Dodaj do ulubionych

Skórzewo - wstyd na całą Polskę!!!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.05, 19:44
Tak, tak. Miasto/Wieś (nie wiem, coscie wy są) trzesących portkami ze
strachu, biednych ludzi. Miasto wyparlo się swojego mieszkanca, bo zastrzelil
wlamującego sie do swojego domu w nocy pijanego mlodziana, ktory nie mogl
miec czystych zamiarow. Zastrzelil w obronie swojej rodziny - zony i dzieci.
I wszyscy sie od niego odwrocili. Soltysowi trzesie se glos jak ma cos
powiedziec dobrego o Piotrze J. Nagle nie ma nikogo, kto jest za nim. A
przecież dla wszystkich normalnych ludzi jest jasne kto jest kto. Wystarczy
spojrzec na twarze aktorow tej ponurej historii. I wszystko jest jasne jak
slonce. Jak jasna cholera jest jasne! Skorzewiacy, obawiam się, ze strach,
ktory zaprezentowaliscie przed cala Polską na swoja hanbę obroci sie kiedys
przeciwko wam. Bo dzis Piotr J., a jutro kazdy z was. I bedziecie patrzec jak
bandyci wchodza wam noca do domu i robia z wasza rodzina co im sie podoba.
Tak sie ten wasz strach przeciwko wam zwroci. Juz dzis Skorzewo zaczyna sie
jak najgorzej kojarzyc i to nie z powodu Piotra J. Tylko was wszystkich,
ktorzy sie od niego odwrociliscie. Od was tez sie w przyszlosci inni odwroca,
bo co dajesz to i otrzymujesz w zamian.


Obserwuj wątek
      • Gość: Znajomy Popieram obronę konieczną IP: *.echostar.pl 13.09.05, 20:02
        Osobiście popieram ten rodzaj "obrony koniecznej"
        Też bym strzelał.
        No to w Skórzewie jest nas już dwóch.
        Oczywiście ubolewam nad wypadkiem który miał miejsce jak i również nie nazywam
        Adriana K. bandytą czy włamywaczem co nie zmienia faktu ,że w tym przypadku
        strzelałbym bez wątpliwości.
    • qiekrz zgadzam się - skasen dulszczyzny 13.09.05, 19:59
      każdy z tych tragicznych ludzi PRZED wypadkiem poparłby prawo do obrony domu i
      rodziny. Nie pochwalałby włamywania się po pijaku do cudzego domu, ani picia
      przez "dobrych chłopców". TVN pokazał - rozpacz jest uzasadniona, próby
      usprawiedliwień - naturalne, ale refleksja - konieczna. A skandalem jest
      pozostawienie p. Piotra semego sobie...
    • pan.nikt Re: Skórzewo - wstyd na całą Polskę!!! 13.09.05, 20:24
      SKROMNY JEST TWÓJ świat widziany z boku.
      Powiedziałbym jesteś UBOGI WIEDZĄ I DUCHEM.

      Dlaczego??
      Bo tylko głupiec nie ma wątpliwości.
      Mądry człowiek myśli i rozpatruje różne aspekty sprawy.

      A już Twoja próba oceny ludzi wg twarzy, to szczyt chamstwa i głupoty.
      • Gość: Z boku W takim razie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.05, 20:29
        zycze ci wielu (choc moze na jednej sie skonczy) nocnych odwiedzin osob
        wiadomej proweniencji w twoim domu. Z pewnoscia widok ich twarzy bedzie dla
        ciebie prawdziwie unikalnym prezyciem estetycznym, a czyny ich wzmocnia twoja
        wiare w wypowiadane tu ciurkiem na forach GW poglady (druga lala.laleczna. jak
        widze). Mysle, ze rownie happy z tych odwiedzin bedzie twoja rodzina (jesli ja
        pan posiadasz).
        • pan.nikt Re: W takim razie 13.09.05, 20:34
          Żyję na tym Bozym świecie już dość długo. (pewno ze dwa razy tyle co ty),
          przeżyłem kilka włamań i ciagle uważam, że ŻYCIE JEST NAJWIĘKSZĄ WARTOŚCIĄ.



          > zycze ci wielu (choc moze na jednej sie skonczy) nocnych odwiedzin osob
          > wiadomej proweniencji w twoim domu.

          O jakiej prowiniencji mówisz??
          Że klient był podcięty?
          Daj spokój. Ty też byłeś, albo będziesz.
          • kuszacy_witas Re: W takim razie 13.09.05, 21:05
            Dlaczego caly czas uwazasz ze J. wiedzial jaki zamiar ma osoba wlamujaca sie do jego domu w srodku nocy ?
            Ciagle piszesz ze nie mozna zabijac za wlamanie. A na jakiej podstawie masz przyjmowac ze ktos kto wlamuje sie do Twojego pelnego ludzi domu, w srodku nocy przyszedl tylko po telewizor i czajnik elektryczny ?
            Skad J. mial wiedziec z jakim zamiarem jakis bandzior wlamuje sie do jego domu ? Wybudzony w srodku nocy dzwiekiem zbitej szyby mial przyjmowac najlagodniejsze a zarazem najmniej prawdopodobne zalozenie ?
            W takich sytuacjach przyjmuje sie najgorsze. Skoro ktos wdziera sie do Twojego domu wiedzac ze w domu sa ludzie to wiadomo ze nie jest tylko zlodziejaszkiem, a jego zamiary siegaja duzo dalej.
            Jak mnie w nocy obudza odglosy wylamywanych drzwi to na pewno nie bede domniemywac ze ktos przyszedl ze mna pogadac albo ze ktos przyszedl po moj telewizor. I bede bronic siebie i swojej rodziny (a nie mojego mienia!!) wszelkimi dostepnymi srodkami. Bo jak sam stwierdzasz - zycie i zdrowie jest najwazniejsze.
            • pan.nikt Re: W takim razie 13.09.05, 21:13
              Szanowny Witasie
              Przypomnę:
              1. sprawa szyby, nie jest do końca jasna.
              2. Zostało powiedziane, że w domu paliło się światło i Pan J nie spał, więc nie
              zostałobudzony w środku nocy. Prawda??
              3. Ciągle jest pytanie. Dlaczego sięgnął po broń, a nie włączyl ponoć swietnego
              systemu alarmowego??
              • kuszacy_witas Re: W takim razie 13.09.05, 21:26
                Niepotrzebnie sie cofasz. Twoje ostatnie komentarze wskazywaly ze przyjales mozliwosc wlamania przez Adriana K. I dyskutowales z zasadnoscia uzycia broni. A teraz wracasz do tego ze Adrian K. nie wybil szyby czyli nie probowal sie wlamac.

                Wiec albo porzucmy wszelkie dyskusje na ten temat- poczekajmy az sie sprawa wyjasni, zdarzenia beda ustalone - wtedy mozemy spierac sie na temat zasadnosci uzycia broni przez napadnietego, albo spierajmy sie na ten temat przyjmujac ze to bylo wlamanie/napad.

                Co do alarmu- w moim domu w lesie mam dobry system alarmowy ktory jest swietny jak mnie nie ma w domu, gdy jestem - jest praktycznie bezuzyteczny. Rozne sa alarmy i ich funkcje.
                • pan.nikt Re: W takim razie 13.09.05, 22:14
                  Nie cofam się. Konsekwentnie jestem przekonany, że żadnego włąmania nie było.

                  W każdym razie do czasu pełnego rozpoznania sprawy obiecuje nie uzywać
                  określenia morderca, ale tę znie zgadzam się na pojawiające się określenia
                  Bandyta, włamywacz.


                  A co do granic obrony koniecznej już napisałem.
                  jako mechanik wyznaję III prawo dynamiki Newtona.
                  Ponadto uważam konsekwentnie, że ŻYCIE LUDZKIE JEST WARTOŚCIĄ NAJWYŻSZĄ.
                  A resztę wiesz.
                  POZDRAWIAM
      • tsunami1 Re: Skórzewo - wstyd na całą Polskę!!! 14.09.05, 08:19
        panie nikt pana to chyba nigdy nikt nie napadl ani panskiego dzieck, mi 5
        lysoli prawie skatowalo do nieprzytomnosci dziecko, 15 m przed domem, w
        ostatniej chwili zauwazylam zajscie i gdybym wtedy miala bron i umiala sie nia
        poslugiwac to moze sprawilabym ze syn nie lezalby 10 miesiecy dluzej w
        szpitalu. Jestes kretynem i tyle. Ludzie maja sie prawo bronic przed takim
        huliganami jak ten. Co ten wlasciciel mial powiedziec, zabijcie mi syna a potem
        mneie i wezcie co chcecie? Podobno ci ktorzy chcieli wejsc do jego domu mieli z
        nim zatarg i kto wie czy czasami ci grzeczni chlopcy nie chcieli od jego syna
        jakiegos haraczu albo moze on komus dziewczyne odbil.
        Gdybym wiedzial gdzie ten Pan mieszka to osobiscie bym go wsparl
    • mankut400 Re: Skórzewo - wstyd na całą Polskę!!! 13.09.05, 20:54
      Gość portalu: Z boku napisał(a):

      > Miasto wyparlo się swojego mieszkanca, bo zastrzelil
      > wlamującego sie do swojego domu w nocy pijanego mlodziana

      Słowa mocne, ale nie pozbawione słuszności.
      Wymowna jest zwłaszcza oficjalna informacja o dwóch promilach alkoholu we krwi.

      A przy okazji: Panie.Nikt - na ogół masz podejście zdroworozsądkowe, ale w tym
      temacie prezentujesz niebezpieczną pobłażliwość. Nawet rozumiejąc Twoją
      opiekuńczość przypominam, że nie każdy upija się "na spokojnie".
    • porannakawa Skórzewo - to nie wstyd na całą Polskę!!! 13.09.05, 22:34
      Wydaje się, że to jest bardzo potrzebna dyskusja.
      Żal chłopca - głupio zginął, a mogłby np zginać w obronie swojej własności lub
      ojczyzny.
      Oczywistym wydaje się jednak że prawo powinno w Polsce być przestrzegane - w tym
      również prawo do obrony siebie lub rodziny.
      Patrząc na sprawę z boku zauważa się dziwną chęć do próbowania przesuwania i
      testowania granic przekroczenia prawa potrzebnego do interwencji - policjanta
      czy też działania w samoobronie.
      Te dziwne działania wynikają prawdopodobnie z brakiem świadomości lub niską
      świadomościa potrzeby przestrzegania prawa.
      Wg tego chłopca(szkoda go!) prawdopodobnie było tak, że spokojnie włamie się do
      cudzego domu, nagazowany, w trakcie - albo ukradnie coś luv zniszczy a
      mieszkańcy tego domu będą się go bali bo ich skrzywdzi.
      Tymczasem - nadział się! Brak było mu swiadomości tego, że może zginąć! Przy
      "głupim - wg niego" włamaniu!
      Niemożliwym jest przyjąć tezę, że właściciel nie powinien się bronić lub używać
      delikatnych środków aby pozbyć się zagrożenia.
      To zagrożenie utraty życia powinien odczuwać każdy włamywacz - a nuż się
      nadzieje i zgine podczas niewinnego włamania po kurę!
      Oczywiście, że podniosą się głosy broniące przestępcy - Życie zabrali za kurę!
      To życie przestępca sam oddał gdyż to on sam ten proces zainicjował.
      Świadomość nieuchronności takiego zakończenia włamnania spowoduje zmniejszenie
      ilości włamań - a więc wzrost spokoju społecznego.
      Każdy włamywacz teraz już będzie musiał przekalkulować czy mu warto - włamać się
      i stracić życie lub prowadzić spokojniejsze, ale jednak ŻYCIE!
      • Gość: kurna a co z kolegami!!! IP: *.icpnet.pl 13.09.05, 23:30
        mnie zastanawia co mają do powiedzenia ci, kótrzy siedzieli w samochodzie i
        czekali na pijanego kolege. Przecież to oni chyba powinni wiedziec po co poszedl
        i dlaczego - tacy wspaniali koledzy - puścili go pijanego po 23 do sąsiada i
        czekali - na co? na sygnał, że mogą wejść.
        • Gość: evelyn Re: a co z kolegami!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.05, 23:38
          No właśnie - w "Wydarzeniach" na Polsacie wśród wielu wypowiedzi przemkneło
          zdanie jednego z kolegów, na które chyba nikt nie zwrócił uwagi. Nie zacytuje
          dokładnie z pamięci ale było to mniej wiecej: "Poleciałem za nim bo zorietowałem
          sie że może coś głupiego zrobić" - no i zrobił!!

          Powtarzam i będe powtarzać do znudzenia - gdyby prawa nie łamał to by żył!!
              • porannakawa Re: a co z kolegami!!! 14.09.05, 02:53
                pan.nikt napisał:
                > co wy macie z tą twierdzą??
                > Może coś z rycerzy?
                > ( to tylko dowcip, więc bez obrazy)
                > Zakute łby??
                >> A jak twierdza, to postawcie 3 metrowy mur i otoczcie fosą.
                Dawniej tak trzeba było robić - dziś wystarczy MAGNUM 9.
                Tego świadomość muszą mieć włamywacze.
                Wystarczy sznureczek, którym odgrodzony jest dom od miejsc publicznych.
                Każdy kto przeszedł na niewłasciwą strone sznureczka, ba - zerwał go nawet musi
                liczyć się z zaporą - to nie musi być zapora 3 metrowa i fosa - wystarczy
                DZIEWIĄTKA!

                Kiedyś kupowałem amunicję w naszym samie - miła sprzedawczyni zapytała - Ile
                potrzebuję? Kartonik, dwa? Odpowiedziałem - Właściwie to wystarczy mi jeden
                nabój. Jeden? Acha, rozumiem - raz a dobrze?
                Uśmieliśmy się z tego jak dwa świstaki co to w sreberka zawijają.
                • tsunami1 Re: a co z kolegami!!! 14.09.05, 08:24
                  pan nikt, to moj dom, ciezko na niego pracowalem i mam prawo do wszystkiego co
                  sie w nim znajduje, jak jednemu pozwole wyniesc tv to jutro na legalu nastepni
                  zadzwonia po wieze a inni po corke. Panie czy ty jestes chory psychicznie? Nie
                  ogladales 997? ile bylo tam przypadkow ze wlamujacy sie mezczyzni mordowali
                  domownikow? Rob to co chcesz, pracuj na zlodzieji albo otworz dla nich fundacje
                  i wplacaj kase tam z twojej pensji bo poza swojej nie zobaczysz tam innej. Wara
                  od naszych domow i samochodow!!!
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka