chejron74
17.01.06, 17:17
Byla swego czasu taka komedia. Otoz w poczekalni doktora Pasikonika (Machalica) zawsze czekalo
dwoch blizniakow monozygotycznych. Gdy na koncu zapytal sie "Slucham Pana (!), o co chodzi?"
uslyszal w odpowiedzi: " No bo wiem Pan. My jestesmy blizniaki dwujajeczne. I oba ma brat!" Czy to
nie jest piekne odniesienie do obecnej sytuacji w polsce? ;-)