Kolejne propozycje bambrów w sprawie Muzeum Bam...

IP: *.icpnet.pl 09.11.05, 00:50
taaa.... zjeść jabłko i mieć jabłko - tak się niestety nie da Pani profesor.
A dzisiejszą wypowiedź Pani w radiu uważąm - jako Poznaniak - za skandaliczną.
My przyjechaliśmy 300 lat temu, pomagaliśmy budować wam Poznań - to się nam
coś w zamian należy - a kto wam kazał i czy ktoś was zapraszał. mało już
dostaliście?
    • Gość: 007 Bambrzy w< Muzeum Walk Niepodległościowych>????? IP: *.icpnet.pl 09.11.05, 03:10
      A może oddział w Szpitalu Psychiatrycznym?
      • Gość: bula Grobelny nie dotrzymuje słowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.05, 08:31
        w tym sporze jest jedno pewne - Grobelny nie dotrzymał słowa i nie wpłacił jak
        obiecał.
        To że marszałek się wycofał to jest jego problem i Muzeum.
        Ale Grobelny z gęby zrobił cholewę. Nie dotrzymał słowa i tyle.
        Jeżeli stać go było na sprzedanie kulczykom za połowe ceny nieruchomości,
        jeżeli potrafi rozdawać lokale socjalne lokatorom Romana Nowaka (wcześniej
        spotykając się z nim wieczorkiem w restauracji) to niech dotrzyma słowa i
        zapłaci miejskie zobowiązanie. i Niech oświetli ulice przed Muzeum!!
        • renepoznan Re: Grobelny nie dotrzymuje słowa 09.11.05, 09:26
          Gość portalu: bula napisał(a):

          > Ale Grobelny niech dotrzyma słowa i
          > zapłaci miejskie zobowiązanie.

