Proszę o radę - kilka kilogramów drobniaków.

IP: *.icpnet.pl 07.10.05, 12:39
Witam. Przez kilka lat odkładałem po zakupach drobniaki, uzbierało się kilka
kilogramów. Teraz chciałbym to wszystko wymienić, czy może ktoś posłużyć radą,
jaka instytucja mi ten cały złom posegreguje przeliczy i wymieni, nie
zabierając przy okazji 50% prowizji ???
    • marghot Re: Proszę o radę - kilka kilogramów drobniaków. 07.10.05, 12:41
      sklepy, poczta - posegreguj pieniążki i wtedy bez problemów wymienią
    • Gość: Q Re: Proszę o radę - kilka kilogramów drobniaków. IP: 195.20.110.* 07.10.05, 12:43
      Kiedyś sąsiadka poszła z takim "szutem" do banku. Tam mają jakąs maszyne do
      sortowania. Posortowali, policzyli i wymienili.
      Ale nie wiem co to za bank i czy pobrali jakąs prowizje.
      Wiem tylko, że najpierw była w jakims malym oddziale to kazali jej pojsc do
      duzego oddzialu, bo nie oni nie mieli tej sortownicy.
      Może spróbuj w PKO BP przy pl.Wolności.
      • Gość: Lynx Re: Proszę o radę - kilka kilogramów drobniaków. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.05, 12:45
        W banku pobiorą prowizję!
    • mankut400 Re: Proszę o radę - kilka kilogramów drobniaków. 07.10.05, 12:51
      Przy okazji płacenia najbliższego rachunku w banku czy na poczcie wysyp na
      ladę - jest to prawny środek płatniczy.
    • Gość: rolek Re: Proszę o radę - kilka kilogramów drobniaków. IP: *.icpnet.pl 07.10.05, 13:04
      Chodzi mi właśnie o bank, w którym mają maszynę do segregacji i przeliczania
      bilonu, w którym nie będą robili mi wielkiej łaski że się tym zajmą i nie zedrą
      ze mnie za dużo.
    • o_ll_a Re: Proszę o radę - kilka kilogramów drobniaków. 07.10.05, 13:12
      NBP przy ul. Marcinkowskiego
      • elmek Re: Proszę o radę - kilka kilogramów drobniaków. 07.10.05, 13:31
        Tak, chyba tylko NBP za darmo wymienia bilon, banki komercyjne pobierają prowizję.
    • Gość: rolek NBP IP: *.icpnet.pl 07.10.05, 13:37
      Dzwoniłem do Poznańskiego NBP. Wstępne informacje pozytywne, bilon wymieniają
      prowizja 2% nie mniej niż 2 PLN. Jednak jest jedno ale. Pani poinformowała mnie,
      że "mieli kiedyś maszynę do sortowania bilonu, ale im się popsuła". Jak się
      zastanowię to pani chyba ściemniła, bo w banku musza choćby dla swoich celów
      segregować bilon? A może się mylę i studenci na praktykach im ten bilon sortują,
      bo Panie maszyna popsuta. Tak czy owak muszę znaleźć inne miejsce. Jakieś rady ???
      • o_ll_a Re: NBP 07.10.05, 13:39
        NBP w innym wojewódzkim mieście gdzie maszynka do sortowania bilonu działa:-)
    • l.george.l Re: Proszę o radę - kilka kilogramów drobniaków. 07.10.05, 13:54
      Rolek, Ty to jesteś chyba strasznie upierdliwy człek. Jeśli po każdych zakupach odkładałeś drobne, to znaczy, że zawsze miałeś w portfelu tylko "grube" i sprawiałeś kłopot kasjerkom w sklepach, bo na pytanie: "ma pan drobne?", udawałeś Greka. Ja Ci proponuję, weź, wsyp ten złom do kościelnej skarbonki, to może w niebie Ci wybaczą, żeś taki nieżyczliwy.
      Ja też drobniaki wyjmuję z portfela, ale gdy idę rano po bułki i mam zapłacić 2,46 zł, to mam te 46 przygotowane. Gdy idę w sobotę po "Gazetę" do kiosku, to 20 gr też mam.
      • Gość: alaska Re: Proszę o radę - kilka kilogramów drobniaków. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.05, 14:16
        Ach georg, jaki Ty jesteś wspaniały!!! Jaki zapobiegliwy, jaki zaradny,... cudo
        nie facet, ale dzieciakowi butów kupić nie umiesz, tylko dupę zawracasz na
        forum!!!
        • Gość: antydzordz Re: Proszę o radę - kilka kilogramów drobniaków. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.05, 14:50
          idealne podsumowanie!!!!! hahaha
          • Gość: Adam Re: Proszę o radę - kilka kilogramów drobniaków. IP: 150.254.124.* 07.10.05, 15:09
            Może się opłaci oddać na złom? Czy 1 gr jest wart mniej, czy więcej niż 1 gr?
            Pozdro:))))
            • Gość: rolek Re: Proszę o radę - kilka kilogramów drobniaków. IP: *.icpnet.pl 07.10.05, 15:52
              Gdyby moje monety były ze złota... a nie są. Żeby nie było za łatwo robią je z
              jakiś pokręconych stopów. A zresztą gdyby było warto oddać na złom to
              przypuszczam, że wszystkie polskie monety już by tam były.
    • Gość: tur Re: Proszę o radę - kilka kilogramów drobniaków. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.05, 22:29
      Jeżeli masz kilka kilogramów monet to 2% prowizji wydaje się bardzo
      mało. Sprytną maszynkę do segregowania monet wymyślił artysta (Perkitny) rodak
      z naszego miasta o czym pisała niedawno Gazeta w związku z sprzątaniem
      nieczystości po pieskach. Jeżeli masz już posegrowane monety według wielkości
      to najłatwiej obliczyć ich wartość za pomocą wagi sklepowej.
    • pan.nikt Re: Proszę o radę - kilka kilogramów drobniaków. 07.10.05, 23:49
      Nie rozumiem problemu.
      Przecież każdy sklep musi przyjąć zapłatę obowiązującymi w Polsce banknotami i
      monetami.
      I nigdzie nie jest powiedziane, że np 10.000zł musisz płacić nominałami po np
      100 zł. Możesz zapłacić złotówkami.
      Idziesz robić zakupy płacisz tymi pieniędzmi.
      Po kilu lub kilkunastu dniach masz spokój.
      • Gość: rolek Re: Proszę o radę - kilka kilogramów drobniaków. IP: *.icpnet.pl 08.10.05, 00:36
        To właśnie jest frustrująca sytuacja, która doprowadziła do tego, że jestem
        posiadaczem takiej ilości bilonu. Stały punkt programu wizyty w Piotrze i Pawle
        - Zakupy zrobione czas ustawić się w kolejce do kasy (na Promienistej
        szczytujące kolejki są miedzy 17 a 19 w dzień powszedni, w weekend nonstop),
        kobiecina robi zakupy. Kasjerka przesuwa jej klamoty nad czytnikiem, (co 5 towar
        się nie wczytuje wiec musi go wklepać ręcznie). Przychodzi czas na płacenie,
        kasjerka podaje kwotę, nagle kobiecina przypomina sobie, że w sklepie trzeba za
        zakupy zapłacić (mija jakiś czas, kiedy to damska torebka nerwowymi ruchami
        zostaje przecząśnięta w te i wewte) kobiecina wyciąga gotówkę. I wtedy pani
        kasjerka rzuca magiczne - ma pani 87 groszy? Zaczyna się jazda, kobiecina 2x
        dłużej szuka tych grosików niż trwała cała operacja kasowania klamotów, szpera
        gmera zakłada okulary i na koniec wyciąga garść drobniaków w stronę kasjerki. Ta
        szpera, gmera, przelicza na koniec bierze 7 groszy i wydaje resztę. A ja czekam
        i patrzę na ten rytualny spektakl, co zrobić.
        • l.george.l Re: Proszę o radę - kilka kilogramów drobniaków. 08.10.05, 15:18
          Gość portalu: rolek napisał(a):

          > To właśnie jest frustrująca sytuacja, która doprowadziła do tego, że jestem
          > posiadaczem takiej ilości bilonu. [...]

          Tak właśnie sądziłem, że masz problemy ze sobą i stąd ten wór zalegających drobniaków. Trzęsące się paluszki, problemy ze wzrokiem, nieśmiałość w stosunku do kasjerek (to zazwyczaj kobiety)? A może wszystko po trochu. Pryszedł mi jednak jeszcze jeden pomysł, co zrobić z drobnymi. Bo oczywiście kościelna skarbonka to był kosmiczny żart. Ale moje dzieciaczki powiedziały mi, że w szkołach odbywa się właśnie zbiórka na domy dziecka i chodzi właśnie o to, by przynosić każdą drobnicę. Zamiast tu robić z siebie obciach, zrób dobry uczynek.
      • Gość: tttur Re: Proszę o radę - kilka kilogramów drobniaków. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.05, 13:20
        Jak pójdziesz kupować samochód i przyniesiesz same jednogroszówki
        to zaczniesz to w końcu zaczniesz coś rozumieć.
        • pan.nikt Re: Proszę o radę - kilka kilogramów drobniaków. 09.10.05, 00:51
          jednogroszówka też pieniądz i zapewne sprzedawca samochodu też sobie z tym
          poradzi.
          A swoją drogą zebrać jednogroszówek na samochód?
          powiedzmy taki tani.
          40 000 zł*100= 4 000 000 czyli cztery miliony groszówek.
          Niech jedna waży 1 gram (a chyba waży więcej), to daje 4 000 000 gram, czyli 4
          tony.
          Miałbyś problem z ciężarówką.

          A przecież kolega mówi tylko o kilku kilogramach, a nie o tonach.
          • pan.nikt Re: Proszę o radę - kilka kilogramów drobniaków. 09.10.05, 00:57
            znalazłem 1 gr waży 1,64 grama
            www.monetki.friko.pl/mpol/mpd/1gr.html
            www.nbp.pl/
            Czyli 4 000 000 groszy waży 6,56 tony
Inne wątki na temat:
Pełna wersja