Bilet z automatu w tramwaju i autobusie

10.01.06, 00:21
A moze zamiast automatów do sprzedaży biletów, zatrudnić konduktorów. Automaty
będą się psuć (dodatkowe koszty). Zatrudnienie konduktorów spowoduje
zmniejszenie bezrobocia, jak również będą większe wpływy za sprzedaży biletów,
bo konduktor byłby również kontrolerem.
Natomiast pomysł likwidacji sprzedaży biletów w kioskach Ruchu, sklepach itp.
jest kompletnie bzdurny.
    • Gość: xaliemorph Re: Bilet z automatu w tramwaju i autobusie IP: *.icpnet.pl 10.01.06, 01:01
      Dystrybucja biletów tylko i wyłącznie poprzez automaty i punkty mpk to kompletna
      pomyłka gdyż nie wyobrażam sobie kolejek do automatu po bilety w środku
      transportu, i jeszcze komiczniej odbycia kontroli w tymże czasie. Chyba pan
      Zbigniew Rusak nie wziął pod uwagę takowych okoliczności. Natomiast stwierdzenia
      w postaci zalety, iż automat "nawet" wydaje resztę, jest po prostu komiczne (na
      pętlach, z infrastrukturą jak Starołęka, Sobieskiego, Rataje, Śródka itd.,
      powinny być "banki" z dużymi określonymi pulami kwot pieniężnych by uzupełniać
      za każdą wizytą zasób monet do wydawania reszty. Wystarczy się zastanowić ile
      ludzi będzie miało problem w razie braku drobnych, szczególnie przyjezdnych, a w
      takim kiosku Ruchu zazwyczaj nie ma z tym problemów).
    • hektor_wektor Dobry pomysł! 10.01.06, 01:03
      W sumie plan brzmi świetnie. Dziwie się, że o stacjonarnych automatach myśli się
      dopiero teraz. Kiedyś jeden był na przystanku przy PKS'ie. We Wrocławiu nawet w
      dość odległych zakątkach - Hala Ludowa - stoją automaty z biletami i jedynym
      problem może okazać się tylko kwestia braku bilonu. Tak czy owak, póki co
      czekamy na dostawę autobusów :D

      Aha! Czy w tekście nie wkradła się pewna nieścisłość dotycząca obsługi linii
      nocnych przez niskopodłogowce? Czytałem wcześniej, że na liniach nocnych mają
      pozostać stare Ikarusy, Jelcze, etc.

      h_w
      • redakcja_poznan Re: Dobry pomysł! 10.01.06, 10:50
        Wkradł się chochlik. Oczywiście chodzi o linie dzienne. Już poprawiliśmy.
        Przepraszamy wszystkich zainteresowanych.

        __________
        pozdrawiam
        Blazej Wandtke
    • Gość: mario Re: Bilet z automatu w tramwaju i autobusie IP: 193.59.95.* 10.01.06, 09:14
      Super, w Zielonej Górze w mieście jest 20 automatów i w 3 razy większym
      Poznaniu także ma być 20 ulicznych automatów. Brak biletów w sklepach i
      kioskach spowoduje powstanie kolejek ludzi chcących kupić bilety na
      przystankach i w pojazdach MPK. I to ma być ten poznański porządek?
      • Gość: lynx Hehe 3 razy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.06, 15:20
        Nie przesadzaj z tą ludnością mój drogi :-)
        (stan na dzień 31 grudnia 2004r.) Ogółem: 118 707
        www.zielona-gora.pl/UMZG/?id=776
    • lmblmb Pomysły rodem z PiSu 10.01.06, 09:23
      pezet45 napisał:

      > A moze zamiast automatów do sprzedaży biletów, zatrudnić konduktorów.

      Minimalna płaca: 900 złotych. Podatki: 450. Razem 1350.

      > Automaty będą się psuć (dodatkowe koszty).

      Tak, ale i tak są tańsze.

      > Zatrudnienie konduktorów spowoduje zmniejszenie bezrobocia,

      Celem MPK jest wożenie ludzi, nie walka z bezrobociem

      > jak również będą większe wpływy za sprzedaży biletów,
      > bo konduktor byłby również kontrolerem.

      Szczególnie za 900 złotych miesięcznie to on nie pokusi się o wzięcie łapówki.

