Dodaj do ulubionych

W Ostrzeszowie można trzymać tylko jednego psa ...

IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 11.09.02, 00:13
Bzdura, chyba radni nie chcą być radnymi po wyborach.
Obserwuj wątek
    • Gość: Zenia Re: W Ostrzeszowie można trzymać tylko jednego ps IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 11.09.02, 01:22
      Przepis jest najzupelniej normalny. Ja tam nie lubię stąpać po gównie, które leży wszędzie - na trawnikach, na ulicy, w piwnicy itd. Kiedy ktoś w tym zasranym po uszy kraju próbuje zabrać się za czystość, porządek, to od razu zaczyna się szczekanie tzw. obrońców zwierząt. Ze zwierzętami trzeba robić porządek.

      Przy okazji: jakoś nikt nie mówi, że np. w USA w wielu schroniskach dla zwierząt bezpańskie zwierzę trzymane jest tylko 2 tygodnie (o ile wcześniej nikt się po nie zgłosi), a potem jest usypiane. Po prostu ludzie tam mają rozsądek. W tak biednym kraju jak Polska trzeba zrobić to samo i wprowadzić obowiązkowe usypianie zwierząt po 2 tygodniach w schronisku. Inne rozwiązania to znęcanie się nad zwierzętami. I nie chcę płacić podatków na schroniska. Zatrudnić w nich wolontariuszy. Tak się robi w USA, mili panie i panowie.
      • Gość: Animal Re: W Ostrzeszowie można trzymać tylko jednego ps IP: *.zapis.net.pl 11.09.02, 07:36
        Droga kolezanko.
        USA Ci do glowy udezylo?
        W stanch tak, w stanach tamto.
        Czym Ty sie kobieto zachwycasz?!
        A moze pojdzmy dalej, zrobmy wszystko tak jak w stanch!
        Zrobmy Ameryke w Polsce.
        Jezeli cos sie sprawdzilo w Etiopi to nie sprawdzi sie w RPA.
        I wogole nie ma dyskusju. To sa inni ludzie i inna mentalnosc i
        etyka spoleczna.
        Wiem ze najprosciej jest cos skopiowac.
        Ale moze by tak wymyslec cos bardziej oryginalnego?
        A wogole co z Ciebie za czlowiek?
        Chcesz usypiac inne istoty tylko dlatego ze sa o jeden szczebel
        rozwoju nizej od Ciebie?
        A moze czujesz sie wyrozniona przez Boga i Matke Nature.
        Chcesz zabijac zwierzeta bo przeszkadzaja Ci ich odchody?
        A Ty co, nie oddajesz stolcow?
        Moze Ciebie tez uspic?
      • Gość: Pawel Re: W Ostrzeszowie można trzymać tylko jednego ps IP: *.poczta.poznan.pl 12.09.02, 12:49
        Nie rozumiem obrońców zwierząt. Rację mają ci co podają przykłady jak postępuje
        sie z bezpańskimi zwierzętami na przykład w USA czy z właścicielami zwierząt w
        Berlinie. W stolicy Niemiec o tym czy możemy trzymać psa czy nie decyduje
        właściciel kamienicy i basta. Jak nie lubi zwierząt to się nie zgodzi i
        miłośnik psów czy kotów może sobie znaleźć co najwyżej inne lokum. Takie jest
        właściwe, bo racjonalne podejście do sprawy. A swoja drogą tylu wśród Polaków
        miłośników zwierząt, a schroniska pękają w szwach, zwłaszcza przed wakacjami.
        Kochający zwierzęta ludzie swych ,,milusińskich''wyrzucają po prostu na ulicę
        albo przywiązują w lesie do drzewa. Sam mam kota (dachowca) od 10 lat, ale dbam
        o niego i na czas wyjazdu na wakacje zawożę go do hotelu dla zwierząt.
        Oczywiście, kosztuje mnie to, ale stać mnie na to. Nie mogę zrozumieć jednak
        dlaczego jedna z mych sąsiadek wypuszcza swego jazgoczącego non stop pieska
        rano z domu i wpuszcza go z powrotem do mieszkania dopiero po południu jak
        wróci z pracy. Cały dzień pies (na szczęście mały i niegroźny) obszczekuje z
        nudów przechodniów. Ta kobieta ma ,,wiejską'' mentalność i rozumuje, że zwierzę
        może samopas biegać po obejściu, zapomina jednak że teren wokół bloku to nie
        jej prywatne podwórze. Pies innych sąsiadów ujada godzinami na balkonie męcząc
        co wrażliwszych na hałas. Przykłady mogę mnożyć. Trawniki przed domem pełne są
        psiego łajna, a municypalni udają że tego nie widzą, bo nie chce im się użerać
        z właścicielami czworonogów. Jesteśmy dzikim narodem. A miłośnicy zwierząt są
        obłudni, bo nie protestują jakoś, że codziennie w rzeźniach morduje się
        bestialsko tysiące zwierząt rzeźnych. Podejrzewam, że nie mają nawet nic
        przeciw, bo lubią sobie zjeść szynkę czy wołową polędwiczkę i poczęstować nią
        także... swych pupilków. Zamiast walki na głupie emocje lepiej zachować
        racjonalną postawę. Ale o to wśród Polaków najtrudniej.
    • Gość: Salcia Re: W Ostrzeszowie można trzymać tylko jednego ps IP: *.um.poznan.pl 11.09.02, 08:20
      Wystarczy według mnie rygorystycznie respektowac obowiązujące
      przepisy prawa, które nakładaja na właścicieli m.in. obowiązek
      sprzątania po swoich pupilach! Wówczas problem
      zanieszczyszczenia otoczenia znika, a także ogranicza samoistnie
      ilośc przygarniętych psiaków i kociaków. Z drugiej jednak
      strony , czy lepszym rozwiązaniem jest puszczenie tych zwierząt
      samopas po osiedlu niz trzymanie ich w pewnych ryzach w domowynm
      zaciszu?
    • Gość: Piotr Re: W Ostrzeszowie można trzymać tylko jednego ps IP: *.gpd.com.pl 11.09.02, 09:50
      Każdy człowiek ma prawo do posiadania psa, kota czy innego zwierzaka. Prawda.
      Ale uważam również, że nie ma prawa do trzymania zwierzęcia jeżeli nie ma do
      tego warunków! Ludzie mieszkają w małych, bo 40-50 metrowych lokalach i
      chcą mieć psa - przecież to totalna głupota i brak poszanowania zwierzęcia. Proszę
      bardzo - dla mieszkańców małych mieszkań są: rybki, ptaszki, traszki i inne
      robaczki (trzymane w terrarium rzecz jasna...). Założę się również, że większość
      właścicieli piesków nigdy nie splamiło się posprzątaniem g... po swoim pupilku...
      • Gość: LukasK Ograniczyć psy, dzieci, samochody... IP: 213.25.168.* 11.09.02, 12:44
        > Ludzie mieszkają w małych, bo 40-50 metrowych lokalach

        W grudniu będzie uchwała pozwalająca mieć co najwyżej jedno
        dziecko na 60 m kw. powierzchni mieszkalnej. Będzie odpowiednio
        poszanowane. Trzeba będzie też mieć zgodę właściciela budynku na
        stosunki seksualne.


        Tu nie chodzi o ilość zwierząt, tylko o kulturę ich właścicieli.
        Jeśli nikt nie będzie poszczać psów w samopas i każdy będzie
        zbierał kupy, to nie będzie brudu. Niestety nie wierzę, że
        wkrótce będzie można nauczyć Polaków takiego zachowania.
        Standardem jest tłumaczenie, że pies MUSI się wybiegać, MUSI się
        załatwić, ja MUSZĘ gdzieś zaparkować (na trawniku przed oknem),
        MUSZĘ zdążyć (jadę 90 km/h po mieście), dziecko MUSI robić hałas
        itd.

        Na razie pozostaje nam tylko dążenie do stanu nirwany. Odcięcie
        od wszystkich powodów do zdenerwowania.

        Łukasz
      • Gość: Magda Re: W Ostrzeszowie można trzymać tylko jednego ps IP: *.cst.tpsa.pl 11.09.02, 13:55
        Gość portalu: slaw napisał(a):

        > Wszystkim obroncom zwierzat zycze spaceru po chodnikach i /za
        > przproszeniem - zasranych/ trawnikach gdzie bawia sie dzieci i
        > czyszczenie odziezy i bytow po /za przeproszeniem / gownach

        A ja życze szanownemu przedmówcy spaceru po zarzyganych i zasikanych, tudzież
        przyozdobionych grubszymi odchodami trawnikach, chodnikach, bramach, podwórkach
        i klatkach schodowych, które to ślady pozostawiają radośni pijani obywatele
        naszego kraju. Oraz spracerów po zmierzchu w ciemnych zakątkach zaludnionych
        przez podejrzane indywidua. Oni wszyscy też byli kiedyś dziećmi...
    • pau_ Re: 11.09.02, 14:04
      to jakaś bzdura. jasne - kupy na chodnikach to nic przyjemnego. ale zmuszeniem
      właścicieli kilku czworonogów do wygonienia nadwyżki burmistrz ostrzeszowa ulic
      nie posprząta. wydaje mi się, że wystarczyłoby zwiększyć kontrole i wlepiać
      mandaty właścicielom, którzy nie sprzątają kup. w tym akurat przypadku mandaty
      są dosyć skutecznym straszakiem - w singapurze, zanim człowiek wypluje gumę do
      zucia na chodnik, 5 razy sie zastanowi, czy ma dosyć kasy w kieszeni;)
      po wprowadzeniu nakazu sprzątania psich odchodów przykładnie chodziłam na
      spacerki z psem i workiem na kupę. teraz tego nie robię, bo primo - nie
      spotkałam więcej takich kretynów jak ja, secundo - nie lubię robić z siebie
      widowiska. gdy ładowałam psie bobki do wora ludzie chichotali przechodząc. no
      nie mam silnej woli. ale z pewnością groźba wysokiego mandatu zadziałałaby, nie
      tylko na mnie, ale również na gapiów i szyderców
    • Gość: Aisiak Re: W Ostrzeszowie można trzymać tylko jednego ps IP: *.info.com.pl 12.09.02, 10:08
      Ogolnie nie mam nic przeciwko psom, ale przeciwko niektorym ich wlascicielom.
      Mieszkam na osiedlu domow szeregowych. Naprzeciwko mieszka Pani, ktora
      przygrania wszelkie stworzenia i mozna temu tylko przyklasnac, poniewaz
      jesienia roi sie u nas od zwierzakow szukajacych cieplego kata. Jednak jeden z
      psow ma zwyczaj, psi pewnie, ze wyje. Wyje od piatej rano do polnocy siedzac na
      schodach przed domem, nie caly czas, ale dosc czasto przez kilka minut. Czesto
      nie mozna podjechac pod dom ze spiacym dzieckiem w wozku, tylko musimy czekac,
      az pies sie uspokoi, a i tak nie ma gwarancji, ze nie zacznie od nowa, gdy
      podejdziemy. Poza tym Pani sasiadka wypuszcza swoje stadko na osiedle rankiem,
      gdy jeszcze spimy i dzieki temu mam zawsze podlany kosz na smieci i inne
      przyjemnosci. Rozmowy nie przynosz skutku i wlasciwie nie wiadomo co z tym
      zrobic. Czy wyjacy pies w sasiedztwie to problem i nalezy go rozwiazywac
      administacyjnie?
      • fxx Re: W Ostrzeszowie można trzymać tylko jednego ps 12.09.02, 15:37
        Kwestię czystości i hałasu można rozwiązać administracyjnie (i robi się to),
        ale "reglamentowanie" ilości zwierzaków w domu, to już przesada i brak
        kompetencji i wuobraźni u urzędników (ciekawe jak ten przepis ma się do
        konstytucyjnego prawa do własności?). Zresztą, to i tak nie rowiąże problemu
        czystości po pozostałych "legalnych" zwierzętach. Ktoś tu się zabrał do sprawy
        od niewłaściwej strony... :(

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka