dlaczego w Poznaniu nie nawidzą KALISZA????

27.01.06, 19:59
pl.wikipedia.org/wiki/Kalisz
Przecież Kalisz to spoko miasto....
    • Gość: POSEN Co ty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.06, 20:12
      Ja lubie Kalisz,ma swoj styl
      • marti_b Re: Co ty 27.01.06, 20:17
        jednak większość Poznaniaków podobno nie nawidzi Kalisza...
        bo podobno wolą Ostrów Wlkp.
        • Gość: Włodek z Grunwaldu Re: Co ty IP: *.adsl.inetia.pl 27.01.06, 22:48
          są ludzie, którzy tak myślą. Ale jest ich mniejszość. Niestety często spotyka
          się ich ... na forum KaliskoOstrowskim. A ich poglądy mają na ogół uzasadnić
          sympatie proWrocławskie. Co więcej, wielu z nich próbuje nieustannie na
          poznańskim i wrocławskim forach skłócać Poznaniaków z Wrocławianami!

          Prawda jest taka, że Wlkp by się rozwijać potrzebuje silnej aglomeracji jako
          przeciwwagi dla PŃ. Inaczej powiaty toczą solidarną wojnę z Poznaniem i w
          efekcie aglomeracja (nieukrywajmy) wiodąca w województwie i licząca 1/3 jego
          ludności jest pomijana w planach rozwojowych.
          Faktyczna realizacja idei 400 tysięcznego KOS pozwoliłaby stworzyć układ
          dwubiegunowy, który rywalizowałby, ale i zmuszony byłby do współpracy dla
          rozwoju przyszłościowych aglomeracji miejskich jako ośrodków rozwoju wobec poku
          alokacji środków na łataniu dziur w gminnych drogach. Polska jest na razie za
          biedna na luksusy.
          Poza tym bez KOS jako organizmu i Kalisz i Ostrów będzie mógł się pożegnać z
          szybką koleją. Niestety dążenia Kaliszan do przeprowadzenia jej przez północną
          część Kalisza (zamiast przez Nowe Skalmierzyce) mocno osłabiają szanse studząc
          wpływ tego argumentu.
          Ale to tak na marginesie :-) Kalisz to bez dwóch zdań miasto z charakterem.
          • Gość: kasik Re: Co ty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.06, 11:04
            A co sądzicie teraz o konkurencji dla Poznania czyli Aglomeracja Kalisko-
            Ostrowska licząca 318 tys. ?

            Poznan badz co badz jest daleko z prosu:

            3 najwieksze miasta wlkp:
            1.Poznan 560 tys
            2. Kalisz 110 tys
            3. Konin 80 tys.

            Z tego co wiem to Kalisz chce się odłaczyc od WLKP. i wraz z Koninem Ostrowem i
            Sieradzem zalozyc nowe woj. - Środkowopolskie.

            podobnie Koszalin ze Słupskiem.

            czy myślicie że gdy Południowa Wlkp. Odłączy się od WLKP. to bardzo to osłabi
            nasze woj.?
            • Gość: mih Re: Co ty IP: *.adsl.inetia.pl 28.01.06, 11:27
              kalisz z koninem razem? czy to aby nie tam jest wielki elektorat samoobrony?
              chyba sie wiec troche mentalnie roznia od reszty WKP i blizej maja do
              4pospolitej ze stolica w rzeszowie
            • Gość: robert Wszystkim to wyjdzie na zdrowie :) IP: 82.160.122.* 28.01.06, 11:30
              Jeśli powstaną kiedyś nowe województwa w Wielkopolsce Wschodniej i na Pomorzu
              Środkowym do to pierwszego odejdą powiaty jarociński, kaliski, Kalisz,
              kępiński, kolski, Konin, koniński, krotoszyński, ostrowski, ostrzeszowski,
              pleszewski, słupecki, turecki, a do drugiego złotowski. Wtedy Poznańskie będzie
              województwem normalnej wielkości, zapewne sprawniej zarządzanym, bo teraz
              zarządzane jest fatalnie (Poznań traktuje wschodnią część województwa jak
              latyfundium, z którego można ściągać kasę, ale już jej nie redystrybuawać,
              patrz: filharmonie), jednolite historycznie i kulturowo, a poznanianie nie będą
              musieli już prowadzić wewnątrzwojewódzkich batalii o inwestycje centralne
              (patrz: szybka kolej). Wszystkim to wyjdzie na zdrowie :).
              • Gość: mih Re: Wszystkim to wyjdzie na zdrowie :) IP: *.adsl.inetia.pl 28.01.06, 11:41
                no fakt: zlotow nigdy nie byl wielkopolska i raczej nie bedzie
                przy okazji reformy moznaby wlaczyc janowiec wielkopolski oraz paluki do macierzy ;)
                • Gość: robert Pałuki i Krajna to województwo kaliskie :) IP: 82.160.122.* 28.01.06, 11:56
                  Przypomnę tylko poznanianom, że historycznie Pałuki i Krajna to województwo
                  kaliskie :).
                  • Gość: mih Re: Pałuki i Krajna to województwo kaliskie :) IP: *.adsl.inetia.pl 28.01.06, 15:46
                    no tak a za czasow rzymskich to kalisz byl regionalna potega ;)
                    ale troche latek juz uplynelo i mozesz mi wierzyc, ze krajna i paluki nie maja
                    nic wspolnego z ziemia kaliska. i raczej nie chcialby miec ;)
                    • Gość: Włodek z Grunwaldu spróbuję zamknąć dyskusję IP: *.adsl.inetia.pl 28.01.06, 20:12
                      W mojej wizji Polska powinna wzorować się w rozwiązaniach systemowych na
                      Szwajcarii, trochę Niemczech. Są najbardziej dostosowane do polskiej mentalności
                      i tradycji: nieco biurokracji, ale dużo samorządności i decentralizacji (choćby
                      i prawodawstwa, niech sobie w Rzeszowie nie dopuszczają związków homoseksualnych
                      itd.).
                      Zgodnie z tymi modelami można by dążyć (od razu mówię - w perspektywie 30-50
                      lat) do przeniesienia stolicy do miejscowości będących poza pierwszą 10tką
                      najważniejszych w kraju (tak jak Bonn, Berno, czy niegdyś Waszyngton), by żadna
                      strona rywalizacji nie zyskiwała przewagi.

                      Moimi głównymi typami są tutaj ze względu na znaczenie historyczne i lokalizację
                      Kalisz, Kruszwica, Inowrocław, Płock, Sieradz albo Piotrków Trybunalski.
                      Oczywiście mieszkańcy tych miejscowości z miejsca się obrażą, że są poza
                      dziesiątką, ale mimo wszystko liczę na zrozumienie ;-)

                      Towarzyszyć by takiej zmianie systemowej musiały trzy czynniki:
                      - stworzenie prostych, czytelnych ram prawnych, w których parlamenty
                      wojewódzkie, bądź społeczeństwa w referendach mogłyby uchwalać obszerne prawo
                      lokalne.
                      - konsolidacja województw wokół silnych, dwóch, trzech ośrodków na województwo
                      (idealna była by likwidacja województw w ogóle i pozwolenie powiatom na łączenie
                      się w rejony dla oszczędności środków i zwiększenia możliwości inwestycyjnych,
                      ale w praktyce by się to sprawdzić nie mogło).
                      - rozłożenie tych koło 40 instytucji centralnych po głównych 20-25 miastach
                      Polski na wzór Niemiec (w Berlinie, ani w Bonn nie było Trybunałów
                      Konstytucyjnych, Sądów Administracyjnych, Urzędów Celnych, czy Statystycznych,
                      tamtejszych Inspekcji Pracy, Giełdy Papierów Wartościowych, czy Walutowych itd.).
                • Gość: Włodek z Grunwaldu no i Robert to typowy "głos z Kalisza" IP: *.adsl.inetia.pl 28.01.06, 12:03
                  1. niby Poznań ściąga pieniądze z całego województwa. Pusty śmiech. Poznań to
                  1/3 ludności i więcej niż połowa PKB. A ile w Poznaniu zostało? A kto lobbował
                  za poparciem pieniędzy na kulturę dla Kalisza? Poznaniacy.
                  2. w Polsce jest za dużo województw i trzeba myśleć o ich redukcji. Jedyne
                  sensowne powstałe powyżej projektu 12tu województw, to KujawskoPomorskie.
                  Warmińsko-Mazurskie, Świętokrzyskie, Lubuskie i Opolskie wg kryteriów wartości
                  dodanej ponad koszty nadają się do likwidacji. Natomiast Podkarpackie z
                  Lubelszczyzną trzebaby złączyć (skoro Bydgoszcz i Toruń się udało); w końcu LPR
                  i Samoobrona myślą o fuzji ;-)
                  3. Dość centralizmu w Polsce. Porównajcie dynamikę rozwoju w okresie powojennym
                  centralistycznej Anglii, Francji, Belgii, a zdecentralizowanych Włoch, Holandii,
                  czy Niemiec.
                  Trzeba myśleć - w skali kraju - o układzie policentrycznym, czyli państwowych
                  inwestycjach w aglomeracje mogące stworzyć realną przeciwwagę dla Warszawy
                  (Kraków, Poznań, Trójmiasto, Wrocław, ewentualnie uzupełnione o Bydgoszcz-Toruń,
                  Łódź, Szczecin oraz o rewitalizacji i faktycznym scaleniu GOP w aglomerację) i -
                  w skali województw - o tworzeniu układów bi-, tripolarnych (rozwój KOS i regionu
                  gorzowskiego w przyszłej Wlkp, Zagłębia LegnickoLubińskiego oraz Opolszczyzny na
                  Dolnym Śląsku, Koszalina w Zachodnipomorskim, Słupska, Elbląga i Grudziądza w
                  przyszłym Pomorskim, równowagi między Lublinem, a Rzeszowem w przyszłym
                  województwie południowo-wschodnim, Częstochowy i rejonu bielskobialskiego w
                  województwie Śląskim, itd.).

                  A tak w tej chwili utrwalamy od 15 lat Rzeczpospolitą Warszawską. I łatwo dajemy
                  się - wbrew rozsądkowi - wgrywać w warszawskie "dziel i rządź" dając sobą
                  manipulować przy pomocy regionalnych interesów. A te są nieskończone, na każdej
                  płaszczyźnie. Zawsze da się między dwóch znaleźć taki kołek wsadzić, który ich
                  do bólu podzieli. To takie polskie...
                  • Gość: robert Włodek to typowy głos napływowego poznanianina :) IP: 82.160.122.* 28.01.06, 12:32
                    Włodku, ty reprezetujesz typowy głos napływowego poznanianina - i nie wpadłbym
                    na pomysł, żeby dysusję sprowadzać do tego poziomu, więc tutaj ten wątek kończę.

                    Ty jesteś marzycielem, uważasz, że wszyscy powinni podzielać twój punkt
                    widzenia - ale rzeczywistość wyglada inaczej!

                    Popierasz - podobnie jak ja - decentralizację, tylko że nie rozumiesz, że jakaś
                    duża społeczność chce zdecentralizować się także od centralizacji poznańskiej -
                    zrozum to w końcu.

                    Co do kultury... No to może pomyśl o pałacu w Dobrzycy (i skandalu, który
                    wywołali poznanianie), o filhafmoniach (i ile kasy dostaje z województwa
                    Filharmonia Poznańska, a ile Filharmonia Kaliska), i wtedy argumentuj - bo na
                    razie rzucasz hasła lotne, ale nieprawdziwe. Moim zdaniem sytuacja jest chora,
                    jeśli m. Kalisz utrzymuje własną filharmonię i na dodatek musi jeszcze składać
                    się na poznańską - a do tego jakis pismak z Głosu probuje udowadniać, że
                    kaliską trzeba zlikwidować, bo poznańska ma kłopoty, itd. itp.
                    • Gość: Włodek z Grunwaldu przejdźmy po cichu nad tym komentarzem... IP: *.adsl.inetia.pl 28.01.06, 13:06
                      "Włodku, ty reprezetujesz typowy głos napływowego poznanianina - i nie wpadłbym
                      na pomysł, żeby dysusję sprowadzać do tego poziomu, więc tutaj ten wątek kończę"

                      Pomyśl tylko o kategoriach - osąd prawdziwy, a fałszywy. EOT.

                      "Popierasz - podobnie jak ja - decentralizację, tylko że nie rozumiesz, że jakaś
                      duża społeczność chce zdecentralizować się także od centralizacji poznańskiej -
                      zrozum to w końcu."

                      Jak napisałem - administracyjnej centralizacji poznańskiej niet, jest
                      centralizacja faktyczna. I tę faktyczną trzeba zrównoważyć KOSem i ewentualnie
                      Gorzowem. Ale to dla Ciebie już za dużo i torpedujesz ideę KOS.

                      "Co do kultury... No to może pomyśl o pałacu w Dobrzycy (i skandalu, który
                      wywołali poznanianie),..."

                      ...i Żydzi, i masoni, i Cyganie, i kolarze, i Pigmeje (ponoć ktoś ich importował
                      kiedyś do Wlkp) :-)))

                      "... o filhafmoniach (i ile kasy dostaje z województwa Filharmonia Poznańska, a
                      ile Filharmonia Kaliska), i wtedy argumentuj - bo na razie rzucasz hasła lotne,
                      ale nieprawdziwe"

                      Zerknij no tylko do budżetu województwa. I nie zapomnij, że aglomeracja kaliska
                      (bez ostrowskiej) to 170 tys. ludzi, a poznańska 830 tys. O tym też już wyżej
                      pisałem.

                      "m. Kalisz utrzymuje własną filharmonię i na dodatek musi jeszcze składać
                      się na poznańską"

                      Dyrdymały. Chyba, że podasz jakiś nie znany mi dowód.

                      "do tego jakis pismak z Głosu probuje udowadniać, że
                      kaliską trzeba zlikwidować, bo poznańska ma kłopoty, itd. itp."

                      Tego nie skomentuję. Nie znam tej wypowiedzi.
                  • malopolanin2 Re: no i Robert to typowy "głos z Kalisza" 06.02.06, 00:23
                    ~~Włodek~~ zapomnij o Częstochowie w woj. "śląskim"!!!Nigdy więcej takiego
                    błędu!
            • historyk12 Re: Co ty 29.01.06, 01:26
              Gość portalu: kasik napisał(a):

              > Z tego co wiem to Kalisz chce się odłaczyc od WLKP. i wraz z Koninem Ostrowem
              i Sieradzem zalozyc nowe woj. - Środkowopolskie.


              Tylko, że do tanga trzeba dwojga. Jeszcze przed powstaniem dużych województw
              Kalisz koniecznie chciał z Koninem tworzyć Wschodniowielkopolskie. Ale w Koninie
              ich wyśmiali. Przecież między dawnym konińskim, a dawnym kaliskim nie ma nawet
              dobrej komunikacji. Porównajcie sobie ilość połączeń (kolejowych, autobusowych
              itd) między Koninem i Poznaniem, a Koninem i Kaliszem.
              • Gość: robert Re: Co ty IP: 82.160.122.* 10.02.06, 12:58
                Śmiechu warte jest zarządzanie obszarem wschodniej części Wielkopolski przez
                Poznań - od 1938 roku nic dla tej części regionu nie zrobiono - i jeśli dalej
                będzie zarządzana z Poznania, to tych połączeń nie będzie przez następne 100
                lat.
    • dobrusia_to_ja Re: dlaczego w Poznaniu nie nawidzą KALISZA???? 27.01.06, 20:18
      Skąd Tobie to przyszło do głowy?? Pierwszy raz słyszę.
      • marti_b Re: dlaczego w Poznaniu nie nawidzą KALISZA???? 27.01.06, 20:26
        To lubicie ten Kalisz czy nie:)))? wy jako mieszkańcy:)? Bo władze Poznania
        napewno Kalisza nie lubią (również władze woj. wlkp.) ale oni są najmniej
        ważni...

        najważniejsze jest to czy mieszkańcy miast się lubią...

        bo w sumie w Kaliszu Poznaniaków (tych normalnych ludzi, mieszkańców a nie
        żadnych tam władz miasta czy woj.) to kaliszanie lubią :)czy z wzajemnością?
        • Gość: Poznańczyk Re: dlaczego w Poznaniu nie nawidzą KALISZA???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.06, 20:30
          Bo Ostrów Wlkp. leży na trasie kolejowej do GOPu i Krakowa i chyba na szlaku
          drogowym nr 11, może to dlatego - Kalisz mimo, że większy - tak z boku... :( To
          źle dla niego, ale nie słysząłem, żeby za to ktoś w Poznaniu nie lubił Kalisza.
          Coś innego można powiedzieć o mieszkańcach konina czy Ostrowa, którzy nie
          przepadają za Kaliszem.
          Na pocieszenie powiem, że mieszkańcy Turku bardzo lubią i szanują Kalisz, a jest
          ich nie mało bo ok. 35000!!
        • dobrusia_to_ja Re: dlaczego w Poznaniu nie nawidzą KALISZA???? 27.01.06, 21:08
          Lubimy Kalisz:)
          • Gość: wlodek emeryt Re: dlaczego w Poznaniu nie nawidzą KALISZA???? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.06, 21:36
            znielubienie ma podłoze historyczne ostrów wlkp był w zaborach w zasięgu
            kultury niemieckiej a kalisz niestety rosyjskiej a zamieszkiwała go duza grupa
            ludnosci zydowskiej i stąd animozje odnosnie które miasto wazniejsze jako
            centrum kulturowe i gospodarcze np.ostrów gdzie powołano "republikę ostrowską"
            był miastem jak i jego mieszkancy blizsi poznaniowi
            • Gość: robert Podłoże jest takie, że historia Ostrowa IP: 82.160.122.* 28.01.06, 12:44
              Podłoże jest takie, że historia Ostrowa zaczyna się dopiero w czasach zaboru
              pruskiego - bo to miasto de facto wcześniej nie istaniało - i
              stąd "niedopasowanie" Ostrowa do tej części tysiącletniej Wielkopolski.

              "Animozje" powstają po stronie Ostrowa, w Kaliszu takie "animozje" budzą
              zdziwienie, czasem śmiech, ale czasem też niesmak, kiedy ostrowianie używają
              (tak jak ty) argumentów rasowych lub mówia o "rosyjskiej" kulturze, podczas
              kiedy my stawialiśmy opór rusyfikacji, to oni spokojnie handlowali z kaliskimi
              Żydami.

              No ale nie problemów Ostrowa ten wątak miał dotyczyć (choć widać, że
              ostrowianie wyciagają swoje problemy gdzie tylko się da).
              • Gość: Włodek z Grunwaldu całe pokolenia Polaków długo spoglądały wstecz... IP: *.adsl.inetia.pl 28.01.06, 13:07
                Na szczęście są już w Polsce ludzi, którzy patrzą teraz w przyszłość. I im
                chwała. I oni budują dobrobyt Kalisza, ku chwale Wielkopolski i Polski.
          • Gość: Kaliszanin od 1840 wszysc lubmy wszystkich IP: *.kalisz.mm.pl 05.02.06, 00:49
            Wszyscy lubmy wszystkicxh i porzucmy wrescie te granice zaborow w Szczypiornie ilez mozna walkowac ten samtemat w kolko? Tym ktoryzy nie lubią zycze szczescia a Tym ktorzy lubia zycze szczescia podwojnie i tyle...

            pozdrowienia a zasniezonego Kalisza co by nie rzec najstarszego miasta w Polsce

            ;)

            Wariot z Kalisza
            • Gość: ylim Re: wszysc lubmy wszystkich IP: *.adsl.inetia.pl 05.02.06, 09:10
              "co by nie rzec najstarszego miasta w Polsce"

              pozdrowienia dla zasniezonego Kalisza z co by nie rzec najstarszej stolicy Polski
              ;-)
        • Gość: JR Ja bardzo lubię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.06, 21:29
          Bardzo lubie Kalisz, też Ostrów Wielkopolski. Mam osobiste powody, ale też nie
          spotykam się w moim otoczeniu z innym reakcjami!
    • skin.pl Re: dlaczego w Poznaniu nie nawidzą KALISZA???? 27.01.06, 21:52
      ja do Kalisza nic nie mam...Kalisz był kiedyś w zaborze rosyjskim a my w
      pruskim ale to nie ma tu nic do rzeczy
    • Gość: Szljapanaga Idz do psychiatry IP: *.raytheon.com / *.raytheon.com 27.01.06, 23:25
      Czlowieku!
      Tobie ten mroz zabil ostatnie trzy szare komory.
      Nos czapke
      • Gość: Jerry Re: A gdzie jest położony Kalisz ? IP: *.izacom.pl / *.izacom.pl 28.01.06, 00:33
        A tak na poważnie znam pare osób z Kalisza , i są to bardzo zacne osoby.
        Pozdrowienia dla sympatycznych mieszkańców Kalisza.
        • adalbert5 Kaliskie lizusostwo 28.01.06, 01:12
          Widzę niezłą kampanię pt. "Kto nas kocha?" Zajrzyjcie na
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=72&w=35756447
          aby przekonać się, że miasto Heleny i Winiar szuka chyba sobie
          przyjaciół :):):):)
          A tak na serio - mam przyjaciół z Ostrowa Wlkp. i nikt o żadnej konkurencji z
          Kaliszem nie słyszał :D

          Kalisz stolicą buractwa? :D
          • Gość: robert Poznańskie warcholstwo IP: 82.160.122.* 28.01.06, 11:38
            ...i miasto Pratt & Whitney, Grundiga, Big Stara, a ostatnio nawet Goplany,
            którą wam wykupiło. Pozdrowienia dla kartoflanego miasta!
            • Gość: Włodek z Grunwaldu Re: Poznańskie warcholstwo IP: *.adsl.inetia.pl 28.01.06, 12:57
              w swoim chciejstwie zapomniałeś, że ludność powiatów pleszewskiego,
              ostrowskiego, ostrzeszowskiego i kępińskiego nie widzi z Kaliszem zbytniej
              wspólnoty, zawsze budowała opór wobec województwa kaliskiego i nie wnikajmy od
              jak dawna. Historia to Twoja domena. Ciesz się nią, ale do przyszłości się nie
              wtrącaj, gdyż możesz sporo popsuć. I to nie Poznaniowi, gdyż tu nie ma
              przełożenia (za kolejnego rywala Poznania często uważają się w Zielonej Górze,
              skąd pochodzi moja żona; idiotyzm). Do tego przeciw lokalnej hegemonii Kalisza
              sprzeciwia się nie tylko niemal równie ludny Ostrów Wlkp, ale też nieznacznie
              mniejszy Sieradz, który dążył do włączenia do Wlkp.

              Te trzy miejscowości stanowią spory potencjał. Niektóre kaliskie środowiska
              (oczywiście nie wszystkie, a pewnie nieliczne), których emanacją tu jesteś, mogą
              jednak sprawić, że Kalisz swą chciwością doprowadzi do storpedowania realizacji
              pierwszego poważnego postulatu przyszłej aglomeracji KOS jakim jest Ygrek (jej
              powstanie jest nieuniknione, pytanie tylko czy będzie żyć w zgodzie jak
              Ludwigsburg i Mannheim, Padova z Treviso, czy w konflikcie jak Modena i Bologna).
              Bardzo prawdopodobne (i zrozumiałe), że wobec braku przeciwskazań technicznych
              do lokalizacji stacji w pół drogi między Ostrowem a Kaliszem w Skalmierzycach,
              upór Kaliszan by ją zlokalizować na północ od Kalisza sprawi, że cały projekt
              upadnie - Ostrowianie nie będą czuć potrzeby wspierania inicjatywny, która
              regionowi pomoże, ale im zaszkodzi. Poznań i Wrocław przyklasną, gdyż oznaczać
              to będzie 15-20 minut krótszą jazdę do Łodzi i Warszawy. Zatem:
              1. zastanów się co z tego, że w historii Kalisz był stolicą województwa (czy
              alternatywą dla Warszawy jest piękny Płock, który był stolicą?) .
              2. zorganizuj Kaliszan wokół zgody z Ostrowem na kompromisową lokalizację stacji
              Ygreka.
              3. Wlkp naprawdę potrzebuje zgodnej aglomeracji KOS dla swojej modernizacji. A
              zmianach administracyjnych mogą pomyśleć nasze wnuki. Na razie trzeba zmniejszyć
              liczbę województw, a w każdym stworzyć układ bipolarny [patrz mój post na górze].
              • Gość: robert ...twoje poglądy są rozsądne, mądre i słuszne IP: 82.160.122.* 28.01.06, 13:19
                Facet, tworzysz fakty internetowe (analogicznie do prasowych), które nie maja
                miejsca! O hegemonii, o dworcu Kalisz-Północ, o chciwości, itd.

                Ty nie wymieniasz poglądów, tylko wypisujesz (np na stronach Wrocławia), że
                twoje poglądy są rozsądne, mądre i słuszne (może trochę skromności by się
                przydało?).
                • Gość: Włodek z Grunwaldu nie spodziewałem się pozytywnej recenzji z Twojej IP: *.adsl.inetia.pl 28.01.06, 13:35
                  strony. Swoje poglądy oceniam jako sensowne wśród innych sensownych, które tu
                  padły (i takimi słowy to ująłem).
                  Twoje od biedy też można by za takie uznać, jednak
                  i/ wyrażają Kaliszocentryczny pogląd rzeczywistości
                  ii/ nie służą Kaliszowi, o którego doro się troszczę - i nie raz to w tym wątku
                  padało. Wraz z argumentami.

                  Nie bardzo rozumiem co jest faktem internetowym - to że powrócił konflikt
                  Kalisz-Ostrów, gdy okazało się, że po cichu forsowana jest koncepcja dworca
                  Kalisz Północ?
    • Gość: xxl Re: dlaczego w Poznaniu nie nawidzą KALISZA???? IP: *.orange.pl 28.01.06, 09:19
      • Gość: Adam Re: dlaczego w Poznaniu nie nawidzą KALISZA???? IP: *.echostar.pl 28.01.06, 09:57
        Kalisz jest spoko. Tylko nie rozumiem, czemu do swoich gierek z Ostrowem włącza
        Poznań. I dlaczego przeciwwagą dla urojonego przymierza ostrowsko-poznańskiego
        ma być Wrocław (choć historycznie do Kaliszowi bliżej do Łodzi).

        Lubię Kalisz, mam tam wielu znajomych, ale często będąc w Kaliszu nie mam siły
        odpowiadać na głupie uwagi, że Poznań popiera Ostrów przeciwko Kaliszowi i że
        Kalisz to w ogóle chciałby do dolnośląskiego (choć taki z niego Dolny Śląsk jak
        z Gorzowa Wielkopolska).

        Pozdrawiam.
    • Gość: o W Koninie nie lubią Kalisza? Co to z bzdury!? IP: 82.160.122.* 28.01.06, 10:05
      W Koninie nie lubią Kalisza? Co to z bzdury?
    • Gość: robert Re: spróbuję zamknąć dyskusję IP: 82.160.122.* 28.01.06, 22:40
      Gość portalu: Włodek z Grunwaldu napisał(a): "W mojej wizji Polska powinna
      wzorować się..." etc etc (jak wyżej).

      Włodeczku, rzeczywiście udało ci się zamknąć dyskusję, bo nic bardziej
      surrealistycznego nikt już nie wymyśli :). Ale...

      Ale może jednak namówisz poznanian, żeby zdecentralizowali nasze województwo i
      przenieśli Urząd Marszałkowski do Kalisza, Sejmik do Piły, a Samorządowe
      Kolegium Odwoławcze do Konina? To trudne zadanie, ale jestem pewien, że mu
      sprostasz, a to otworzy przecież szeroką drogę do decentralizacji!

      Nie przenoś jednak nam stolicy do Krakowa, ani do Kalisza, ok? No może Sieradz
      by się zgodził, potrzeba tam inwestycji - naprawdę.

      Acha, jeszcze namów panią Kanclerz, żeby swoją stolicę cofnęła do Bonn, bo
      inaczej cała twoja koncepcja legnie w gruzach.

      Na koniec życzę ci dalszego zadowolenia z własnych (sensownych! - a jakże)
      postów.

      Na razie!
      • historyk12 Re: spróbuję zamknąć dyskusję 29.01.06, 01:38
        Czytam twoje posty i mam wrażenie, że wychodzą z ciebie kompleksy średniego
        miasta, które uważa, że zostało poszkodowane przez reformę. Wciąż w Kaliszu
        wrzeszczycie o województwie kaliskim (środkowopolskim, wschodniowielkopolskim),
        tylko z kim byście chcieli je tworzyć? Przecież ani powiaty dawnego kaliskiego
        (Pleszew, Jarocin, Ostrzeszów itd.), ani konińskiego (zwłaszcza Słupca), ani
        sieradzkie nie chcą z wami wchodzić do żadnego nowo-tworu. I tyle. Województwo
        ze stolicą w Kaliszu za naszego życia na pewno nie powstanie. Macie więc tylko
        taki wybór: Wielkopolska, albo walczyc o przeniesienie do Dolnego Śląska lub
        Łódzkiego.
      • Gość: Włodek z Grunwaldu ech, Robert IP: *.adsl.inetia.pl 29.01.06, 09:52
        Piszesz, sobie piszesz. I co? Nawet specjalnie nie rozumiesz co.
        Koncepcja legła w gruzach? :-) Zostaw ją, jeśli nie rozumiesz analogii, które
        mogą zainspirować i skłonić do jej weryfikacji przez poszukiwanie danych. Od
        razu odrzucasz jakąkolwiek interakcję z innym człowiekiem, inną myślą. To po co
        wchodzisz na forum? Wylać złość? Wylej ją sobie do czego innego.

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=72&w=35756447&a=35792135
    • citisus Niecierpię KALISZA !!! 29.01.06, 10:02
      Bo jest gruby, obleśny i taki fałszywy jak każdy SLD-owiec.
    • maniek.kilof Bo Kalisz jest gruby i obleśny.Oraz kłamie 29.01.06, 10:04
      • Gość: tenor Też myślałem, że o niego chodzi IP: *.aster.pl 29.01.06, 10:23
        Z początku też myślałem, że o Kalisza Ryszarda chodzi.
        Fakt, jest gruby, za gruby , zwłaszcza na tak młodego człowieka.
        Czy obleśny ? Nie wiem, bo nie wiem co to znaczy.
        A czy kłamie - też nie wiem, bo go nie znam.
        • Gość: Włodek z Grunwaldu :-))))))))))))))))))))))))))))))) ) IP: *.adsl.inetia.pl 29.01.06, 10:56
          • Gość: agaaaa Re: :-))))))))))))))))))))))))))))))) ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.06, 16:41
            Kalisz to piękne miasto. Lubimy w Poznaniu Kalisz. Ale ostrowa nie lubimy!
            bynajmniej ja nie lubie.
            • Gość: ja dlaczego nie lubimy kalisza? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 03.02.06, 17:15
              tak naprawdę to nie ma powodu do animożji, a jeśli takie animozje istnieją, to
              ich korzeni mozna szukac w odmiennej historii obu regionów. Poznań była częścia
              zaboru pruskiego, Kalisz- rosyjskiego. Przez 200 lat czyli przez 8 pokoleń
              poznaniacy i kaliszanie byli obywatelami wrogich sobie państw. I to mogło
              zostac przekazane żyjącym dziś potomkom.
              Cos takiego jest między Slązakami i Zagłębiakami, czyli mieszkańcami dwóch
              różnych dawnych zaborów.
              Słyszałem taką historię:
              Sztygar poruszony melduje dyrektorowi kopalni:
              - panie dyrektorze, lina się zerwała i winda poleciała 500 metrów w dół!
              -Jezus, Maria- mówi dyrektor- a ludzie tam byli?
              - Nie, panie dyrektorze, ludzi nie było ino same zagłebioki!
    • Gość: :-) Re: dlaczego w Poznaniu nie nawidzą KALISZA???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.06, 17:20
      SZYBKO MIJAJ KALISZ
      nie mogłam się powstrzymać przepraszam ale tylko z tym zdaniem mi sie kalisz
      kojarzy hihi
      • Gość: fd Re: dlaczego w Poznaniu nie nawidzą KALISZA???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.06, 14:11
        ale śmieszne łocho cho
    • Gość: Łociec Re: dlaczego w Poznaniu nie nawidzą KALISZA???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.06, 20:05
      Kocham Kalisz
      • Gość: roxa Re: dlaczego w Poznaniu nie nawidzą KALISZA???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.06, 12:01
        Skąd Ci przyszło do głowy że w Poznaniu nie lubią Kalisza?. Ja znam wiele osób
        z Kalisza! to super ludzie! Miasto jest piękne zwłaszcza Śródmieście i
        najbliższe okolice. Kalisz bardzo dobrze się rozwija. Co pojadę do Kalisza to
        cos nowego. Kalisz jest jakby taką stolicą Południowej Wielkopolski. W Kaliszu
        tez lubią Poznań tzn. mieszkańców Poznania a nie cierpią władz województwa (i
        wcale im się nie dziwie) bo my też ich nie cierpimy.! Kalisz jest OK!:)
        • Gość: zaciekawiony Bydgoszcz i Inowrocław też chcą do Wielkopolski IP: *.adsl.inetia.pl 05.02.06, 12:17
          Zastanawialiście się dlaczego Bydgoszcz i Inowrocław ciągną do
          wielkopolskiego ? Czy w przyszłym wielkim wielkopolskim znajdzie się miejsce
          dla tych miast ?
          • Gość: POSEN Re: Bydgoszcz i Inowrocław też chcą do Wielkopols IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.06, 13:26
            Regencja Bydgoska i poznanska tworzyly kiedys Wielkie Ksiestwo
            Poznanskie .Mentalnie jestesmy tacy sami.W jednym regionie napewno bysmy sie
            rozumieli i szanowali.Przebywajac w Bydgoszczy ,Nakle,Inowroclawiu ,Zninie czy
            Kcyni czyje sie jak u siebie we wlasciwym tego slowa znaczeniu.
            • budrys77 Re: Bydgoszcz i Inowrocław też chcą do Wielkopols 05.02.06, 22:47
              Mój dziadek w Powstaniu Wielkopolskim walczył o Bydgoszcz i jej okolice:) Ot,
              północna Wielkopolska:)
            • Gość: Bydgoszcznian Re: Bydgoszcz i Inowrocław też chcą do Wielkopols IP: *.brda.net 06.02.06, 23:17
              dokaldnie mam tak samo bedac w Poznaniu....czuje sie po prostu jak w domu
              Pozdrawiam
              • wlodekzpoznania Re: Bydgoszcz i Inowrocław też chcą do Wielkopols 07.02.06, 10:18
                Akurat Kujawsko-Pomorskie jest jedynym województwem, które względnie się
                sprawdziło po rozszerzeniu pierwotnej 12-tki. Można by je pozostawić, gdy
                Lubelskie trzeba by połączyć z Podkarpackim, Warmię do Pomorza, Mazury połączyć
                z Podlasiem, zaś pozostałe trzy "nowe" zlikwidować.

                Ale Bydgoszcz jako silna siła w Wlkp? Swietny pomysł. Mam wielu przyjaciół,
                którzy tu stamtąd przyjechali, dobrze się w Bydzi czuję, a nade wszystko Wlkp.
                potrzebuje innych dużych miast dla dynamiki rozwoju województwa. Centralizacja
                zabija rozwój - również centrali, gdy nie ma się wielkiego wpływu na pieniędze
                (vide budżet wojew.). Stała by się z KOS (któremu gorąco kibicuję) jedną z
                czołowych sił napędowych Wlkp.
    • julie-bell2 Re: dlaczego w Poznaniu nie nawidzą KALISZA???? 06.02.06, 09:17
      moi starzypochodza z samego Kalisza a tu się spotkali na studiach- ja baaaardzo
      bardzo lubię Kalisz- choćby dlatego...że nie jest Poznaniem. w Poznaniu
      megalomaństwa nad miare choć miasto niezłe- ale Kaliszowi niczego nie brakuje-
      pozdrawiam serdecznie
      • Gość: Słupczok Głos Słupczoka IP: *.orange.pl 07.02.06, 02:10
        Kalisz jest ładnym miastem, ale jak czytam na forum, że niby powiat słupecki
        miałby wejść razem z nim do jakiegoś tworu pod nazwą Województwo
        Środkowopolskie, to ręcę mi opadają. Po pierwsze, mam nadzieję, że takie
        województwo nigdy nie powstanie, bo szkoda dla zaspokojenia ambicji urzędników
        z Kalisza odrywać kawał Wielkopolski (równie dobrze możnaby wydzielić
        Północnomazowieckie, bo w Płocku też są tacy, którzy chcieliby pracować w
        urzędzie wojewódzkim, a nie w starostwie powiatowym). Po drugie, jeżeli jednak
        dojdzie do katastrofy i zrobią to Środkowopolskie, to Słupca do niego nie
        wejdzie. Ludzie utrącą ten pomysł w referendum. Dlaczego? Ano dlatego, że z
        mojego LO wszyscy kończą UAM, ludzie jeżdżą do Poznania do pracy i na zakupy, a
        w Kaliszu w ogóle mało kto był. Ja byłem tam raz w życiu, turystycznie, w wieku
        trzydziestu kilku lat. Ładne miasto (pozdrawiam), ale łączy mnie z nim tyle co
        np. z Rzeszowem czy Legnicą.
        • Gość: Słupczok Zapomniałem dodać... IP: *.orange.pl 07.02.06, 02:19
          ... że jesteśmy kibicami Kolejorza :)
    • Gość: kalpciusznik Re: dlaczego w Poznaniu nie nawidzą KALISZA???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.06, 09:57
      Bo Kalisz to grubas i przydupas Kwacha..........i w dodatku na imie ma Rysiek :)
      I brał udzial w aferze Rywina:)
    • Gość: Stani Re: dlaczego w Poznaniu nie nawidzą KALISZA???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.06, 19:50
      Ale za gruby jest i do tego komuch
    • Gość: robert Jeśli już starosta ostrowski Włodzimierz Jędrzejak IP: 82.160.122.* 07.02.06, 22:56
      Jeśli już starosta ostrowski Włodzimierz Jędrzejak (nadzieja ostrowian na
      lepsze jutro) organizuje konferencję i publicznie pyta: "Jakie ma być
      województwo wielkopolskie? Ile czasu upłynie, nim region się skonsoliduje?
      Jakie mocne strony mają dawne województwa?" - to chyba coś jest nie tak z tą
      Wielkopolską rządzoną z Poznania :(.
    • Gość: Belmi nie jest źle IP: *.icpnet.pl 09.02.06, 21:48
      Bez przesady. To kibice z Kalisza dopingują Widzew..., trzeba poczekać, jak już
      będzie Y, pendolino - szybka kolej Poznań, Wrocław - Warszawa przez Kalisz to
      będzie lepszy dojazd - będzie większa wymiana między miastami itp. Przyda się
      też przyzwoita droga...
      • Gość: Tomaso Re: nie jest źle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.06, 19:15
        Kalisz to fajne miasto i skzoda ze nie wojewodzkie skoro takie samej wielkosci
        miasta jak kalisz sa województwami (gorzów, zielona i opole). Zresztą Kalisz
        nie jest Wielkopolski. Bliżej im do Dolnośląskiego czy też do Łodzi. Pozdro
        Kalisz
Pełna wersja