Mieszkańcy Marlewa kontra lotnicy z Krzesin

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.05, 21:16
ZA CO NIBY TO ODSZKODOWANIE?? ZA TO ŻE 30 LAT TEMU WYBRAŁO SIĘ SAMEMU MIEJSCE
NA WYBUDOWANIE DOMKU OBOK ISTNIEJĄCEGO DUŻO DUŻO WCZEŚNIEJ BO OD LAT
PIĘĆDZIESIĄTYCH LOTNISKA??? TYM BARDZIEJ ŻE ZA RUSKICH TO TO DOPIERO LOTY
ODBYWAŁY SIĘ NON STOP. SAMI SOBIE WYBRALIŚCIE MIEJSCE ZAMIESZKANIA A TERAZ
CHCECIE ODSZKODOWAŃ?? SAM MIESZKAM W 2 STREFIE UCIĄŻLIWOŚCI I JAKOŚ NIE MAM
DO NIKOGO PRETENSJI I SAM ZWALCZAM TEGO TYPU PRZEDSIĘWZIĘCIA JAK
ODSZKODOWANIA!!! WOJSKO JEST OD TEGO ŻEBY NAS BRONIĆ A DO TEGO MUSZĄ ĆWICZYĆ
WIĘC NORMALNE ŻE LATAJĄ. POZATYM OD 2 LAT NA KRZESINACH Z PRZERWAMI NA TEGO
ROCZNE MIESIĘCZNE MANEWRY NIC NIE LATA A SZUM ROBICIE, PRAWNIKAMI STRASZYCIE.
DO ROBOTY SIĘ WEŹCIE NIŻ CZEKAĆ NA SIANO ZA DARMO.
    • Gość: paw Re: Mieszkańcy Marlewa kontra lotnicy z Krzesin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.05, 21:25
      Odszkodowanie jest za to ze zgodnie z planem panujacym w tm kraju - mieszkancy mieszkaja w strefie ograniczonego odszkodowania...
      Chore jest to ze termin skladania pozwow - skutecznie ograniczy rownosc konstytucyjna obywateli wobec prawa - kto nie bedzie mial finansow, ten zlozy sprawy w sadzie...Odszkodowania winny byc wyplacane w postepowaniu administracyjnym....
      A odpowiedzialnosc powinni poniesc Ci urzednicy ktorzy podpisali modernizacje lotniska polozonego w aglomeracji poznanskiej narazajac skarb panstwa an powazne straty....
      Paw

    • Gość: malkontent Re: Mieszkańcy Marlewa kontra lotnicy z Krzesin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.05, 22:36
      "Mieszkańcy Marlewa zdają sobie sprawę, że towarzystwa lotników nie unikną. -
      Bazy przecież nie zlikwidują."

      A właściwie dlaczego nie? Przenieść tę bazę do Powidza czy innego Babimostu,
      gdzie będą przeszkadzać tylko wiewiórkom i będzie spokój.
      • Gość: Powidz Re: Mieszkańcy Marlewa kontra lotnicy z Krzesin IP: *.icpnet.pl 04.11.05, 15:24
        Mam nieprzyjemność mieszkać w Imielnie (ok. 30 km od Powidza).Jeżeli odbywają
        sie loty nad tzw."terenami niezabudowanymi" - ciekawe gdzie takie są w Polsce)
        to część pilotów lata na wysokościach pokazanych w artykule (ok. 50m nad ziemią)
        i nie jest to żadne "podchodzenie do lądowania", czy startowanie jest to po
        prostu bezczelna brawura chłoptysiów którzy lubią poszaleć jak na przykład
        Otylia. Na pewno tego rodzaju loty są niedozwolone bo i bezsensowne - zwłaszca
        nocą przy zerowej widoczności kiedy latają "na przyrządy", bo co za różnica czy
        leci "po ciemku" na 10.000m czy na 20m. Żadna - prawda? Ale ta "adrenalina" a to
        że bydlak zatruwa życie innym...
        Ostatecznie bierzemy przykład z "dobrego" źródła - przecież to "amerykanskij "
        samolocik, którego piloci założyli sie być może o skrzynkę piwa przeleciał pod
        liną kolejki przecinając ją i zabijając tym samym 22 osoby.
        • tomcat21 Re: Mieszkańcy Marlewa kontra lotnicy z Krzesin 08.11.05, 11:57
          Gość portalu: Powidz napisał(a):

          > Mam nieprzyjemność mieszkać w Imielnie (ok. 30 km od Powidza).Jeżeli odbywają
          > sie loty nad tzw."terenami niezabudowanymi" - ciekawe gdzie takie są w Polsce)
          > to część pilotów lata na wysokościach pokazanych w artykule (ok. 50m nad ziemią
          > )
          > i nie jest to żadne "podchodzenie do lądowania", czy startowanie jest to po
          > prostu bezczelna brawura chłoptysiów którzy lubią poszaleć jak na przykład

          Kolejna bzdura. Su-22 to samoloty szturmowe, których typowym zadaniem jest
          operowanie przy ziemi, tak, żeby nie wystawiać się na ogień. Loty na małych i
          bardzo małych wysokościach to część ich pracy operacyjnej. Gdzieś to muszą
          trenować.
          W latach 80-tych w Wielkiej Brytanii mądrzy obywatele też skarżyli się na nisko
          przelatujące Tornado GR1 - na wysokościach 9-12 metrów (!). Potem w czasie
          Pustynnej Burzy (1991) okazało się, że takie loty wielu lotnikom brytyjskim
          uratowały loty w starciu z iracką obronbą plot. Choć Tornada wykonywały
          najtrudniejsze zadania, to utracono tylko 6 sztuk - tyle samo co F-16 latających
          na bombardowania dużo słabiej bronionych celów.


          > Otylia. Na pewno tego rodzaju loty są niedozwolone bo i bezsensowne - zwłaszca

          Są dozwolone i sensowne.
          Niedozwolone są (o ile dobrze pamiętam) loty z przekraczaniem prędkości dźwięku
          na wysokości mniejszej niż 10 km i loty nad miastami pow. 50 tys. mieszkańców
          na wysokości poniżej kilometra (nie dotyczy to np. Krzesin czy Bydgoszczy, gdzie
          lotniska są ulokowane blisko miasta).

          > leci "po ciemku" na 10.000m czy na 20m. Żadna - prawda? Ale ta "adrenalina" a

          Bardzo duża z punktu widzenia sprawności tych pilotów.


          > Ostatecznie bierzemy przykład z "dobrego" źródła - przecież to "amerykanskij "
          > samolocik, którego piloci założyli sie być może o skrzynkę piwa przeleciał pod
          > liną kolejki przecinając ją i zabijając tym samym 22 osoby.

          Bardziej martwi mnie to, że w jeden weekend policja łapie ponad tysiąc pijanych
          kierowców. Ale jakoś nikt nie protestuje przeciw urządzanych przez nim masakrom.
      • tomcat21 Re: Mieszkańcy Marlewa kontra lotnicy z Krzesin 08.11.05, 11:49
        Gość portalu: malkontent napisał(a):

        > "Mieszkańcy Marlewa zdają sobie sprawę, że towarzystwa lotników nie unikną. -
        > Bazy przecież nie zlikwidują."
        >
        > A właściwie dlaczego nie? Przenieść tę bazę do Powidza czy innego Babimostu,
        > gdzie będą przeszkadzać tylko wiewiórkom i będzie spokój.

        Bzdury opowiadasz. Komu potrzebne będą F-16 w Babimoście? Będą bronić granicy
        zachodniej przed Turkami z kebabem z Berlina? Łask i Poznań to dobre lokalizacje
        dla F-16. Z kolei w Powidzu już bazuje 50 Su-22 - dalsza koncentracja jest bez
        sensu ze względów logistycznych (rozbudowa bazy), jak i wojskowych (koncentracja
        zbyt wielu samolotów w jednym miejscu).
        Czemu mieszkańcy Poznania nie protestują przeciwko hałasowi powodowanemu przez
        samoloty komunikacyjne korzystające z Ławicy? Przecież lądując hałasują na Ratajach.
        • Gość: malkontent Re: Mieszkańcy Marlewa kontra lotnicy z Krzesin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.05, 17:36
          Bo są cichsze a cywilne lotnisko jest miastu potrzebne.
    • Gość: lolo kto wam kazał się budować koło lotniska IP: 195.216.107.* 04.11.05, 07:42
      fsd
    • Gość: student Jak dla mnie akademicki przykład immisji... IP: *.icpnet.pl 04.11.05, 08:47
      jeśli przedstawią sensowne argumenty na żądaną kwotę. Obstawiam 50000 zł.
      • Gość: malkontent A po ludzku? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 09:05
        I tak, żeby inni też zrozumieli?
    • Gość: mfurm Chyba jesteście ograniczeni umysłowo IP: *.icpnet.pl 04.11.05, 09:15
      Chyba jesteście ograniczeni umysłowo,to lotnisko istnieje od wojny i zawsze tam
      latały samoloty.Nie należało sie tam budować,a teraz chcecie od nas
      (podatników)pieniądze?
    • Gość: Pozhoga Re: Mieszkańcy Marlewa kontra lotnicy z Krzesin IP: *.marol.local / *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.05, 09:17
      Z artykułu wynika, że jest jedno uzasadnienie - samoloty nie latają wytyczonymi
      korytarzami powietrznymi, tylko dowolnie. Czyli ktoś mógł budować dom koło
      lotniska będąc przekonanym, że mu nad głową latać nie będą, a okazuje się, że
      jest inaczej. To jest tytuł do odszkodowania.

      Pzdr,
      • tomcat21 Re: Mieszkańcy Marlewa kontra lotnicy z Krzesin 08.11.05, 12:00
        Gość portalu: Pozhoga napisał(a):

        > Z artykułu wynika, że jest jedno uzasadnienie - samoloty nie latają wytyczonymi
        > korytarzami powietrznymi, tylko dowolnie. Czyli ktoś mógł budować dom koło

        W czasie wojny też będą latać "wytyczonymi korytarzami"? Czy ty się dobrze czujesz?

        > lotniska będąc przekonanym, że mu nad głową latać nie będą, a okazuje się, że
        > jest inaczej. To jest tytuł do odszkodowania.

        Samoloty to nie kolejka - po torach nie jeżdżą. Powinni o tym wiedzieć gdy się
        budowali.
        • Gość: Stanisław Re: Mieszkańcy Marlewa kontra lotnicy z Krzesin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.05, 17:22
          Drogi tomcacie, chyba nie zrozumiałeś o czym tutaj się dyskutuje. Nie mówimy o
          samolotach, o rozlokowaniu wojsk, o działaniach wojennych. Mówimy o bezprawnym
          wprowadzeniu uciążliwości, które mają zamienić życie 5 - 10 % mieszkańców
          naszego miasta w piekło. Przenieś się na jakieś forum na tematy militarne. My
          mówimy o tysiącach zagrożonych i już teraz upokarzanych ludziach, o zagrożeniu
          dla jednego z ważniejszych miast w naszej Ojczyźnie - o ludziach, którzy chcą
          żyć w pokoju. Ty argemuntując, że przecież kiedyś może być wojna, kiedy
          samoloty nie będą latały korytarzami - już teraz ten stan, stan wojny chcesz
          wprowadzić tysiącom ludzi. I uważasz, że to normalne. Puknij się w głowę !
          Poza tym rozmawiamy o sabotażowej decyzji (o lokalizacji bazy w mieście), za
          którą jak wszystko na to wskazuje, kryje się niekompetencja, arogancja, pogarda
          dla ludzi i prawa, a być może korupcja.
        • aniapd Re: Mieszkańcy Marlewa kontra lotnicy z Krzesin 09.11.05, 02:25
          twoje wypowiedzi moco wskazują, że w jakiś sposób jestes związany z lotniskiem
          w Krzesinach albo (wariant II) jesteś byc może wojskowym.
          Nie mamy wojny i twoja odpowiedź powołująca się na "ewentualną" wojnę akurat w
          tym miejscu dyskusji nie ma żadnego sensu i nic nie wnosi.
          Łapiesz się jakichś wydumanych argumentów jak tonący brzytwy.
          Mieszkańców nie obchodzi i nie musi obchodzić jak będą latały F-16 w czasie
          wojny. Nie upoważnia to pilotów do szarżowania po niebie i latania sobie
          ludziom nad głowami.
          Przede wszystkim stwarzają duże ryzyko latając nad domami.

          Z wypowiedzi tu zamieszczanych i wypowiedzi wojska wynika, że ludzie mają
          siedzieć cicho, a wojsko będzie sobie robić co chce i ma do tego prawo bo "jak
          będzie wojna to oni będą nas bronić", więc powinniśmy sięcieszyć, że tak
          sprawnie latają po niebie.
          NIech ćwiczą, nas na razie nie ma przed kim bronić, więc może ich powysyłają na
          cudze wojny, bo może znowu Stany kiwną na nas palcem, a my nie zważając na
          krytykę świata polecimy naszymi F-16. Tam nam nikt przynajmniej nie będzie
          wytyczał korytarzy do latania.
    • Gość: malkontent Homo sovieticus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 09:27
      nadal żywy.

      I nie dlatego, ze chce pieniędzy z tyt. odszkodowania.
      Homo sovieticus, bo nie mieści mu się w głowie, że położona w ponad
      600-tysięcznej aglomeracji baza lotnictwa myśliwskiego nie może zostać zlikwidowana.

      To wojsko jest dla obywateli, a nie odwrotnie.

      Kiedyś w okolicy lotniska w Krzesinach, wówczas podpoznańskiego, były pola.
      Miasto się rozrosło i należy się tej bazy czym prędzej pozbyć.

      Nowe samoloty + pieniądze na paliwo i mieszkańcy południowej i
      południowo-wschodniej części aglomeracji będą mieli frajdę słuchania 32 sztuk
      myśłiwców latających 24h/dobę.

      Żeby było śmieszniej, armia planuje przeniesienia bazy lotnictwa transportowego
      z Krakowa do Powidza. Jak wiadopmo, lotnictwo transportowe hałąsuje tak, że w
      pobliżu miasta latać nie może. Myśliwce za to są cichutkie i mogą.

      • tomcat21 Re: Homo sovieticus 08.11.05, 12:11
        Gość portalu: malkontent napisał(a):

        > nadal żywy.
        >
        > I nie dlatego, ze chce pieniędzy z tyt. odszkodowania.
        > Homo sovieticus, bo nie mieści mu się w głowie, że położona w ponad
        > 600-tysięcznej aglomeracji baza lotnictwa myśliwskiego nie może zostać zlikwido
        > wana.

        Homo sovieticus, bo osiedlając się w pobliżu bazy wojskowej udaje że nie
        wiedział, że samoloty
        a) hałasują
        b) nie są kolejką, więc nie zawsze latają po wyznaczonych "korytarzach".



        > To wojsko jest dla obywateli, a nie odwrotnie.

        Właśnie.
        Nie tylko dla obywateli Poznania, ale także Koluszek, Drzycimia czy Wąbrzeźna.
        Ich ma bronić i to skutecznie, a nie płacić odszkodowania cwaniakom.


        > Kiedyś w okolicy lotniska w Krzesinach, wówczas podpoznańskiego, były pola.
        > Miasto się rozrosło i należy się tej bazy czym prędzej pozbyć.

        Najlepiej pozbyć się wojska, bo hałasuje, zajmuje tereny i wymaga pieniędzy,
        które można by rozdać różnym "potrzebującym".

        > Nowe samoloty + pieniądze na paliwo i mieszkańcy południowej i
        > południowo-wschodniej części aglomeracji będą mieli frajdę słuchania 32 sztuk
        > myśłiwców latających 24h/dobę.

        Jak wyżej.

        >
        > Żeby było śmieszniej, armia planuje przeniesienia bazy lotnictwa transportowego
        > z Krakowa do Powidza. Jak wiadopmo, lotnictwo transportowe hałąsuje tak, że w
        > pobliżu miasta latać nie może. Myśliwce za to są cichutkie i mogą.

        Jasne. Wzgledy wojskowe czy logistyczne to betka, ważne, żeby cicho było...



    • Gość: Stanisław Re: Mieszkańcy Marlewa kontra lotnicy z Krzesin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 09:43
      Skandal, skandal, skandal - tylko tak można określic decyzję o lokalizacji
      wielkiej bazy wojsk lotniczych w wielkim mieście. To prawdziwy sabotaż -
      podcięcie życia dziesiątkom tysięcy ludzi. Rzeczywiste społeczne koszty tej
      decyzji są olbrzymie - aby zneutralizować negatywne skutki tej sabotażowej
      decyzji należałoby wykupić nowe tereny pod budownictwo mieszkaniowe, uzbroić
      je, wybudować osiedla na ok. 20 000 domów i przeprowadzić do nich ludzi
      mieszkających obecnie w rejonach skażonych hałasem (skażonych w wyniku
      sabotażowej decyzji). Ten rzeczywisty koszt społeczny (rzeczywisty, czyli
      prawdziwy, a nie wydumany) wynosi ok.10 - 15 mld złotych.
      Kwota odszkodowań w wysokości 50 mln zł, o których mówi artykuł to jakieś
      nieporozumienie, jakiś śmieszny ochłap, który w żaden sposób nie może
      zrekompensować RZECZYWISTYCH kosztów społecznych. W zasadzie mówienie o tak
      niskiej kwocie jest kolejnym skandalem. To skandal niedorozwoju logicznego
      myślenia i nieumiejętności liczenia rzeczywistych strat.
      Trzecim skandalem jest to, że ludzie ze strefy zagrożonego życia muszą się
      prosić o jakieś marne odszkodowania, muszą się upokarzać przed sądem (i jeszcze
      wnosić opłaty) - gdy tymczasem wypłacanie odszkodowań powinno być na podstawie
      decyzji administracyjnej połączonej z przeprosinami. Ten skandal nazywam
      skandalem bezprawia. Pokazuje on, że Polska rządzona przez postkomunistów w
      dalszym ciągu jest państwem o mentalności stalinowskiej, kiedy prawem było np.
      wywłaszczanie normalnych obywateli.
      A więc mamy trzy skandale po kolei - i na razie nie widać oznak początków
      sprawiedliwego zakończenia tych skandali. W związku z tym jedynym wyjściem jest
      rozpoczęcie procesu obywatelskiego nieposłuszeństwa, który może przybierać
      różne formy - łącznie z przykuwaniem się do kół samolotów.
      Aha, zapomniałem dodać, że dodatkowymi kosztami są stracony czas i zdrowie
      tysięcy ludzi do czasu kiedy te 3 skandale zostaną rozwiązane - może to potrwać
      nawet kilka lat.
      Na koniec powiem, że sam nie mieszkam w strefie zagrożonej - moja opinia jest
      więc bezstronna, oparta wyłącznie na logicznym rozumowaniu. Kiedy mówię o
      rzeczywistych kosztach społecznych, mam na myśli to, że niepotrzebne straty
      dotykające znacznej części społeczności w której żyję - w sposób rzeczywisty
      dotykają także mnie - to także moja strata.
      • Gość: gm Re: Mieszkańcy Marlewa kontra lotnicy z Krzesin IP: *.icpnet.pl 04.11.05, 10:05
        Koleszko co Ty za głupoty piszesz ?? Kto rozumny osiedla sie w okolicy lotniska
        wojskowego ??!! - nie ważnym jest fakt czy jest ono położone w samym miescie
        czy na jego obrzezach. Na całym świecie są bazy czesto połozone jeszcze blizej
        centrum aglomeracji niz nasza na Krzesinach. CI ludzie ktorzy sie tam osiedlali
        od 40 lat czesto zyli z tego lotniska a dzis robia z siebie wielkich
        poszkodowanych. Ja mieszkam w centrum poznania i Halas jest tu -szczegolnie
        uciązliwy -latem i wiosna przy otwartym oknie nie do zniesienia !! Nam tez sie
        moze naleza odszkodowania !! Chodzi powiedzmy sobie szczerze o jedno - o
        wydojenie krowy jaka jest panstwo ktore stworzylo warunki ku temu. I nie
        wspolczuj a tak bardzo tym ,,biednym '' ludziom bo to totalny kretynizm ! Czemu
        mieszkancy osiedla Głuszyna nie staraja sie o odszkodowania ?? Pomysl troche
        zanim brednie zaczniesz wypisywac nie znajac do konca sytuacji -ale oczywiscie
        jest to typowo polskie podejscie do sprawy.
        • Gość: malkontent Re: Mieszkańcy Marlewa kontra lotnicy z Krzesin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 10:20
          To żadne argument, że na całym świecie są bazy położone blizej (czy możesz podać
          3 przykłady?)

          W Azji są trzęsienia ziemi, na Pacyfiku tsunami a na Karaibach tornada: i co z tego?
        • Gość: Stanisław Re: Mieszkańcy Marlewa kontra lotnicy z Krzesin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 11:05
          A więc uważasz, że ludzie żyjący w Starołęce, Wiórku, Luboniu, Świerczewie,
          itd. itd. nie tworzą dużych skupisk zasiedlanych od wielu pokoleń - od czasów,
          kiedy nikomu jeszcze nie śniło się istnienie samolotu ? Uważasz, że najpierw
          było lotnisko w Krzesinach, a dopiero potem lokacja miasta Poznania (1254 r.) i
          okolicznych miejscowości zaopatrujących to miasto ?
          Powtarzam - ta sabotażowa decyzja to zamach na przestrzenny rozwój jednego z
          najważniejszych miast w Polsce. Rzeczywiste koszty społeczne są niewyobrażalne.
          Można to jedynie porównywać z decyzją wojskowych władz pruskich o utworzeniu z
          Poznania twierdzy wojskowej - decyzja ta skazała miasta na wieloletni
          przestrzenny niedorozwój - w czasach gdy inne podobne miasta europejskie
          dynamicznie się rozwijały. Skutki tego niedorozwoju odczuwamy do dzisiaj -
          choćby w chorym ukladzie komunikacyjnym. Jeśli baza z Krzesiń nie zostanie
          szybko wyrzucona - to negatywne skutki będą także odczuwały następne pokolenia.
          Nigdzie na świecie (może poza KRL-D i Kubą) nie baz wojskowych lotnictwa
          strategicznego w wielkich miastach.
          Ja nie współczuję tym ludziom. Ja współczuję sobie, bo jak mówiłem rzeczywiste
          straty dotyczące wielu tysięcy ludzi społeczności, w której żyję (i od której
          zależę) dotykają bezpośrednio także mnie. Różnimy się szerokością spojrzenia.
          Jeśli Twoje spojrzenie (i Twoją logikę) można porównać do szerokości szpary pod
          drzwiami, to moje do szerokości układu słonecznego. Zresztą sam nie chciałbym
          aby odszkodowania były wypłacane (złożymy się na nie wszyscy). Nie będzie to
          potrzebne jeśli baza zostanie przeniesiona do Powidza. Chcę tylko wykazać
          (niektórym wbić młotkiem do głowy) jakie są RZECZYWISTE koszty społeczne tej
          sabotażowej decyzji. Te koszty i ja i Ty będziemy MUSIELI ponieść niezależnie
          od tego czy jakiekolwiek odszkodowania zostaną wypłacone czy nie. Te koszty,
          które jako społeczeństwo będziemy MUSIELI ponieść mogą mieć dwojaką formę: albo
          formę pieniężnych (z naszych podatków) wypłat odszkodowań, albo uszczerbek na
          zdrowiu i życiu tysięcy ludzi spośród nas - do doprowadzi do jakiegoś zubożenia
          całej społeczności, a więc i nas samych. Jedno jest pewne - jeśli sabotażowa
          decyzja nie zostanie zmieniona - nie ma możliwości ucieczki od RZECZYWISTYCH
          olbrzymich kosztów, które dotkną nas wszystkich.
          To że nie ma ucieczki od RZECZYWISTYCH kosztów oznacza, że jeśli np. wynoszą
          one 10 mld zł, a odszkodowania zostaną wypłacone w wysokości 100 mln zł, to
          pozostały koszt, czyli 9,9 mld - poniesiemy w tej drugiej formie, tyle, że
          będzie to rozciągnięte w czasie i dla ludzi o wąskim spojrzeniu niezauważalne.
          Po prostu zbyt niskie odszkodowania nie rozwiążą problemu - negatywne skutki
          dalej pozostaną, za które społeczeństwo wciąż będzie płacić, choć nie w sposób
          tak widoczny.
          Poza tym, nie wspólczuję ludziom, tylko sobie - że wciąż żyję w Państwie, w
          którym sprawiedliwość nic nie znaczy. Można w majestacie prawa odebrać komuś
          miejsce do życia i rozwoju, i jescze się z niego naigrywać.
          • Gość: gm Re: Mieszkańcy Marlewa kontra lotnicy z Krzesin IP: *.icpnet.pl 04.11.05, 18:42
            Widze ze jestes dyletant w sprawie lotnictwa. A twoj suchy tekst o Twoim
            spojrzeniu na świat jest smieszny. Oto przyklady baz lotniczych połozonych w
            samych niemal aglomeracjach miejskich - Baza znana z filmu Top Gun - Miramar
            niemal w samym San Diego nota bene głowna baza sil Piechoty morskiej USA - maja
            10 razy tyle samolotow ile ma byc na Krzesinach, Najwieksza baza lotnictwa
            amerykanskiego Nellis lezy blisko centrum Las Vegas stacjonuje tam srednio kolo
            100 samolotow rowniez bombowcow - do tego ćwiczenia itp. Poza tym w stanach
            wiele jednostek Gwardii Narodowej jest rozlokowanych na lotniskach cywilnych -
            czesto blisko centrow miat- St Louis , Insianapolis, Detroit. W Hiszpani blisko
            MAdrytu sa dwie bazy , Saragossa, Poza tym olandia i wlk Brytania wiele
            przykladow i nie tylko sa to bazy wojskowe (nie tylko oni robia halas)
            Długo by nawijac ale wiadomo - jak sie nie ma wiedzy to trzeba bzdury pisac.
            Ponadto baza na Krzesinach jest baza taktyczna a nie strategiczną Widze ze
            jestes historykiem badz z wyksztalcenia badz zamilowania - tylko ludzkosc idzie
            do przodu a nie uwstecznia sie ! Owszem niech mieszkancy Swierczewa, Lubonia
            jezdza na koniach i zrezygnuja ze zdobyczy cywilizacji.
            Rozumiem ze to był taki sobie żarcik z Twojej strony bo robisz z siebie
            jakiegos intelektualiste a przyklady -pozal sie Boże. Idac Twoim tropem nigdzie
            nie mozna by było zakladac lotnisk itp bo zawsze wczesniej byli ludzie ktorzy
            sie tam wczesniej osiedlili (przed pojwaieniem sie samolotu)Co do Powidza- tam
            ludzie tez narzekaja - jakis czas temu nie do pomyslenia. Zreszta Powidz bedzie
            baza lotnictwa transportowego.
            Owszem halas moze ludziom przeszkadzac ale sumaryczny halas w innych czesciach
            poznania jest wyzszy niz na krzesinach - Tramwaje , Tiry -polecam ul
            Dabrowskiego - Tu ludzie z twojego rozumowania nie maja szans na rozwoj i
            zycie ? NIkt nie odbiera nikomu miejsca do mieszkania. Teren samej bazy nie
            powiekszy sie - bedzie taki sam jak w latach 50tych wiec o jakim sabotazu
            piszesz ? Baza kontynuuje swa dzialanosc prowadzona juz od II wojny światowej
            pod rożnymi szyldami oczywiscie.
            Wiec Z tym ukladem słonecznym to dales niezly popis !!
        • aniapd Re: Mieszkańcy Marlewa kontra lotnicy z Krzesin 09.11.05, 02:33
          Czy, żebys nie był gołosłownym, mógłbyś podać przykłady wojskowych baz
          lotniczych, które "Na całym świecie są czesto połozone jeszcze blizej
          > centrum aglomeracji niz nasza na Krzesinach."?
      • tomcat21 Re: Mieszkańcy Marlewa kontra lotnicy z Krzesin 08.11.05, 12:02
        Gość portalu: Stanisław napisał(a):

        > Skandal, skandal, skandal - tylko tak można określic decyzję o lokalizacji
        > wielkiej bazy wojsk lotniczych w wielkim mieście. To prawdziwy sabotaż -
        > podcięcie życia dziesiątkom tysięcy ludzi. Rzeczywiste społeczne koszty tej


        Zaskarż Niemców - to oni wybudowali Krzesiny przy dawnej fabryce.


        > Na koniec powiem, że sam nie mieszkam w strefie zagrożonej - moja opinia jest
        > więc bezstronna, oparta wyłącznie na logicznym rozumowaniu. Kiedy mówię o

        Bardzo bezstonna, tym bardziej, że oparta na niewłaściwych przesłankach i
        ważeniu interesu co cwańszych obywateli przeciwko interesowi ogółu, jakim jest
        obronność. Jesteś bezstronny jak ruch lewostronny.
    • Gość: ania Re: Mieszkańcy Marlewa kontra lotnicy z Krzesin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 10:22
      Odszkodowanie hmmm... moze za to, ze ziemia np. w Luboniu straci na wartosci i
      to duzo... Mieszkam w strefie C, dzialka jest w posiadaniu mojej rodziny od
      kilku pokolen, kiedy byla kupowana lotniska nie bylo nawet w planach, dlaczego
      mam stracic?
      Jesli chodzi o uciazliwosc i hałas zwiazany z lotami, to sie nie wypowiadaj, bo
      jeszcze nie wiesz co cie czeka.
      "Siano za darmo" ??? Bezmozgowcu.. zastanow sie zanim cos napiszesz, nam nikt
      nie dal ziemi i domow, a teraz mamy stracic... tobie zapewne rodzice wszystko
      oplacili i zyjesz wg powiedzenia "latwo przyszlo, latwo poszlo".
      • tomcat21 Re: Mieszkańcy Marlewa kontra lotnicy z Krzesin 08.11.05, 12:15
        Gość portalu: ania napisał(a):

        > Odszkodowanie hmmm... moze za to, ze ziemia np. w Luboniu straci na wartosci i
        > to duzo... Mieszkam w strefie C, dzialka jest w posiadaniu mojej rodziny od
        > kilku pokolen, kiedy byla kupowana lotniska nie bylo nawet w planach, dlaczego
        > mam stracic?

        To jeszcze miałoby uzasadnienie, tylko że
        a) lotnisko wybudowali Niemcy
        b) za czasów sowieckich MiGów hałas też był i jakoś nikt nie protestował,
        c) F-16 będą mimo wszystko mniej uciążliwe niż MiG-i, choćby dlatego, że
        szybciej nabierają wysokości.

        > Jesli chodzi o uciazliwosc i hałas zwiazany z lotami, to sie nie wypowiadaj, bo
        >
        > jeszcze nie wiesz co cie czeka.

        Właśnie. Nie wiesz, więc może zaczekaj?

        > "Siano za darmo" ??? Bezmozgowcu.. zastanow sie zanim cos napiszesz, nam nikt
        > nie dal ziemi i domow, a teraz mamy stracic... tobie zapewne rodzice wszystko
        > oplacili i zyjesz wg powiedzenia "latwo przyszlo, latwo poszlo".

        Ale zgodzisz się chyba, że ci, którzy pobudowali się w poblizu Krzesin, gdy
        lotnisko już było, to chyba wiedzieli co robią? "Widziały gały co brały".

    • Gość: Niedźwiedź Re: Mieszkańcy Marlewa kontra lotnicy z Krzesin IP: *.osiedlemlodych.pl / *.osiedlemlodych.pl 04.11.05, 14:57
      Te zdjęcia mnie nie przekonują. Nad Osiedlami Lecha i Czecha codziennie są
      lepsze widoki, samolotów pasażerskich, schodzących na Ławicę.
      • Gość: malkontent Re: Mieszkańcy Marlewa kontra lotnicy z Krzesin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 15:09
        Ale hałas jednak nieco mniejszy.
    • Gość: Krzysztof Re: Mieszkańcy Marlewa kontra lotnicy z Krzesin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 15:24
      ...wiedzieli gdzie kupowali działki, więc niech nie zawracają d...
    • Gość: aaaaaaaaaaaaaaaby Hałasy i protesty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.05, 15:24
      To lotnisko było już za Niemca czyli chyba przed domkami hmmm? I grunt pod dom był pewnie tańszy hmm? I te nowe samoloty nieporównanie cichsze niż sare dobre MiG 21 hmm? A protestować i proponować do Powidza przenosiny to trza było lat temu ze dwa, zanim wymyślono totalny remont Krzesin pod F 16 przygotowywanych co grubszą kasę kosztowało. No i jesli Poznań wielkim miastem jest to jakimi są Szanghaj, Bombaj, Buenos Aires czy Moskwa, wszystkie ze 20 razy od Posen większe? Umiaru.
      • Gość: malkontent Re: Hałasy i protesty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 15:30
        O ile Twoim zdaniem są cichsze F16 od Migów 21? Wartość w dB poproszę.
        Nie mam nic przeciwko bazie transportowej w Krzesinach, a myśliwskiej w Powidzu:
        nie będzie dodatkowych kosztów, a sens większy.
      • Gość: Stanisław Re: Hałasy i protesty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 15:41
        aaaaaaaaaaaby - lepiej weź coś na czkawkę i więcej nie zabieraj głosu, bo w
        żadnym Twoim zdaniu nie ma krzty logiki ni sensu. Mógłbym szczegółowo to
        udowodnić, ale szkoda czasu. Mimo wszystko liczę na Twój zdrowy rozsądek - że
        więcej głosu w tej sprawie nie zabierzesz.
      • Gość: ania Re: Hałasy i protesty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 15:41
        Owszem przed niektorymi bylo, a przed niektorymi nie bylo !!!
        Grunt byl tanszy... ale ludzie na zakup tego gruntu ciezko pracowali i w ten
        grunt oraz nieruchomosci inwestowali.
        Bardziej ciche??? Ciekawa i smieszna teoria... jak ktos nie ma wiarygodnych
        informacji, to niech sie nie wypowiada.
      • Gość: aaaaaaaaaaaaaaaby odpowiedź zbiorowa w kolejności postów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.05, 17:04
        Drogi Malkontencie! Podać Ci różnicę (w dB rzecz jasna) między hałasem emitowanym przez Fiata 125 i Fiata Stilo czy uwierzysz, że jest cichszy? Dwa wymienione przeze mnie samoloty dzieli technologiczny Kanion Kolorado.Co do rozmieszczenia baz nie czytasz lub nie wiesz/rozumiesz-wpompowano /nie mówię że słusznie-stwierdzam fakt/ nieliche pieniądze w przystosowanie Krzesin do stacjonowania, obsługi i napraw F 16 i cała Twoja chęć nie wystarczy by tam upchnąć, obsługiwać i naprawiać Queen Mary 2.
        Drogi Stanisławie! Wzruszyła mnie Twa troska o me zdrowie, zapewniam że nic mnie nie dręczy, zwłaszcza że dziś piątek. Przyznaj się niecnoto - nie mogłeś się doczekać kiedy odpiszę hmm? Zupełnie się nie zgadzam z Twoją oceną mojej wypowiedzi i byłbym zobowiązany gdybyś jednak podjął się uzasadnienia , że "w
        żadnym Twoim zdaniu nie ma krzty logiki ni sensu". Trudne to będzie zadanie, karkołomne wręcz ale nie ma w końcu większego zaszczytu jak polec za ideę.
        Droga Aniu! wybacz ostre słowa lecz Ty też nie czytasz/rozumiesz. Lotnisko było za Niemca. Jest starsze od 99% poznaniaków i 99% okolicznej zabudowy.Nie chcesz chyba powiedzieć,że "ciężko pracowałaś na ten grunt" przed powstaniem lotniska.Ludzie tyle nie żyją. Nie kwestionuję, że ktoś ciężko pracował,tylko że rozsądniej trzeba było zainwestować ciężko zarobione pieniądze-na rozrzutność stać bogaczy. To zresztą stały problem ludzi kupujących grunt/dom/mieszkanie w okolicy o dawno wyznaczonej funkcji -oczyszczalnia,wysypisko,lotnisko,autostrada liczących na to, że to co planowane nigdy nie powstanie. A potem protesty...Co do hałasu-to nie teoria tylko fakt.
        • Gość: malkontent Re: odpowiedź zbiorowa w kolejności postów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 20:03
          Zarówno Mig 21, jak i F16 mają jednoprzepływowe silniki, więc technologicznie są
          identyczne. Normy hałasu to ostatnia rzecz o jakiej się myśli projektując takie
          silniki.
          Słyszałem wielokrotnie hałas startujących na dopalaczach przeróżnych samolotów,
          F16 nie wyłączając. Nie są ciche. Ani cichsze niż inne.
    • Gość: Solski Re: Mieszkańcy Marlewa kontra lotnicy z Krzesin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 16:30
      www.solski.pl zapraszam, tam zamieściclismy nasze opracowanie tematu.
      Witold Solski
    • Gość: michał inwestycja IP: *.hd.pl 04.11.05, 17:11
      Jesteście nienormalni.
      Przenosić lotnisko?? Absurd. W to lotnisko władowano kupe kasy i jest uważane
      za jedno z najnowocześniejszych w Polsce. Ładowano kasę z modernizację, a tej
      podjęły się przedewszystkim poznańskie firmy. Pierwsza korzyść.
      Drugą korzyścią jest plan wybudowania osiedla dla lotników w rejonie Strzeszyna
      Starego - ruszy się bardziej budownictwo.
      Trzecia korzyść - rozrastająca się baza potrzebuje większego zaopatrzenia,
      oczywistym jest że to ściągane będzie z miasta.
      Czwarta korzyść - wzrost zatrudnienia pracowników cywilnych w bazie.

      Pozdrawiam
      • rkorn Re: inwestycja 04.11.05, 20:31
        Normalny Michałku!
        Jeśli wszystko jest ok i lotnisko to same dobrodziejstwa, to dlaczego:
        1. ustanowiono strefę ograniczonego użytkowania
        2. osiedle dla lotników ma być budowane w Strzeszynie
    • Gość: k Re: Mieszkańcy Marlewa kontra lotnicy z Krzesin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 17:20
      Bazy w Krzesinach nie należało rozbudowywać. Władze zdawały sobie z tego sprawę.
      Poczytajcie
      www.poznan.pios.gov.pl/publikacje/klimat/r8.html
      Lotniska zlokalizowane w obrzarze miast likwiduje się a nie rozbudowuje.
      Niemcu zlikwidują Tegel i Tempelhof. Do głowy nie przyjdzie im baza wojskowa na
      terenie Berlina. W cywilizowanym swiecie to lotniska same proponują mieszkańcom
      wyciszenie domów i same zatrudniają firmu do takich prac. Często port lotniczy
      ma własną firmę, która wymienia okna, izoluje ściany.
      W Polsce obywatel ma iść do sądu, żeby udowodnić, że jest hałas i musi to
      zrobić do końca tego roku. Do końca roku ma określić swoje roszczenia w syuacji
      kiedy samoloty nie latają i nie wiadomo jaki ten hałas będzie.
      Informacje na temat hałasu były utajnone do sierpnia tego roku.
      Zadzwońcie sobie do wojska i poproscie o informacje dotyczące hałasu.
      usłyszycie żę nie będą z wami rozmawiać. Może w sądzie.
      To wojsko zachowuje się jak wroga nam siła a nie sąsiedzi.
      Jesteśmy w Europie a nie na Białorusi i przedzej czy później okażę się jak
      wielkim nieporozumieniem jest rozbudowa tego lotniska.
      Smutne jest to, że pieniadze podatnika marnowane są na budowę zamów na lodzie.
      w Polsce dość jest miejsca na lotniska. Zawiniły czyjeś chore ambicje.
      • Gość: Stanisław Re: Mieszkańcy Marlewa kontra lotnicy z Krzesin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 18:10
        Wypada mi tylko zgodzić się w całej pełni z uzupełniającą wypowiedzią
        gościa "K". W świetle tej wypowiedzi jeszcze raz potwierdza się, że niejaki
        aaaaaby oraz Michał mają nie po kolei w głowie. Przykro to stwierdzić,
        przepraszam, ale taka jest prawda - zupełnie (świadomie lub nie) nie rozumieją
        sedna problemu. Podłożono bombę z opóźnionym zapłonem pod miasto, w którym
        żyją oni i ich bliscy, a oni (konkretnie Michał) gadają coś o wpakowanej kupie.
        Ciekawe czy ta "kupa" przekracza kwotę 10 mld strat, o których pisałem. Kiedy
        mówią o ewentualnych korzyściach z lokalizacji bazy, to po pierwsze wąski
        horyzont myślowy nie pozwala im dostrzec olbrzymiej skali dysproporcji między
        niewielkimi korzyściami (może ok. 50 miejsc pracy) a niewyobrażalnymi stratami
        społecznymi, po drugie zaś nie mają na tyle wyobraźni, aby dostrzec że gdyby
        baza była w Powidzu, to tych ewentualnych korzyści, nad którymi się rozpływają,
        nie byłoby ani o ciut mniej.
        I jeszcze jedna rzecz, która dowodzi braku logiki w rozumowaniu aaaaaby i
        Michała: jeśli twierdzą, że korzyści będą tak wielkie, to należy z tych
        korzyści utworzyć specjalny fundusz, z którego będą wypłacane dziesiątkom
        tysięcy ludzi dożywotnie comiesięczne renty jako rekompensata za życie w
        warunkach szkodliwych dla zdrowia. Nie ulega bowiem wątpliwości, że te korzyści
        powstaną kosztem tych ludzi. Oni (aaaaaby i Michał) jednak protestują przeciwko
        rekompensatom i odszkodowaniom. Więc czegoś tutaj nie rozumiem. Panowie,
        zdecydujcie się na jakąś logikę w myśleniu !
        • Gość: gm Re: Mieszkańcy Marlewa kontra lotnicy z Krzesin IP: *.icpnet.pl 04.11.05, 18:56
          Czy Ty Stasiu umiesz cos napisac bardziej sensownego niz brednie o ułomnosci
          umysłowej innych ?? NO ja ja mam watpliwosci. Kolejna wtopę zaliczyłes- 50
          miejsc pracy hmm - znowu plama - Nie wiesz to nie pisz ! Moze napiszesz cos
          wiecej o tych stratach spolecznych i katastrofie ALbo o korzysciach z
          przeniesienia myśliwców do Powidza ??
          Nie zmieni sie zbyt wiele - poza rzeczywiscie wiekszym halasem ale sprawa byla
          juz tu wałkowana.
          • Gość: Stanisław Re: Mieszkańcy Marlewa kontra lotnicy z Krzesin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.05, 00:34
            Nigdy nie pisalem o ułomności umysłowej kogokolwiek, lecz o ułomności
            logicznego myślenia - starając się zawsze skrótowo umotywować moje twierdzenie.
            Ty zaś zarzucasz mi, że tylko to potrafię - nie odnosząc się w ogóle i
            przemilczając moje argumenty. Nie zarzucaj mi takiego czy innego zachowania
            (może byłem zbyt szorstki), tylko walcz na argumenty. Ja podałem ich wiele.
            Co do wiedzy szczegółowej dot. lotnictwa wojskowego - czy będzie to określone
            jako strategiczne, czy tylko taktyczne - dla ludzi, którym zatruwa się życie i
            niszczy jego dorobek - nie ma to ŻADNEGO znaczenia. A więc ten naciągany
            argument w Twoim wywodzie odpada. Przypominam, że nie rozmawiamy w tym wątku o
            rodzajach sił zbrojnych i typach samolotów, tylko o stratach społecznych i
            uciążliwościach dla znacznej części mieszkańców naszego miasta. Próbujesz
            sprowadzić dyskusję na manowce. Chyba tylko Twój brak wyobraźni sprawia, że nie
            potraktuję Twojego zabiegu jako nieuczciwość (zapewne robisz to nieświadomie).
            Zresztą jeśli interesują Cię sprawy wojskowe, to dodam, że posiadam stopień
            oficerski (w rezerwie), a więc coś niecoś na temat wojskowości wiem.
            Jeśli uważasz, że miejsc pracy może być więcej niż 50 to podaj liczbę - może
            75 ? Ja podałem liczbę 50 jako symboliczną, gdyż nawet gdyby wyniosła ona 500 -
            to w sensie społecznym nie ma to żadnego znaczenia. Te miejsca pracy niczego
            nie tworzą, nie produkują, nie budują, nie tworzą dochodu narodowego. Na te
            miejsca pracy idą pieniądze przewidziane w planie budżetowym - a więc cały
            naród musi je wypracować. Gdzie te pieniądze będą wydane - w Poznaniu, czy w
            Powidzu, czy gdziekolwiek - nie ma to znaczenia. Z powodu lokalizacji nikomu
            nie przybędzie, nikomu nie ubędzie. A więc z tego punktu widzenia lokalizacja
            nie ma znaczenia - jest obojętna. Kolejny Twój argument odpada. Może powiesz,
            że lepiej mieć miejsca pracy w Poznaniu niż w Powidzu ? No cóż, to taki mały
            lokalny patriotyzm. Uświadom sobie jednak, że nawet gdyby tych nowych miejsc
            pracy było 500 (w co nie wierzę) to bezrobocie w Poznaniu spadnie z 7,2% na
            7,1%. Przy tak olbrzymich stratach społecznych - gra nie warta świeczki.
            Wymieniasz jednym tchem nazwy wielkich miast gdzie jakoby są bazy wojsk
            lotniczych. Otóż ja byłem co najmniej w połowie z tych miast, w okolicach San
            Diego mieszkałem prawie pół roku. I przysięgam, że nigdy w żadnym z tych
            miejsc nie odczułem takich uciążliwości jakie występują na trasie wzlotów z
            Krzesin - zanim jeszcze tak naprawdę baza zaczęła funkcjonować. Strach pomyśleć
            co będzie dalej. Zresztą wiele po świecie podróżowałem i nigdy nie spotkałem
            się z czymś takim jak zjawisko Krzesiny. Obawiam się, że tu Twoja wiedza jest
            czysto teoretyczna. Kolejny argument padł. Zresztą w dalszej części nie
            wymieniasz już konkretnych miast lecz mówisz: "olandia, W. Brytania". No cóż,
            znowu muszę Ci zwrócić uwagę, że stosujesz nieuczciwe metody - nie rozmawiamy o
            lokalizacji baz w państwach, lecz w wielkich miastach - nie naciągaj
            argumentów. Ja nie mam nic przeciwko temu, żeby bazy były w Polsce. Chodzi
            tylko o to, żeby wybierano lokalizacje najmniej uciążliwe, zamiast najbardziej
            uciążliwe (trudno wyobrazić sobie lokalizację bardziej uciążliwą niż w mieście
            Poznaniu - chyba tylko na Starym Rynku).
            Co do hałasu w centrum Poznaniu - zgadza się - przekracza normy, ale to nie
            argument aby pozostałym mieszkańcom także zatruwać życie - kolejny bezsensowny
            argument padł.
            Ponadto w całej tej sprawie chodzi o to, że podejmując decyzję o lokalizacji
            bazy w Poznaniu - nie było sytuacji bez wyjścia - był Powidz, w którym kiedyś
            tętniło życie, a teraz zamiera. Pojęto jednak decyzję najgorszą z możliwych.
            Dlatego spokojnie określam ją mianem sabotażu.
            • Gość: gm Re: Mieszkańcy Marlewa kontra lotnicy z Krzesin IP: *.icpnet.pl 05.11.05, 11:55
              Stasiu TY jestes chyba z kosmosu !! Jezeli piszesz w poprzednich postac cos o
              mnie i innych ktorzy sie wypowiadaja w ten sposób to chyba niewiele sie mylilem
              odnosnie tej ułomnosci. Powiedzmy ze rozumiem ze chodzilo Ci o to ze baza
              byłaby obiektem strategicznym - ok zgodze sie - NIech Ci bedzie - ALe ja nie
              sprowadzam na żadne manowce dyskusji a TY mi nie odpowiedziales- jaki to
              sabotaż i jakie negatywne skutki przyniesie ta baza - A To rozumiem podstawa
              niniejszej dyskusji !!
              wiec moge to samo zarzucic nie dodajac juz wiecej uszczypliwości. Wiec nie
              zarzucaj mi ze sprowadzam dyskusje na manowce. Moze sie zdziwisz ale jezeli juz
              poszedles na szerokie wody to krzesiny nie sa jedyna inwestycja W duzej czesci
              sa to pieniadze z NATO a co do ludzi ktorzy znajduja i beda znajdowac prace to
              nie masz zielonego pojecia a na dodatek rzucasz jakimis liczbami- nawet po
              przecinku. Dzieki rozbudowie lotnisk w polsce znalazlo prace wiele ludzi +
              offsett( z naszej winy zle przeprowadzany ) I jest to klika tysiecy osob. Dla
              Ciebie oczywiscie to jakis tam ułamek mowiac ze inwestycja jest niewspolmierna
              do ,,kosztow społecznych'' Po raz kolejny prosze o agrunemt jakie to sa straty
              spoleczne wg Ciebie. Ja powtarzam ze tlko halas bedzie wiekszy ale przeciez to
              nie jest zadna nowosc dla okolicznych mieszkancow- Zauwaz ze na osiedlu
              Głuszyna ludzie maja zupelnie inne podejscie do sprawy choc hałas ich tez
              dotyczy od dziesiatek lat. Co do tych miejsc pracy w Powidzu - to troche masz
              blade pojecie po raz kolejny. Lotnisko caly czas funkcjonuje -owszem lataja
              mniej ale niebawem Powidz stanie sie głowna bazą lotnictwa transportowego.
              Widze wiec ze słowo sabotaz ma dosc ,,dziwny '' wydzwiek u Ciebie.
              Teraz malutki przykład z przeszłości. Zapewne pamietasz lotnisko w Pile. Tam
              wladze i mieszkancy uwazali ze hałas jest zbyt wysoki - Wypieprzyli samoloty
              stamtad. i Co Teraz bardz bardzo żałuja tego. To miasto 100 tys mniejsze wiec
              niz Poznan ale skoro juz cos wspomniales o jakims tam patryjotyzmie lokalnym.Na
              koniec rodzynek w Twoim wykonaniu- Super pochwaliłes sie ze byłes W stanach -
              Kolej na mnie. Ja w przeciwienstwie do Ciebie jestem czynnym oficerem scisle
              zwiazanym ze sprawa o ktorej mowimy. Z racji mojej funkcji podrozuje sporo po
              swiecie i W stanach i innych krajach natowskiech bylem nie raz i nie dwa i
              uwiez mi ze mam wieksze pojecie o bazach lotniczych niz TY. Zgadza sie
              wiekszosc baz jest polozona jest na zadupiach. Ale cześć z nich jest polozona
              bardzo blisko niemal wśrod skupisk miejskich. CO do San Diego nie bylem w samej
              bazie ale niedawno goscilismy na krzesinach kilka samolotow z tamtejszej bazy.
              Piloci i obsluga wypowiadala sie nt uciazliwosci tej bazy na mieszkancow
              okolicy. Uwiez mi ludzie tam bardzo sie zala i narzekaja i dotyczy to bardzo
              duzej liczby mieszkancow pld kalifornii. ALe porzucmy temat Miramar. Sa miejsca
              na swiecie w ktorych odrzutowce psuja krew znacznie wiekszej liczbie ludzi niz
              na Krzesinach i okolicach. i Bynajmniej nie mowa o Kubie i Koreii. Oto lista
              lista lotnisk ktore mialem osobiscie mozliwosc obejrzenia. Wspomniane lotnisko
              ST louis Lambert. Okolica troche podobna do staroleki moze troszke mniej
              zaludniona z tym, że tam jest wielki port lotniczy a na dodatek stacjonuja tam
              mysliwce F-15 ktore lataj takze na roznych trasach takze w soboty i niedziele
              (na naszym lotnisku bardzo rzadko sie lata w te dni tyg) Drugi przyklad od
              ktorego powinienem zacząc to Portland - Spore miasto nota bene w sasiednim
              stanie ktory zamieszkiwales - prosze oto dowod link do lokalizacji tego
              lotniska. www.expedia.com/pub/agent.dll?qscr=mmvw&msds=E79745C9
              $18X$36wxa$36w94!601!O0!4$FF000!8
              $FF$260Portland.International.Airport$2C.Oregon0070airport$11
              $CFL$0F$0E$CBF$40v$E2r$BC2$A6$5E$C0$190001000$FB300$81$BD$100000$14000!4$FF!
              I010&&tpid=1 - tam sytuacja dosc podobna - nie dosc ze port lotniczy to na
              dodatek stacjonuje dywizjon F-15 ANG. Takich baz w smaych stanach jest jeszcze
              kilka chcesz to podam nastepne przykłady.
              Co do wlk Brytani i Holandi to myslaem ze taki podróżnik jak Ty wie ze oba
              kraje sa bardzo zaludnione i zurbanizowane i trudno w kraju wielkosci wlkp
              ktory zamieszkuje 16 milionow mieszkancow znalesc w maire spokojen miejsce. ALe
              przyklady zeby nie byc gołosłownym- HOlandia to głownie baza w Enschede -
              bardzo blisko branicy niemieckiej - jako ciekawostke moge Ci powiedziec ze
              Holendrzy czesto staruja i laduja od strony niemieckiej bardzo hałasujac. Druga
              baza to Eindhoven - 250 tys miasto Do niedawna lataly tam tez F-16 dzis głownie
              wielke tankowce. Takze baza Volkel lezy wsrod skupisk miejskich ale mieszkancy
              potrafia zrozumiec tam fakt istnienia takich baz. Ty chyba nie bardzo. Moze
              przyklad wiekszego kraju europejskiego.Wspomniany wczesniej Madryd - Tam sa az
              4 bazy ! wiec uciazliwosc jest rzecza logiczna. Teraz cos co by Ci pewnie do
              głowy nie przyszło - Niemal w samym Zurichu jest baza F-18 Dubendorf -
              www.expedia.com/pub/agent.dll?qscr=mmvw&msds=EX011C8461ED$C8$1Afz$1D$E4uz94001!701000!4$FF!50!Q$FF0!8$FF$1F0U$C3
              $BCdpougsi$2C.Hvsjxe$2C.Fzjyhpsnmou!2$FF$0A0U$C3$BCdpougsi$E9$7E$0B$D0$2B$B3B$40
              $0C$BFMI$93$3E$21$4060001000!4$FFr$A6r0000!2$FF0000!2$FF!50$80$A9$3F$14000!6
              $FF$92$B0g$27!3$11$40!8020&rfrr=-6600 Podam Ci wiecej przykladow jezeli
              bedziesz chcial - Myśle ze musisz jeszcze sobie popodróżowac zeby dyskutowac ze
              mna na temat baz lotniczych w skupiskach miejskich. Jak widzisz poznan jest
              jedyna taka baza w Polsce ale na swiecie jest takowych wiele. Oczywiscie zawsze
              znajda sie glosy za i przeciw ale Twoje argumenty odnosnie strat spolecznych i
              sabotażu sa bardzo bardzo naciągane. Zobaczysz ze niewiele sie zmieni po
              skompletowaniu tych dwoch eskadr- poza halasem oczywiscie. Sa jak zawsze plusy
              i minusy takich decyzji - Poznan i wlkp bedzie miala parasol ochronny w razie
              czego i to skuteczny. Pozdrawiam i czekam na kolejne hity z Twojej strony
              • Gość: gm Re: Mieszkańcy Marlewa kontra lotnicy z Krzesin IP: *.icpnet.pl 05.11.05, 12:02
                Sorry za literowke - Oczywiscie ze chodziło o Holandie,na Olandii jak zreszta
                sam powinienes wiedziec nie ma mysliwcow.
              • Gość: malkontent Re: Mieszkańcy Marlewa kontra lotnicy z Krzesin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.05, 16:59
                "Zobaczysz ze niewiele sie zmieni po skompletowaniu tych dwoch eskadr- poza
                halasem oczywiscie"

                Tyle, że tu właśnie o ten hałas idzie.

                Pomijam fakt, że bezpośrednia bliskość Ławicy i Krzesin blokuje ruch na tym
                pierwszym lotnisku, a w przypadku dużych imprez potrafi go całkowicie
                sparaliżować, jak np. podczas NAM 2003.

                Ten pożal się Boże MATZ Krzesin to ból w tyłku dla lotnictwa cywilnego w Poznaniu.
                • Gość: gm Re: Mieszkańcy Marlewa kontra lotnicy z Krzesin IP: *.icpnet.pl 06.11.05, 20:08
                  Zgadza sie - NAM' 03 to koszmar dla kontrolerow i połączeń lotniczych na
                  ławicy. ALe raczej nie odbęda sie juz manewry na tak duża skale na Krzesinach.
                  Beda zapewne czesciej sie odbywac manewry jak te z tego roku, ktore nie
                  kolidowały z ruchem cywilnych samolotow na ławicy. Niestety co innego jest tym
                  bólem i sprawia ze lotnictwo komercyjne w naszym miescie nie rozwija sie
                  nalezycie.
                  • Gość: malkontent Re: Mieszkańcy Marlewa kontra lotnicy z Krzesin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.05, 20:22
                    Z operacyjnego punktu widzenia to jednak Krzesiny są tym problemem. Politykę
                    zostawmy na boku.
          • Gość: Stanisław Re: Mieszkańcy Marlewa kontra lotnicy z Krzesin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.05, 00:38
            I jeszcze pytanko do "gm" - chodziło Ci o Holandię czy szwedzką wyspę Olandię ?
            Oba te miejsca znam - ani tu ani tam nie natrafiłem na uciążliwości jak w
            przypadku Krzesin.
    • Gość: cougnight Re: Mieszkańcy Marlewa kontra lotnicy z Krzesin IP: *.icpnet.pl 04.11.05, 18:10
      Wsadzę kij w mrowisko ...

      Polanka, Krzesiny, protesty, ... jakaś nowa tradycja?
    • Gość: Witold Solski www.solski.pl zapraszam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 19:52
      Zapraszam do otwarcia strony www.solski.pl
      Tam prezentujemy wiele informacji i opracowane procedury postępowania.
      Witold Solski
    • Gość: Ja Re: Mieszkańcy Marlewa kontra lotnicy z Krzesin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.05, 10:35
      Lokalizacja lotniska wojskowego w bezpośredniej bliskości prawie milionowej
      aglomeracji jest bezsensem w każdym aspekcie - również wojskowym (w którym
      trzeba brać pod uwagę ewentualność konfliktu zbrojnego). Jego modernizacja -
      zwykłą niegospodarnością, którą z pewnością było zainteresowanych osobiście
      kilka osób. A co z oddalonym o kilkadziesiąt kilometrów lotniskiem w Powidzu?
    • aniapd Re: Mieszkańcy Marlewa kontra lotnicy z Krzesin 09.11.05, 03:44
      Odcinając się teraz od całej poniższej dyskusji prosiłabym o Państwa opinię,
      ale może tylko tych z Państwa którzy mogą i są kompetentni, żeby się
      wypowiedzieć.
      Mianowicie mam zamiar kupic działkę w Szczytnikach, analizuję od jakiegoś czasu
      sprawę lotniska. Szczytniki leżą poza strefą, która kończy się na jeziorku w
      Koninku.
      Czy mówiąc o hałasie i jego uciążliwości (prawdę mówiąc nie mam pojęcia jaki
      hałas oznacza 60 dcB) mówimy o hałasie , który np. nie pozwoli mi zasnąć a jak
      już zasnę to każdy przelot samolotu w pobliskiej strefie (bo spodziewam sie że
      nade mną nie powinny latać)będzie mnie zrywał ze snu.
      Czy w Szczytnikach te samoloty będą latały bardzo nisko, czy też w takiej
      odległości od lotniska będą już leciały na dużych wysokościach.
      Naprawdę chcę kupić tę działkę, bo okolica jest przepiękna. I obok powstało i
      dalej się rozbudowuje ogromne osiedle jednorodzinnych domów, ludzie pobudowali
      sobie obok (prawie) mojej działki naprawdę duże domy na działkach, częściowo
      rezydencjonalnych.
      I teraz nie wiem, czy zrobili wywiad i mają pewność, że uciążliwości "z
      lotniska" Szczytnik aż tak bardzo nie dotkną, czy też 80% tych ludzi z pełnymi
      kieszeniami było, mówiąc bez ogródek, po prostu głupich, kupujących w ciemno
      ziemię, zbyt mało inteligentnych aby wiedzieć, że kupując ziemię, trzeba udać
      się do urzędu gminy, obejrzeć plany zagospodarowania przestrzennego itd.
      W lesie między Szczytnikami, a Borówcem jest wielka budowa, biuro nieruchomości
      sprzedające mi działkę nie wiedziało co sie tam buduje, gdy ich zapytałam, a
      powinno. Może nie chieli mnie straszyć.
      Dowiedziałam się że budują tam magazyny wojskowe, potem w urzędzie dowiedziałm
      się, że kiedyś były tam "bomboskłady".
      To mnie akurat nie przeraża, czołgi tam jeździć nie będą, ale z wszystkich osób
      kupujących tam działki, byłam drugą osobą która o to zapytała. A reszta co?
      Bedę wdzięczna za rzetelne i uczciwe odpowiedzi, a nie jakieś czarnowidztwo,
      straszenie. Pozdrawiam
Pełna wersja