Studia w USA.

06.10.05, 16:35
Studiujesz?
CO? GDZIE? JAK?
czy jest ciezko? bo praca i studia to.. wiadomo, czy niebardzo...
z gory dziekuje!
    • Gość: stach Re: Studia w USA. IP: *.ct.gemini.ntplx.com 06.10.05, 18:11
      Co chcesz studiowac?
      Gdzie chcesz studiowac?
      Kto placi za studia?
      Ja nie Ty, to czy jestes biedna?
      Czy jestes legalnie w USA?
    • zas_ale_pyra Re: Studia w USA. 07.10.05, 02:02
      Jesli jestes zainteresowana, prosze o konkretne pytania (bo w 2 zdaniach sie
      nie da, temat jak rzeka) na adres Gazety.
      • Gość: posen kartofel Re: Studia w USA. IP: *.an1.nyc41.da.uu.net 08.10.05, 04:39
        zapomnij o tym !!! to wydatek?
        /!!k setek tysiecy $$$$$$,nie wybieraj sie z motyka na ksiezyc ??/!!
        chyba....... ze jestes corka Cimoszewicza!! ktory ma ma zielone w kieszeni !!
      • Gość: stach Re: Studia w USA. IP: *.ct.gemini.ntplx.com 09.10.05, 01:04
        Zdaje sie, ze osobie postujacej chodzilo o odpowiedz, ze sie nieda studiowac
        tutaj w USA i ze jest to tylko mozliwe w Polsce w socjalizmie.
        • Gość: kartofel salad Re: Studia w USA. IP: *.an2.nyc41.da.uu.net 09.10.05, 04:45
          • Gość: kartofel salad Re: Studia w USA. IP: *.an2.nyc41.da.uu.net 09.10.05, 04:47
            sa mozliwe jesli masz wlasny szmal na to lub cie ktos sposoruje ,i zaplaci
            za ciebie ,ale /!!!!! to musisz byc zdolny,ambitny!!!,nie przecietny!!, imiec
            doskonale wyniki we wszystkim !!! i byc naprawde kims w kogo warto
            inwestowac !!!
    • girlfrompoland Re: Studia w USA. 09.10.05, 21:55
      Jestem legalnie od 13 miesiecy w Bostone. Ucze sie na Harvardzie angielskiego i
      biznesu, ale to nie studia jeszcze.
      Wiem, ze worow kasy miec nie musze, bo mieszkam tu jakis czas i znam realia.
      tego posta o corce Cimoszewicza mogl napisac tylko ktos kto o studiach nie ma
      pojecia i o usa tez.
      Chce studiowac dziennikarstwo.
    • girlfrompoland Re: Studia w USA. 09.10.05, 21:57
      W pierwszym poscie chodzilo mi raczej o to, czy procedury zwiazane z wiza byly
      bardzo uciazliwe? czy ciezko pogodzic prace i studia? Sponsora (na papierze,
      czyli do wizy mam).
      • Gość: kartofel salad Re: Studia w USA. IP: *.an1.nyc41.da.uu.net 10.10.05, 02:37
        widac ze kombinujesz raczej jak dostac lub zostac w USA ,niz naprawde by cie
        interesowaly jakies studia ??,nigdy bys nie szukal porad tego typu na tym
        forum ,tylko odszukal fachowe linki w Internecie na ten temat .A jesli sie
        myle ! to wiedz o tym ze kosztow utrzymania nikt za ciebie nie zaplaci i
        czesne do uczelni tez ,jesli znajdzie sie ktos kto udzieli pozyczki
        [firma ,uczelnia itp] to w przyszlosci wszystko musisz zwrocic z
        procentami. Cudow nie ma !!,Amen!
        • Gość: stach Re: Studia w USA. IP: *.ct.gemini.ntplx.com 10.10.05, 02:57
          Oczywiscie sie mylisz, ze bedzie musial wszystko splacic. Jak jest taka biedna
          jak wiekszosc studentow w Polsce, ale sie dobrze uczy, to nie bedzie musiala
          wszystkiego splacic kiedykolwiek. Ale tego sie dowie bardzo latwo na
          uniwersytecie. A podejrzewanie dziewczyny, ze chce zostac lub cokolwiek to
          takie polskie, no nie? Policyjny kraj ciagle wychodzi. Czy nie lepiej bylo by
          ja sama zapytac co zamieza, zanim snujesz wlasne legedy o niej? Pozatym te
          forum jest do komunikowania sie, wiec czego ja winisz, za to ze tu jest?
          Dziewczyna chce pogadac, jak wszyscy ludzie, ktorzy maja jakies interesujace
          zajecie. Chca sie dzielic doswiadczeniami i to by bylo tyle na dzisiejszym
          kazaniu, wiaruchna. Hahaha, Az mi sie samemu chce smiac, ze mi sie zebralo na
          takie gadki do"Wladka", wiec sie nie gniewajcie.
        • future_phd Re: Studia w USA. 10.10.05, 18:59
          Gość portalu: kartofel salad napisał(a):

          > widac ze kombinujesz raczej jak dostac lub zostac w USA ,niz naprawde by cie
          > interesowaly jakies studia ??,nigdy bys nie szukal porad tego typu na tym
          > forum ,tylko odszukal fachowe linki w Internecie na ten temat .A jesli sie
          >
          > myle ! to wiedz o tym ze kosztow utrzymania nikt za ciebie nie zaplaci i
          > czesne do uczelni tez ,jesli znajdzie sie ktos kto udzieli pozyczki
          > [firma ,uczelnia itp] to w przyszlosci wszystko musisz zwrocic z
          > procentami. Cudow nie ma !!,Amen!


          Drogi "kartofel salad":
          Po pierwsze - ocene pozostaw dla siebie. Dziekuje.
          Po drugie - bardzo sie mylisz, ze ZAWSZE trzeba zwrocic. Czasami (jestem tego
          przykladem) placisz tylko za ksiazki, parking, ew, "karniaki" - reszte
          WYKLADASZ z wlasnej kieszeni (a nie sa to male sumy - od kilkuset to kilku
          tysiecy dolarow za semestr), a PO ZDANIU (minimum "C") ZAKLAD PRACY zwraca (raz
          jeszcze: poza ksiazkami, parkingiem, software, harware etc). Warunek - praca na
          pelen etat (no, ja np. pracuje na tzw. 0.9 etatu) i studia zwiazane z praca.
          Girl from Poland (dobrze pamietam nick?) gratuluje i zycze powodzenia.
          • Gość: stach Re: Studia w USA. IP: *.ct.gemini.ntplx.com 11.10.05, 00:49
            Nie bylem pewien jej nicka, ale jak Tobie sie przpomnialo to jednak musiala
            tutaj juz byc pare miesiecy temu. Jest szczupla sredniego wzrostu i o czarnych
            wlosach(miala strone tutaj o sobie). Zdaje sie ze napisala, ze piepszy na
            Ameryke i zostaje w Poznanu. Czy sie myle? Wielu juz tak zrobilo podobnie po
            krotkim okresie pobytu tutaj i wlasciwie sie nie dzwie, bo do lepszego sie
            latwo przyzwyczajamy i zapominamy szybko o zlych rzeczach. Na szczescie udalo
            sie jej przyjechac spowrotem. Czesto konsulat juz niechce dac nastepnej wizy
            jak juz sie tutaj bylo. Co prztrafilo sie mojej rodzinie, ktora namawialem do
            zostania tutaj, a teraz zaluja.
    • girlfrompoland Re: Studia w USA. 16.10.05, 04:27
      Nie pieprze. ;)
      Jestem caly czas w Bostonie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja