Odeszła Emilia Waśniowska

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.05, 10:09
Jaki smutny poranek... Odszedł Wielki Człowiek. Wielki Pedagog...
Pani Emilio, na zawsze w sercu...
    • Gość: Kasia Odeszła Emilia Waśniowska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.05, 10:41
      Emilia Waśniowska - w pamięci ludzkiej będzie na zawsze, w moim sercu ma swoje
      miejsce :)
    • Gość: *** Re: Odeszła Emilia Waśniowska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.05, 11:39
      Małgorzata Musierowicz, przyjaciółka Pani Emilii tak napisała o niej:
      "Zaprzyjaźniona ze światem i z tysiącem ludzi, umiała jednak sprzeciwiać się
      złu, stawać jak lwica w obronie swoich uczniów, walczyć o ich dobro,
      bezpieczeństwo i zdrowie. Zdobywała środki dla najuboższych, pomagała rozbitym
      rodzinom, leczyła, pocieszała, ratowała, sprowadzała na dobrą drogę i
      przemawiała do serc. Bez wytchnienia."
    • Gość: vip Re: Odeszła Emilia Waśniowska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.05, 16:51
      ^ trzeba było więc rzeczywiście nie napisać nic...
      • Gość: Karolina Re: Odeszła Emilia Waśniowska IP: *.nat.p-s-inter.net 28.11.05, 18:42
        Byłam uczennicą pani Emiulii. Niezwykła osoba, taka pogodna i iwecznie
        uśmiechcnięta, nawet w trudnych sytuacjach. Taka panią Emilię napewno dlugo będę
        miala w sercu na zawsze...
    • Gość: Robert Re: Odeszła Emilia Waśniowska IP: *.crowley.pl 28.11.05, 21:49
      Pamietam Panią Emilie jeszcze jako uczen szkoly podstawowej nr 34 wtedy chyba
      jeszcze uczyla polonistyki.Pamietam ze to za jej czasow nad holem szkoly
      zawisla taka wielka maskotka co bardzo urozmaicilo i ubarwilo szkole.Odszedl
      ktos wielki nie tuzinkowy zawsze bede milo wspominal ta zabiegana pelna
      usmiechu i radosci Pania Emilie.Robert lat 29
    • Gość: kana Re: Odeszła Emilia Waśniowska IP: *.icpnet.pl 28.11.05, 22:24
      Na miesiąc przed swoją chorobą przyjęła mnie do pracy w swojej szkole. Nie
      zapomnę jak jeszcze w czasie wakacji zadzwoniła do mnie do domu i przez ponad
      pół godziny opowiadała o bardzo trudnej sytuacji rodzinnej ucznia, którego
      miałam być wychowawczynią. Tak bardzo przejmowała się losem swoich szkolnych
      dzieci. Zrobiła tym na mnie ogromne wrażenie. Podobno jako dyrektor szkły była
      wymagająca dla pracowników (czego ja już nie zdążyłam doświadczyć) ale to
      wszystko w trosce o tych najmłodszych.
      • Gość: Była uczennica Re: Odeszła Emilia Waśniowska IP: *.icpnet.pl 29.11.05, 13:28
        Ciepła,pogodna,nawet jak się złościła to zawsze z uśmiechem :-) pomagała
        każdemu,oddawała całą siebie dla uczniów,to dzięki niej przecież były
        organizowane festyny,w których brało udział mnóstwo znakomitych ludzi. To
        dzięki niej chcieliśmy chodzić do szkoły,a ogromna Pipi i Koziołek Matołek
        zawsze pełnili straż nad naszymi dobrym poczuciem i niesamowitą atmosfera między
        uczniami,gdzie nikt nie zwracał uwagi na różnice wieku.Była kimś wielkim,kimś
        kogo szkoła,każdy kto ją miał okazje poznać i wszyscy absolwenci zapamiętaja na
        zawsze.
        [*]
    • Gość: TeTe Dlaczego usuniet post Nauczycielki Sz.P.?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.05, 17:14
      Przeciez Ona tez mogla wypowiedziec sie tutaj....
      A zlego nic nie napisala.

      Czyzby to bylo jakies niepopularne haslo i przeszkadzalo komus
      w Gazecie??
      • Gość: pracownicaSz.P. Re: Dlaczego usuniet post Nauczycielki Sz.P.?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.05, 19:28
        nie byłam tam nauczycielką tylko zwykłym szarym pracownikiem - tyle tylko
        powiem, że z bliska wiele rzeczy traci blask a umiejętność robienia wokół
        (siebie, szkoły)szumu medialnego i rzeczy na pokaz bardzo utrudnia postronnym
        zobaczenie obu stron medalu...
        • Gość: TeTe Re: Dlaczego usuniet post Nauczycielki Sz.P.?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.05, 20:02
          Wiem cos na ten temat.
          Bylem uczniem SP34, a p.Emilia moja wychowawczynia
          i nauczycielka polskiego.
          Po opuszczeniu murow szkolnych nadal przez dlugi czas mialem
          bliski kontakt ze szkola, no i oczywiscie z dyrekcja...
    • tete77 Dlaczego skasowano post Nauczycielki Sz.P.?? 29.11.05, 17:27
      Przeciez Ona tez mogla wypowiedziec sie tutaj....
      A zlego nic nie napisala.

      Czyzby to bylo jakies niepopularne haslo i przeszkadzalo komus?
    • Gość: natka Re: Odeszła Emilia Waśniowska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.05, 17:57
      "zawsz będzie za wczesnie
      zawsze będzie nie w porę
      zawsze będzie nie tak (...)"
      Miałam tę wyjątkowa przyjemność poznać Panią Emilię. Rozmowa z Nią jest czymś,
      czego sie nie zapomina. A właściwie BYŁA...:( Człowiek czuje się jakiś lepszy,
      kochany i jednocześnie potrafiący kochać. Ona naprawdę zarażała miłością. Mimo
      swej okropnej choroby emanowała pogoda ducha, ciepłem, dobrocią, niespotykaną
      życzliwoscią... Już przypierwszej rozmowie (do tego telefonicznej) miałąm
      wrażenie, jakbyśmy się znały od lat, a tak naprawde wtedy jeszcze łączyło nas
      tylko wspólne Liceum. Listy, które od Niej swego czasu otrzymałam będa ze mną
      do końca moich dni i zawsze będą mnie w takim samym stopniu wzruszały.
      Pani Emilko, niech Pani na nas czasem spojrzy z Błękitu i nadal wlewa miłość w
      nasze serca, w których na zawsze Pani pozostanie...
    • Gość: Nati Re: Odeszła Emilia Waśniowska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.05, 18:58
      Obecnie jestem uczennicą LO, ale pierwszą szkołą do której uczęszczałam była 34.
      Pani Emilio! Była Pani wpaniałą dyrektorką! Zawsze uwielbiałam Panią, za Pani
      oddanie i wieczny uśmiech na twarzy. Dla wszystkich zawsze życzliwa, wciąż
      uśmiechnięta... Człowiek- autorytet!! W mojej pamięci zostanie Pani na zawsze !! [*]
    • Gość: Iza Smolarek Re: Odeszła Emilia Waśniowska IP: *.adsl.wanadoo.nl 30.11.05, 18:50
      Pani Emilio, Pani duch przytula we mnie poezję... poezję w nas wszystkich. Bo
      Pani prawdziwie wierzyła, że w każdym z nas kryją się niezapisane nigdzie
      wersy. I umiała je otoczyć opieką.
    • Gość: Uczennica Odeszła Emilia Waśniowska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.05, 00:14
      Kochana Pani Waśniowska uczyła mnie polskiego wiele, wiele lat temu. Choć po
      ukończeniu pdstawówki nie miałam z nią kontaktu, nigdy o niej nie zapomniałam i
      nigdy nie zapomnę. Bo nigdy już potem nie miałam szczęścia spotykać się w
      szkolnej klasie z tak niesamowitym nauczycielem, tak wspaniałym człowiekiem.
      Emanowała ciepłem i Miłością. Ona naprawdę nas kochała - wiedzieliśmy o tym
      doskonale - a my kochaliśmy Ją. Uwielbiałam jej lekcje - tak inne niż wszystkie
      pozostałe w szarym i bezdusznym komunizmie - pełne baśni i poezji i magii,
      lekcje, których nigdy sie nie zapomina, lekcje, które 'same wchodzą do głowy'.
      Uwielbiałam kiedy spotykała się z nami po lekcjach na próbach 'Tetrzyku pod
      Znakiem Zapytania' gdzie reżyserowała dla nas wspaniałe przedstawienia. Tych
      prób nie chcaiło się kończyć - nikt nie chciał iść do domu. Teraz sama uczę
      dzieci i wiem, że nie wybrałabym tego zawodu i nie kochałabym go tak bardzo
      gdyby kiedyś Pani Waśniowska nie zaraziła mnie swoją do niego miłością.
      Dziękuję! Dziękuję za dobroć, miłość, serce i uśmiech, za wrażliwość i za to, że
      dziecko było dla Pani kimś kochanym i ważnym. Dziękuję za 'Małego Księcia' i
      książki Małgorzaty Musierowicz. Dziękuję za to, że 'Bóg się rodzi w człowieku'
      nie tylko w Boże Narodzenie. Do zobaczenia. Nigdy o Pani nie zapomnę.
      • Gość: uczennica z 65 sp Re: Odeszła Emilia Waśniowska IP: 217.153.106.* 02.12.05, 17:34
        tak tez uczeszczalam do tego teatrzyku jesli ktos nie wie pani Emilia uczyla
        jezyka polskiego w szkole podstawowej nr 65 gdzie tez porwadzila teatzryk pod
        znakiem zapytania. Zawsze usmiechnieta pelna serca ciagle szukala w nas wiecej
        dobra i starla sie dojrzec to czego inni nie widzieli,byla motorem ktory ciagle
        brnal do przodu i nigdy nie mial dosc. Teraz po latach dopiero mozna ocenic
        kto z tych szkolnych lat mial jakis wplyw na to by dzis choc troche zamyslic
        sie nad tym co robimy mowimy i piszemy. odwiedzilam pania Emilie gdy
        rozpoczelam gimanzjum byla taka ciekawa jakie mamy wrazenia z nowej szkoly.

        Szkoda ze nie jej wsrod nas choc w naszych sercach i pamieci pozostanie na
        bardzo dlugo...

        dawna uczennica
        • Gość: tomek 65 Re: Odeszła Emilia Waśniowska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.07, 13:44
          Mnie też uczyła Pani Emilka w SP 65 na Os. Kosmonautów. Dobrze ją pamiętam,
          choć było to przeszło 30 lat temu. Pamiętam jak kiedyś koledzy rzucali się
          śniezkami przez otwarte okno budynku (dwóch stało na zewnatrz, dwóch w środku)
          Śniezki wlatywały do środka i zrobiło sie wielkie błoto. P. Emilia zauważyła to
          i kazała to posprzątać wręczając to jednemu z nich miotłe (pozostali uciekli).
          Ten odburknął zeby sobie sama sprzątała i cisnął ta miotłą o podłogę. Później
          było mu głupio, szczególnie dlatego że Emilka wzięła sobie grupke największych
          rozrabiaków klasowych pod szczególną opiekę. Wogóle sie nie obraziła, starała
          się ich wyprostowac, wyprowadzić na ludzi, dostrzec wrażliwość i ja ukształtowac
          • l.george.l Re: Odeszła Emilia Waśniowska 10.07.07, 14:34
            Gość portalu: tomek 65 napisał(a):
            [...]
            > było to przeszło 30 lat temu. [...] P. Emilia [...] kazała to posprzątać
            wręczając to jednemu z nich miotłe (pozostali uciekli).
            > Ten odburknął zeby sobie sama sprzątała i cisnął ta miotłą o podłogę. [...]

            Wyślij może to wypracowanko do Romana, bo on twierdzi, że patologe w szkole to
            efekt 17 lat rządów liberałów i "róbta co chceta" Owsiaka.
    • Gość: wiesia z gdańska Re: Odeszła Emilia Waśniowska IP: *.umwp.pl / *.umwp.pl 16.12.05, 14:24
      kochana Emilko, nie zdążyłaś przyjechać do Gdanska, poznałam Cię na Słupskiej
      wiośnie i niemożliwe bylo nie pokochac Ciebie od razu. Ostatnio jakoś duzo o
      Tobie myślam i znalazłam pierwszą cudna dedykację od Ciebie. Wiosna bez Ciwebie
      nie będzie już taka sama
Inne wątki na temat:
Pełna wersja