Rozmowa o biletach na SMS-y

IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 04.10.02, 23:09
MPK zamiast biletów przez SMSy mogło by pomyśleć o innych
udogodnieniach:
1. Wspólny system biletowy dla całej aglomeracji (MPK, PKP, PKS,
komunikacje gmin powiatu poznańskiego),
2. Możliwość zakupu biletu u kierowcy, bądź w automatach na
przystankach lub w tramwajach i autobusach,
3. Zrównanie cen biletów lini pospiesznej A z liniami normalnymi,
4. Wyprostowanie (skrócenie) tras lini na Ratajach (tak, żeby
autobusy jechały od pętli do pętli możliwie krótką trasą, a nie
błądziły po ratajskich osiedlach - w szczególności to dotyczy
tras autobusów 66 do Antoninka, 81 i 52 do Franowa i M1,
autobusów do Kinepolis).
5. Optymalizację układu lini nocnych oraz optymalizację rozkładu
jazdy (brak bezpośredniego nocnego autobusu z Rataj, przez
okolice Starego Rynku na Winogrady i Piątkowo, ustawienie na Św.
Marcinie przystanku dla wysiadających tuż przy Rondzie Kaponiera
(jest koło Auli UAM, skąd co noc odbywają się biegi ludzi
wysiadających z N31 i N32, chcących się przesiąść na N34 lub
N35), Problemy z wydostaniem się z dworca głównego MPK (centrum
przesiadkowe znajduje się na Kaponierze, a nie przy dworcu PKP -
jak to jest przyjęte w większości cywilizowanych miast.)
6. Wprowadzenie biletu przystankowego także do tramwajów.
7. Przemianowanie większości przystanków autobusowych ze
zwykłych na przystanki "na żądanie"
    • Gość: dr huckenbush Re: Rozmowa o biletach na SMS-y IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 05.10.02, 01:33
      Gość portalu: Szy napisał(a):

      > 1. Wspólny system biletowy dla całej aglomeracji

      Tym nie zajmuje sie MPK, ale Starostwo Powiatowe.

      > 2. Możliwość zakupu biletu u kierowcy, bądź w automatach na
      > przystankach lub w tramwajach i autobusach,

      Jest to absolutnie pozbawione sensu. Kiedys automatow bylo
      wiecej, ale popularnoscia cieszyly sie jedynie te na Dworcu PKS,
      wiec one zostaly. U kierowcy? Po co? Tylko by wydluzalo czas
      kursowania. W kazdym kiosku i wiekszosci sklepow kolo
      przystankow mozna kupic bilet. A w nocy, gdy juz wszystko
      zamkniete, to kierowcy sprzedaja.

      > 3. Zrównanie cen biletów lini pospiesznej A

      Absolutnie sie zgadzam - najlepiej po prostu zmienic nazwe na
      97. I niech zatrzymuje sie wszedzie. Ewentualnie pozostac przy
      podwojnej oplacie, ale wtedy trzeba zdecydowanie zmniejszyc
      liczbe przystankow na Ratajach.

      > 4. Wyprostowanie (skrócenie) tras lini na Ratajach (tak, żeby
      > autobusy jechały od pętli do pętli możliwie krótką trasą, a
      nie
      > błądziły po ratajskich osiedlach

      Po czesci racja, ale tym rowniez nie zajmuje sie MPK - oni sa
      tylko przewoznikiem. Natomiast trasy, ceny biletow, znizki itp
      ustala inzynier miasta. Busy do M1 beda miec pokrecona trase,
      zeby zabrac ludzi z osiedli. A do Kinepolis rzeczywiscie
      przydalby sie autobus jadacy prosto.

      > 5. Optymalizację układu lini nocnych oraz optymalizację
      rozkładu
      > jazdy (brak bezpośredniego nocnego autobusu z Rataj, przez
      > okolice Starego Rynku na Winogrady i Piątkowo,

      Nie ma takiej potrzeby. Taki juz urok komunikacji nocnej. Tylko
      dwie linie nie maja swojej petli na Kaponierze/Dworcu PKP. W
      momencie gdy mamy bilety czasowe, mozna sie przesiadac. Chociaz
      faktycznie, przydalby sie bus jadacy Szelagowska i dalej
      obojetnie gdzie w okolice centrum. Ale to rowniez nie jest w
      gestii MPK. Jesli zas chodzi o centrum przesiadkowe. Radze
      zobaczyc jak wyglada parking na Dworcu PKP, zobaczyc ile jest
      tam samochodow i taksowek i teraz tam jeszcze wcisnac 14
      autobusow nocnych. Ciezko by bylo...

      > 6. Wprowadzenie biletu przystankowego także do tramwajów.

      Jest to raczej niemozliwe. Nie chodzi juz nawet o to, ze trzeba
      by dokupic okolo 1000 (a moze i dwa razy tyle) nowoczesnych
      kasownikow Elgeba, ale o komputeryzacje. Wszystkie autobusy
      wyposazone sa w komputer pokladowy, ktory tymi kasownikami
      steruje - inaczej sie nie da. Taki komputer rowniez posiadaja
      wagony typu RT6N1, ale jest ich tylko 10 i zazwyczaj kilka jest
      zepsutych. Komputery byly we wszystkich autobusach marki MAN i
      Neoplan, a Ikarusow i Jelczy w ktorych trzeba bylo je zamontowac
      nie bylo duzo. O ile mi wiadomo, z tramwajami problem jest
      podowjny: 1) tych w ktorych trzeba zalozyc komputer jest bardzo
      duzo (okolo 300 - cena na pewno bylaby duza) 2) wydaje mi sie ze
      bylby problem w skladach dwuwagonowych - gdyz jedyne kable jakie
      lacza wagony to kable WN. Podlaczenie kasownikow drugiego wagonu
      do komputera wymagaloby nie lada problemow.

      > 7. Przemianowanie większości przystanków autobusowych ze
      > zwykłych na przystanki "na żądanie"

      Nie mialoby to sensu - na wiekszosci i tak ktos wsiada lub
      wysiada.
      • Gość: P.B Re: Rozmowa o biletach na SMS-y IP: *.czerwonak.sdi.tpnet.pl 05.10.02, 01:46
        Gość portalu: dr huckenbush napisał(a):

        > Gość portalu: Szy napisał(a):
        >
        > > 1. Wspólny system biletowy dla całej aglomeracji
        >
        > Tym nie zajmuje sie MPK, ale Starostwo Powiatowe.

        Samo starostwo ma tyle do gadania co żyd za okupacji, najwyżej mogą być
        pośrednikiem w rozmowach pomiędzy lokalnymi przewoźnikami

        >
        > > 2. Możliwość zakupu biletu u kierowcy, bądź w automatach na
        > > przystankach lub w tramwajach i autobusach,
        >
        > Jest to absolutnie pozbawione sensu. Kiedys automatow bylo
        > wiecej, ale popularnoscia cieszyly sie jedynie te na Dworcu PKS,
        > wiec one zostaly. U kierowcy? Po co? Tylko by wydluzalo czas
        > kursowania. W kazdym kiosku i wiekszosci sklepow kolo
        > przystankow mozna kupic bilet. A w nocy, gdy juz wszystko
        > zamkniete, to kierowcy sprzedaja.

        Jakoś w innych miatach, zwłaszcza tych zachodnich nie jest to bez sensu.

        > > 7. Przemianowanie większości przystanków autobusowych ze
        > > zwykłych na przystanki "na żądanie"
        >
        > Nie mialoby to sensu - na wiekszosci i tak ktos wsiada lub
        > wysiada.

        ale nie zawsze
    • Gość: ŁB Re: Rozmowa o biletach na SMS-y IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 05.10.02, 01:40
      Co Ty k...a wiesz o komunikacji miejskiej.
      • Gość: P.B Re: Rozmowa o biletach na SMS-y IP: *.czerwonak.sdi.tpnet.pl 05.10.02, 01:47
        Gość portalu: ŁB napisał(a):

        > Co Ty k...a wiesz o komunikacji miejskiej.

        Pewnie wie więcej niż Ty.
    • Gość: Alicja bezsensu IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 05.10.02, 10:39
      A ja zwyczajnie nie zapłacę 2 złotych za smsa tylko po to aby kupić 10 minutowy
      bilet ulgowy (który kosztuje 50 groszy).

      Poza tym to by zachęcało wielu ludzi do jeżdżenia na gapę. Wsiada się do
      autobusu i w momencie gdy pojawiają się kanary - wysyła się smsa po bilet. Bo
      tak jak kasowniki można zablokować tak telefony nie.
      • Gość: ffmarkus Re: bezsensu IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 05.10.02, 20:54
        Gość portalu: Alicja napisał(a):

        > A ja zwyczajnie nie zapłacę 2 złotych za smsa tylko po to aby kupić 10
        minutowybilet ulgowy (który kosztuje 50 groszy).

        Mi się ten pomysł podoba. W abonamencie są darmowe sesemesy więc za eskę nic
        nie zapłacę(pod warunkiem, że mam jeszcze te za friko), a nie zawsze mam bilet.

        > Poza tym to by zachęcało wielu ludzi do jeżdżenia na gapę. Wsiada się do
        > autobusu i w momencie gdy pojawiają się kanary - wysyła się smsa po bilet.
        Bo tak jak kasowniki można zablokować tak telefony nie.

        Może przysyłać będą S-zwrotne po np.30 sec., a to już może wystarczyć kanarowi
        na dorwanie gapowicza. Poza tym w S pojawia się czas nadania. Zresztą to już
        nie masz problem:) PZDR
Pełna wersja