Gospodarność czyli skąpstwo.........

IP: *.echostar.pl 15.10.02, 19:31
Tak na marginesie dyskusji o skąpstwie poznaniaków
przypomniała mi się pewna dawna historyjka.

Było to na pewnym obozie, grupa młodych postanowiła wybrać się
na wycieczkę po górach. Pech chciał, że wsród nich znalazł się
jeden poznaniak. Reszta była z miasta .......( ech, na pewno
wiecie z jakiego).

Pogoda tego ranka była wyśmienita, przyjemne ciepło.
Mimo to poznaniak przygotował sobie spory i ciężki plecak.
A to butelkę wody do picia, trochę jedzenia i kurtkę przeciwdeszczową.
Oczywiście został wyśmiany przez pozostałych, że po co mu
ten ciężki garb. Przecież będzie się męczył, oni swoje zapasy
już dawno zjedli i wypili.

I jak to zwykle w górach bywa szlaki pomylili, zamiast paru
godzin wycieczka przeciągneła się do kilkunastu. Z rześkiego
poranka zrobiło się skwarne popołudnie. Poznaniak poczęstował
kolegów wodą, ale kiedy zapasy zaczeły szybko ubywać powiedział
stop. Przecież ja całą drogę męczyłem się z tym plecakiem, niech
ta reszta wody zostanie dla mnie.
No i został w tej chwili skąpiradłem, niewdzięcznikiem itd.
(gorszych epitetów nie przytoczę).
A najgorsze czekało go kiedy z burzowych chmur spadły rzęsiste
krople a on nieszczęsny wysunął z plecaka swoją kurtkę.
Pozostał już do końca obozu czarną owcą i POZNANIAKIEM.

A według was jak powinien postąpić ??
Podzielić wodę dla wszystkich i samemu cierpieć pragnienie ???
Czy zapobiegliwy i oszczędny powinien zawsze się dzielić
z tymi co to swoją dole wolą wcześniej przepuścić ???
    • adamm00 a wiec tak: 17.10.02, 23:39
      1. Ja bym z takimi ludźmi nie poszedl w gory (z reguly chodze sam, albo z
      ludźmi, ktorzy nigdy by sie tak nie zachowali)
      2. W ogole nie powinien mieć z nimi nic wspolnego
      3. W danej sytuacji nie wiem jak sie powinien zachowac, gdyz sytuacja jest
      kretynska. To jakies przedszkole!:(((
      PZDR:))
      • Gość: XXL Re: a wiec tak: IP: *.echostar.pl 18.10.02, 00:21
        adamm00 napisał:

        > 3. W danej sytuacji nie wiem jak sie powinien zachowac, gdyz sytuacja jest
        > kretynska. To jakies przedszkole!:(((

        Kurcze tyle, że to się wydarzyło w realu i jest autentyczne.
        Życie różne takie ma przypadki........
        • Gość: AdamM (nie zalogow Re: a wiec tak: IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 18.10.02, 00:31
          Gość portalu: XXL napisał(a):

          > adamm00 napisał:
          >
          > > 3. W danej sytuacji nie wiem jak sie powinien zachowac, gdyz sytuacja jest
          >
          > > kretynska. To jakies przedszkole!:(((
          >
          > Kurcze tyle, że to się wydarzyło w realu i jest autentyczne.
          > Życie różne takie ma przypadki........


          No dobrze, teraz się nie wstydź i powiedz ile to towarzystwo mialo lat? Liceum
          czy pierwsze lata studiow? A moze po prostu Szk. Podst.? To przeciez tak wiele
          wyjasnia.
          • Gość: XXL Re: a wiec tak: IP: *.echostar.pl 18.10.02, 00:45
            Gość portalu: AdamM (nie zalogow napisał(a):

            > No dobrze,teraz się nie wstydź i powiedz ile to towarzystwo mialo lat? Liceum
            > czy pierwsze lata studiow?A moze po prostu Szk. Podst.? To przeciez tak wiele
            > wyjasnia.

            Niezupełnie, zachowania społeczne dzieci i dorosłych wbrew pozorom
            nie różnią sie dużo. Niestety wraz z wiekiem zachowanie ludzi
            staje się bardziej negatywne, choć starsi się lepiej maskują.

            PS.
            To byli ludzie dwudziestoparoletni.....
            • mantis1 Re: a wiec tak: 18.10.02, 01:46
              tzreba sobie dobierac znajomych bo z przystajesz takim sie stajesz!
Pełna wersja