Recepty, które nie pozwalają na kupienie tańszy...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.05, 19:29
ale bzdury!!!! bez żadnej podstawy prawnej

obecnie panujące przepisy są wyznaczone przez ROZPORZĄDZENIE
MINISTRA ZDROWIA z dnia 18 maja 2001 r. i uaktualnione przez ROZPORZĄDZENIE
MINISTRA ZDROWIA z dnia 30 kwietnia 2004 r.!!!

nie ma tam nic o tym że telefon musi być nadrukowany. Poprawka wnosi że NFZ ma
prawo pobrać opłatę za druki recept z nadrukiem telefonu i adresu (nie chce mi
się sprawdzać) i stąd może chcą na tym zarobić.
RM z dnia 18.05.2001 konkretnie mówi o tym co musi być nadrukowane a co można
uzupełnić pieczątką lub innym sposobem. Nie dajcie się wkręcić w takie żarty!!!
    • Gość: lekarz Re: Recepty, które nie pozwalają na kupienie tańs IP: *.adsl.inetia.pl 12.10.05, 23:20
      Pani Rzecznik chyba coś się pomyliło z ta ilościa telefonów do nas lekarzy od
      farmaceutów. 1 telefon na tydzień to i tak zbyt często. A dodać trzeba o
      kolejnym pomyśle. Pesel na recepcie. Poco kod kreskowy z którego chyba nic nie
      wynika, poza obowiazkiem wydrukowania.
      Bzdur jest wiele, Kaczorów nie popieram, ale NFZ to zgraja, żeby nie dosadniej,
      darmozjadów, z ogromnym wynagrodzeniem za co raz głupsze pomysły. Zlikwdować
      ten dziwny twór, a doktorów darmozjadów odesłać do łóżek pacjentów za 1000 zł
      miesięcznie, myślę że wtedy zrozumieją tych na dole, dla których 17 godzinny
      dyżór jest równy wymianie uszczelki przez hydraulika, nie ujmując nic
      hydraulikom.
      • Gość: lekarz Re: Recepty, które nie pozwalają na kupienie tańs IP: *.adsl.inetia.pl 12.10.05, 23:23
        oczywiście dyżur przez u , a nie o z kreską. Jestem po meczy z Anglikami,
        trochę szkoda, ale bez poruty.
    • pan.nikt Re: Recepty, które nie pozwalają na kupienie tańs 12.10.05, 23:30
      Kupa śmichu.
      Niech żyją urzędnicy.
      Ale nie za nasze pieniądze.

      Towarzysz Piszczyk się kłania.
      • Gość: Pepe Re: Recepty, które nie pozwalają na kupienie tańs IP: *.izacom.pl / *.izacom.pl 13.10.05, 08:16
        Pracuje w aptece ale nigdy nikogo nie odeslalem z powodu braku telefonu, nie
        robcie ludziom wody z mozgu!!! W 99% psychiatrzy w ogole nie podaja swojego nr
        telefonu z wiadomych wzgledow i co z takimi receptami? Jesli nie ma nr do
        lekarza jest zawsze pieczatka do przychodni.Wspolczuje pacjentom tej apteki,
        chyba ktos jest nadgorliwy, chodzi przede wszystkim o PACJENTA, za czesto sie o
        tym zapomina.
    • Gość: makro25 Re: Recepty, które nie pozwalają na kupienie tańs IP: 195.149.124.* 13.10.05, 09:12
      do Marko36
      Jak ci się nie chce sprawdzać, to nie pisz bzdur. Numer telefonu powinien być na
      pieczątce lekarza, moze go też dopisywac ręcznie na każdej recepcie - gdyby
      chciał. A rozporządzenia wydaje się do kazdej nowej ustawy. Obecnie obowiązujące
      zostało wydane 1 października 2005 r.
      • Gość: Marko36 Re: makro25... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 12:49
        skoro pani doktor z tego artykułu pisze że "na pieczątce miała pełne dane" to telefon tam musiał też być, zatem aptekarz przyczepił się do tego że nie jest to nadrukowane a nie do braku w ogóle.
        Coś wierzyć mi się nie chce że jest jakieś nowe rozporządzenie, tymbadziej że 1 październik to była sobota. Przynajmniej do 07.10. br takiego rozporządzenia nie ma. Jest to tymbardziej dziwne że Rozporządzenie z dnia 27.07.2005 dotyczące m. in. gromadzenia danych przez Fundusz nie obejmuje numeru telefonu, o który się robi tyle awantury.

        Jeśli masz jakieś nowsze akty prawne to daj mi o nich znać, a jeśli nie - to pomyśl zanim coś napiszesz. To "nie chce mi się sprawdzać" dotyczyło tylko tego co może być nadrukowane lub napieczętowane a co musi być nadrukowane.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja