pracownikgalerii
10.12.05, 20:38
niczego kulczykom w PRL nie zabrano ! Stary Kulczyk ( rodzina wyznania
mojżeszowego )
mieszkał w Berlinie i Wiedniu, miał liczne kontakty ze słubami specjalnymi
PRL,
dzięki tej współpracy jako pierwszy dostał specjalne ułatwienia w handlu z
PRL,
zakładał firmy polonijne, kupował za bezcen a sprzedawał na zachodzie z 1000
%
zyskiem, głowa do robienia geszeftu typowa dla wyznania mojżeszowego. Syna
wysłał do Poznania na ekonomię i tu synek studiował . Potem synek dostał kasę
od starego i też robił geszefty. Podobnie Andrzej Tschurl także z narodu
wybranego ożenił się z mierna piosenkarką Kareńską (także !!!) i szyli dźinsy
i ciuchy w okresie braku wszystkiego, potem w końcówce komuny dostał lokal po
spółdzielni inwalidów Żydowskiej (nomen omen) i założył tzw galerię i scenę
Anny Kareńskiej i sam dla niepoznaki zaczął się nazywać Andrzej Kareński - na
koniec załatwił sobie stanowisko honorowego konsula NRF w Poznaniu, kupił od
upadającego PGR zrujnowany pałac w Podstolicach i gra arystokratę. Oni mają
niesamowity snobizm na polską arystokrację. Kulczyk także wydał swoją córkę
za
gołego Lubomirskiego tylko dla jego tytułu i wejścia do polskiej arystokracji.
Ale tak było zawsze w Polsce że żydzi wżeniali się w zbankrutowane rodziny
arystokracji polskiej, która swoim hulaszczym trybem życia traciła swoje
fortuny. Tak więc właściwie cała polska obecna arystokracja jest już żydowska
bo wystarczy że facet żeni się z żydówką a już jego dzieciaki są żydami i
dalej
taka rodzina jest żydowska.