to. Może
          > jak uda Wam się Madalińskiego przerobić na muzeum, to OK, ale tak duży teren w
          > centrum miasta pod muzeum - może w Szwajcarii lub Niemczech byłoby ich na to
          > stać, my jesteśmy za biedni. Nam bardziej potrzebne są _na_razie_ hotele.

          To co prezentujesz, to jest właśnie przykład wąskiego geszefciarskiego
          myślenia. Na kulturę i promocję miasta się nigdy nie jest za biednym.
          Idąc twoimm torem myślenia, należałoby Stary Rynek przerobić na parking, na
          Cytadeli zbudować jakąś fabrykę, Ratusz przerobić np. na wielką restaurację
          McDonalds.
          Poznaniowi jest potrzebne muzeum komunikacji miejskiej. Kraków ma takie na
          Poznań jako miasto chlubiące się wysokim poziomem cywilizacyjnym tym bardziej
          powinien mieć. Tym bardziej dziś, gdy do Polaków zaczyna powoli docierać, że
          zabytki to nie tylko kościoły i dwory, ale także XIX-wieczne fabryki, stacje
          kolejowe itd. Tym bardziej że Poznań jest stosunkowo ubogi w muzea, a te co są
          nie są zbyt atrakcyjne.
          Nie jestem członkiem KMPS, ale bardzo cenię ich działalność. To że mają kawałek
          miejsca na serwerze mpk czy swój baner, to mnie wcale nie boli.
          O miejsce pod hotele się nie martw, wystarczy rozwiązać problem Wolnych Torów
          to będzie go aż nadto. Nie we wszystkim powinien się liczyć interes przeliczany
          bezpośrednio na złotówki. Miasto to nie przedsiębiorstwo, a wspólnota
          obywatelska. Idealnym miejscem pod Muzeum Komunikacji jest właśnie Gajowa, bo
          na Madalińskiego jeszcze długo długo będzie czynna zajezdnia. Poza tym nie
          wyobrażam sobie lokowania kolejnych wielkich obiektów handlowo-usługowych na
          Gajowej, skoro okoliczne ulice i tak są nieustannie zakorkowane.
        • Gość: lukaszbandi Re: polemika IP: *.icpnet.pl 17.09.05, 17:40
          Od początku istnienia KMPS bardzo blisko współpracował z MPK. Nie mam zamiaru
          wyliczać poszczególnych zasług MPK wobec KMPS i KMPS wobec MPK. Chcę zwrócić
          Twoją uwagę, że wielu z nas (nawet pracowników MPK, a jednocześnie członków
          KMPS) poświeca swój wolny czas i nawet się nie zastanawia czy większym
          beneficjentem danych akcji jest MPK czy KMPS. Mysle, że kwestia banera z
          linkiem jest tu maleńkim przykladem na szeroka współprace obu instytucji.
          Natomiast co do muzeum to staramy się i podejmujemy wszelkie działania aby
          zostało ono utworzone na Gajowej. Tu zdania nie zmienimy. Ale na ten temat
          rozpisze się w innym wątku, dziś najeździłem się na linii 23 i teraz czas na
          drzemkę :)))
Pełna wersja