          Ale dlaczego jestes taki chojny z naszej podatkowej kasy. Z swoich prywatnych
          pieniedzy to Grobelny moze płacic co mu sie podoba. Ale z naszych podatkowych
          to wara. Musi to być zgodne z przepisami i sensem ekonomicznym. A proste
          spłacenie długów Bambrów - prywatnego towarzystwa - jest sprzeczne z przepisami
          a o sensie ekonomicznym czy innym to nie ma co mówić. Przysłowie o jabłku
          wskazane wyzej jest słuszne.
          Wydawaj kolego/żanko lekką ręka swoje pieniadze a nie podatkowe.
          • Gość: 007 a 400 tys. zl już zapłacone to mało? IP: *.icpnet.pl 09.11.05, 09:49
            • Gość: alka Re: a 400 tys. zl już zapłacone to mało? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.05, 12:52
              400 tys., o których mówisz jest spłącane przez muzeum poprzez darmowy wstęp i
              oprowadzanie wycieczek szkolnych. Robią to społecznie pracujący członkowie
              towarzystwa bambrów poznańskich.
              Poza tym te pieniądze nie stanowią nawet 1/4 całości wartości budynku.
              Sprawa rozbija się w zasadzie o to, ze miasto chce nie swoją rzecz przekazać
              muzeum narodowemu.
              • Gość: ... prawo mówi: czyja ziemia tego budynek IP: *.icpnet.pl 13.11.05, 17:32
    • Gość: Pytek Re: Kolejne propozycje bambrów w sprawie Muzeum B IP: *.epe.put.poznan.pl 09.11.05, 10:14
      Nie słyszałem dzisiejszej wypowiedzi prof. Paradowskiej w Radio, ale czy
      naprawdę powiedziała "przyszliśmy"? Prof. P. nie pochodzi z Bambrów i może
      zabierać głos w imieniu Towarzystwa, a nie wszystkich Bambrów. Inni piszą,
      że "Grobelny złamał słowo"? A Towarzystwo nie dotrzymuje spisanej umowy i to
      jest dobrze? Kto słyszał wypowiedź, proszę o jej przybliżenie. Nie zgadzam się
      też z wypowiedzią w tonie: że jak coś zrobiliśmy dla miasta, to teraz nam się
      powinniście odwdzięczyć. Babmbrom jest po prostu tutaj dobrze i korzyść była
      obopólna. Natomiast Kolego - rzeczywiście zostali zaproszeni przez Miasto
      POznań, a nie przyszli sami - ot, tak sobie.
      • Gość: alka Re: Kolejne propozycje bambrów w sprawie Muzeum B IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.05, 12:59
        Towarztstwo nie chce złamać spisanej umowy, ale jeśli tak bardzo się na niej
        opieramy to należy pamiętac jeszcze o punkcie pozwalającym na wypowiedzenie
        umowy, ( z obydwu stron) oraz o tym, że muzeum narodowe nie zabezpiecza
        utrzymania muzeum bambrów. W praktyce oznacza to brak jakichkolwiek finansów na
        działalność i rozwój muzeum bambrów, co oznacza likwidacje placówki. jest to
        przykre szczególnie w kontekście społecznie podjętego wysiłku wysiłku
        towarztstwa oraz faktu, ze towarzystwo mogł jeszcze conajmniej przez dwa lata
        prowadzć muzeum ze swoich pieniedzy. Niestety przeciągniete przez miasto od
        maja!!! rozmowy pozwoliły na zajęcie konta towarzystwa.
    • l.george.l Re: Kolejne propozycje bambrów w sprawie Muzeum B 09.11.05, 11:59
      Ja radiową wypowiedź p. prof. Poradowskiej słyszałem i szlag mnie trafił. Ja bardzo gorąco proszę panią redaktor Dainę Kolbuszewską o przygotowanie nam artykułu o działaniach niepodległościowych Babmbrów. Bardzo proszę w artykule podać nam informację, jaki procent bamberskich potomków podpisał w czasie wojny Volkslistę, a jaki procent włączył się do działań zbrojnych po polskiej stronie. Jasna cholera, Muzeum Walki o Niepodległość im się zachciało. A wracając do wypowiedzi radiowej, to był po prostu szczyt bezczelności.
      • renepoznan Re: Kolejne propozycje bambrów w sprawie Muzeum B 09.11.05, 14:38
        Gwoli sprawiedliwości. Nie znam procentów ale cząść rodzin Bamberskich
        zachowywała sie w czasie wojny jak najlepsi polscy patrioci. Tak,że nie
        generalizowałbym swińskiego zachowania częsci z nich. Tak samo jak nie
        generalizowałbym swińskiego zachowania częsci polaków. Ale nie daje to też
        podstaw do twierdzeń że wszyscy Bambrzy to wielce zasłużeni dla Poznania i mamy
        przed nimi padać na kolana a zwłaszcza na koszt miasta utrzymywać ich pamiatki
