Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami

30.09.05, 20:18
Bardzo dziękuję panu Bojarkiemu za zainteresowanie naszą sprawą. Cieszy
również fakt poważnego podejścia pana prezesa. Oby tak dalej :-)
    • Gość: jako Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.05, 21:57
      a tak swoją drogą to podziwiam - wydawać taką kasę na kupno mieszkania w miejscu
      gdzie tramwaje jeżdżą prawie przez środek mieszkania - zupełny brak wyobraźni
      • kaizen78 Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami 01.10.05, 11:32
        Nikt nie oczekuje, że będzie tutaj błoga cisza. Bliskość tramwaju ma swoje
        ogromne zalety. Niemniej jeśli hałas daje się we znaki nawet przy wszystkich
        oknach zamkniętych, to chyba coś jest nie w porządku, nie? Ale wszystko jest do
        naprawienia :-)
      • pe1 Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami 01.10.05, 12:42
        Nie przez środek mieszkania tylko na ulicy i to wcale nie pod samym oknem, tylko
        kawałek dalej. Ludzie mieszkający w centrum przy ulicach gdzie biegnie linia
        tramwajowa są znacznie bliżej torowiska a nie mają tego problemu. Pokaż mi inne
        miejsce w Poznaniu gdzie tramwaj z takiej odległości generuje tak monstrualny hałas.
        • Gość: marek.es Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.05, 15:36
          Mają.Ulica Strzelecka.Szczególnie stare,zmurszałe wozy linii 2 i 9 generują
          bardzo nieprzyjemne odgłosy i wibracje.
          • pe1 Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami 01.10.05, 22:24
            Widzę, że nie masz zielonego pojęcia o czym mowa. Wiem jaki jest hałas w
            mieszkaniach na Strzeleckiej i to jest nic w porównaniu z łoskotem na Polance.
        • Gość: LukasK Jest różnica IP: 217.153.71.* 03.10.05, 10:31
          > Pokaż mi inne
          > miejsce w Poznaniu gdzie tramwaj z takiej odległości generuje tak
          > monstrualny hałas.

          Na odcinku od JP2 do Krzywoustego to prawie szybki tramwaj - nie ma prawie
          żadnych skrzyżowań. W śródmieściu tramwaje jeżdżą znacznie wolniej, a i
          torowista są wykonane inną techniką.

          Zlikwidujcie ten tramwaj to zobaczycie, jak pięknie będzie bez niego. Kolejka
          przed skrzyżowaniem z Majakowskiego będzie się zawijać jak za komuny w mięsnym.
        • Gość: mieszkanka Polanki Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami IP: *.icpnet.pl 03.10.05, 16:02
          Ludzie po co nabyliście te mieszkania jak teraz narzekacie za tą kasę można
          było kupić lepiej położone lokale więc nie narzekajcie widzieliście w co
          inwestujecie
          • pe1 Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami 04.10.05, 11:32
            powiedz, jaki konstruktywny sens mają takie głupkowate komentarze jak twój?
          • mejbi Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami 04.10.05, 11:57
            Droga mieszkanko Polanki, jak nie my, to ktoś inny miałby ten problem
    • Gość: Jarek Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami IP: *.icpnet.pl 30.09.05, 21:59
      Doskonale rozumiem co to znaczy mieszkać przy lini tramwajowej. Nie sądzę
      jednak aby tramwajarze zastosowali się do jakiegokolwiek nakazu obniżenia
      prędkości. Jeżdżą fatalnie! Za szybko i bez wyobraźni. Najpierw się rozpędzają
      a po 10 metrach nagle hamują!
      • Gość: Maruda Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami IP: *.icpnet.pl 30.09.05, 23:29
        > Doskonale rozumiem co to znaczy mieszkać przy lini tramwajowej. Nie sądzę
        > jednak aby tramwajarze zastosowali się do jakiegokolwiek nakazu obniżenia
        > prędkości. Jeżdżą fatalnie! Za szybko i bez wyobraźni. Najpierw się
        > rozpędzają a po 10 metrach nagle hamują!

        A co dopiero powiedzieć o kierowcach, którzy pakują się wprost pod tramwaj.
      • biochip Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami 30.09.05, 23:35
        Absolutnie zgadzam się z przedmówcą! Tramwajarze to wariaci i ustne zalecenia
        pana Firlika na pewno mają gdzieś, co zresztą łatwo zauwazyć.
        • Gość: Maruda Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami IP: *.icpnet.pl 01.10.05, 10:33
          > Absolutnie zgadzam się z przedmówcą! Tramwajarze to wariaci i ustne zalecenia
          > pana Firlika na pewno mają gdzieś, co zresztą łatwo zauwazyć.

          A kierowcy to szaleńcy i samobójcy, co zresztą łatwo zauwazyć.
      • pe1 Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami 01.10.05, 12:46
        Muszą. Są normy środowiskowe określające maksymalny dopuszczalny poziom hałasu i
        te normy są tu grubo przekroczone. Istnieje więc ekstremalne rozwiązanie - można
        podać MPK do sądu, który nakaże zamknięcie linii no podstawie obowiązującego
        prawa. Nie chcemy być aż tak upierdliwi (ucierpieliby przede wszystkim
        mieszkańcy górnego tarasu Rataj), zatem szukamy kompromisowego rozwiązania.
        • ex3704 Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami 02.10.05, 12:13
          > podać MPK do sądu, który nakaże zamknięcie linii

          Jestes skonczonym samolubem. Wiesz co to jest szlifierka do torow? To ze jeden
          organ w firmie jest chory (dzial torowy) to nie znaczy ze cala linie trzeba
          zamykac. Sugeruje pobrnac troszke w ten watek, chocby przy pomocy red.
          Bojarskiego. SZLIFIERKA, pamietaj :)

          > Nie chcemy być aż tak upierdliwi (ucierpieliby przede wszystkim
          > mieszkańcy górnego tarasu Rataj),

          Taaa, a czym Ty dojedziesz? Oni maja jeszcze 81, 55 i pare innych numerkow. A
          autobusika na Polanke nawet nie ma jak puscic. Aha, masz samochodzik...
          rozumiem.... :P
          • pe1 Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami 04.10.05, 11:33
            > Taaa, a czym Ty dojedziesz? Oni maja jeszcze 81, 55 i pare innych numerkow. A
            > autobusika na Polanke nawet nie ma jak puscic. Aha, masz samochodzik...
            > rozumiem.... :P

            FYI: chodzę pieszo i jestem z tego powodu bardzo zadowolony. tobie też polecam.
      • Gość: sąsiad Polanki rozpędzone tramwaje - a co z przejazdem ? IP: 213.17.203.* 07.10.05, 11:36
        Fakt, najwiekszy problem to rozpedzone tramwaje. Halas i predkosc...Torowisko
        przy Polance przecina ul. Milczanska. Strasznie niebezpiecznie jest przejedzac
        przez ta krzyzowke - najbardziej kierujac sie do centrum. Porosniete krzaki,
        zielsko, ograniczaja widocznosc. Dodatkowo brak logicznego wytlumaczenia,
        dlaczego samochody jadace z drugiej strony (wzdluz blokow -torowiska- osiedla
        Polanka II) maja pierwszenstwo wyjazdu niz te ktore wlasnie zjezdzaja
        i "uciekaja" przed tramwajem... Halasu nie zazdroszcze... i strasznie kiepsko
        na forum wygladaja wypowiedzi - "skoro sobie kupiliscie takie mieszkanka teraz
        sie w nich meczcie"....Bardzzzzzoooo brzydko
        • Gość: xaliemorph Re: rozpędzone tramwaje - a co z przejazdem ? IP: *.icpnet.pl 07.10.05, 14:23
          Już nie wnikam w szczegóły, ale z ciekawości czy mieszkańcy Polanki, ale tych bloków blisko deski na os. Lecha wnosili wcześniej jakieś zastrzeżenia (a też przecież mieszkają koło rozpędzonej trasy)? Nie każę ludziom pokutować i siedzieć cicho, tylko można się zastanowić dlaczego powstały problemy z hałasem (inaczej mówiąc oburzeni. Takie małe wtrącenie do tego rozbudowanego wątku.
    • Gość: p Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.05, 22:53
      A moze pan Bojarski zainteresowalby sie halasem wywolanym przez autostrade w Luboiu- Zabikowie?
      Wieczny szum - tez utrudnia zycie:-(
      P
      • pe1 Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami 01.10.05, 12:47
        skoro tobie przeszkadza to uderz gdzie trzeba. Dziennikarze nie mają chyba
        obowiązku chodzić po domach i wypytywać ludzi czy ich czasem nie trapią jakieś
        problemy.
    • Gość: Maruda Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami IP: *.icpnet.pl 30.09.05, 23:34
      > Bardzo dziękuję Panu Bojarskiemu za zainteresowanie naszą sprawą. Cieszy
      > również fakt poważnego podejścia pana prezesa. Oby tak dalej :-)

      Przeciez wiadomo, że tramwaj hałasuje. Mieszkańcy mogą się cieszyć i dziękować
      Panu Bogu, że tramwaje nie jeżdżą w nocy, tak jak kiedyś.
      A jak ktoś jest naiwny i myśli, że w mieszkaniu oddalonym o ok. 30 metrów od
      trasy tramwajowej będzie cisza jak makiem zasiał to już jego wina. Tramwaj do
      os. Lecha jeździ już ćwierć wieku, a lokatorzy przecież widzieli, jakie jest
      położenie budynku. "Widziały gały, co brały".

      • mejbi Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami 30.09.05, 23:43
        Mieszkańcy mogą się cieszyć i dziękować
        > Panu Bogu, że tramwaje nie jeżdżą w nocy, tak jak kiedyś.

        5 godzin na 24 bez tramwaju, też mi coś. Jest 23:40 i własnie przejechał
        kolejny, bombowo, prawda? A już o 4:30 pojawi się kolejna besta. Faktycznie, nic
        tylko się cieszyć...
        • Gość: Maruda Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami IP: *.icpnet.pl 30.09.05, 23:56
          > 5 godzin na 24 bez tramwaju, też mi coś. Jest 23:40 i własnie przejechał
          > kolejny, bombowo, prawda? A już o 4:30 pojawi się kolejna besta. Faktycznie,
          > nic tylko się cieszyć...

          Jakbyś miał tramwaj 24 h na dobę, to z tych 5 godzin byłbyś zadowolony jak małe
          dziecko.
          • kaizen78 Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami 01.10.05, 11:28
            To nie jest argument. Są normy polskie i unijne, które okrreślają normy hałasu.
            I my nieżądamy niczego więcej, jak zachowania tych norm. Jeśli tylko poziom
            hałasu będzie poniżej dopuszczalnego progu - nie będę miał żadnych zastrzeżeń.
            Ale póki co, tak nie jest.
        • Gość: Szy Dziwię się protestom-... IP: *.icpnet.pl 01.10.05, 01:40
          mejbi napisała:

          > 5 godzin na 24 bez tramwaju, też mi coś. Jest 23:40 i własnie przejechał
          > kolejny, bombowo, prawda? A już o 4:30 pojawi się kolejna besta. Faktycznie,
          > nic tylko się cieszyć...

          A ja się cieszę, że mogę dojechać w różne miejsca tramwajem...
          natomiast jeśli bym chciał mieć zupełną ciszę, to bym pomyślał
          o zamieszkaniu w jakimś domku w lesie...
          A to jest Poznań i protesty przeciwko komunikacji, przeciwko
          budowie nowych dróg, nowych mostów, wiaduktów są bezpodstawne...
          Przypuśćmy, że kilkudziesięciu mieszkańców z Polanki by coś
          sobie załatwiło... ale by to było kosztem tysięcy osób mieszkających
          na Lecha, Czecha i Rusa....
          Zresztą już jedną sprawę mieszkańcy tamtych okolic, a konkretnie
          Katowickiej przewalczyli - wybudowanie dodatkowych świateł na
          dawnej Majakowskiego (teraz się jakoś inaczej nazywa)... tamte światła
          powodują utratę płynności ruchu na Majakowskiego... a dużo lepszym
          i tańszym rozwiązaniem by było postawienie znaku nakazu jazdy w prawo
          przy wyjeździe z Katowickiej i zakazdu skrętu w lewo na Majakowskiego
          jadąc od zachodu... a na tamto osiedle jest przecież dojazd np. ul.
          Polanka od Jana Pawła II (dawna Zamenhoffa).
          A rozwiązaniem docelowym powinny być skrzyżowania bezkolizyjne, czyli
          wiadukty, których w Poznaniu właściwie od lat się nie buduję...
          Jazda po Poznaniu zaczyna być straszna, co chwile czerwone światło...
          aż zaczynam zazdrościć, że jeżdżąc np. po Warszawie albo po Wrocławiu
          korzystam z zielonej fali - w Poznaniu jest to czerwona fala!!
          • kaizen78 Re: Dziwię się protestom-... 01.10.05, 11:41
            Tak, najlepiej siedzieć z założonymi rękami i jeszcze narzekać, że inni chcą coś
            robić. Komunikacja jest ważna, zgadza się, cieszę się,m że mogę w kilka minut
            dojechać do centrum. Ale hałas jest za duży i tutaj nie chodzi o pragnienie
            życia w ciszy, tylko o wymogi prawne (normy hałasu).
            Nie wiem, na ile tramwaj daje się we znaki mieszkańcowm starych osiedli: skoro
            jednak od dziesiątek lat nie podjęli żadnych kroków, to znaczy, że żyje im się
            całkiem dobrze. Ale już zazdrość ich zżera, tak??? Nikt nie powstrzyma naszych
            działań. mamy prawo oczekiwać, że będziemy mieszkać w warunkach zgodnych z
            przepisami. Mieszkania są bez zarzutu, i życie na polance byłoby piękne, gdyby
            nie ten przeraźliwy hałas. I nie mów mi tuytaj zaraz o tym, jak to inni mają źle
            albo że to jakaś forma sprawiedliwości: takie urawniłowskie myślenie do mnie nie
            przemawia.
            Światła na Katowickiej to był strzał w dziesiątkę. Teraz można zupełnie bez
            stresu przejść przez ulicę czy wyjechać z Katowickiej w Majakowskiego, bez
            narażania się na rozpędzonych idiotów. NIE MASZ RACJI, że teraz ta ulica jest
            bardziej zakorkowana: jakoś nie zauważyłem istotnej róznicy.
            • Gość: Bary Re: Dziwię się protestom-... IP: *.icpnet.pl 01.10.05, 11:54
              Winę za ten problem moim zdaniem ponosi ten , kto planował to osiedle na
              Polance. Przecież chyba słyszał hałas jaki powodują przejeżdżające tranwaje.
              Mógł więc zaplanować jakieś ekrany pochłaniające hałas lub wymyśleć coś innego.
              Nie rozumiem żądań wobec MPK. Ich linia tranwajowa istnieje od ćwierćwiecza i za
              dwa lata będzie planowo remontowana.25 lat temu chyba nikt nie myślał o tym ,że
              kiedyś przyjdzie do głowy pomysł wybudowania bloku w odległości 30m. od torów.
              • kaizen78 Re: Dziwię się protestom-... 01.10.05, 12:12
                No niekoniecznie jest tak, że SŁYSZAŁ. Widzisz, ja początkowo bagatelizowałem
                problem (mówię o okresie, gdy przyjeżdżałem tutaj w celach "remontowych"). Hałas
                dał się we znaki dopiero wtedy, jak tutaj na dobre zamieszkałem.
          • pe1 Re: Dziwię się protestom-... 01.10.05, 12:57
            > Zresztą już jedną sprawę mieszkańcy tamtych okolic, a konkretnie
            > Katowickiej przewalczyli - wybudowanie dodatkowych świateł na
            > dawnej Majakowskiego (teraz się jakoś inaczej nazywa)... tamte światła
            > powodują utratę płynności ruchu na Majakowskiego...

            To jest wierutne kłamstwo. Kawałek dalej jest następne skrzyżowanie ze światłami
            jeśli jedzie się z przepisową prędkością to masz zieloną falę, no chyba że
            należysz do tej rzeszy piratów, którzy rozpędzają się do 100km/h i zabijają
            ludzi na pasach.

            > a dużo lepszym
            > i tańszym rozwiązaniem by było postawienie znaku nakazu jazdy w prawo
            > przy wyjeździe z Katowickiej i zakazdu skrętu w lewo na Majakowskiego
            > jadąc od zachodu... a na tamto osiedle jest przecież dojazd np. ul.
            > Polanka od Jana Pawła II (dawna Zamenhoffa).

            co ty nie powiesz? to opisz mi jak ma się przy twoim rozwiązaniu dostać na
            katowicką ktoś kto jedzie Majakowskiego od Inflanckiej? Pomogę ci: musi pojechać
            do skrzyżowania z JP2, gdzie nie wolno zawrócić, więc musi skręcić w lewo, na
            wysokości Kórnickiej nie może przejechać w lewo więc musi pojechać do Ronda
            Rataje, objechać to Rondo, wrócić na JP2 i przy Oplu skręcić w Polankę po czym
            przejechawszy spory odcinek z nogą na hamulcu (5 muld po drodze) dotrze wreszcie
            do Katowickiej. Ciekaw jestem co ty byś powiedział, gdyby kazali ci objechać
            całą dzielnicę, żeby wjechać pod własny dom.

            A jak nakaz skrętu w prawo rozwiązałby problem pieszych, którzy byli głównymi
            ofiarami drogowych piratów na Majakowskiego? Oni też mieliby skręcać w prawo? A
            może jeszcze wymyślisz likwidację przejścia dla pieszych?

            Planista dróg się znalazł od siedmiu boleści.
            • Gość: LukasK Re: Dziwię się protestom-... IP: 217.153.71.* 03.10.05, 10:38
              > Pomogę ci: musi pojechać
              > do skrzyżowania z JP2, gdzie nie wolno zawrócić, więc musi skręcić w lewo

              Rzuć okiem na mapę i zobacz, gdzie jest ulica Berdychowo. Taka ulica NAPRAWDĘ
              istnieje. Więc nie pisz tutaj, że musi, bo się ośmieszasz.

              <złośliwy>
              A co do muld to masz rację. Ja, jako mieszkaniec Winograd, bardzo bym się
              cieszył, gdyby muld na Polance nie było.
              </złośliwy>
              • pe1 Re: Dziwię się protestom-... 03.10.05, 13:30
                Mam mapę i codziennie przechodzę tą ulicą, więc dokładnie wiem gdzie jest. Więc
                nie chrzań.
          • Gość: plootto Re: Dziwię się protestom-... IP: *.echostar.pl 01.10.05, 13:26
            do SZY - postawienie świateł na Katowickiej - Majakowskiego nie było
            spowodowane tym, że nie można skręcić w lewo itd. Powodem głównym było to, że
            na przejściu dla pieszych zginęła kobieta - opiekunka rocznego dziecka, które
            ducem się uratowało. SZY, masz coś jeszcze do powiedzenia??
            • Gość: LukasK Re: Dziwię się protestom-... IP: 217.153.71.* 03.10.05, 10:39
              Głównym powodem było to, że na Polance mieszka wysoko postawiona osoba.

              Świateł nie stawia się dlatego, że ktoś na skrzyżowaniu zginął. Można postawić
              ewentualnie po to, ŻEBY nie zginął.

              Chyba że masz na myśli światło w zniczach.
              • pe1 Re: Dziwię się protestom-... 03.10.05, 13:22
                No popatrz, a ja naiwny myślałem, że wystarczy zebrać podpisy tysiąca
                mieszkańców i narobić smrodu na radzie miasta i opisac wszystko w gazecie. Ale
                ty jesteś najwyraźniej lepiej poinformowany. To może ujawnij nazwisko tej Wysoko
                Postawionej Osoby, chętnie się dowiem do kogo należy uderzyć przy załatwianiu
                następnej swojej egoistycznej zachcianki.
      • Gość: gosc Dobrze ze tylko halasuje ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.05, 08:11
        dobrze ze _tylko_ halasuje, ja mieszkalem w domy ktory stal przy ulicy z tramwajami, to jak ten jechal to cale mieszkanie sie trzeslo :) ... wiec po prostu radze sie przyzwyczaic :)
        • kaizen78 Re: Dobrze ze tylko halasuje ... 01.10.05, 11:44
          To może ty się przyzwyczajaj, ok? Widocznie nie zdajesz sobie sprawy, jakie
          skutki dla zdrowia ma taki hałas. To, że ty się do hałasu przyzwyczaisz, wcale
          nie oznacza, że on przestaje na cioebie oddziaływać. A hałas jest wysoce
          szkodliwym czynnikiem!
    • Gość: poznaniak Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami IP: *.icpnet.pl 30.09.05, 23:34
      Jak auta tych skarzacych sie na tramwaj halasuja w centrum i poziom halasu
      przekracza tam 80 dB, to jest OK. Ale tramwaju nie moze byc...

      Co maja powiedzic ci, ktorym pod oknami powstaly w miejsce starych ulic
      tranzytowe arterie (np. Garbary, Mostowa)?!

      Wole tramwaje niz halasujace i smrodzace samochody!
      • Gość: Maruda Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami IP: *.icpnet.pl 30.09.05, 23:35
        Jak auta tych skarzacych sie na tramwaj halasuja w centrum i poziom halasu
        > przekracza tam 80 dB, to jest OK. Ale tramwaju nie moze byc...
        > Co maja powiedzic ci, ktorym pod oknami powstaly w miejsce starych ulic
        > tranzytowe arterie (np. Garbary, Mostowa)?!
        > Wole tramwaje niz halasujace i smrodzace samochody!

        Popieram. Takie myślenie bardzo mi się podoba.
      • mejbi Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami 30.09.05, 23:38
        >
        > Wole tramwaje niz halasujace i smrodzace samochody!

        Zapraszam na Polankę, zobaczymy co wtedy powiesz.
        • Gość: S Nie wygłupiajcie się z tym hałasem! IP: *.icpnet.pl 01.10.05, 01:47
          mejbi napisała:

          > Zapraszam na Polankę, zobaczymy co wtedy powiesz.

          Ja bym powiedział tak:
          - chcesz mieć cicho, wyprowadź się do lasu
          - chcesz mieć ciszej, wymień sobie okna na lepsze.. i zamykaj je
          - i pamiętaj, że mieszkasz w mieście, gdzie kosztem niektórych niedogodności
          (np. u Ciebie hałas tramwajów, u innych - np. strefa parkowania) zyskujesz
          inne przywileje dużego miasta... coś za coś... i nikt Ciebie nie zmuszał
          do zakupu mieszkania na Polance... mogłeś kuoić tańsze np. w Swarzędzu
          albo Luboniu - tam tramwajów nie ma!!
          • kaizen78 Re: Nie wygłupiajcie się z tym hałasem! 01.10.05, 12:17
            Ech, nie masz zielonego pojęcia o problemie. No ale zawsze musza się pojawić
            osobiniki twojego pokroju...
          • pe1 Re: Nie wygłupiajcie się z tym hałasem! 01.10.05, 13:05
            > Ja bym powiedział tak:
            > - chcesz mieć cicho, wyprowadź się do lasu

            a ty mieszkasz w lesie?

            > - chcesz mieć ciszej, wymień sobie okna na lepsze.. i zamykaj je

            mam okna "lepsze", i co? hałas dalej grub powyżej normy

            > - i pamiętaj, że mieszkasz w mieście, gdzie kosztem niektórych niedogodności
            > (np. u Ciebie hałas tramwajów, u innych - np. strefa parkowania) zyskujesz
            > inne przywileje dużego miasta... coś za coś... i nikt Ciebie nie zmuszał
            > do zakupu mieszkania na Polance...

            mnie nikt nie zmuszał do zakupu tego mieszkania, ale też nikt mnie nie zmusi do
            znoszenia hałasu GRUBO przekraczającego normy. Po prostu doprowadzę do
            zamknięcia linii, bo prawo stoi za mną. Sądu nie interesuje wygoda, tylko
            przestrzeganie przepisów, które w przypadku hałasu są jednoznaczne.

            > mogłeś kuoić tańsze np. w Swarzędzu albo Luboniu - tam tramwajów nie ma!!

            no właśnie, i ta wypowiedź demaskuje twoje prawdziwe intencje - jesteś zwykłym
            zawistnym gnojkiem, który uważa, że dobrze nam tak "bogatym" (zupełnie tak,
            jakby wzięcie kredytu na 30 lat było oznaką jakiegoś bogactwa), po co się
            pchaliśmy na to osiedle. Homo sovieticus w czystej postaci.
            • Gość: Maruda Re: Nie wygłupiajcie się z tym hałasem! IP: *.icpnet.pl 01.10.05, 22:01
              > mnie nikt nie zmuszał do zakupu tego mieszkania, ale też nikt mnie nie zmusi
              > do znoszenia hałasu GRUBO przekraczającego normy. Po prostu doprowadzę do
              > zamknięcia linii, bo prawo stoi za mną. Sądu nie interesuje wygoda, tylko
              > przestrzeganie przepisów, które w przypadku hałasu są jednoznaczne.

              Tej koleś. Radzę byś nie wykopał pod soba dołka. A GRUBY to może jesteś. A mam
              pytanie, zmierzyłeś hałas czy to TYLKO subiektywne odczucie?
              • kaizen78 Re: Nie wygłupiajcie się z tym hałasem! 02.10.05, 01:05
                "tej koleś"??? co za prymityw!!! panu już naprawdę dziękujemy, wracaj do swoich
                "kolesi" i "ziomali", prostaku!
                • Gość: mteulin Re: Nie wygłupiajcie się z tym hałasem! IP: *.echostar.pl 02.10.05, 18:27
                  > "tej koleś"??? co za prymityw!!! panu już naprawdę dziękujemy, wracaj do swoich
                  > "kolesi" i "ziomali", prostaku!

                  Zwracam uwagę, że Maruda tylko dostosował swą wypowiedź do przedmówcy który
                  wyzwał go od "gnojków"...
            • ex3704 Re: Nie wygłupiajcie się z tym hałasem! 02.10.05, 12:19
              > mnie nikt nie zmuszał do zakupu tego mieszkania, ale też nikt mnie nie zmusi
              do
              > znoszenia hałasu GRUBO przekraczającego normy.

              Poprosimy liczby wraz z podaniem zrodla.

              A BTW jaki samochodzik posiadasz?
            • Gość: mteulin Re: Nie wygłupiajcie się z tym hałasem! IP: *.echostar.pl 02.10.05, 18:32
              > Po prostu doprowadzę do
              > zamknięcia linii, bo prawo stoi za mną. Sądu nie interesuje wygoda, tylko
              > przestrzeganie przepisów, które w przypadku hałasu są jednoznaczne.

              Jak to zrobisz to zostaniesz po prostu kolejnym szkodnikiem przeszkadzającym w
              rozwoju tego miasta - podobnym panu od budki z kurczakami spod Kupca. Remont
              trasy będzie za 2 lata i żaden sąd go nie przyspieszy, bo teraz nie ma na taki
              remont kasy. Jak zamkniesz trasę to przez 2 lata mieszkańcy GTR będą Ci
              dziękować za "ułatwienie" w dojeździe do pracy.
            • Gość: Biolożka Re: Nie wygłupiajcie się z tym hałasem! IP: *.icpnet.pl 04.10.05, 12:37
              Super. Zamkniecie linię tramwajową. Nie ma to jak egoizm :( Co to was obchodzi,
              że odetniecie od świata wszystkich mieszkańców starych osiedli, od Tysiąclecia
              począwszy, na Żegrzu skończywszy? OK, przeszkadza wam hałas, to zbudujcie sbie
              ekrany dźwiekoszczelne, albo zmuście do tego MPK. Ale od tramwaju WARA! Na
              szczęście mieszkńcow starych osiedli jest więcej - w razie czego my też
              będziemy protestować.
              • biochip Re: Nie wygłupiajcie się z tym hałasem! 04.10.05, 12:53
                > Super. Zamkniecie linię tramwajową.

                nie sądzę, a by ktoś tu mówił o tym powaznie, to raczej wyraz pewnej desperacji
                aby doprowadzić do rozwiązania problemu hałasu, który jest tu koszmarny
        • Gość: Maruda Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami IP: *.icpnet.pl 01.10.05, 10:35
          > Zapraszam na Polankę, zobaczymy co wtedy powiesz.

          Na piwko i słodkie, czy wino lub wódeczkę?
      • Gość: Jarek Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami IP: *.icpnet.pl 01.10.05, 01:35
        Nieznosze ludzi którzy udają, że wolą coś czego nie znają! Ty chyba nie
        doczytałeś, że artykuł był o Polance a nie o Garbarach i Mostowej. Nikt im nie
        broni walczyć o swoje. Tylko trzeba ruszyć tyłek a nie bezzasadnie krytykować!
        Widocznie problem na Garbarach i Mostowej nie jest duży skoro nie piszą o nim
        gazety!
        • Gość: Maruda Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami IP: *.icpnet.pl 01.10.05, 10:36
          > Nieznosze ludzi którzy udają, że wolą coś czego nie znają! Ty chyba nie
          > doczytałeś, że artykuł był o Polance a nie o Garbarach i Mostowej. Nikt im
          nie
          > broni walczyć o swoje. Tylko trzeba ruszyć tyłek a nie bezzasadnie krytykować!
          > Widocznie problem na Garbarach i Mostowej nie jest duży skoro nie piszą o nim
          > gazety!

          Do Mostowej tramwaj już prawie dochodzi.
      • kaizen78 Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami 01.10.05, 11:50
        Ale ty chyba nie rozumiesz istoty problemu: tu nie chodzi o to, że tramnwaje w
        ogóle jeżdża! Problem w tym, że panowie na odcinku od JP2 do Agromy rozpędzają
        swoje tramwaje maksymalni, bo trasa jest prosta i bezkolizyjna... I to powoduje
        ponadprzeciętny hałas!!! Jak się już zdarzy, że ktoś jedzie wolno - jest całkiem
        znośnie, jak to w miescie. Przecież nikt nie wymaga absolutnej ciszy, tylko
        możliwości choćby porozmawiania na balkonie czy w pokoju przy uchylonym oknie.
        Co maja powiedzieć inni? Nie wiem, jak na razie nic nie mówią!!! ;) Całe lata
        nic nie mówili. A mnie interesuje wyłącznie interes osiedla, na którym mieszkam.
        Reszta niech sobie zxacznie radzić sama. Chyba że wolą się przyzwyczajać i
        narzekać na forach ;-)
        • Gość: Bary Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami IP: *.icpnet.pl 01.10.05, 11:58
          Po to ją tak zbudowali by była bezkolizyjna i żeby tranwaje mogły się szybko na
          niej poruszać. To inwestor na Polance nie zadbał o to by wyeliminować hałas na
          osiedlu.MPK zrobi remont za dwa lata.
          • kaizen78 Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami 01.10.05, 12:13
            Zgadza się - no chyba, że nam inwestor udowodni, że się mylimy ;-)
          • pe1 Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami 01.10.05, 13:10
            > Po to ją tak zbudowali by była bezkolizyjna i żeby tranwaje mogły się szybko na
            > niej poruszać.

            NIE. Przed postawieniem osiedla tramwaj jeździł w szczerym polu i miał z czym
            kolidować. Teraz teren jest zamieszkany, a MPK dalej zachowuje się tak, jakby
            nikt tam nie mieszkał. Podkłady są najniższej klasy, stare spróchniałe belki i
            makabrycznie hałasują, a tramwajarze rozpędzają swoje bimby do 70km/h. Niech
            nikt nie opowiada bajek, że muszą się rozpędzać ze względu na sprawność
            połączenia. Na tym kilkusetmetrowym odcinku taka prędkość to zysk rzędu 2-3
            sekund na czasie przejazdu!
            • Gość: mteulin Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami IP: *.echostar.pl 02.10.05, 18:35
              > NIE. Przed postawieniem osiedla tramwaj jeździł w szczerym polu i miał z czym
              > kolidować. Teraz teren jest zamieszkany, a MPK dalej zachowuje się tak, jakby
              > nikt tam nie mieszkał. Podkłady są najniższej klasy, stare spróchniałe belki i
              > makabrycznie hałasują, a tramwajarze rozpędzają swoje bimby do 70km/h. Niech
              > nikt nie opowiada bajek, że muszą się rozpędzać ze względu na sprawność
              > połączenia. Na tym kilkusetmetrowym odcinku taka prędkość to zysk rzędu 2-3
              > sekund na czasie przejazdu!

              Kolejny raz rzucasz liczbami - jakieś źródło?
              • Gość: LukasK liczby IP: 217.153.71.* 03.10.05, 11:03
                > > Na tym kilkusetmetrowym odcinku taka prędkość to zysk rzędu 2-3
                > > sekund na czasie przejazdu!
                > Kolejny raz rzucasz liczbami - jakieś źródło?

                pe1 jest pieniaczem i egoistą i nie ma czasu na znanie się na liczbach. Danych
                o decybelach nie będę podawał, bo i tak nikt nie uwierzy, że pe1 wie, co to
                jest decybel. Ale pe1 na fizyce w szkole pewnie miał lekcje, które pozwolą
                wyliczyć, że 1500 m od Jana Pawła do Inflanckiej z prędkością 70 km/h pokonuje
                się w 77 sekund, a z 40 km/h (tak jak w śródmieściu) - 135 sekund. Czyli 2-3
                sekundy różnicy to dokładniej 58 sekund. To napisałem ja, LukasK, w imieniu
                pe1, który musiał wyjść po kredę i nie wie.
                • kaizen78 Re: liczby 03.10.05, 18:36
                  Ale miałem ubaw...z Ciebie, LukasKu ;-))) A od keidy tramwaje poruszają się
                  ruchem jednstajnym prostoliniowym?? I kto mówi o 1500m???
                  A swoją drogą jestem ciekaw, czy ty - w przeciwieństwie do pe1 - wiesz, co to
                  jest decybel? Słucham, panie LukasKu??? Nie wiemy??? Czy 80 dB to jest dwa razy
                  głośniej niż 40 dB?? A może 3? A może ponad 6 razy??? Nie no, ubawiłeś mnie,
                  doprawdy...
                  • Gość: LukasK Re: liczby IP: 217.153.71.* 04.10.05, 13:42
                    A jaki jest związek między stosunkiem mocy dwóch źródeł dźwięku i subiektywnym
                    odczuciem głośności?
            • ex3704 Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami 04.10.05, 12:13
              > Podkłady są najniższej klasy, stare spróchniałe belki i
              > makabrycznie hałasują,

              Jestes specjalista od nawierzchni torowej. Milo. Zdefiniuj pojecie "najnizszej
              klasy".

              > Niech
              > nikt nie opowiada bajek, że muszą się rozpędzać ze względu na sprawność
              > połączenia.

              Owszem musza, 4 minuty przewidziane na odcinek Kornicka - Os. Lecha zakladaja
              osiaganie predkosci eksploatacyjnej tramwajow, ktora wynosi 70 km/h. Gdyby je
              rozkladowo spowolnic, czas jazdy (realnie) wydluzylby sie o 1-2 minuty, co
              rozsynchronizowaloby na przyklad linie 1 i 7 (dwa wspolne odcinki przedzielone
              Ratajami, ktore linie te pokonuja oddzielnie), od ktorych zalezy reszta
              rozkladow jazdy w Poznaniu (od linii 1 i 7 rozpoczyna sie konstrukcja
              synchronizacji linii tramwajowych - inaczej mowiac).
        • Gość: Maruda Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami IP: *.icpnet.pl 01.10.05, 22:03
          > A mnie interesuje wyłącznie interes osiedla, na którym mieszkam

          EGOISTA
          • kaizen78 Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami 02.10.05, 01:09
            A jakże! Nie będę udawał, że obchodzi mnie w tej chwili los Lecha/Czecha/Rusa.
            Zresztą, tam ten problem praktycznie nie występuje. Poza tym NIGDY nikt nie
            skarżył się tam na jakiś hałas. W sumie, nie ma się czemu dziwić, sądząc po
            przekroju społecznym mieszkańców.
            • drunner Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami 02.10.05, 12:04
              Jakkolwiek w sporze o zasadność Polankowej wojny z tramwajowym hałasem
              reprezentuję tę samą stronę, co Ty, uważam że zanadto dałeś sobie narzucić
              (przez "marudę" i innych tego pokroju) niski poziom debaty. Złośliwa uwaga na
              temat "przekroju społecznego" mieszkańców ratajskich osiedli ma równie wysoki
              poziom merytoryczny, co twierdzenie, iż mieszkańcy Polanki marzą tylko o
              wysadzeniu tramwaju w powietrze i robieniu hałasu swoimi furami pozostałym
              Poznaniakom pod oknami.
              Zapewniam Cie, choc wcale mnie ten fakt nie cieszy, ze np. na Osiedlu Rusa
              (pomimo, iż oczywiście tendencja jest powoli acz sukcesywnie malejąca) procent
              mieszkańców będących pracownikami (naukowymi rzecz jasna) poznańskich uczelni
              wyższych jest z pewnością wyższy niż na Polance 1 czy 2. Przeprowadzając się na
              Polankę pożegnam się z widokiem wyrostków w kapturach, ale nie mam złudzeń że
              moimi sąsiadami będą sami naukowcy, lekarze i prawnicy. Raczej w przeważającej
              mierze butikarze, akwizytorzy i ludzie nie wyczuwający różnicy między
              posiadaniem kasy a klasy. Dobrym tego przykładem jest poziom wypowiedzi na
              forum Polanka 1, obfitujących po równo w typowo nowobogacką arogancję i błędy
              ortograficzne.
              Reasumując, myślę że nie warto nakrecać spirali pt. my z Beverly Hills (bo
              Sołaczem Polanka raczej nie jest i nie będzie) kontra reszta z faweli. Chyba
              stać nas na to, by głupoty wypisywane czy to z przesadnej przekory czy zawiści
              ripostować bez obrażania Bogu ducha winnych osób nie będących stroną w dyskusji.
              A przecież i tak, w dłuższej perspektywie, na remoncie torowiska skorzystamy
              wszyscy tak z nowych jak i starych bloków.
              pozdrawiam
              • drunner uściślenie 02.10.05, 12:41
                Trochę się rozpędziłem i potępiając generalizowanie sam niechcący popełniłem
                pewne niesprawiedliwe uogólnienie.
                Pisząc o "poziomie wypowiedzi na Forum Polanka 1" miałem na myśli jedynie
                niektóre z nich a właściwie bardzo nieliczne. Większość - autorów kulturalnych
                i wyważonych postów, którzy czytając moja wypowiedź mogli poczuć się urażeni
                niniejszym przepraszam:)
              • kaizen78 Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami 02.10.05, 20:47
                Pisałem w afekcie. Przepraszam.
            • Gość: xaliemorph Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami IP: *.icpnet.pl 02.10.05, 12:33
              Nie zniżaj się do poziomu to raz. A dwa osiedle były budowane za komuny i mieszkanie się brało z dobrodziejstwem inwentarza, obojętnie od której strony bloku ktoś miał okna. Tak się utarło, każdy wie że mieszka w bloku i cudów luksusu się po tym nie spodziewa. Stąd ten brak skarg (ogólny bo nie wiem jak szczegółowo to wygląda).
            • michmaj Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami 02.10.05, 15:52
              kaizen78 napisał:
              > A jakże! Nie będę udawał, że obchodzi mnie w tej chwili los Lecha/Czecha/Rusa.
              > Zresztą, tam ten problem praktycznie nie występuje. Poza tym NIGDY nikt nie
              > skarżył się tam na jakiś hałas. W sumie, nie ma się czemu dziwić, sądząc po
              > przekroju społecznym mieszkańców.

              To jest już szczyt chamstwa z Państwa strony. Na mojej klatce na osiedlu Rusa mieszka co najmniej dwóch profesorów z UAM (prawo podatkowe głównie, jeden był też sędzią NSA, o ile go nie mylę z kimś innym) oprócz tego jeszcze co najmniej jeden radca prawny (bo jest tablica) a pozostali mieszkańcy też sprawiają wrażenie wykształconych i pracujących, sądząc np. po samochodach służbowych. Zresztą hałasów nie ma wielu bo w przypadku głośniejszych imprez od razu ktoś wzywa policję.
              To ja raczej powinienem skomentować przekrój społeczny mieszkańców Polanki: noworysze, byli badylarze, prymitywni prywaciarze, prostytutki, alfonsi, złodzieje, skorumpowani prawnicy, wyzyskujący ludzi kierownicy biedronki, żli dyrektorzy HR, kłamiący marketingowcy i PRarzy. I co przyjemnie?
              • gagt Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami 02.10.05, 17:14
                No, no, no! Udało Ci się zniechęcić mnie do czytania tego forum. Ze smutkiem
                żegnam forumowiczów :-(
                Pozdrawiam
                Prymityw
              • kaizen78 Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami 02.10.05, 20:59
                Widzisz, bardzo nieprecyzyjnie sie wyraziłem. I przepraszam za zamieszanie.
                Miałem na myśli coś innego niż "przekrój społeczny", wyszło jak wyszło, trudno.
                Nie ma się co unosić. Ja ze swej strony przepraszam i nie zamierzam juz
                tłumaczyć, do dokładnie miałem na myśli. Widac z czytaniem między wierszami jest
                trudniej niż z pisaniem ;-)
                Niepotrzebnie zresztą wątek dryfuje w kierunku wzajemnych złośliwości. Nie
                dziwcie się jednak, że mieszkańcy Polanki reagują alergicznie na wasze uwagi:
                wynika to z faktu, że - primo - nie znacie skali problemu, secundo -
                podchodzicie do sprawy tak, jakby nagle zgrała się grupka obrażonych
                polankowiczów, którzy nasyłają Gazetę na MPK. To nie tak. Podjęte działania
                (gazeta jest tutaj tylko katalizatorem) były długo dyskutowane i przygotowywane.
                Naszym celem jest redukcja hałasu, a nie zamykanie linii. Nie traktujcie nas jak
                jakiejś grupki nowobogackich z pretensjami, bo tutaj ludzi zamożnych naprawdę
                nie ma zbyt wielu. Wiekszość stanowią młode osoby, które kupując mieszkanie
                obciążyły się na najbliższe 20-30 lat kredytami. Od paru lat dostępność kredytów
                jest tak duża, że nawet osoby o dochodach na poziomie średniej krajowej mogą
                sobie pozwolić na nowe mieszkanie bez znaczącego wkładu własnego.
                • michmaj Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami 04.10.05, 18:17
                  kaizen78 napisał:

                  > Widzisz, bardzo nieprecyzyjnie sie wyraziłem. I przepraszam za zamieszanie.

                  Nie ma sprawy. Nie czuję się obrażony i mam nadzieję, że nikogo nie obraziłem, wiem jak ciężko wielu młodych ludzi pracuje zbierając porządne na mieszkanie. Przesadziłem celowo z obelgami, bo chciałem pokazać że to nie jest miłe.
                  Nie jest prawdą, że my nie rozumiemy skali problemu. Mieszkańcy bloków lubiący spokój borykają się przecież z jeszcze większą ilością przeciwności, od dzieci sąsiadów, przez pijaków, samochody, tramwaje, warsztaty i dostawy do sklepów, aż po imprezy na Malcie. Uważam że z każdym rodzajem hałasu należy walczyć, bo jest on szkodliwy i zakłóca życie a nawet w pewnym sensie ingeruje w święte prawo własności.
        • Gość: Maruda Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami IP: *.icpnet.pl 01.10.05, 22:09
          > A mnie interesuje wyłącznie interes osiedla, na którym mieszkam

          Skoro tak kaizen78 interesuje się swoim odsiedlem, to dlaczego jeszcze ulica
          Milczańska nie jest wydłużona do Inflanckiej?
          Trzeba ruszyć swoje 4 litery bardziej do roboty, a nie narzekać, że kupiło się
          coś, bagatelizując wcześniej problem.
          Z drugiej strony to ciekawe, że nikt wcześniej na to nie wpadł. Od razu widać
          brak doświadczenia w sąsiedzkim obcowaniu z pojazdami szynowymi.
          • kaizen78 Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami 02.10.05, 01:07
            Zanim się odezwiesz, sprawdź, czy się nie ośmieszasz.
            • ex3704 Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami 02.10.05, 12:29
              Ty tez. Szczegolnie gratuluje stwierdzenia powyzej, jakoby problem halasu
              tramwjowego na GTR nie wystepowal. Poza tym wszyscy walicie kula w plot. Nie w
              predkosci rzecz. Nie w szybkiej modernizacji. Zmuscie MPK do szlifowania szyn
              zgodnie z kanonami sztuki torowej, do dokrecania srub i smarowania ich. Wtedy
              pogadamy znowu, ale gwarantuje ze bedziecie juz zadowoleni. Reasumujac - Dzial
              Torowy w MPK jest do dupy, Firlik nie widzi wiecej niz czubka gory lodowej i to
              na ten kierunek trzeba mu zwrocic uwage.
              • kaizen78 Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami 02.10.05, 21:03
                Dziekujemy za propozycję. Na pewno zapytamy właściwe osoby o skuteczność
                proponowanych przez ciebie rozwiązań. Myślę jednak, że tak czy owak,
                modernizacja torów i ograniczenie prędkości sporo dadzą :-)
                • ex3704 Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami 04.10.05, 12:18
                  > Myślę jednak, że tak czy owak,
                  > modernizacja torów i ograniczenie prędkości sporo dadzą :-)

                  A ja mysle, ze nawet jesli tak (bo oczywiscie tak!) to lepiej przez 2 (lub z
                  opoznieniem liczac 4) lata zyc w ciszy. Szlifowanie, dokrecanie, smarowanie.
                  Dodaj do tego podbijanie i zglos sie do pp. Firlika i Bojarskiego (ewentualnie
                  wczesniej poguglaj zebys wiedzial o czym mowisz). Czekamy na efekty.
                  • biochip Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami 04.10.05, 12:55
                    no a p. Firlik tego nie wie? że są takie doraźne sposoby? laik ma mu je
                    sugerować? do czego to doszło, paranoja
                    • ex3704 Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami 04.10.05, 13:24
                      Niezaleznie od tego czy wie czy nie wie, to taki sposob postepowania jest w tym
                      przypadku najskuteczniejszy. Moze wie i bagatelizuje? Moze Torowcy jakos go
                      okadzili tlumaczeniami? Niestety nie dopelniaja oni odpowiednich czynnosci
                      konserwacyjnych torowiska i mamy taki efekt.
                      • Gość: MichałM Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami IP: *.pbpolsoft.com.pl 04.10.05, 13:41
                        Faktem jest, że jak jedzie na tym odcinku tramwaj, to trzęsie się wszystko - i
                        torowisko i tramwaj. O hałasie nie wspomnę. Wiem, bo jeżdżę tędy codziennie na
                        Lecha. I szczerze współczuję ludziom z Polanki
    • Gość: krzysztof Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.05, 00:25
      ...może wreszcie Rajcy zrozumieją, że tramwaje to przeżytek techniczny , a ich
      eksploatacja uwzględniająca niekończące się remonty torowisk to utopia
      ekonomiczna ....
      • pan.nikt Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami 01.10.05, 00:29
        A co w zamian za tramwaje??
        Może kucyki?
        • Gość: justa Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami IP: 82.160.122.* 01.10.05, 10:42
          Ja mieszkałam przy stzreleckiej, w mieszkaniu na parterze, gdzie od
          przejeżdzajacego tramwaju dzieliło mnie tylko około 10 metrów. W domu mawet po
          zamknięciu okien było głośno, a dotego wszystko się trzęsło. Motorniczy
          rozpedzali się pod moimmi oknami. Można się do tego przyzwyczaić ale nie jest to
          przyjemne.
          Teraz mieszkam w Luboniu, gdzie jest spokój i cisza, a pod oknami nie ma
          tramwajów. Jak chce sie mieć błogą ciszę to zalecam wyprowadzkę za Poznań.
          Chociaż przydałby się tramwaj, który dojeżdzałby do Lubonia, a nie tylko na
          Dębiec. Jest to zapewne szybszy sposób na podróżowanie niż samochod, który
          często musi stać w korkach.
        • kaizen78 Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami 01.10.05, 11:54
          Zostawiamy tramwaje, są niezbędne! Ale koniecznie należy zmodernizować
          torowiska. podobno "już" za dwa lata będziemy tutaj mieli te tzw. ciche tory... :(
          • Gość: Bary Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami IP: *.icpnet.pl 01.10.05, 12:01
            No i się ciesz, że już za dwa lata a nie za 10.
            • kaizen78 Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami 01.10.05, 12:14
              Marne pocieszenie, ale zawsze coś :-)
            • mejbi Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami 01.10.05, 15:10
              Cytuję za GW: "NAJWCZEŚNIEJ w 2007 r", więc kto wie, może w praktyce i za 10...
        • Gość: wizard Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.05, 14:54
          Naprzykład Metro. zero hałasu i bardzo szybkie przemieszczanie. Alt to w tym
          dzikim kraju nierealne:/
      • Gość: Maruda Tramwaj to przyszłość miasta IP: *.icpnet.pl 01.10.05, 10:53
        > ...może wreszcie Rajcy zrozumieją, że tramwaje to przeżytek techniczny,
        > a ich eksploatacja uwzględniająca niekończące się remonty torowisk to utopia
        > ekonomiczna ....

        Kolega Krzysztof jest chyba opóźniony w rozwoju. Likwidowanie tramwaju w Polsce
        to myslenie przełomu lat 50 i 60. Zlikwidowano wtedy tramwaje w następujących
        miastach: Słupsku (1959 r.), Inwowrocławiu (1962), Olsztynie (1965), Wałbrzychu
        (1966), Legnicy (1968), Jeleniej Górze (1969) i Bielsko-Białej (1971).
        Obecnie tramwaj przeżywa renesans w krajach rozwiniętych, np.: Paryż, Grenoble,
        Dublin, Barcelona, Melbourne,...
        W czasie rosnących cen ropy na światowych rynkach tramwaj z ekonomicznego
        punktu widzenia bardzo zyskuje na atrakcyjności.
        • Gość: KT4D Re: Tramwaj to przyszłość miasta IP: *.nottingham.ac.uk / *.nottingham.ac.uk 01.10.05, 19:32
          No... Ale jak swiat swiatem wszyscy chca tramwajow tylko nie pod swoimi
          oknami :P

    • Gość: Maruda Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami IP: *.icpnet.pl 01.10.05, 10:32
      > Bardzo dziękuję panu Bojarkiemu

      A kto to jest pan Bojarka?
    • Gość: Polityk zwodowy Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami IP: *.crowley.pl 01.10.05, 10:41
      Poprawić torowisko i tramwaje to bedzie lepiej. Starcza na diety radnych to musi
      starczyć i na to.
      • Gość: Janson Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami IP: *.icpnet.pl 01.10.05, 11:12
        No i oto tu chyba chodzi! Ten sam tramwaj powoduje różny hałas w zależności od
        torowiska po jakim jedzie. Można mieszkać 10m od tramwaju i jakoś to znosić i
        można mieszkać 50m od tramwaju i nie móc zasnąć w nocy! Wszystko zależy od
        prędkości tramwaju i jakości torowiska! Z tego co przeczytałem, zdążyłem się
        zorientować, że tory leżące wzdłuż Polanki to ruina a prędkości jadących
        tamtędy składów są niebagatelne! Jestem za wyrównaniem poziomu hałasu dla
        wszystkich mieszkających przy torach :-) Oczywiście mam na myśli obniżenie go
        tam gdzie jest zbyt wysoki!
        • Gość: Bary Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami IP: *.icpnet.pl 01.10.05, 12:03
          Za 2 lata jest planowany remont torowiska.To, że osiedle powstało już teraz to
          nie wina MPK.
          • kaizen78 Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami 01.10.05, 12:10
            A kto tu mówi, że to jest wina MPK jako firmy? Doraźnym rozwiązaniem jest
            ograniczenie prędkości tramwajów.
        • kaizen78 No nareszcie głos rozsądku!!! 01.10.05, 12:09
          Nareszcie ktoś zrozumiał, że tu nie chodzi o sam hałas, tylk o to, że
          przekroczone są dopuszczalne normy. Wiadomo, ze tramwaj hałasuje i każdy się z
          tym liczył. Tyle, że każdy miał już wcześniej doświadczenia z hałasem i
          większość przeżyła szok, kiedy zbudził ich pierwszy poranny ekspres o godzinie
          4.32 :(((
          Ja juz mieszkałem przy skrzyżowaniu, gdzie jeździła masa tramwajów, a w domu
          trzęsły się kieliszki jak przejeżdżał tramwaj. Ale hałas nie był aż tak
          uciążliwy, bo tramwaje jeździły tam wolno!!!
    • Gość: xaliemorph Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami IP: *.icpnet.pl 01.10.05, 12:34
      Wybaczcie że nie rozumiem waszych zastrzeżeń. Trasa tramwajowa na Polance została zbudowana jako taka (czyt. bezkolizyjna) by właśnie tramwaj mógł osiągać tam większe prędkości. A że się wybrało mieszkanie niewiele metrów od przystanku, nie znaczyło to że trawmaj będzie jeździć po całej trasie z taką prędkością jak po przystanku. Wiem że jest to bardzo uciążliwe, ale to nie jest miasto, i tu tramwaje nie będą jechać 5 km/h. Niestety ale czasem trzeba myśleć za inwestora, a nie brać w ciemno.
      • kaizen78 Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami 01.10.05, 12:37
        Niech jadą 30-35 km/h na tym króciótkim odcinku i znacznie się sytuacja poprawi.
      • gagt Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami 01.10.05, 13:05
        Drogi Xaliemorph, jeżeli teren na którym wybudowano osiedle mieszkaniowe jest
        przeznaczony pod budownictwo mieszkaniowe to oznacza, że pewne normy muszą być
        przestrzegane! Jeżeli linia tramwajowa nie jest dostosowana do terenów
        zamieszkanych (przyznaje to MPK) to znaczy, że ktoś popełnił błąd! Mieszkańcy
        osiedla Polanka to w większości ludzie z Poznania, którym problem tramwajów nie
        jest obcy. Kupując mieszkania liczyliśmy się z hałasem, ale to co tu się
        wyprawia to paranoja! Pomnóż hałas jaki powoduje tramwaj jadący ulicą głogowską
        przez 10 a otrzymasz koszmarny huk słyszalny na osiedlu Polanka! Pytam dlaczego
        miasto rozbudowując strefę zamieszkaną nie pomyślało o jej mieszkańcach? Myślę,
        że w dzisiejszych czasach nie powinno się robić takich numerów!
      • pe1 Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami 01.10.05, 13:17
        > Wybaczcie że nie rozumiem waszych zastrzeżeń. Trasa tramwajowa na Polance zosta
        > ła zbudowana jako taka (czyt. bezkolizyjna) by właśnie tramwaj mógł osiągać tam
        > większe prędkości. A że się wybrało mieszkanie niewiele metrów od przystanku,
        > nie znaczyło to że trawmaj będzie jeździć po całej trasie z taką prędkością jak
        > po przystanku. Wiem że jest to bardzo uciążliwe, ale to nie jest miasto, i tu
        > tramwaje nie będą jechać 5 km/h. Niestety ale czasem trzeba myśleć za inwestora
        > , a nie brać w ciemno.

        NIE MASZ RACJI. To jest kilkusetmetrowy odcinek ze spróchniałymi belkami pod
        torowiskiem a tramwaje rozpędzają się do 70km/h. Nikt nie mówi o 5km/h, ale
        gdyby jeździły 30-40km/h to produkowałyby o 10dB mniejszy hałas a przejazd
        trwałby 2-3 sekundy dłużej. Poza tym MPK (i zresztą wszyscy) ma PSI OBOWIĄZEK
        przestrzegać norm hałasu w terenie zamieszkanym.
        • Gość: Pyskacze Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami IP: *.crowley.pl 08.10.05, 17:54
          Popyskujecie, popyskujecie i nic nie zrobicie!!! Przyczyny znacie i diagnoza
          właściwa. Urzędasy trzymają się razem póki sprawiedliwie między siebie dzielą
          korzyści z barku planów zagospodarowania miasta. Jedyna rada to utworzyć
          Stowarzyszenie, w tedy nie będziecie już pieniaczami, oszołomami, burakami,
          moherami... Jako stowarzyszenie będzie stowili siłę, gdyż w pojedynkę nic nie
          zrobicie. Będziecie miejscową grupą społeczną, która MA INTERES W SPRAWIE i
          miasto BĘDZIE MUSIAŁO z Wami wszystkie istotne dla Was sprawy uzgadniać. Nie są
          do tego potrzebni RADNI. Możecie ich olać i robić legalnie swoje.
      • mejbi Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami 01.10.05, 15:27
        Pytanie dlaczego miasto wydało w ogóle pozwolenie na zabudowę mieszkaniową w
        terenie, który się do tego nie nadaje?? Ktoś jednak na to pozwolił i ten ktoś
        ponosi odpowiedzialność. Dlaczego mają cierpieć mieszkańcy?? Tu nie ma
        wybujałych wymagań, a jedynie żadanie przestrzegania pewnych norm i standardów!
        Nie bójmy się ich wymagać. To nie my jestesmy dla urzędników/miasta/MPK, to oni
        są dla nas! Za coś płacimy przeciez podatki!
        Osobiście mam nadzieję, że temat nie ucichnie po jednym czy dwóch dniach
        dyskusji. A uprawianiu "spychologii" przez włodarzy miasta/MPK/developera mówię
        nie! I liczę na jak najszybsze rozwiązanie problemu. Nie mamy zamiaru tego
        odpuścic, bo to kwestia zdrowia naszego i naszych dzieci, które nie mogą
        przespac w spokoju kilku godzin!
    • Gość: poznanianka Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.05, 15:15
      Widzialy galy co braly i co jeszcze?Za chwile wymysla ze samoloty lataja.Trzeba
      sie wyprowadzic a tramwaje zostawcie w spokoju.
      • mejbi Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami 01.10.05, 15:32
        Dziękujemy za konstruktywną uwage i zyczymy podobnego wsparcia mieszkańców w
        Pani problemach (istniejących bądź przyszłych).
        Pozdr
        • xaliemorph Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami 01.10.05, 15:53
          Cóż, jakiś czas temu był wątek mieszkańców Krzesin i ich skarg na hałas wytwarzany przez wojskowe samoloty. Owszem, jak zależy, to nie warto rezygnować tylko próbować, tylko nie dziwcie się uszczypliwości innych ludzi bo taka jest prawda. Nie raz sobie chodziłem wzdłuż torów na polance spacerkiem, zamiast wracać tramwajem (także i sprzed budowy osiedli mieszkaniowych) i doskonale słyszałem jaki hałas powodują owe trawmaje. Ba wystarczy się przejechać. A rekacja niektórych kojarzy się z wielkim zdziwieniem że trawmaj w ogóle tu jeździ. Nie wątpię że też np. inwestor zaoszczędził nie montując np. w większym stopniu dźwiększoszczelnych okien od strony trasy bimby. Swoją drogą nie wiem co za kretyn pozwolił na takową zabudowę polanki, bo przy mniejszej przepustowości Majakowskiego (teraz nie wiem po co Baraniaka), nie wyobrażam sobie korków jak powstanie tam cała mini dzielnica z centrum handlowym. Tym bardziej znając korki między r. Rataje a r. Śródka.
      • kaizen78 Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami 01.10.05, 16:11
        Następna "sprawiedliwa". Idź babo do gnoju.
      • Gość: Kataline A Z PIĘKNYM OSIEDLEM NAD WARTĄ - TEŻ SĄ JAJA IP: 193.111.22.* 06.10.05, 09:16
        możecie poczytać na www.nadwarta.prv.pl - sąsiad zalewa sąsiada, wszystko
        krzywe, przed oknami ma przebiegać szosa 2 pasmowa - a o tym kochany inwestor
        firma Wechta nie mówiła...
    • Gość: hehe05 Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.05, 15:54
      Wystarczy zbudować schludny i nowoczesny /np. oszkolny/ ekran akustyczny
      wygięty nad trakcją, wzdłuż bloku albo nawet i więcej. Plus nowe tory przy
      modernizacji trasy i nie ma problemu. Nie jest to niewyobrażalnie duża kasa.
      Pozdrawiam
      HeHe
      • xaliemorph Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami 01.10.05, 16:05
        Zgadzam się. Byle był nieco wygięty, ponieważ tak nie odczują różnicy mieszkańcy wyższych pięter. Ale potrwa nieco spychologia kto ma na to wyłożyć pieniądze, mimo że nie będą wielkie.
        • mejbi Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami 01.10.05, 23:02
          Bardzo sensowny pomysł i dzięki za zrozumienie.
          Pozdr
      • pe1 Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami 04.10.05, 11:40
        > Wystarczy zbudować schludny i nowoczesny /np. oszkolny/ ekran akustyczny
        > wygięty nad trakcją, wzdłuż bloku albo nawet i więcej. Plus nowe tory przy
        > modernizacji trasy i nie ma problemu. Nie jest to niewyobrażalnie duża kasa.

        częściowo może masz rację, ale tylko częściowo

        tramwaj produkuje największy łoskot na przejeździe przez ul. Katowicką, na który
        wjeżdża z całym rozpędem, pomimo że przy skrzyżowaniu powinien zwolnić (tak
        zresztą nakazują przepisy ruchu drogowego, czyż nie?). Sęk w tym, że na
        przejeździe ekranu postawić nie sposób.
        • Gość: mteulin Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami IP: *.man.poznan.pl 04.10.05, 12:24
          > tramwaj produkuje największy łoskot na przejeździe przez ul. Katowicką, na
          któr
          > y
          > wjeżdża z całym rozpędem, pomimo że przy skrzyżowaniu powinien zwolnić (tak
          > zresztą nakazują przepisy ruchu drogowego, czyż nie?).

          Nie. Kodeks drogowy:
          "Art 28. 1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejazdu kolejowego oraz
          przejeżdżając przez przejazd, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność.
          Przed wjechaniem na tory jest on obowiązany upewnić się, czy nie zbliża się
          pojazd szynowy, oraz przedsięwziąć odpowiednie środki ostrożności, zwłaszcza
          jeżeli wskutek mgły lub z innych powodów przejrzystość powietrza jest
          zmniejszona.
          2. Kierujący jest obowiązany prowadzić pojazd z taką prędkością, aby mógł go
          zatrzymać w bezpiecznym miejscu, gdy nadjeżdża pojazd szynowy lub gdy
          urządzenie zabezpieczające albo dawany sygnał zabrania wjazdu na przejazd.
          ...
          6. Przepisy ust. 1-4 stosuje się odpowiednio przy przejeżdżaniu przez tory
          tramwajowe..."
          Jak widzisz to kierowca ma zwalniać i uważać a nie motorniczy. Taki przejazd
          jest traktowany jak przejazd kolejowy - widziałeś kiedyś pociąg zwalniający
          przed przejazdem żeby czasem nie wywołał za dużego hałasu?
          • pe1 Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami 04.10.05, 19:14
            > Jak widzisz to kierowca ma zwalniać i uważać a nie motorniczy.

            wcale tego nie widzę. gdzie w tych przepisach jest napisane, że motorniczy może
            przejeżdżać przez skrzyżowanie z całym rozpędem?
            • ex3704 Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami 04.10.05, 19:28
              Co nie jest zabronione, jest dozwolone. Kierowcy maja za to obowiazek ustapic
              pierwszenstwa. Ot, co.
              • pe1 Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami 04.10.05, 22:52
                a gdzie jest napisane że nie jest zabronione? i co ma do tego pierwszeństwo,
                rozmawiamy o prędkości na skrzyżowaniu. z tego co wiem, kierowca każdego pojazdu
                ma obowiązek zachować ostrożność, a trudno o taką, gdy ktoś się celowo rozpędza,
                żeby pokonać skrzyżowanie z maksymalnym impetem
                • Gość: mteulin Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami IP: *.man.poznan.pl 05.10.05, 08:43
                  > a gdzie jest napisane że nie jest zabronione? i co ma do tego pierwszeństwo,
                  > rozmawiamy o prędkości na skrzyżowaniu. z tego co wiem, kierowca każdego
                  pojazdu
                  > ma obowiązek zachować ostrożność, a trudno o taką, gdy ktoś się celowo
                  rozpędza,
                  > żeby pokonać skrzyżowanie z maksymalnym impetem

                  Nie, nie rozmawiamy o prędkości na skrzyżowaniu bo to nie jest klasyczne
                  skrzyżowanie. Z przepisów jasno wynika że to jest przejazd przez tory
                  tramwajowe. I przepisy wyraźnie nakładają obowiązki na kierowców samochodów a
                  nie na motorniczych. Motorniczy może przejechać z dowolną prędkością i nie musi
                  zwalniać. Zwolnić, a nawet zatrzymać się bo w tym miejscu jest znak STOP, ma
                  kierowca.
        • ex3704 Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami 04.10.05, 12:27
          > tramwaj produkuje największy łoskot na przejeździe przez ul. Katowicką, na
          któr
          > y
          > wjeżdża z całym rozpędem, pomimo że przy skrzyżowaniu powinien zwolnić (tak
          > zresztą nakazują przepisy ruchu drogowego, czyż nie?).

          Jestes bosssski. ustawy sa w necie. W tym Kodeks drogowy. Podlinkuj prosze
          odpowiedni przepis.

          > Sęk w tym, że na
          > przejeździe ekranu postawić nie sposób.

          Wot maładiec!
    • Gość: WDR Jeżyce! IP: *.icpnet.pl 01.10.05, 22:53
      Ludzie! Na Kraszewskiego - moi goście myślą że o trzęsienie Ziemi! Zróbcie coś z
      tym!
      • kaizen78 Re: Jeżyce! 02.10.05, 01:14
        Nie ma co krzycię "zróbcie coś", tylko sam zacznij działać. Zorganizuj się jakoś
        z mieszkańcami okolicy. Poruszcie problem gdzie się da, tylko z głową. Nie licz
        na to, że ktoś przyjdzie i wam to po prostu załatwi. Życzę powodzenia :-)
      • kaizen78 Re: Jeżyce! 02.10.05, 01:17
        Nie ma co krzyczeć
        "zróbcie coś", tylko sam zacznij działać. Zorganizuj się jakoś z mieszkańcami
        okolicy. Poruszcie problem gdzie się da, tylko z głową. Nie licz na to, że ktoś
        przyjdzie i wam to po prostu załatwi. Życzę powodzenia :-)
      • Gość: agnieszka Re: Jeżyce! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.05, 21:09
        Zapomnij. Sama mieszkam na Jeżycach, na szczęście nie przy trasie tramwajów,
        ale współczuję, bo na Kraszewskiego dodatkowo są kocie łby. Zapomnij, bo wy nie
        macie tyle kasy, co ataner, więc problem nie zostanie rozwiązany.

        W ogóle nie rozumiem, dlaczego nagle gazeta zaczęła pisać o Polance! Problem z
        hałasem już dawno mają mieszkańcy Marcina, Fredry, Mielżyńskiego, co mają
        powiedzieć ludzie mieszkający przy rondzie Rataje, Śródka, Starołęka? A
        Głogowska/Hetmańska? I wiele wiele innych. Mieszkańcy Polanki przecież
        wiedzieli, w jakim miejscu kupują mieszkania, a teraz się okazuje, że całe MPK
        na kolana, gazeta na kolana, urzędy na kolana, bo klienci najdroższego
        developera w Wielkopolsce odczuwają dyskomfort. Dla mnie jest to conajmniej
        dziwne.
        • kaizen78 Re: Jeżyce! 02.10.05, 21:16
          To może ja ci to wyjaśnie: Gazeta zaczęła pisac o Polance, bo to MY Gazetę
          naszym problemem zainteresowaliśmy. Gazeta sama do nas nie przychodziła.
          Szczegółów zdradzać nie mogę ;-)
          A co ma kasa do problemu rozwiązania hałasu??? Chyba mylisz rozwiązanie problemu
          z "załatwieniem" sprawy ;-)
        • Gość: agnieszka kaizen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.05, 21:32
          poziom twoich niektórych wypowiedzi jest żenujący, ale do rzeczy:
          napisałeś "podchodzicie do sprawy tak, jakby nagle zgrała się grupka obrażonych
          polankowiczów, którzy nasyłają Gazetę na MPK. To nie tak" To tak właśnie.
          Zebrała się grupka roszczeniowców (homo sovieticusów), którym się wydaje, że
          rzucą wszystkich na kolana. Rozumiem, że JEST hałas, w końcu 30 metrów dalej
          macie linię tramwajową. Nie rozumiem, dlaczego pasażerowie MPK mają cierpieć
          przez to, że ktoś kupił sobie mieszkanie w nieodpowiednim miejscu, nie doczytał
          umowy z developerem, i mają przez to wydłużać sobie czas dojazdu do pracy.
          Problem hałasu istnieje też w innych punktach miasta, a to że ludzie nie tego
          nie podnoszą dowodzi, że mają jakieś wyczucie realizmu i przyzwoitości.

          Aha, i nie mów, że przemawia przeze mnie zazdrość, bo mam nowe duże mieszkanie
          na Jeżycach, a cen tych dwóch lokalizacji nie będziemy porównywać, ok?

          Martwi mnie tylko to, że problem jest traktowany tak śmiertelnie poważnie przez
          gazetę. Dziwne to jakoś. Podczas gdy CAŁE miasto musi żyć z hałasem, pisze się
          o potrzebach i roszczeniach jednego osiedla. Wybudowanego przez Atanera.
          • kaizen78 Re: kaizen 02.10.05, 21:50
            > poziom twoich niektórych wypowiedzi jest żenujący

            No cóż, to nabyta umiejętność zniżenia się do poziomu rozmówcy.

            > Zebrała się grupka roszczeniowców (homo sovieticusów), którym się wydaje, że
            > rzucą wszystkich na kolana.

            Nie chodzi, moja droga, o rzucanie kogokolwiek na kolana. Homo sovieticus to
            taki typ, który uważa za jawną niesprawiedliwość to, że komuś jest lepiej. A my
            nie mamy pretensji o to, że inni nie maja problemów z hałasem. My chcemy
            jedynie, by były respektowane normy.

            >Nie rozumiem, dlaczego pasażerowie MPK mają cierpieć(...) i (...) wydłużać
            sobie czas dojazdu do pracy.

            Znowu błąd. Wynikający z niewiedzy o podjętych działaniach, wybaczam.
            Ograniczenie prędkości na króciutkim odcinku trasy nie spowoduje wydłużenia
            przejazdu o więcej niż kilkanaście sekund. Poza tym jest to rozwiązanie doraźne,
            popierane (przynajmnije słownie) przez MPK.


            > Aha, i nie mów, że przemawia przeze mnie zazdrość, bo mam nowe duże mieszkanie
            > na Jeżycach, a cen tych dwóch lokalizacji nie będziemy porównywać, ok?

            Zapędziłaś się w domysłach. I to znacznie :-)

            > Martwi mnie tylko to, że problem jest traktowany tak śmiertelnie poważnie
            przez gazetę. Dziwne to jakoś. Podczas gdy CAŁE miasto musi żyć z hałasem, pisze
            się o potrzebach i roszczeniach jednego osiedla. Wybudowanego przez Atanera.

            Bzdura!
            • Gość: agnieszka Re: kaizen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.05, 21:56
              > No cóż, to nabyta umiejętność zniżenia się do poziomu rozmówcy.

              więc nie równaj w dół, albo przynajmniej potem się nie dziw

              homo sovieticus to również człowiek z postawą roszczeniową

              tramwaje od ślimaczenia się mają ścisłe centrum, tam gdzie mogą rozwijają
              większą prędkość - czy to przekracza możliwości zrozumienia?

              > Bzdura!

              Co za powalający argument... Przepraszam, czy artykuł jest o mieszkańcach
              blokowisk Głogowska-Hetmańska czy może jakichś innych?
              • kaizen78 Re: kaizen 02.10.05, 22:03
                Ależ wcale się nie dziwię. Zgadzam sie jednak, że to ewidenta słabość, uleganie
                pokusie obniżania poziomu :-)

                Widzisz, może jdna rzecz nie do końca została wyjaśniona. Żeby kupić mieszkanie
                w Atanerze, trzeba podjąć decyzję na długo przed postawieniem choćby szkieletu
                budynku. NIestety, tak duże jest zainteresowanie. Po odbiorze wydawało się przez
                pewien czas, że hałas jest taki jak wszędzie. Dopiero jak na dobre się
                wprowadziłem, odczułóem, jaka jest różnica. Mieszkałem już w centrum miasta,
                przy skrzyżowaniu kilku linii, ale tam bardziej przeszkadzało to, że drżały mi
                szklanki na stole, niż hałas. No i wiedziałem, że tam nic nie ząłatwię, ponieważ
                to była stuletnia kamienica.

                PS. A Krzesiny np.?
                • marek.es Re: kaizen 02.10.05, 23:00
                  To może pretensje skierujesz do Atanera,który nie zasięgnał opini akustyków i
                  ustawił domy tak,aby maksymalnie wykorzystać powierzchnię kupionego gruntu?
                  Ciekawe jest,że w wielu starych kamienicach stojących w miejscach dużego ruchu
                  (Głogowska) jest w miarę cicho, a nowoprojektowanych osiedlach raczej o ciszy
                  można marzyć?
                  • kaizen78 Re: kaizen 02.10.05, 23:13
                    Po pierwsze, jak zaznaczali mieszkańcy (i zostało to podkreślone w artykule) nie
                    chodzi tutaj o szukanie winnych, tylko o złagodzenie dokuczliwości hałasu. Po
                    drugie, nie jesteśmy kółkiem adoracji Atanera i doskonale zdajemy sobie sprawę z
                    tego, że można było zastosować pewne rozwiązania w samej architekturze budynków
                    (ot choćby lepsze okna). Nasze działania nie koncentrują się wyłącznie na MPK.
                    Myślę, że wykorzystamy wszelkie dostępne środki i skierujemy się do wszelkich
                    możliwych instytucji (w tym dewelopera).
                • Gość: LukasK ze skrzyżowania na polankę IP: 217.153.71.* 03.10.05, 11:22
                  > Mieszkałem już w centrum miasta, przy skrzyżowaniu kilku linii,
                  > wiedziałem, że tam nic nie załatwię, ponieważ
                  > to była stuletnia kamienica.

                  Skoro w starej kamienicy nie można nic zmienić, a w nowej można, to dlaczego
                  masz pretensje do MPK a nie do Atanera?
                  • pe1 Re: ze skrzyżowania na polankę 03.10.05, 15:18
                    > Skoro w starej kamienicy nie można nic zmienić, a w nowej można, to dlaczego
                    > masz pretensje do MPK a nie do Atanera?

                    a gdzie to wyczytałeś?
                    • Gość: LukasK Re: ze skrzyżowania na polankę IP: 217.153.71.* 04.10.05, 13:39
                      > > > Mieszkałem już w centrum miasta, przy skrzyżowaniu kilku linii,
                      > > > wiedziałem, że tam nic nie załatwię, ponieważ
                      > > > to była stuletnia kamienica.
                      > > Skoro w starej kamienicy nie można nic zmienić, a w nowej można,
                      > > to dlaczego masz pretensje do MPK a nie do Atanera?
                      > a gdzie to wyczytałeś?
                      No właśnie sam to napisałeś. Stuletnia kamienica przy torach, czyli nic się nie
                      załatwi. Nowy blok przy torach - można załatwić. Najlepiej z MPK, które jest
                      tam "od zawsze".
                      • pe1 Re: ze skrzyżowania na polankę 04.10.05, 18:56
                        > No właśnie sam to napisałeś. Stuletnia kamienica przy torach, czyli nic się nie
                        > załatwi.

                        ja to napisałem??? to są twoje własne słowa, a powołujesz się na nie w dyskusji
                        tak, jakby kto inny to napisał. I nie jest prawdą, że jak kamienica jest
                        stuletnia, a tory w pobliżu to nic zrobić nie można.
                    • Gość: LukasK Re: ze skrzyżowania na polankę IP: 217.153.71.* 06.10.05, 16:52
                      > a gdzie to wyczytałeś?

                      Obejrzyj sobie historię wątku.

                      Nie tylko Ty tu piszesz i nie tylko Ty nie chcesz tramwaju.
              • pe1 Re: kaizen 02.10.05, 22:55
                > homo sovieticus to również człowiek z postawą roszczeniową

                wymaganie przestrzegania norm środowiskowych to jest postawa roszczeniowa? Masz
                jakieś problemy z myśleniem?

                >
                > tramwaje od ślimaczenia się mają ścisłe centrum, tam gdzie mogą rozwijają
                > większą prędkość - czy to przekracza możliwości zrozumienia?

                tramwaje (podobnie jak samochody i wszystko inne co produkuje hałas) mają psi
                obowiązek trzymać się norm hałasu. mam głęboko w d...e co zrobią, żeby normy
                spełnić, nie obchodzi mnie to kompletnie czy będzie to oznaczało konieczność
                wybudowania ekranów, oszlifowania torów czy też "ślimaczenia".

                To się po prostu w pale nie mieści, jak bardzo zawistni są Poznaniacy. Nie mogą
                po prostu scierpieć tego, że mieszkańcy jakiegoś osiedla chcą postawić na swoim
                i wymóc respektowanie przepisów przez MPK. Tym bardziej ohydna jest to zawiść,
                że oni sami w swojej sprawie nie ruszą palcem w bucie, ale gdy kto inny domaga
                się poszanowania prawa, to jest zaraz wielkie halo, bo ktoś mógłby mieć lepiej.
                To co, może mieszkańcy Polanki mają walczyć o zmniejszenie hałasu na Rusa albo
                Strzeleckiej??
                • Gość: agnieszka Re: kaizen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.05, 11:11
                  Słoma z butów. Żaden inny komentarz nie przychodzi mi do głowy.
                  • pe1 Re: kaizen 03.10.05, 13:36
                    jasne. jednak lepiej być myślącym chamem niż kulturalnym(ą) idiot(k)ą
                    • kaizen78 Re: kaizen 03.10.05, 18:49
                      Ta pani jednak uważa, że skromnością i naciąganą kulturą nadrobić braki
                      intelektualne. Zjawisko niezwykle powszechne :-)))
                  • kaizen78 Re: kaizen 03.10.05, 18:47
                    To po co tracisz czas na tym forum? Musisz sobie ulżyć czy co?? Jak niskie
                    pobudki muszą tobą kierować?? Przecież ciebie ta sprawa nawet nie dotyczy!
                    Chyba, że to właśnie cię w oczy kole. Co za pech :((( biedna agniesia, wielka
                    dama na forum, "małe co nieco" w życiu, nareszcie poczuła satysfakcję moralną.
                    Och, cóż za rozkosz!! Więcej dystansu, panienko, to jest tylko forum ;-)))

                    I nie męcz się z odpisywaniem, bo ja wychodzę. Mam pilniejsze sprawy niż
                    użeranie się z twoim internetowym wysoce poprawnym (w twoim mniemaniu) alter ego.

                    Ostatnia uwaga: jeśli nie znasz dobrze łacińskiej odmiany, to nie kompromituj
                    się publicznie zwrotami "homo sovieticusów" - to homo już nie ma liczby mnogiej?
                    Ciekawe... Nie arogancja jest żałosna, a niezdarne udawanie osoby wykształconej.
                    LOL ;-))))
                    • Gość: Agnieszka Re: kaizen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.05, 16:04
                      Panowie są żałośni, naprawdę :) Co mnie w oczy kole? To że kupiłam sobie nowe
                      mieszkanie w lepszym punkcie miasta i nie przeszkadzają mi rozpędzone
                      tramwaje? :) I nie rozumiem, co tu ma wspólnego moje wykształcenie lub jego
                      brak? Poziom waszych odpowiedzi jest właśnie taki - słoma z butów, wycieczki
                      osobiste mające zamaskować brak argumentów w sprawie zasadniczej. I święte
                      oburzenie, że cały Poznań nie padł na kolana, bo na Polance hałasuje tramwaj...
                      I te komentarze na temat przekroju społecznego Rataj, gdzie tak naprawdę
                      mieszka poznańska inteligencja ... A jaki przekrój na "nowej" Polance, już
                      każdy widzi :)

                      co za homines sovietici :D:D:D:D:D

                      Kaizen, poucz się polskiego, skoro innym wytykasz błędy językowe (tak jakby
                      napisanie wyrażenia homines sovietici, zamiast homo sovieticus wzmacniało
                      czyjąkolwiek argumentację) - nie mówi się "nie męcz się z odpisywaniem,"
                      odpisać można sumę od podatku. tutaj najwyżej się odpowiada.

                      Zieeew.
    • gagt Pędzący Tramwaj - Filmik 02.10.05, 17:02
      Dla zainteresowanych mogę przesłać filmik z pędzącym tramwajem na osiedlu
      Polanka. Filmik jest nagrany z okna w sypialni przy uchylonym oknie. Niestety
      nie mogę umieścić go na serwerze bo mam tam zbyt małą przepustowość. Z chęcią
      prześlę jednak na maila. Zajmuje ok 1,6mb.
      • kaizen78 SZKODA NERWÓW 02.10.05, 21:13
        Gagt, szkoda nerwów. I tak ci zaraz napiszą, że podkręciłeś fonię ;-) Ja myślę,
        że powinniśmy się skupić na dalszych działaniach zmierzających do rozwiązania
        tego tak dla nas dotkliwego problemu. Mam już dość dyskusji w tym miesjcu. Same
        mądrale i eksperci od torów, urażone primadonny z GTR i inne osóbki z
        pretensjami, że ktoś śmie działać w sprawach, w których im nie chce się kiwnąć
        nawet palcem! Pewnie, najlepiej czekać bezczynnie, narzekać na hałas, z
        nienawiścią obserwować poczynania innych (a jakże, w oczy kole cudza aktywność)
        i krytykować.
    • Gość: tom Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.05, 21:42
      kiedyś mieszkałem na ul.hetmańskiej okolica rejmonta , gdy wybudowali tramwaj
      to poczatkowo tramwaje przeszkadzały a potem jak ktoś się pytał czy jechał
      tramwaj ? to okazywało się ,że pomimo hałsu nie wiedziałem , poprostu człowiek
      się przyzwyczaił i nie zwracał na tramwaj uwagi.
      • mejbi Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami 02.10.05, 22:14
        Tak, do wszystkiego mozna się przyzwyczaić, ale czy to oznacza, że mamy się
        przyzwyczajać także do złodziejstwa, morderstw, chamstwa, łamania przepisów, itp
        itd, bo to nam oferuje świat? Do wszystkiego mozna się przyzwyczaic, ale
        dlaczego ma się to odbywac kosztem zdrowia moim i moich dzieci, które "dzięki"
        pędzącym tramwajom mają obowiązkową pobudkę o 4:30 rano i za nic nie daje się
        już ich uśpić?
        Dlaczego mam "dzięki" tramwajom łamiącym normy dopuszczalnego hałasu zyć krócej
        o 8-12 lat (patrz: huby.seo.pl/08_halas/81_normy_halasu.htm .
        Ja nie chcę się przyzwyczajać!
    • Gość: M Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami IP: *.block.alestra.net.mx 03.10.05, 20:11
      Czy sa juz jakies zmiany?
      • biochip Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami 04.10.05, 11:18
        Przede wszystkim z niecierpliwością czekamy na wyniki zapowiedzianych pomiarów
        akustycznych! Zmian w ruchu tramwajów i poziomie hałasu, jesli o to pytasz, nie
        ma żadnego!!! Ustne przykazania pana Firlika są jedynie pobożnym zyczeniem
        tegoż. Nie ma innego wyjścia, tuż przed przejazdem z Katowicką (min 100 m
        przed) trzeba koniecznie ustawić znak nakazujący tramwajarzom zmniejszenie
        prędkości, może wtedy będzie jakiś efekt. Choć i tak wielu tramwajarzy ma to po
        prostu gdzieś i pędzą na tym odcinku torów że mało tramwaj się nie rozsypie!
        Mają gdzieś, że tam przejeżdżają auta, rowerzyści i przechodzą piesi! Tylko
        patrzec, jak zaraz zdarzy się tam nieszczęście. Czy znowu potrzebna jest jakas
        ofiara, by ktoś zaczął myslec rozsądnie i coś z tym w końcu zrobił???
        • Gość: mteulin Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami IP: *.man.poznan.pl 04.10.05, 12:03
          > Mają gdzieś, że tam przejeżdżają auta, rowerzyści i przechodzą piesi!

          I bardzo słusznie. Tramwaj ma pierwszeństwo i to kierowcy, rowerzyści i piesi
          mają zachować szczególną ostrożność przy przecinaniu torów.
          • biochip Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami 04.10.05, 12:38
            Nie byłbym tego taki pewien. Miejmy nadzieje,że to sie wkrótce wyjasni. Tak czy
            siak, kierowanie się zdrowym rozsądkiem, a nie tylko przepisami, nie
            zaszkodziłby nikomu. Tak, jak nei zaszkodziłoby nikomu, gdyby tramwaj zwalniał
            przed przejazdem, skoro robi to tuż za nim celem zatrzymania się na przystanku.

            A może przenieść przystanek tuż przed przejazd? To też jest jakiś pomysł na
            rozwiązanie problemu hałasu, jak i bezpieczeństwa przejazdu.
            • ex3704 Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami 04.10.05, 12:58
              > Tak, jak nei zaszkodziłoby nikomu, gdyby tramwaj zwalniał
              > przed przejazdem, skoro robi to tuż za nim celem zatrzymania się na
              przystanku.

              Zdajesz sobie sprawe jakie straty generuje kazde dodatkowe codzienne zwalnianie
              tramwaju o rozruchu oporowym (a poza 26 wagonami wszystkie poznanskie maja taki
              rozruch)? Jestem przeciwnikiem wszelkiech dzialan ograniczajacych plynnosc
              ruchu.

              > A może przenieść przystanek tuż przed przejazd? To też jest jakiś pomysł na
              > rozwiązanie problemu hałasu, jak i bezpieczeństwa przejazdu.

              Jest to w planach, przystanki Polanka beda przy przejezdzie, a nowy dodatkowy
              przystanek bedzie zbudowany na wysokosci bialych domkow przed dawnym przejazdem
              kolejowym.
              • biochip Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami 04.10.05, 13:15
                a mozna wiedzieć, jakie jest źródło tych informacji? Bo MPK zdaje się nie
                wiedzieć o tych planach.
                Co do zwalniania - powtórzę, nikomu nie zaszkodzi, jesli szalony tramwajarz
                zwolni z 60-70 km/h do 40 i zrobi to kilkadziesiat metrów wczesniej. Ale
                oczywiscie masz prawo miec swoje zdanie.
                • ex3704 Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami 07.10.05, 16:08
                  > a mozna wiedzieć, jakie jest źródło tych informacji? Bo MPK zdaje się nie
                  > wiedzieć o tych planach.

                  Zrodlo jest odpowiednie. Widocznie rozmawiasz z niewlasciwymi osobami. Fakt
                  jednak, ze osobiscie jestem przeciwny (i nie ja jeden) takiemu rozwiazaniu.
                  Dodatkowy przystanek na tak krotkim odcinku wydzielonej trasy to dodatkowa
                  minuta-dwie jazdy. Linia zatraci tym samym swoj szybkobiezny charakter.

                  > Co do zwalniania - powtórzę, nikomu nie zaszkodzi, jesli szalony tramwajarz
                  > zwolni z 60-70 km/h do 40 i zrobi to kilkadziesiat metrów wczesniej.

                  Niby nie zaszkodzi, ale zwolnienie tu, zwolnienie tam i juz na linii musi
                  kursowac dodatkowy pociag, generujac wszelkie mozliwe w przedsiebiorstwie
                  koszty. 10 minut latwo stracic w rozkladzie, trwoniac w bzdurny sposob
                  przepustowosc wydzielonych tras.
        • Gość: xaliemorph Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami IP: *.icpnet.pl 04.10.05, 15:46
          Akurat Tobie muszę powiedzieć, iż dziś jak rano jechałem tramwajem, to się sam dzwiłem co tak wolno jedzie motorniczy tym tramwajem na tym odcinku. Po chwili to skojarzyłem z tym wątkiem, więc nie wszyscy. A co do tych śmiesznych psów ;) Tu główną trasą jest trasa trawajowa i psa się powinno mieć na uwięzi (musiałem skomentować bo komicznie to zabrzmiało :) ). A jeżdżą szybko z jednego często powodu. Może nie zauważyłeś bo rzadko jeździsz, ale nierzadko motorniczy nadrabiają spóźnienia na prostych odcinkach, a to jest właśnie jeden z takich odcinków. A pieszy ma się mieć na baczności, tym bardziej przed pojazdem szynowym który może dłużej hamować od pojazdu szosowego, tylko zakute łby nie myślą (niestety musiałem użyć tego słowa, swoją drogą koło os. Lecha wylobbowali dawno temu przejście na światłach, a dziwne że na Polance do dziś nie ma)
          • biochip Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami 04.10.05, 16:00
            chyba pomyliłeś PIESZYCH z psami (cyt. 'tam przejeżdżają auta, rowerzyści i
            przechodzą piesi')
            I masz rację - tu właściwie powinny byc jakieś światła, ruch
            Katowicką/Milczańską zwiększa się (już teraz jest bardzo duży) i to
            skrzyzowanie nie spełnia już swojej roli. W tym kontekście przeniesienie
            przystanku przed przejazd miałoby także sens.
            I chwała tramwajarzowi, z jakim miałes przyjemność jechać, który kierując się
            zdrowym rozsądkiem, zwolnił. Niestety niewielu się to zdarza. A proceder
            nadrabiania opóźnień na tym odcinku, jak i innych prostych, i rozpędzanie się
            do oszalałych prędkości? To chyba nie wymaga komentarza.
            • Gość: xaliemorph Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami IP: *.icpnet.pl 04.10.05, 16:16
              A niestety ubzudrało mi się coś z liter. A co do nadrabiania, to komuniakcja to system naczyń połączonych, i lepiej czasem nadrobić niż stwarzać korki, i stwarzać opóźnienia dla innych linii (bo wjechaliśmy gdy powinna być tu inna linia), a co za tym idzie problemy z uciekającymi przesiadkami dla pasażerów. To nie jest takie prościutkie jak linia prosta, i trzeba czasami nieco to rozplanować (jeśli ma działać jak powinno a nie być prowizorką).
              • biochip Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami 04.10.05, 16:30
                Najlepiej po prostu nie nadrabiać, czyt. nie opóźniac się na innych odcinkach.
                Oczywiście, co innego gdy dzieje się to sporadycznie, co innego, gdy nagminnie.
                Bo jesli na odcinku Polanki szalone prędkości tramwajów wynikają z nadrabiania
                przez nich opóźnień na innych odcinkach, to dzieje się to NAGMINNIE, a to jest
                niedopuszczalne! A jesli dzieje się nagminnie, to znaczy, że coś szwankuje, a
                więc zapewne rozkład jazdy i czasy przejazdów zostały źle zaplanowane i trzeba
                je zweryfikować. Tyle.
                • Gość: Agnieszka Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.05, 16:14
                  Człowieku, ile ty masz lat? Przepraszam, ale nie mogłam się powstrzymać!
                  Tramwaje na prostych odcinkach nadrabiają to co zgubili wcześniej, bo całe
                  miasto jest zakorkowane i nie jest to na litość wina MPK, tylko poznaniaków,
                  którzy z ich usług nie chcą korzystać. Cóż da zmiana rozkładów, skoro samochody
                  zajeżdżają drogę tramwajom? i skoro grupka osób domaga się dalszych spowolnień,
                  bo źle przemyśleli swoją inwestycję? Przepraszam, ale to jakaś paranoja.
                  Rozumiem, że niedługo w tę sprawę włączą wszystkie urzędy i służby, warta
                  zostanie cofnięta kijkiem, dookoła poznania wybuduje się objazdy, żeby przez
                  przypadek tramwaje nie musiały przejeżdżac koło Polanki.

                  Jednak stwierdzę, dobrze wam tak. Ta postawa roszczeniowa jest po prostu nie do
                  zniesienia.
                  • Gość: Agnieszka Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.05, 16:17
                    Dodam tylko jeszcze, że problemy z ruchem MPK miało zawsze. Niezależnie od
                    optymalnie przez nich opracowanego rozkładu. Rozumiem, że teraz rozkład mają
                    zmienić jeszcze raz. Bo tramwaje się spóźniają, a tramwajarze, robiąc co mogą,
                    nadrabiają to na prostych odcinkach. Zdajesz sobie sprawe, ile by ich
                    kosztowała zmiana rozkładów wg twojego widzimisię?
                    • pe1 Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami 05.10.05, 17:22
                      na głupotę nie ma rady, to babsko trzeba po prostu olać.

                      a do zamknięcia linii i tak doprowadzimy skoro "nie ma" innych możliwości
                      wyeliminowania tego hałasu.
                      • ex3704 Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami 05.10.05, 21:17
                        pe1 napisał:

                        > na głupotę nie ma rady, to babsko trzeba po prostu olać.

                        nie ma rady, pokazujesz to calym soba :)

                        > a do zamknięcia linii i tak doprowadzimy skoro "nie ma" innych możliwości
                        > wyeliminowania tego hałasu.

                        jestescie smieszni, czekamy na efekty :P
                      • Gość: Kris Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami IP: *.echostar.pl 05.10.05, 21:25
                        > a do zamknięcia linii i tak doprowadzimy skoro "nie ma" innych możliwości
                        > wyeliminowania tego hałasu.

                        Zamknąć to Ty powinieneś... ale siebie w swoim samochodzie i to tak solidnie,
                        żebyś nie utrudniał życia innym mieszkańcom...

                        Sam od roku mieszkam na Polance. Okna mam również na linię tramwajową. Można
                        się zgodzić z tym, że podczas przejazdu przez ul. Katowicką tramwaj powoduje
                        hałas... jednak idzie się do tego przyzwyczaić... całe wakacje miałem otwarty
                        balkon, również nocą i jakoś nad ranem potrafiłem spać nie zwracając uwagi na
                        tramwaje. Nie mówię, że nie należy nic robić w tym kierunku aby uciążliwości
                        zmniejszyć, ale odgrażanie się "zamknięciem linii", lub obrażanie innych
                        forumowiczów jest zupełnie nie na miejscu i świadczy tylko o poziomie
                        inteligencji w szczególności Pana pe1. Umiejętność współżycia w społeczeństwie
                        polega na ciągłym kompromisie, a nie na załatwianiu własnych interesów kosztem
                        innych. Treść wypowiedzi pe1 jest jednoznaczna - przepraszam za określenie -
                        "MAM W DUPIE TYCH GORSZYCH POZNANIAKÓW PODRÓŻUJĄCYCH TRAMWAJAMI PROWADZONYMI
                        PRZEZ WARIATÓW". Hola, hola Panie pe1 !!!
                        Nie ma Pan prawa panoszyć się i publicznie odgrażać, a ciężko i uczciwie
                        pracujących ludzi określać mianem "szalonych motorniczych".
                        Druga sprawa. Jak podaje słusznie kolega mteulin, nie ma żadnego przepisu
                        nakazującego zwalnianie tramwajom na przejeździe.
                        Ktoś tu chce podsyłać filmiki z pędzącymi tramwajami, które stanowią zagrożenie
                        dla życia... Kolego może masz też filmik, z kierowcami ignorującymi nagminnie
                        znak STOP przed przejazdem... wczoraj wymalowano nawet oznakowanie poziome na
                        jezdni, które i tak nic nie pomaga w respektowaniu przepisów kodeksu drogowego,
                        a nie raz widziałem sytuację, jak przejeżdżający przez tory kierowcy
                        doprowadziliby do kolizji z rowerzystami jadącymi drogą rowerową.
                        Tak naprawdę to ograniczenie prędkości na niewiele się tu zda. Aż przykro, że
                        osoba w postaci Pana Firlika, który jest Dyrektorem ds. przewozów tramwajowych
                        MPK popiera wniosek ograniczania prędkości tramwajów. Na głupotę niektórych
                        kierowców żadne ograniczenie nie pomoże, a hałas można by doraźnie wyeliminować
                        szlifując szyny i naprawiając przedmiotowy przejazd. Oczywiście wszystko
                        pociąga za sobą pewne nakłady finansowe. Ale myślę, że jesteśmy zbyt biedni,
                        aby stać nas było na prowizorkę! Podobnie bój toczył się o sygnalizację na
                        skrzyżowaniu Baraniaka/Katowicka. Jakoś pieniądze się znalazły, dlaczego więc
                        nie znajdą się na sygnalizatory ostrzegawcze, które mrugającym czerwonym
                        światłem ostrzegałyby dodatkowo kierowców o nadjeżdżającym tramwaju. Na całym
                        świecie na szybkich liniach takie rozwiązania są stosowane i rewelacyjnie zdają
                        egzamin. Tramwaje nie muszą zwalniać, a kierowcy przestrzegając wskazania
                        sygnalizatora mogą czuć się bezpieczni.

                        Na koniec dla wszystkich na pocieszenie. Jest wysoce prawdopodobne, że w 2007
                        roku podczas realizacji trasy tramwajowej na Franowo modernizacji poddana
                        zostanie trasa Kórnicka. Wtedy torowisko położone zostanie zupełnie inną
                        technologią, a unijne przepisy będą jednoznacznie wymagały ekranów
                        dźwiękoszczelnych.

                        Pozdrowionka dla tramwajarzy!
                        • pe1 Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami 06.10.05, 00:56
                          Moje wypowiedzi na które się oburzasz są tylko reakcją na wyjątkowo chamskie i
                          pełne drobnomieszczańskiej zawiści komentarze niejakiej Agnieszki, która nie
                          może zdzierżyć faktu, że ktoś sobie kupił mieszkanie na nowym ładnym osiedlu,
                          więc trzeba tego kogoś zgnoić, bo ma za dobrze i z jakiej racji mu się jeszcze
                          ciszy zachciewa.

                          Jak chcesz, to się do łoskotu tramwajów przyzwyczajaj, ale nie narzucisz innym
                          swojej woli. Skoro normy poziomu hałasu są przekroczone (opis pomiaru:
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30211&w=29795901&a=30004805), to mamy
                          prawo domagać się poprawy sytuacji i nie podlega to żadnej dyskusji. Podobnie
                          jak sąsiedzi zakładów H. Stokłosy albo mieszkańcy okolic zatruwającej wody
                          gruntowe fabryki cementu. Nie będę siedział z założonymi rękami, bo to właśnie
                          postawa pasywna i godzenie się na łamanie przepisów ekologicznych doprowadza
                          nasze środowisko do ruiny.


                          Co do mojego rzekomego nie liczenia się z innymi i samochodu, którym podobno
                          wywołuję wypadki taranując rowerzystów - czy masz jakieś problemy z rozumieniem
                          słowa pisanego i nie dociera do ciebie to co już wyraźnie oświadczałem? JA
                          CHODZĘ DO PRACY PIESZO CO INNYM TEŻ POLECAM, BO TO ZDROWO.
                          • Gość: mteulin Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami IP: *.man.poznan.pl 06.10.05, 07:43
                            > Co do mojego rzekomego nie liczenia się z innymi i samochodu, którym podobno
                            > wywołuję wypadki taranując rowerzystów - czy masz jakieś problemy z
                            rozumieniem
                            > słowa pisanego

                            Oczywiście nikt nie rozumie słowa pisanego tak jak Ty, Panie pe1. W związku z
                            czym okaż nam swój geniusz w tej dziedzinie i zacytuj słowa Krisa wskazujące na
                            to, że wywołujesz wypadki taranując rowerzystów.
                          • Gość: Kris Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami IP: *.man.poznan.pl 06.10.05, 07:52
                            Nie będę siedział z założonymi rękami, bo to właśnie
                            > postawa pasywna i godzenie się na łamanie przepisów ekologicznych doprowadza
                            > nasze środowisko do ruiny.

                            Jak wspomniałem wyżej w moim poście. Nie jestem przeciwny działaniom
                            zmierzającym do poprawy stanu torowiska i bezpieczeństwa na przejeździe. Tym
                            bardziej, że poprawę odczuliby zarówno mieszkańcy jaki pasażerowie MPK. Zawsze
                            popieram ludzi, którzy wykazują jakąś inicjatywę do działania. Jednak działania
                            polegające na odgrażaniu się, lub spowodowaniu uciążliwości innym mieszkańcom
                            na pewno nie znajdą wielu zwolenników. Więc nie dziw się, że ten wątek się tak
                            rozwinął. Na pewno nie dla tego, że ktoś Tobie czegoś zadzrości...

                            Co do mojego rzekomego nie liczenia się z innymi i samochodu, którym podobno
                            > wywołuję wypadki taranując rowerzystów - czy masz jakieś problemy z
                            rozumieniem
                            > słowa pisanego i nie dociera do ciebie to co już wyraźnie oświadczałem? JA
                            > CHODZĘ DO PRACY PIESZO CO INNYM TEŻ POLECAM, BO TO ZDROWO.

                            Nie mam problemów ze zrozumieniem... Gdzie w mojej wypowiedzi twierdzę, że
                            jeździsz do pracy samochodem???? Albo, że zarzucam Tobie powodowanie wypadków???
                            Czytaj uważnie, a potem komentuj!
                            • pe1 Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami 06.10.05, 11:27
                              > Nie mam problemów ze zrozumieniem... Gdzie w mojej wypowiedzi twierdzę, że
                              > jeździsz do pracy samochodem???? Albo, że zarzucam Tobie powodowanie wypadków??

                              np. tutaj:

                              > Zamknąć to Ty powinieneś... ale siebie w swoim samochodzie i to tak solidnie,
                              > żebyś nie utrudniał życia innym mieszkańcom...
                          • Gość: mteulin Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami IP: *.man.poznan.pl 06.10.05, 07:57
                            > Skoro normy poziomu hałasu są przekroczone (opis pomiaru:
                            > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30211&w=29795901&a=30004805),
                            to mamy
                            > prawo domagać się poprawy sytuacji i nie podlega to żadnej dyskusji.

                            Normy hałasu pewnie są przekroczone, choć nie ufam pomiarom kogoś kto sam
                            przyznaje że się na nich nie zna. Poczekajmy na ekspertów. I to najlepiej
                            niezależnych, bo Ci z Atanera pewnie ogłoszą, że Ataner zrobił wszystko co
                            trzeba. A to niekoniecznie może być prawda sądząc po jednej z wypowiedzi w
                            wątku cytowanym przez pe1.
                            Konieczność poprawienia jakości torów i modernizacji trasy nie ulega
                            wątpliwości, tak jak zresztą w wielu miejscach w Poznaniu. Ale trzeba zachować
                            rozsądek i być cierpliwym. Głoszenie hasła o zamknięciu całej trasy nie
                            przysporzy zwolenników mieszkańcom Polanki 2.
                            • biochip Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami 06.10.05, 11:06
                              > Głoszenie hasła o zamknięciu całej trasy nie
                              > przysporzy zwolenników mieszkańcom Polanki 2.

                              Jak do tej pory jedna osoba użyła tego okreslenia, w dodatku raczej w wyrazie
                              swojej rozpaczy niz powaznych zamiarów (co chyba większość zrozumiała), więc
                              nie przesadzajmy i nie obciążajmy tymi słowami wszystkich mieszkańców Polanki
                              2. To naduzycie.

                              >Okna mam również na linię tramwajową. Można
                              >się zgodzić z tym, że podczas przejazdu przez ul. Katowicką tramwaj powoduje
                              >hałas... jednak idzie się do tego przyzwyczaić... całe wakacje miałem otwarty
                              >balkon, również nocą i jakoś nad ranem potrafiłem spać nie zwracając uwagi na
                              >tramwaje.

                              Szczerze zazdroszczę. Mi się jeszcze nie przydarzył ranek bez przymusowej
                              pobudki przed 5 rano. I jesteś raczej wyjatkiem od reguły. Jak dotąd nie
                              spotkałem sąsiada (a rozmawiałem osobiscie już z grubo ponad 20 osobami), który
                              twierdziłby, że da się do tego przyzwyczaić. A juz na pewno nie da się
                              normalnie (no chyba, że ktoś jest po 3 nieprzespanaych nocach) spać w pokoju z
                              oknami od strony torów przy oknach otwartych! Więcej - nie sposób nie zwrócić
                              uwagi nad ranem na przejeżdżające tramwaje nawet przy oknach zamknietych! Nie
                              wprowadzajmy opinii publicznej w błąd proszę.

                              Jeszcze jedna uwaga - w tej chwili dyskusja nieco zboczyła i zaczęła dotyczyć
                              bardziej bezpieczeństwa przejazdu (też waznego) niż hałasu (tego też chyba
                              głównie dotyczył filmik nakręcony przez jednego z sąsiadów). Powtórzę - głównym
                              zmartwieniem i celem ludzi z Polanki jest doprowadzenie do przestrzegania norm
                              w zakresie dopuszczalnego poziomu hałasu. Nie kwestionujemy pierwszeństwa
                              przejazdu jednego czy drugiego pojazdu (choć zdrowy rozsądek jeszcze nikomu,
                              także tramwajarzom, nie zaszkodził). Domagamy się zmniejszenie uciążliwego
                              hałasu, który powodują, takie są fakty 1. rozpędzone tramwaje 2. stare
                              torowisko 3. prowizoryczny przejazd. Kiepskie okna to inna historia. My chcemy
                              przestrzegania NORM.
                              I nie sądzę aby starczyło cierpliwości nam i naszym małym dzieciakom do roku
                              2007 - kiedy to planowana jest (teoretycznie najwczesniej(!)) - modernizacja
                              tego torowiska. Chcemy wysypiać się już dziś. I nie przeszkadzajcie nam w tym
                              proszę. Nie wymagamy wiele, nie żądamy leśnej ciszy - chcemy jedynie aby pewne
                              cywilizowane normy były zachowane.
                              • Gość: xaliemorph Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami IP: *.icpnet.pl 06.10.05, 14:16
                                > Domagamy się zmniejszenie uciążliwego
                                > hałasu, który powodują, takie są fakty 1. rozpędzone tramwaje 2. stare
                                > torowisko 3. prowizoryczny przejazd. Kiepskie okna to inna historia. My chcemy
                                > przestrzegania NORM.

                                Trochę źle wartościujecie. Trasa jest bezkolizyjna i jest po to by tramwaje pędziły. Chyba nie muszę wspominać jak hałasuje pestka (tylko mniej ją słychać bo nie zbudowano tam budynków mieszkalnych tuż obok trasy trawmajowej, z racji choćby wkopu). Tu jest ważne stare torowisko, i brak ekranów dźwiękoszczelnych. Dopiero doraźnie można zmniejszyć prędkość trawmaji, ale to tylko półśrodek choć skuteczny.
                            • Gość: xaliemorph Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami IP: *.icpnet.pl 06.10.05, 14:10
                              Tak swoją drogą po pół prawdy to ze swojej niewiedzy, jestem ciekaw, czy inwestor budując budynki w takim zagrożonym hałasem miejscu, jest w dzisiejszych czasach również zastosować jakieś środki umniejszające hałas mieszkańcom (choćby okna w większym stopniu dźwiękoszczelne)? Czy jednak są to czcze życzenia (bo jeśli by takowe ni były można i by Atanera sprawdzać, choć niestety jestem pesymistą)?
                          • Gość: Agnieszka Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.05, 10:59
                            Możesz konkretnie wskazać, które komentarze świadczą o mojej zawiści i
                            drobnomieszczaństwie? Wyrzucasz mi chamstwo - proszę, pokaż, która moja
                            wypowiedź jest chamska. Słuchaj, mi jest dobrze tu gdzie mieszkam (ładny, nowy
                            blok w starej dzielnicy Poznania). Mimo że to ścisłe centrum, mam ciszę i
                            spokój, i nawet trochę zieleni. Nie zazdroszczę ci łomotu tramwaju :) Ale wciąż
                            uważam, i to jest głos w dyskusji zasadniczej, że wasza postawa jest
                            roszczeniowa i bzdurna kompletnie - wiedzieliście, gdzie kupujecie mieszkania,
                            a MPK było tam OD ZAWSZE. Jeżeli masz jakieś argumenty, chętnie ich wysłucham.
                            Jakieś argumenty, a nie żenujące wrzaski rozzłoszczonego dyskusją małego
                            chłopczyka. Gdzie ci mężczyźni.
                            • biochip Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami 06.10.05, 11:21
                              Czy ten (emocjonalny) poziom dyskusji nie jest zbędny?

                              Mimo, że wypowiedź nie była skierowana do mnie, pozwole odnieść się do jednej
                              sprawy i odpowiedziec na Pani pytanie także pytaniem. Jesli MPK - a więc
                              tramwaje wyraźnie przekraczające na tym odcinku poziom hałasu dopuszczany w
                              terenie zamieszkanym - było tam "od zawsze", to dlaczego miasto, które jest
                              jego włascicielem, wydało developerowi zezwolenie na zabudowę mieszkaniową w
                              tym miejscu? Ktoś musi za to ponosić odpowiedzialność. A postawa roszczeniowa
                              owszem, bo rościmy sobie prawo do żądania przestrzegania obowiązujących norm.
                              Pozdrawiam serdecznie
                              Mężczyzna
                            • pe1 Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami 06.10.05, 11:38
                              > Możesz konkretnie wskazać, które komentarze świadczą o mojej zawiści i
                              > drobnomieszczaństwie? Wyrzucasz mi chamstwo - proszę, pokaż, która moja
                              > wypowiedź jest chamska.

                              proszę bardzo, dajesz popis chamstwa i gruboskórności w tym samym poście:

                              > uważam, i to jest głos w dyskusji zasadniczej, że wasza postawa jest
                              > roszczeniowa i bzdurna kompletnie - wiedzieliście, gdzie kupujecie mieszkania,
                              > a MPK było tam OD ZAWSZE.

                              to jest właśnie kwintesencja twojej zawistnej prymitywnej postawy: "sami
                              jesteście sobie winni, więc teraz siedźcie cicho". Jesteś zwykłą zawistną gnidą.
                              Problem ciebie nie dotyczy, więc po co w ogóle wściubiasz nos w ten wątek i
                              demonstracyjnie torpedujesz problemy innych mieszkańców? Nie masz nic
                              konstruktywnego do zaoferowania, tylko złośliwe docinki w stylu "dobrze wam
                              tak". Podobno kobiety to ta wrażliwsza część społeczeństwa. A ja tutaj widzę
                              tępą babę do której nic nie dociera.
                              • Gość: xaliemorph Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami IP: *.icpnet.pl 06.10.05, 14:21
                                > to jest właśnie kwintesencja twojej zawistnej prymitywnej postawy: "sami
                                > jesteście sobie winni, więc teraz siedźcie cicho"

                                Nagłe oburzenie mieszkańców Polanki, którzy ledwo się pojawili narzekają na hałas (tak można by odczytać na forum), powoduje taki odruch u reszty mieszkańców którzy mieszkają już jakiś czas w mieście. Taka sama była sytuacja z odszkodowaniami dla mieszkańców koło lotniska wojskowego w Krzesinach, którzy naiwnie myśleli budując swe domki że wojsko się wyniesie, nie mając żadnego racjonalnego powodu na danie wiary w te domysły.
                          • Gość: xaliemorph Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami IP: *.icpnet.pl 06.10.05, 14:07
                            Po pierwsze pomiary niech zostaną zrobione, a nie podawane przypuszczenia, że napewno. Trzeba wiedzieć o ile, bo spekulować to se można na giełdzie (jeśli mamy już mówić o konretach, zarzutach, a nie tylko dyskutować bez końca). A po drugie jak jesteś taki waleczny, to weź też w obronę np. mieszkańców koło rynku Jeżyckiego, czy innych miejsc w mieście gdzie hałas podczas szczytu jest również nie do zniesienia, ba tam nawet normy zanieczyszczenia powietrza mogą i być przekroczone (a na Polance tego problemu nie macie w takim stopniu). WIem że chcecie walczyć o swoje, ale też przypominam że wyjątkiem nie jesteście.
                            • drunner Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami 06.10.05, 19:41
                              >A po drugie jak jesteś taki waleczny, to weź też w obronę np. mieszkańców koło
                              >rynku Jeżyckiego

                              No właśnie nikt tu nie będzie brał w obronę mieszkańców rynku jeżyckiego, ul.
                              Św. Marcin, czy innych ruchliwych arterii, bo oni sami mają swój czas i swoje
                              pole do popisu w zakresie obywatelskiego wspóldziałania na rzecz bolączak życia
                              codziennego. My - obecni i przyszli mieszkańcy Polanki nie możemy oprzeć się
                              wrażeniu, że strasznie jakoś wszystkich wpędziliśmy w kompleksy, dowodzac ze
                              jesli się chce, to mozna samemu doprowadzic do rozwiazania wielu problemow nie
                              czekajac az przyjdzie jakis dobry duszek i rozwiaze je za nas.
                              Nagle okazalo sie, ze jesli wezmiesz sprawy we wlasne rece, to sprawy nie do
                              zalatwienia okazuja sie mozliwe - vide casus swiatel na Baraniaka, ktore to na
                              200% nie mialy powstac w tym roku a powstaly bo pare osob chcialo zrobic cos
                              wiecej niz po powrocie do pracy patrzec w telewizor i narzekac. Pod tym
                              wzgledem jestesmy "wyjatkiem", ale bardziej niz powod do dumy dla nas jest to
                              powod do wstydu dla nieaktywnej reszty, ktora swoja biernosc chce teraz
                              maskowac atakami na mieszkancow Polanki
                              • Gość: xaliemorph Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami IP: *.icpnet.pl 06.10.05, 20:03
                                > Nagle okazalo sie, ze jesli wezmiesz sprawy we wlasne rece, to sprawy nie do
                                > zalatwienia okazuja sie mozliwe

                                Zgoda, ale raczej chodzi o to że coś kosztem czegoś. Wy zyskujecie ale inni tracą. Się wybrało nowe mieszkanie koło lotniska/torów/drogi etc. się godzi na hałas, gdyż można było obejrzeć teren przed kupnem. Ja raczej zamiast wycieczek pseudoosobistych bym się skupił na ewentualnej dyskusji/próbie przekonania/wytłumaczenia reszcie mieszkańców Poznania/użytkowników tej trasy tramwajowej o znikomych skutkach działań mających na celu zwiększenie komfortu waszego mieszkania. Nie możecie się dziwić, gdyż jest to najzupełniej normalne zachowanie ludzi. Jeżli linia tramwajowa byłaby zbudowana nagle koło budynków, protesty byłyby zrozumiane, ale było na odwrót, co może być przez niektórych odebrane jako butność ("widział co brał, przychodzi bierze, i krzyczy że mu się nie podoba" najprościej jak można ujmując tak dla jasności, taki fałszywy poszkodowany dla niektórych bo sam się o to prosił). Ludziom trza wytłumaczyć i już a nie tworzyć uprzedzenia i budować mury. A co do świateł na Barniaka, owszem ale i tak kompletnie sobie nie wyobrażam jak takie skrzyżowanie ma zapewnić komunikację w tym miejscu gdy Polanka się rozbuduje, równie ta sama paranoja co z King Cross'em, widać że albo niektórym brakuje wyobraźni albo plany są zbyt mało znane.
                                • pe1 Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami 08.10.05, 01:30
                                  > Zgoda, ale raczej chodzi o to że coś kosztem czegoś. Wy zyskujecie ale inni tra
                                  > cą. Się wybrało nowe mieszkanie koło lotniska/torów/drogi etc. się godzi na hał
                                  > as, gdyż można było obejrzeć teren przed kupnem.

                                  Ale to nie jest koło lotniska ani torów kolejowych! Dlaczego wciągasz w to
                                  jakieś lotnisko? To jest normalny teren w środku miasta przeznaczony pod
                                  zabudowę mieszkaniową. Osiedle postało nie obok żadnego lotniska, które wiadomo,
                                  że hałasuje, tylko obok zwykłej linii tramwajowej jakich w mieście pełno. I
                                  okazało się, że w odróżnieniu od tego co jest w mieście, tutaj łoskot
                                  produkowany przez tramwaj jest wielokrotnie większy. Skąd mogłem o tym wiedzieć,
                                  kiedy decydowałem się na zakup, skoro budynku jeszcze nie było?
                    • Gość: xaliemorph Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami IP: *.icpnet.pl 06.10.05, 14:02
                      Rozwiązaniem połowicznym byłoby zastosowanie w większym stopniu różnic czasowych w pokonywaniu odległości między przystankowych w zależności od godziny szczytu, zamiast stosować stałe międzyczasy. Jednakże jak rzeczesz, ustalić rozkład jazdy tramwajów nie jest tak prosto (system naczyń połączonych) a niektórzy to bagatelizują.
    • Gość: LukasK Z innej strony IP: 217.153.71.* 04.10.05, 14:07
      "Kupując mieszkania, wiedzieliśmy, że tędy jeździ tramwaj, ale nie
      przypuszczaliśmy, że aż tak hałasuje" - narzekają mieszkańcy, którzy
      wprowadzili się do nowego budynku na os. Polanka. Po pomoc zwrócili się do MPK
      i firmy, od której kupili mieszkania.

      A ja mam pytanie: czy "firma, od której kupili mieszkania", powiedziała na
      samym początku, że w mieszkaniach będzie hałas czy że będzie cicho? Że okna
      będą dźwiękoszczelne, czy takie sobie? Jakoś mi się nie chce wierzyć, że od
      razu ostrzegali, że w mieszkaniach będzie głośno. A tylko takie zastrzeżenie
      może być powodem, dla którego mieszkańcy nie domagają się od Atanera budowy
      silniejszej izolacji akustycznej.
      • Gość: xaliemorph Re: Z innej strony IP: *.icpnet.pl 04.10.05, 15:53
        Mam nadzieję że ta teoria spiskowa się nie sprawdzi bo głupota mnie zaleje :D
        • mankut400 LICZBY !!! 07.10.05, 13:00
          Prosimy o konkretne wyniki pomiarów z podaniem źródła. Bez tego dyskusja nie ma
          sensu.

          A przy okazji - o ile mnie pamięć nie myli, to inwestor odpowiada za spełnienie
          norm hałasu w budowanym obiekcie mieszkalnym. Jeżeli hałas przekracza normy
          obowiązujące dla obiektów mieszkalnych, to (według mnie) jest to wina źle
          przeprowadzonej inwestycji.
          Na Polance bloki mieszkalne wciśnięto niemalże na torowisko, inwestor nie
          zadbał też o żadne środki wyciszające typu ekrany akustyczne.
          • pe1 Re: LICZBY !!! 07.10.05, 17:54
            Liczby zostały podane, ale dla twojej wygody powtórzę:

            pomiar przy zamkniętych szczelnie oknach LAeq 47 dB, max chwilowy 72 dB
            przy oknach rozszczelninych LAeq 54 dB, max chwilowy 78 dB.
            Okno otwarte LAeq 64 dB, max chwilowy 93- 94 dB
            Przelatujący nad blokiem samolot LAeq 62 max chwilowy 88 dB
            Stojac na drodze przy torach LAeq 75dB max chwilowy 104 dB ( rozpedzony dobrze
            tramwaj na wysokości osiedla Budimexu)

            > A przy okazji - o ile mnie pamięć nie myli, to inwestor odpowiada za spełnienie
            > norm hałasu w budowanym obiekcie mieszkalnym. Jeżeli hałas przekracza normy
            > obowiązujące dla obiektów mieszkalnych, to (według mnie) jest to wina źle
            > przeprowadzonej inwestycji.

            Zdrowy rozsądek podpowiada, że inwestor co najwyżej może odpowiadać za określony
            poziom izolacji akustycznej, ale nie może odpowiadać, za sam hałas, który
            generują niezależne od niego obiekty i pojazdy

            > Na Polance bloki mieszkalne wciśnięto niemalże na torowisko, inwestor nie
            > zadbał też o żadne środki wyciszające typu ekrany akustyczne.

            To wszystko prawda, i zapewne w końcu Atanera się przyciśnie o jakieś ekrany.
            Jednak MPK nie jest bez winy. Trasa tramwajowa biegnie w granicach miasta i to
            całkiem blisko obszaru zabudowanego i MPK nie może tego ignorować, hałasując ile
            wlezie. Tereny w pobliżu torów mają określony od wielu lat plan zagospodarowania
            przestrzennego pod budownictwo mieszkaniowe i trudno, żeby rezygnować ze
            stawiania nowych osiedli tylko dlatego, że tam biegnie stara linia tramwajowa.
            Skoro te tereny nie należą do MPK to MPK musi wziąć pod uwagę, że łoskot
            produkowany przez ich stare podkłady i pędzące na złamanie karku bimby jest dla
            okolicznych mieszkańców bardzo uciążliwy a wręcz szkodliwy dla zdrowia.

            Dla wszystkich jest oczywiste, że linia tramwajowa służy pewnej części
            mieszkańców i że komunikacja z GTR jest niezbędna. Jednak w żadnym wypadku
            interesem mieszkańców nie można motywować tego, że tramwajarze zamiast zwolnić
            parę metrów przed przejazdem przez Katowicką zwalniają dopiero po przejechaniu
            tego przejazdu z ledwością wyhamowując na przystanku. To samo jest w drugą
            stronę, każdy może sobie to zaobserwować: tramwaj rusza z przystanku, szybko
            nabiera rozpędu i przetacza się z łoskotem przez przejazd. Gdyby tylko normalnie
            przejechał przez Katowicką (to w końcu tylko 50 metrów!) i przycisnął kawałek
            dalej nikomu nic by się nie stało, nikt na pewno nie spóźniłby się do pracy, a
            hałas byłby wielokroć mniejszy.
            • Gość: cougnight Re: LICZBY !!! IP: *.icpnet.pl 07.10.05, 19:02
              > Przelatujący nad blokiem samolot LAeq 62 max chwilowy 88 dB

              Będę uszczypliwy, ale linii lotniczych chyba też nie będziecie oskarżać o hałas? Taki żart, nie bierz/bierzcie tego na serio :)
              • biochip Re: LICZBY !!! 10.10.05, 13:03
                Raczej nie ;) Samolotów w ciagu dnia przelatuje nam Polanką kilka, tymczasem
                tramwajów w ciągu godziny przejeżdża około 60 - czyli średnio 1 na minutę (!!!)
            • Gość: typu Re: LICZBY !!! IP: *.poznan.agora.pl 10.10.05, 13:03
              Nie ma planu zagospodarowania przestrzennego dla terenów na których buduje
              Ataner. Cały czas trwają nad nim prace. Pozwolenia na budowę A. otrzymuje na
              podstawie warunków zabudowy. Swoją drogą to ciekawe jak udaje się Atanerowi te
              warunki uzyskać. Bo o dobrym sąsiedztwie mowy być tam nie mogło - jak na razie.
              pola tam były przecież i ogródki działkowe...
    • Gość: a Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami IP: *.cerebraltech.com 08.10.05, 15:08
      a
    • Gość: DADADADADA JAK WAM ZA GŁOŚNO TO WYPROWADŹCIE SIĘ NA WIEŚ IP: *.icpnet.pl 09.10.05, 09:37
      W MIEŚCIE MUSI BYĆ GŁOŚNO I GWARNO, TAK JAK W ZIMIE ZIMNO. WCALE NIE ŻARTUJĘ.
    • Gość: ziutek aChodnikaWzdłużKatowickiejNadMaltęDoczekamySię? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.05, 09:49
      z
    • Gość: McWieprz Re: Problemy mieszkańców os. Polanka z tramwajami IP: 195.20.110.* 10.10.05, 11:49
      Polecam niesamowita strone poswiecona palacemu problemowi tepienia dzikich swin
      w Bieszczadach. Strona dla prawdziwych patriotow, fretek i milosnikow tadeusza
      drozdy.

      www.swinie.k9.pl
Inne wątki na temat:
Pełna wersja