      > Natomiast pomysł likwidacji sprzedaży biletów w kioskach Ruchu, sklepach itp.
      > jest kompletnie bzdurny.

      Jeśli będą automaty, to nie trzeba sprzedawać w kioskach. To kosztuje.
    • l.george.l Czy Poznań leży w trzecim świecie? 10.01.06, 09:40
      Uśmiałem się do łez czytając, w jakie "nowinki" techniczne zostaną wyposażone nasze bimby. U naszych zachodnich sąsidów dobre ponad 10 lat temu korzystałem w autobusach z automatów sprzedających bilety i nie musiałem mieć przy sobie drobnych. Automaty przyjmowały także banknoty.
      • pan.nikt Re: Czy Poznań leży w trzecim świecie? 10.01.06, 09:54
        a ja korzystałem z automató biletowych w Poznaniu.

        wiecie kiedy??
        w 1976 roku.
        Bilety były wtedy dorosłe po 1 zł, ulgowe po 50 gr.

        W tramaju byly takie skrzynki, a w nich dwie szpulki biletów.
        Wrzucało się monetę w odpowiednią dziurkę i wychodził bilet.

        a prócz tego były bilety wielokrotne. Taki wąski kartonik, który wkłądało się
        do kasownika i kasowało 10, a nawet dwustronie 20 przejazdów. Każdy przejaz to
        była 1 dziurka i stempelek z jakimś "mądrym" numerem.

        Pamietacie??
        • pan.nikt Re: Czy Poznań leży w trzecim świecie? 10.01.06, 10:02
          a poważnie na dzisiejszym poziomie tecniki należy dążyć do biletó
          doładowywanych i sprzedaży przez telefony komórkowe
        • l.george.l Re: Czy Poznań leży w trzecim świecie? 10.01.06, 10:04
          pan.nikt napisał:

          [...]
          > a prócz tego były bilety wielokrotne. Taki wąski kartonik, który wkłądało się
          > do kasownika i kasowało 10, a nawet dwustronie 20 przejazdów.
          [...]

          Pamiętamy, ale to było kiepskie rozwiązanie, bo kartonik haczył się w kasowniku i nie zawsze udawało się wykorzystać go w całości.


          • pan.nikt Re: Czy Poznań leży w trzecim świecie? 10.01.06, 10:15
            To zależało gdzie go nosiłeś. Jak prosto na jajach, i jeszcze dobrze się
            spociłeś, to rzeczywiście.
        • Gość: Matt Re: Czy Poznań leży w trzecim świecie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.06, 21:13
          to ty juz taki stary jestes??
          • pan.nikt Re: Czy Poznań leży w trzecim świecie? 10.01.06, 21:54
            ano
      • przerach Re: Czy Poznań leży w trzecim świecie? 10.01.06, 10:05
        l.george.l napisał:

        > Uśmiałem się do łez czytając, w jakie "nowinki" techniczne zostaną wyposażone n
        > asze bimby. U naszych zachodnich sąsidów dobre ponad 10 lat temu korzystałem w
        > autobusach z automatów sprzedających bilety i nie musiałem mieć przy sobie drob
        > nych. Automaty przyjmowały także banknoty.

        Przecież my też nie byliśmy gorsi. Pamiętam, że w starych "kanciakach" między ostatnimi dwoma siedzeniami z prawej strony była skrzynia, która nazywała się Krab. Wrzucało się monetę, naciskało przycisk i ... odrywało z taśmy wysunięty jeden bilet. Gdy opanowało się sztukę wyciągania wysuwającego się biletu, można było wyciągnąć nawet kilka. Automaty sprzedawały bilety normalne (1 zł) i ulgowe (50 gr). Aha, były jeszcze Kraki kasujące wieloprzejazdowe karnety kupowane w kioskach.


        • Gość: cinek Re: Czy Poznań leży w trzecim świecie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.06, 23:00
          "Gdy opanowało się sztukę wyciągania wysuwającego się biletu, można było
          wyciągnąć nawet kilka"

          I właśnie dlatego automaty te wycofano z użytku - zbyt wielu pasażerów było
          uczciwych inaczej:)
          • przerach Re: Czy Poznań leży w trzecim świecie? 11.01.06, 18:05
            Gość portalu: cinek napisał(a):

            > I właśnie dlatego automaty te wycofano z użytku - zbyt wielu pasażerów było
            > uczciwych inaczej:)

            Raczej nie dlatego. Ale walce o uczciwość przyszła w sukurs lecąca na pysk złotówka.
      • lmblmb bilety są cztery razy droższe. 12.01.06, 10:30
        > Uśmiałem się do łez czytając, w jakie "nowinki" techniczne zostaną wyposażone n
        > asze bimby. U naszych zachodnich sąsidów dobre ponad 10 lat temu korzystałem w
        > autobusach z automatów sprzedających bilety i nie musiałem mieć przy sobie drob
        > nych. Automaty przyjmowały także banknoty.

        Dobra puenta. U zachodnich sąsiadów muszą przyjmować banknoty, bo bilety są
        cztery razy droższe.
    • Gość: Spy Re: Bilet z automatu w tramwaju i autobusie IP: *.mynow.co.uk 10.01.06, 09:55
      Montowanie 850 wielkich i drogich automatów do archaicznych biletów to jakaś
      kompletna paranoja. Czuje w tym jakiś przekręt –ktoś znów ładnie zarobi. Czy
      nie lepsze by były pre-paidowe komkarty? Ładujesz gdzieś pulę pieniędzy i
      następnie płacisz za bilet przykładając komkartę do czytnika w autobusie.
      Wszystko już w Poznaniu mamy by takie coś wprowadzić. A w weekendy bilety niech
      sprzedają kierowcy- sposób tańszy a sprawdza się nawet w Londynie. Mechanika
      automatu na pieniądze nie pociągnie długo w autobusie narażonym na ciągłe
      wstrząsy i wandali.
      • Gość: dyrek Re: Bilet z automatu w tramwaju i autobusie IP: *.icpnet.pl 10.01.06, 10:47
        W zupełności się z Tobą zgodzę. Bo nie mgę sobie jeszcze wyobrazić godziny
        szczytu miejskiego zapchane autobusy, ledwo do nich wchodzisz a co dopiero
        mówić o kupnie biletu w automacie !!! Jestem za takim rozwiązaniem w weekendy
        nie zepsuło by to nawet harmonogramu jazy, gdyż ja wiemy przeważnie korków niw
        ma a busy czy bimby przyjeżdzaja wczesniej na przystanki.
    • l.george.l A co z płaceniem przez komurkę? 10.01.06, 10:06
      Był chyba nawet jakiś program pilotażowy? I co, czy nie byłoby to najlepsze rozwiązanie?
      • Gość: posen Re: A co z płaceniem przez komurkę? IP: *.icpnet.pl 10.01.06, 13:59
        Przez komórkę :)
        Był i jest, można placic sms-em przez komórkę tylko wcześniej trzeba chyba kupic
        specjalny żeton a potem go doladowywac sms-ami.
        Automaty to dobry pomysł bo i tak większosc ludzi ma komkarty. One są raczej dla
        tych którzy sporadycznie korzystają z komunikacji miejskiej, chociaz mogliby
        placic sms-ami ale rozumiem ze nie wszyscy maja jeszcze komórki a dla starszych
        pasazerów moze to byc klopotliwe.
        Przede wszystkim nalezy stworzyc serwic doladowywania komkarty przez internet i
        przez sms. A automaty dla przyjezdnych i tych którzy rzadko korzystaja.
        • Gość: xaliemorph Re: A co z płaceniem przez komurkę? IP: *.icpnet.pl 10.01.06, 23:52
          > Przez komórkę :)
          > Był i jest, można placic sms-em przez komórkę tylko wcześniej trzeba chyba kupić
          > specjalny żeton a potem go doladowywac sms-ami.

          Niestety ale jednak nie. Spójrz tu:
          www.mpk.poznan.pl/bilet_sms.html
    • Gość: gaga A dlaczego kierowcy czy motorniczy nie moga IP: *.crowley.pl 10.01.06, 10:10
      sprzedawac biletow? W przemyślu np kupując bilet u kierowcy trzeba było
      dopłacić 10gr, ale przynajmniej nie trzeba było się nabiegać w poszukiwaniu
      kiosku czy automatu, a Kierowcy raczej się nie popsują tak jak to moze zrobić
      automat.
      • Gość: guerra Re: A dlaczego kierowcy czy motorniczy nie moga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.06, 10:13
        Mi się takie automaty marzą na poczcie. Po głupi znaczek czasem trzeba 20 min
        stać w kolejce. Dramat.
    • Gość: lacri Re: Bilet z automatu w tramwaju i autobusie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.06, 14:14
      w Gdańsku bilety sprzedaje kierowca czy motorniczy i wcale nie opóźnia to
      rozkładu jazdy. A i cena biletów tez nie jest droższa ..... no ale Poznań to
      Poznań mają swoje rozwiązania.....może w końcu przestanę tam jeździć na gapę,
      bo jak do tej pory to koszmar, prawdziwy koszmar z kupnem biletów. pozdrawiam
      wszystkich czytających
      • Gość: Piotrek Re: Bilet z automatu w tramwaju i autobusie IP: *.internet.v.pl 10.01.06, 14:24
        W Szczecinie także sprzedaje kierujący ale nie tylko w dni świąteczne ale także
        w dzień powszedni po 18. I to się sprawdza nikt nie narzeka i nie ma
        spóźnień.Nie musielibyście wtedy wydawać 20 mln.Automaty też były u nas
        sprawdzane nie zdały egzaminu więc nie polecam.Pozdrawiam wszystkich.
        • Gość: QUQUK WSZYSTKO ROZBEBLANE IP: 141.48.153.* 10.01.06, 14:45
          ...wszystko to jest takie rozbeblane...czytam i czytam i oczom nie
          wierze...Poznan mial pilotazowy program placenia SMSem, Poznan wprowadzil
          komkarty, a teraz chce automaty...Tu w NIemczech, gdzie obecnie mieszkam
          (Jestem poznaniakiem) w wiekszosci tramwajow sa automaty,ale nie na jakis tam
          bilon tylko na karte, zwykla karte platnicza z chipem...trzeba tylko wczesniej
          w bankomacie doladowac sobie taka karte i mozna kupowac bilet...Mysle, ze MPK
          dziala tak jakos chaotycznie...Jesli wprowadzono komkarty, to trzeba bylo
          pomyslec zawczasu i zainstalowac w nich chipa(to oczwiscie podrozyloby jej cene
          he he): Ci, ktorzy chca miec bilety miesieczne laduja sobie komkarte i
          normalnie z chipa zczytuja kontrolerzy (oczywiscie wtedy bylyby inne czytniki
          do takich kart niz teraz), komu sie skonczyla waznosc jakiegos tam biletu
          okresowego a naglwe chce jechac, moze sobie doladowac no nie wiem, np z
          bankomatu(to pewnie tez drogie wyjscie), oczywiscie doladowac zawczasu...A jak
          ktos nie chce miec biletow miesiecznych to np. powinien otrzymac taka karte za
          symboliczne 5PLN, na ktora moze tylko przelac pieniadze i miec na bilet od
          czasu do czasu...A najlepiej to wprowadzicx automaty nie tylko na monety,ale
          rowniez na placenie karta bankomatowa..I tyle...POZDRAWIAM
          • Gość: posen Re: WSZYSTKO ROZBEBLANE IP: *.icpnet.pl 10.01.06, 18:49
            Komkarty mają chip i działa to dokladnie tak samo jak u ciebie w Niemczech.
            Kontrolerzy maja specjalne czytniki do chipa.

            Automaty mają byc dla tych którzy korzystaja z komunikacji rzadziej i nie chca
            placic za bilety okresowe oraz dla przyjezdnych i turystów. A po likwidacji
            sprzedaży w kioskach i sklepach te 20 mln i tak się zwróci a łatwiej będzie
            kupic bilet w tramwaju niz biegac do kiosku, gdzie nie zawsze mają bilety.
      • Gość: cinek Re: Bilet z automatu w tramwaju i autobusie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.06, 23:04
        lacri: w Gdańsku, o ile dobrze pamiętam, motorniczy sprzedaje od razu całe
        karnety po 5 biletów na 10 minut - w przeliczeniu na sztuki może to i drożej
        nie wychodzi, ale niejednokrotnie zdarzało mi się przez to wracać z Gdańska z
        niewykorzystanymi gdańskimi biletami:) co nie zmienia faktu, że u nas można by
        ten sam system zastosować, przynajmniej w weekendy.
    • Gość: Maruda Re: Bilet z automatu w tramwaju i autobusie IP: 213.17.202.* 10.01.06, 14:47
      > Wprowadzenie sprzedaży biletów z automatów to jednak spory koszt - około 20
      mln zł.

      Za taką kasę można wybudować linię tramwajowa do Polskiej.
    • Gość: Racemek Re: Bilet z automatu w tramwaju i autobusie IP: *.icpnet.pl 10.01.06, 15:04
      A we Wrocławiu, po mimio że komunikację mają fatalną, na każdym przystanku jest automat do sprzedaży biletów...i w związku z tym nie ma problemu z kupnem biletu
    • Gość: Poznaniak Re: Bilet z automatu w tramwaju i autobusie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.06, 15:08
      ja sie ciesze. przestane 4 lata jezdzic na gape :) bo na bilet mnie stac ale
      skoro przystanek mam przy domu a kiosk kilometr od domu to dziekuje jade na gape :D
      • zgorzanin Re: Bilet z automatu w tramwaju i autobusie 10.01.06, 17:09
        Większość z was twierdzi, że będą kolejki. W Zielonej Górze jakoś ich nie
        widziałem. Wiele osób korzysta z biletów okresowych. Poza tym w autobusach
        przegubowych są zawsze dwa automaty. Jeden przy drugich drzwiach i jeden przy
        trzecich.
      • Gość: JI Re: Bilet z automatu w tramwaju i autobusie IP: *.crowley.pl 11.01.06, 08:55
        Czyli jak masz sklep pod domem, a bankomat daleko, to kradniesz w tym sklepie?
    • Gość: Ragathol Re: Bilet z automatu w tramwaju i autobusie IP: *.icpnet.pl 10.01.06, 17:06
      Popieram QUQUK. Automaty to dobry pomysł, tyle że bilet z nich powinno się móc
      kupić zarówno przez specjalną kartę (lepsza komkarta, ale oczywiście zawczasu o
      tym nie pomyslano) jak i za pieniądze. To dobre rozwiązanie dla Poznaniaków i
      przyjezdnych.

      Ale może lepiej byłoby, gdyby takie automaty znalazły się też na coniektórych
      przystankach, bo jakoś nie chciałbym być na trasie szturmu pasażerów
      zatłoczonego autobusu po bilet.
    • Gość: Talbot Re: Bilet z automatu w tramwaju i autobusie IP: *.chello.pl 11.01.06, 10:02
      W Szczecinie bilety sprzedają kierowcy i motorniczowie.Ponieważ cena jest taka
      sama jak w kiosku,to siłą rzeczy kolejki ustawiają się do kierowców. Czasami
      autobus stoi na przystanku 5 minut,bo kierowca zamiast jechać-sprzedaje bilety.
      Na końcowy przystanek przyjeżdża często z 20 minutowym opóźnieniem.Władze
      miasta utrzymują taką formę sprzedaży,ponieważ nie muszą płacić żadnej prowizji
      od sprzedawanych biletów. Kierowcy muszą robić to za darmo.Może ten pomysł
      przyjmie się w Poznaniu?
    • caprice83 Re: Bilet z automatu w tramwaju i autobusie 12.01.06, 18:40
      Nie wydaje mi się żeby to był dobry pomysł.
      W busie czy w tramwaju będzie jeden taki automat, skoro biletów nie będzie
      można kupowac w kioskach to nie będzie ich można kupić na zapas.
      Przy automacie zrobi sie kolejka, co spowoduje że częśc ludzi będzie nie płacic
      za bilety, w przypadku gdy będą mieli do przejechania po jednym czy dwa
      przystanki.
      Dobrym pomysłem jest sprzedaż biletu przez kierowcę, ale tylko gdy w poblizu
      nie ma żadnych innych punktów sprzedaży biletów czy np w nocy.
      • Gość: kretynka Re: Bilet z automatu w tramwaju i autobusie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.06, 19:06
        a mi sie wydaje ze to dobry pomys
      • Gość: grubas Re: Bilet z automatu w tramwaju i autobusie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.06, 19:10
        ty ze swoja wielka dupa i tak sie nie dopchasz.
        • Gość: ewelina vikka paskudo zaloguj sie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.06, 19:11
Inne wątki na temat:
Pełna wersja