Gość: Dzidka
IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl
23.09.02, 15:36
Wątek o normalnych facetach rozwija się bardzo ładnie, zgodnie z intencją
autorki :-) Ponieważ jednak obie strony (panie i panowie) mają różne
wątpliwości, pozwolę sobie pomóc przynajmniej panom. Oto kilka rad (które
nie są co prawda odkryciem Ameryki, ale wynikają z autentycznych
obserwacji), do których z mojego (i tylko mojego!!) punktu widzenia powinien
zastosować się mężczyzna:
1. Okaż jej, że jesteś nią zainteresowany - spojrzeniem, gestem, uśmiechem.
2. Działaj - połowa sukcesu to konsekwentne działanie. Zaproś ją na spacer,
do kina, na zwiedzanie starego kościółka. Nie poprzestań na jednym razie.
Zadzwoń, jeśli ona nie dzwoni (ale się nie narzucaj wielokrotnie, jeśli ona
NIGDY się nie odezwie).
3. Nie ciągnij od razu do łóżka (a przynajmniej nie okazuj tej chęci na
pierwszej randce).
4. Bądź zawsze punktualny.
5. Bądź schludny.
6. Nie spoglądaj co chwila na zegarek (jesli masz taki odruch nerwowy,
zapanuj nad nim).
7. Nie unikaj przypadkowego dotyku - jeśli przypadkiem dotkniesz jej ręki,
nie odskakuj jak oparzony.
8. Przynieś jej kwiatek - ale niech to nie będzie za każdym razem róża.
9. Oswajaj ją i nie zniechęcaj się - pamiętaj, że jej pozorny chłód może być
spowodowany lękiem przed odrzuceniem. Daj jej czas na rozkręcenie się.
10. Jeśli mimo wszystko i mimo starań nie przypadła Ci do gustu, nie ciągnij
znajomości z niejasną myślą, że "może się jeszcze rozkręci". Szkoda czasu.
Pamiętaj jednak, że nigdy nie rezygnuje się po pierwszym kroku!!!
Dziewczyny, dorzućcie coś od siebie - a panów poprosze o wątek ex adverso -
czyli z Waszej strony :-)))))