        rodzinne - nadal pozostajace ich własnoscią..
        Wczoraj w WTK ogladałem rozmowe z wice przewodniczącym Towarzystwa. Zaklinał
        się, że nie jest Bambrem. Zdaje się, że P. Paradowska też ma zwiazki z Bambrami
        dość luźne. A zatem co to jest za towarzystwo? Czy Bambrów czy tylko miłosników
        Bambrów i darmowej siedziby w centrum miasta?
        • Gość: 007 będzie lokum będą pieniądze z UE IP: *.icpnet.pl 09.11.05, 14:43
          • renepoznan Re: będzie lokum będą pieniądze z UE 09.11.05, 16:02
            Raczej: Będą pieniądze z miasta będzie lokum.
            • dobrusia_to_ja Re: będzie lokum będą pieniądze z UE 09.11.05, 18:18
              Coś z tymi pieniędzmi na muzeum Bambrów, które "ma" Grobelny jest dziwnego. Może
              uda mi się dowiedzieć czegoś konkretnego, to Wam napiszę.
              • renepoznan Re: będzie lokum będą pieniądze z UE 09.11.05, 18:23
                Dzięki. To naprawdę dziwna sprawa,
        • Gość: SZP Re: Kolejne propozycje bambrów w sprawie Muzeum B IP: *.icpnet.pl 09.11.05, 22:11
          Moja rodzina jest częściowo bamberskiego pochodzenia. Mój stryjeczny dziadek
          właśnie z bamberskiej strony walczył w Powstaniu Wielkopolskim, i za to
          powstanie go w 1940 roku wzięli do Buchenwaldu. Żadnej volkslisty nie
          podpisywał, a pewnie by mógł. Więc nie zarzucajcie bambrom kolaboracji, ogromna
          większość z nich dała dowody polskiego patriotzymu.
          Inna sprawa, że to co robi pani Paradowska to wielka hucpa, a dzielenie
          mieszkaców Poznania na bambrów i nie-bambrów pachnie mi jakimś historyzującum,
          apartheidem. Domaganie się zaś szczególnych przywilejów dla prywatengo
          towarzystwa - pachnie mi prywatą.
          • Gość: kurna Re: Kolejne propozycje bambrów w sprawie Muzeum B IP: *.icpnet.pl 09.11.05, 22:51
            no i masz rację, inne towarzystwa jakoś - gorzej lub lepiej sobie radzą a bambry
            zachowują się tak, jakby wszystko im się należało.
          • Gość: poznanianka Re: Kolejne propozycje bambrów w sprawie Muzeum B IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.05, 13:11
            Właśnie o to chodzi, ze nikt nie dzieli ponzniaków na bambrów i nie-bambrów.
            Jest to niemożliwe!!!!!
            Najlepiej pójść do muzeum, to stanie się to jasne!!
          • Gość: cair Re: Kolejne propozycje bambrów w sprawie Muzeum B IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.08, 18:57
            Szanowny Pan\pani nikt nie zarzuca kolaboracji stryjecznemu dziadkowi.Choć
            minęło tyle lat od tych wydarzeń to jestem przekonany ,że dziadek stał się
            ofiarą kolaboranta i przez to wywieziono go zapewne do obozu.Mój dziadek miał
            więcej szczęścia .Jego wraz z rodziną i dziesiątkami innych rodzin z Poznania
            wywieziono koło Jarosławia.Z opowiadań mojego ojca wiem że częśc powstańców z
            rodzinami wywieziono na Sybir.Nasze media przemilczjąc ten bardzo ważny fakt
            historyczny tylko potwierdzają że nasza Ojczyzna nie w pełni jest niepodległa a
            do tego jeszcze ta cenzura \internet\
      • Gość: poznanianka Re: Kolejne propozycje bambrów w sprawie Muzeum B IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.05, 13:09
        Kolego! Zgodnie z posiadanymi przeze mnie informacjami, porównując z
        przypadkami podpisywania Volflist przez Polaków w całym kraju, to z potomków
        bambrów nie podpisał jej nikt. Jesli przyjrzysz listy pomordowanych w czasie
        wojny to znajdziesz tam nazwiska bardzo wielu z nich. Ale pamiętaj, ze będa to
        tylko Ci, którzy noszą jeszcze nazwiska bamberskie. Głównie dlatego, ze
        osadnicy z 1719-1753 roku spolszczyli się jeszcze w wieku XIX. m.in. przez
        małżeństwa z Polakami i Polkami. Polecam budowanie drzew genealogicznych- mozna
        zyskać bardzo ciekawe i niespodziewane informacje o swoich przodkach, A moze i
        odnaleźć babkę, dzidka, ciotkę lub wujka bambra.
        • renepoznan Re: Kolejne propozycje bambrów w sprawie Muzeum B 13.11.05, 13:37
          Gość portalu: poznanianka napisał(a):

          > Kolego! Zgodnie z posiadanymi przeze mnie informacjami, porównując z
          > przypadkami podpisywania Volflist przez Polaków w całym kraju, to z potomków
          > bambrów nie podpisał jej nikt.

          Tu nie masz racji. Wiem - z przkazów rodzinnych - o dwóch przypadkach
          podpisania Volkslisty. Jednak mój dziadek twierdził (nie zyje juz niestety) iz
          spotkalo sie to w srodowisku z złym przyjeciem stad mój wcześniejszy post, ze
          nie nalezy tych spraw generalizować.
          Natomiast masz rację, że duża częśc Bambrów spolonizowała sie i w zasadzie
          zawsze twierdziła, że jest narodowości polskiej. Troche z tym kłóci sie
          celebrowanie bambrów w czasie wizyt Wilusia a zwłaszcza jego zony w Poznaniu
          ale to naprawde obecnie dawne czasy.
          Co do drzew genealogicznych. Cżęsciowo masz racje ale nie zapominaj, że
          Bambrzy zamieszkiwali wsie podpoznańskie i ich "mieszanie" sie z mieszczanami
          było troche utrudnione jakkolwiek nie takie rzadkie jakby sie nam obecnie
          wydawało. Stąd częste obecnie teksty, że rodziny poznańskie maja w wiekszości
          korzenie bamberskie to w dużej częsci bzdura.
          A swoja drogą ta grupa społeczna wywołuje nieproporcjonalny do swego
          faktycznego znaczenia w miescie hałas. Ktoś coś na tym forum kiedyś rozsądnie
          napisał - chyba login: Uczeń.
          • Gość: uczeńIP.icpnet.pl przywołany pozwalam sobie przypomnieć IP: *.icpnet.pl 13.11.05, 17:45
            tradycje Bambrów i tradycje mieszkańców Poznania
            Przeczytaj komentowany artykuł ?
            Autor: Gość: uczeńIP.icpnet.pl IP: *.icpnet.pl
            Data: 26.05.05, 09:50
            Pani Prof. Maria Poradowska pisze na temat Bambrów:
            www.city.poznan.pl/bambrzy/historia/index.htm

            <"Na zaproszenie władz miasta Poznania w latach 1719 do 1753 kilkoma falami przywędrowali rolnicy
            z
            okolic Bambergu, nazwani z racji swego pierwotnego miejsca zamieszkania Bambrami (w XIX wieku
            nazwą tą określano już wszystkich rolników mieszkających we wsiach poznańskich). Osiedleni zostali
            we wsiach - Luboń (1719), Dębiec oraz kilka rodzin w Boninie, w Jeżycach i Winiarach (1730), w
            Ratajach i w Wildzie (1746-1747), w Jeżycach i w Górczynie (1750-1753).(...)

            Nowi osadnicy i wracający w mniejszej w stosunku do nich liczbie chłopi polscy szybko odbudowali
            zrujnowane wsie. /po panującej zarazie. uczeń/ Otrzymali od miasta drewno na budowę domostw,
            ziarno na zasiewy oraz, na pewien okres, zwolnienie od podatków. Wszyscy też, pośrednio dzięki

            przybyszom (było ich ok. 450-500 osób),

            uzyskali dogodny ustrój prawny przez przejście z gospodarki pańszczyźnianej na czynszową.">


            Bambrzy stali się włościanami a nie mieszczanami, zamieszkiwali otaczające wsie, a nie gród Poznań,
            który w roku 1793 liczył około 14.000 mieszkańców,
            w roku 1831 około 31.000,
            w roku 1871 56.000
            w roku 1910 157.000

            Trzeba by nadludzkich wręcz wysiłków prokreacyjnych i niezwykłego splotu okoliczności, by z tych
            450 czy pięćiuset osób, które się spolonizowały do tego stopnia, że, jak pisze Pani Prof.

            "...Okres kulturkampfu, silnego nacisku germanizacyjnego władz pruskich, w tym plany przywrócenia
            dawnej ojczyźnie ludności pochodzenia niemieckiego, wywołały jej gwałtowny protest. Rodziny
            bamberskie stanęły w obronie polskiej szkoły i Kościoła katolickiego. Znane są petycje tych rodzin ze
            wsi Wilda i Rataje, w których ojcowie rodzin wystąpili przeciw nauce religii po niemiecku i likwidacji
            nauki języka polskiego."

            można by dziś próbować udowadniać tezę, iż "co czwarty poznańczyk jest pochodzenia
            bamberskiego",
            a styl mebli i obrazów, różnił się w domach bamberskich XIX w. od reszty mieszkańców.

            Można by uznać działania wokół "Domu Bamberskiego" za splot niefortunnych okoliczności, gdyby nie
            nachalna promocja "bamberstwa". Trudno to inaczej nazwać, jeżeli każdy mieszkaniec Poznania
            otrzymuje informację na temat Budżetu Miasta na rok 2005 z widoczkiem rzeźby... "Bamberki", której
            statuetka jest głównym upominkiem wręczanym oficjalnym Gościom Miasta. Trudno nie wiązać tego
            wszystkiego z osobą Wice Prezydenta Kaysera, szczycącego się korzeniami Bamberskimi, a który jest
            odpowiedzialny za promocję Miasta.

            Jeżeli dołączy się do tego brak dyplomacji w używanym nazewnictwie promocyjnej wystawy Miasta
            Poznania w Berlinie, gdzie nawet Nadburmistrz Berlina wyraźnie wymawia POZNAŃ, to zapis POSEN,
            użyty przez Zarząd Miasta w oficjalnej nazwie tej wystawy jest nie na miejscu.
            To przykład "bamberstwa" /wsiowości, w potocznym rozumieniu mieszkańców Poznania/.



    • Gość: poznanianka Re: Kolejne propozycje bambrów w sprawie Muzeum B IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.05, 12:46
      Niestety wypowiadasz sie nie znając meritum sprawy. polecam stosowna lekturę, a
      dowiesz się czy na pewno osadnicy sprzed 300 lat nie zostali zaproszeni.
    • Gość: poznanianka Re: Kolejne propozycje bambrów w sprawie Muzeum B IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.05, 13:38
      Dodał: igo.
      Dnia: 2005-10-23 17:45:14
      Poznańscy Bambrzy to piękne potwierdzenie europejskiego charakteru naszej
      polskiej kultury, którą tę cechuje otwartość i szacunek do innych nacji i
      innych narodów. Sprowadzeni w połowie XVIII w. do wyniszczonej wojną
      Wielkopolski Bambrzy szybko pokochali Wielkopolskę, swoją nową ojczyznę. Trochę
      już zapomnianą historie Bambrów, ich tradycję i obyczaje przypomina nam dzisiaj
      Towarzystwo Bambrów Poznańskich. Praca w Towarzystwie to praca społeczna a jej
      efektem są między innymi piękne bamberskie stroje na ulicach Poznania, nie
      tylko z okazji kościelnych świąt. Planowane muzeum bambrów było przewidziane na
      możliwości finansowe Towarzystwa. Muzeum miało się mieścić w zwykłej
      bamberskiej chacie, urządzonej tak jak to było kiedyś w bamberskim domu 4
      pokolenia wstecz. Bamberska chata nie była jednak do zaakceptowania przez Urząd
      Miejski i Miejskiego Konserwatora Zabytków. W ocenie urzędu była zbyt skromna,
      zbyt mała, nazbyt drewniana ze zbyt stromym dachem. Nie komponowała się
      architektonicznie ze współczesnymi silikonowo – styropianowym
      kilkukondygnacyjnymi fasadami budynków sąsiednich. Teraz gdy jest problem nikt
      już o wcześniejszych zamiarach (na miarę sił i środków) Towarzystwa nie
      pamięta, zwalając sprawę na Bogu Ducha winną Panią prezes Towarzystwa
      przypisując Jej jeszcze po drodze chęć dokonania zamachu na miejska kasę. Po
      prostu wstyd, bo nie o zwrot mienia Bambrom tu chodzi, nie o 10 minut
      tygodniowo w PTV (na początek) dla mniejszości etnicznej z grupy języka
      niemieckiego itd. Włodarze Miasta Poznania! Co wyście za jedni! Dlaczego tak
      beztrosko niszczycie, tak piękne inicjatywy!

      --------------------------------------------------------------------------------
      Znać prawdziwego poznaniaka!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja