Gdzie trafiają nietrafione prezenty?

01.01.06, 21:12
Rzeczywistość jest absurdalnie zabawna. W imię obchodzenia święta, które ma
mieć w gruncie rzeczy przesłanie duchowe, gonimy po centrach handlowych tylko
po to aby obdarować najbliższych prezentami. Wydajemy na to masę pieniędzy,
mając w zamyśle głównie zaspokojenie własnego sumienia. Ostatecznie ów
'szczęściarze' zmuszeni są albo do wrzucenia niechcianego prezentu do szafy
albo do kombinowania jak się pozbyć ów podarunku. Jedyną zaletą zamieszania
okazuje się być ciągłość wymiany pieniądza i towarów na rynku. Ah, jakaż to
cudowna 'umowa społeczna' z punktu widzenia ekonomii.

Wszystkiego dobrego w nowym roku!


h_w
    • Gość: Z 247 Re: Gdzie trafiają nietrafione prezenty? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.06, 03:47
      To ten sam Andrzej Strucki,który kiedyś miał sprzedaż kaset i cd w okolicach
      Serafitek? Teraz "złaz" Głogowska 42?
    • vipunia List do Św.Mikołaja - czyli sprawdzone rozwiązanie 02.01.06, 11:02
      w Wielkopolsce do Gwiazdora :P

      Polecam :)

      Stosuję od dawna - zawsze mam listę tego co chciałabym bądź potrzebuję - tytuły
      książek, karnet na pływalnię, wizytę u kosmetyczki itp., itd.... jeśli nie mam
      sprecyzowanych "potrzeb" to piszę "coś w stylu", lub "coś podobnego do"...
      Bardzo często też czegoś nie wpiszę to mi rodzina/znajomi przypomną, że pół roku
      temu chciałam cos tam i czy mi się zapomniało, przeszło mi już czy jak to jest
      teraz.
      Efekt jest taki, że rzadko kiedy dostaję niechciany prezent, właściwie nie
      przypominam sobie kiedy się to zdarzyło. Poza tym nie wiem co dostanę... bo w
      końcu z długiej listy dostanę 1-4, w zależności od finansów, dostępności na
      rynku, itp.

      Przy okazji... zawsze uważałam, że jak nie wiesz co komuś kupić to zamiast
      drogerii kup książkę "ciekawostkę", taki album, informacje o jakimś zakątku na
      kuli ziemskiej. To zawsze się sprawdza nawet jak będą 2 w domu, to można komuś z
      czystym sumieniem wydać... na śmietniku nie wyląduje, nie ma prawa.

      Pozdrawiam,
      VIPunia
      • Gość: LukasK Niechciane książki IP: 217.153.71.* 02.01.06, 12:45
        Gdyby ktoś dostał "niechcianą" książkę i miałaby ona wylądować na śmietniku, to
        proszę o przekazanie jej do mnie.
        • vipunia Re: Niechciane książki 02.01.06, 18:43
          Ksiązki nie mają prawa lądować na śmietniku :)
          Akurat ja kolekcjonuję wszelkie papiery i ksiązki w każdej ilości, nawet jak mam
          kilka sztuk to jakoś nie mogę się pozegnać z nimi...
          W każdym razie zawsze mozna ewentualnie dać w obieg - BookCrossing.pl
    • v.i.k.k.a Re: Gdzie trafiają nietrafione prezenty? 02.01.06, 13:40
      A ja nie dostaję niechcianych prezentów, bo wszyscy mi się pytają co chcę
      dostać(ewentualnie robią delikatny wywiad).
    • Gość: Whig Do piekła :) IP: 213.17.201.* 02.01.06, 15:29
      bt.
    • Gość: mih Re: Gdzie trafiają nietrafione prezenty? IP: *.adsl.inetia.pl 02.01.06, 20:49
      na mnie - dostalem zestaw kosmetykow kaniona i mam zamiar sie nim pryskac,
      wcierac i polewac - ku przerazeniu bliskich ;)
Pełna wersja