Gość: kapciu
IP: 83.238.134.*
27.09.05, 07:11
Proponuje władzom zainteresować sie placem zabaw dla dzieci który "istnieje" i
straszy między punktowcami przy ul. Szydłowskiej i Michałowskiej. Aż dziw że
jeszcze nie doszło tam do wypadku! Na poręczach można stracić uzębienie, a
pseudopiaskownica służy w dzień pieskom jako szalet a wieczorem tutejszym
żulom ciągnącym wino z gwinta. A wszystkim zarządza Wojskow3a Agencja
Mieszkaniowa z ul. Dojazd 30, która oczywiscie nie przyznaje się do tego
miejsca. Ludzie wołam wiec: przychodzcie tu i organizujcie w tym miejscu
biznes bo plac ten jest niczyj!. Pozdrowienia dla tutejszych wspólnot
mieszkaniowych, szczególnie tej z Szydłowskiej 1!!!!!!!!!!