Dłużej po odszkodowania za F-16

31.01.06, 12:53
Sznowni czytelnicy zainteresowani tematem.

Wiadomość niby dobra , ale nie będzie z niej korzyści.
Jestem mieszkańcem strefy i odpowiedź od wojska otrzymałem na piśmie.
Wynika z niej że nie kwestionują faktu ,że zamieszkuje w strefie . Mam jednak
udowodnić ,że FAKTYCZNIE ponoszę straty z faktu zamieszkania w
strefie /czyli ,że nie jestem wielbłądem/.
Jak wiadomo najprawdopodobniej w III lub IV kwartale tego roku przylecą F-16
i wtedy będziemy wiedzieć czy ponosimy jakieś straty. Namiastkę tego mamy
jak pogoda sprzyja lotą i pokazy w czasie ćwiczeń.
Z zarządzenia Wojewody wynika jednak , że odszkodowanie należy się wszystkim
z tytułu zamieszkania lub posiadania nieruchomości w strefie , a nie za to
czy będzie hałas i zatruwane środowisko . Jest to zbyt oczywiste aby oficer
Wojska Polskiego mógł to zrozumieć . Polityka wojska jest jedna - po co
płacić wszystkim jak można tylko bogatym i sprytnym co mają środki , czs i
siły aby się procesować . Ci co wygrają procesy dostaną odszkodowania ale
sumując napewno nie przekroczy wartości 30 % faktycznie należnej kwoty na
odszkodowania dla wszystkich , którzy zamieszkują w strefie. I to jest
robienie w głupa obywateli i zarazem dobry interes dla wojska czyli Państwa
Polskiego.
Ciekawe czy w odwrotnej sytuacji Państwo Polskie zachowało by się tak samo -
napewno nie.

Można dojść jednak do innego wniosku - że musimy ponosić koszty potencjalnej
obrony przed wrogiem przez samoloty stacjonujące na lotnisku . Z punktu
patrioty może nie powinniśmy domagać się odszkodowań , a być zadowolonymi ,że
jesteśmy na pierwszym planie do zniszczenia w razie działań wojennych.

" Spróbuję udowodnić ,że nie jestem wielbłądem ".
I to tyle na ten temat .

Matiu`s
    • Gość: marbelan Re: Dłużej po odszkodowania za F-16 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.06, 14:54
      Drogi panie matius,
      Rozumiem pańskie zdenerwowanie spowodowane odmową wojska zapłacenia panu odszkodowania. Nie usprawiedliwia to jednak obrażania przez pana oficerów Wojska Polskiego. Po drugie, lotnisko nie powstało wczoraj, a jest tu już znacznie dłużej niż pan i pański dom. Jeżeli urząd miasta wydał panu (lub pańskiemu przodkowi) zgodę na budowę domu w okolicy lotniska to proszę mieć pretensje do urzędników i to od nich dochodzić odszkodowania.
      Nie wiem dlaczego czeka pan na F-16, żeby ocenić swoje straty. Zapewniam pana, że nie robią one więcej hałasu niż MiG-21, które stacjonowały tu jescze 3 lata temu.
      • Gość: scan Re: Dłużej po odszkodowania za F-16 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.06, 16:37
        Drogi Marbelanie - nie potrzeba obrażać oficerów WP - oni sami o sobie wydają
        świadectwo poprzez postawę całkowitej ignorancji w sprawie zagrożenia życia,
        zdrowia i dorobku dziesiątków tysięcy ludzi - żywiąc zresztą głęboką pogardę w
        stosunku do nich. Cóż ci ludzie, pełnoprawni obywatele RP, wam zawinili, że
        lekcewazycie sobie fakt zamiany ich życia w piekło - wojsko nie zamierza nie
        tylko wypłacać należnych odszkodowań, ale nawet ustami swoich "oficerów" poniża
        mieszkańców. Tacy "oficerowie" sami obrażają piękną tradycję Wojska Polskiego.

        Proszę mi też odpowiedzieć co ma oznaczać "argument" jakoby lotnisko było
        wcześniej niż ludzie - w stosunku do rzeczywistego faktu zagrożenia życia i
        zdrowia tych ludzi - w wyniku podjętej niedawno głupiej decyzji o lokalizacji
        bazy lotniczej w dużym mieście? Co jedno z drugim ma wspólnego ? Czy fakt, że
        lotnisko było wcześniej (choć jest to kłamstwo) zmniejszy zagrożenie życia i
        zdrowia ludzi ? Gdybym miał używac argumentów na tym poziomie, to mógłbym
        powiedzieć, że ludzie na tych terenach żyli kilka tysięcy lat przed
        skonstruowaniem pierwszego samolotu (wskazuja na to choćby wyniki badań
        archeologicznych w Luboniu) - proszę, stwierdź sam czy dyskusja na
        takie "argumenty" ma sens. Trzeba się skupić na faktach niezaprzeczalnych. A te
        są takie, że szykuje sie zamiana spokojnego życia, pracy i wypoczynku
        dziesiątków tysięcy ludzi w piekło, pomimo że można było tego uniknąć. Tę
        sytuację ignoruje tak wojsko jak i władze państwowe - zmuszając niewinnych
        ludzi do poniżających i kosztownych działań, aby wyżebrać jakieś
        liche "odszkodowanie", które w żaden sposób i tak nie może zrekompensować raz
        zatrutego życia.
        JEDYNY SPOSÓB ROZWIĄZANIA TEJ WYSOCE SPOŁECZNIE SZKODLIWEJ SYTUACJI - BAZĘ
        WYRZUCIĆ Z MIASTA, A WINNYCH TEJ SZKODLIWEJ DECYZJI POCIĄGNĄĆ DO
        ODPOWIEDZIALNOŚCI !
        • Gość: JaJo Re: Dłużej po odszkodowania za F-16 IP: *.ce.put.poznan.pl 31.01.06, 19:10
          Jakie mamy więc fakty niezaprzeczalne - zagrożenie w mieście występuje nie
          tylko z powodu lotniska, ale też ruchu samochodowego, hałasu z dyskotek itp.
          Większość mieszkańców jakoś się na to godzi, jeżeli ktoś jest przeciwny, to w
          zasadzie nie może mieszkać w dużym mieście, a w jakiś enklawach o gwarantowanym
          bezpieczeństwie (może rząd powinien takie enklawy wyznaczyć - oczywiście z dala
          od miast., bo tam będą one fikcją). Pozostaje jeszcze pytanie - przenieść
          lotnisko czy to może mieszkańcy okolic Krzesin powinni się przenieść. Rachunek
          jest wydaje się następujący - odszkodowania dla tych którzy mieli na tych
          terenach nieruchomości przed wybudowaniem lotniska będą tańsze niż budowa
          nowego lotniska.

          Ja świadomie kupiłem działkę blisko głównej ulicy, bo lokalizacja była dobra.
          I nie prostestuję, że na tej głównej ulicy ruch wzrasta - potrafię jeszcze
          myśleć i przewidywać.
        • Gość: mteulin Re: Dłużej po odszkodowania za F-16 IP: *.man.poznan.pl 01.02.06, 10:22
          > w stosunku do rzeczywistego faktu zagrożenia życia i
          > zdrowia tych ludzi

          Proszę powiedzieć co oznacza ten argument? Wg mnie rzeczywisty fakt zagrożenia
          życia i zdrowia dotyczy wszystkich ludzi. Wyjdziesz w mieście na ulicę i masz
          ustawiczny hałas, samochody, dresy, schody, kaszlących ludzi chorych np. na
          grypę. Same zagrożenia i to bardziej rzeczywiste niż to że spadnie Ci samolot
          na dom lub pohałasuje przy starcie i lądowaniu. Czy każdy ma się domagać
          odszkodowań za te zagrożenia??

          > zdrowia tych ludzi - w wyniku podjętej niedawno głupiej decyzji o lokalizacji
          > bazy lotniczej w dużym mieście?

          Baza lotnicza powstała w 1954 roku a miasto samo do niej "podeszło" wchłaniając
          tamte tereny.

          > JEDYNY SPOSÓB ROZWIĄZANIA TEJ WYSOCE SPOŁECZNIE SZKODLIWEJ SYTUACJI - BAZĘ
          > WYRZUCIĆ Z MIASTA, A WINNYCH TEJ SZKODLIWEJ DECYZJI POCIĄGNĄĆ DO
          > ODPOWIEDZIALNOŚCI !

          Winnych? Ministra Obrony Narodowej z 1954 r? Czy może jeszcze lepiej -
          Luftwaffe - bo przecież to oni zbudowali tam bazę w czasie wojny i na terenie
          tej bazy Polska po wojnie utworzyła swoje lotnisko.

          465 mln złotych miałoby zapłacić wojsko. Wojsko jest utrzymywane z podatków.
          Między innymi moich. Nie podoba mi się, że mam ponosić koszty tego, że ktoś nie
          pomyślał i zbudował sobie domek przy lotnisku.

          m't

      • matius54 Re: Dłużej po odszkodowania za F-16 03.02.06, 13:11
        Witam wszystkich zainteresowanych.

        Z formy wypowiedzi "marbelan-a" wnioskuję ,że bardzo zależy mu na odbrej
        opini o oficerach Wojska Polskiego . Jeżeli prawdziwi oficerowie poczuli się
        obrazeni to wyjaśniam , że to ich nie dotyczy . Pragnę dodać ,że zawsze
        sznowałem ludzi wojskowych z Wojska Polskiego . I to tyle.
        Historia nie jest jednak "marbelana" mocną stroną - miasto Luboń
        powstało z połączenia trzech wsi w 1954 roku , co nie znaczy ,że przedtem były
        puste pola.
        W mojej części Lubonia domu budowano grubo przed XX wiekiem.

        Dziękuje za zrozumienie , ale nie zrozumiał "marbelan" treści mojej
        wypowiedzi. Nie jestem zdenerwowany tym faktem , że Wojewoda utworzył strefe .
        Jest jednak w cywilizowanym świecie zasada ,że jak się komuś zrobi krzywdę to
        należy ją naprawić .
        Przypomnę jeszcze co wynika z utworzenia strefy przez Wojewodę -
        odszkodowanie należy się z tytułu utworzenia strefy , a nie czy będą latały
        samoloty takiego czy innego typu . Chyba to jest jasne i zrozumiałe /czy znowu
        nie dla wszystkich ?/I to tyle .

        Proszę o opinie.


        Pozdrawiam
        Matiu`s
        • Gość: malkontent Re: Dłużej po odszkodowania za F-16 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.06, 13:57
          Naciskać i jeszcze raz naciskać na władze, żeby tę bazę przeniosły poza Poznań.
          Powidz albo Babimost: do wyboru, do koloru.

          Lokalizacji bazy dla F-16 nie dostał Mojżesz na górze Synaj, to ludzka rzecz ją
          zmienić.
          A na Krzesiny przenieść cywilne lotnisko i wszyscy będą zadowoleni.
    • Gość: Qba Re: Dłużej po odszkodowania za F-16 IP: *.icpnet.pl 31.01.06, 18:32
      Myślę że można dochodzić swoich racji tylko z powodu utraty wartości
      nieruchomości w wyniku wprowadzenia stref ograniczonego użytkowania.Niestety
      lotnisko wojskowe jest tam od dawna.
    • Gość: Pozhoga Merytorycznie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.06, 17:04
      Wg mnie jest tak:

      Odszkodowanie, jak sama nazwa wskazuje, należy się z tytułu powstałej szkody.

      Rozporządzenie Wojewody reguluje sytuację związaną z jednym źródłem szkody:
      na mocy tego rozporządzenia w wydzielonych strefach nie można wznosić pewnych
      typów budynków. Szkoda zaś polega na tym, że tym samym, logicznie rzecz biorąc,
      spada wartość nieruchomości na tym terenie. Podkreślam: szkoda ta nie wynika
      samego faktu istnienia lotniska, a z faktu wydania przez Wojewodę
      rozporządzenia. I rozporządzenie to, powodując szkodę, jednocześnie przewiduje
      mechanizm odszkodowania.

      Nie ma to nic wspólnego z hałasem: hałas jaki będą powodować samoloty, jest
      zupełnie odrębnym źródłem odrębnej szkody: zmniejszenia wartości rynkowej
      nieruchmości wynikającej z uciążliwego sąsiedztwa. W przypadku tej drugiej
      szkody, wg mnie nie ma podstaw domagania się odszkodowania Z WYJĄTKIEM bardzo
      istotnego przypadku: gdy samoloty będą latać poza wyznaczonymi korytarzami
      powietrznymi. O ile bowiem nikt nie może mieć pretensji, że samoloty latają
      korytarzami, o tyle latanie poza nimi jest oczywistym naruszeniem prawa, a za to
      należy się odszkodowanie - zupełnie odrębne od tego, które wynika z decyzji
      Wojewody. Niestety, wg mnie jest tu możliwe tylko powództwo cywilne, bo ta
      akurat szkoda nie wynika z decyzji administracyjnej.

      Tak to widzę. Co na to prawnicy ?

      Pzdr,
    • Gość: poznaniak A może zamiana nieruchomości? IP: 217.72.74.* 01.02.06, 17:14
      Mam podpowiedź dla mieszkańców Krzesin, którzy walczą z WP:

      Według oficjalnych planów, w tym roku na Strzeszynie Greckim rusza budowa
      osiedla mieszkaniowego dla pilotów z Krzesin - będą to domy jednorodzinne
      wolnostojące, szeregowce, niskie bloki. Inwestycja pochłonie gigantyczne
      pieniądze (publiczne), a niestety mieszkający tam lotnicy będą i tak musieli
      dojeżdżać do pracy na drugi koniec miasta. Czy nie lepiej i taniej byłoby
      przesiedlić na Strzeszyn obecnych mieszkańców Krzesin, a lotników zakwaterować w
      opuszczanych w ten sposób domach? Nowy dom na sympatycznym cichym Strzeszynie
      byłby chyba godnym odszkodowaniem? A i lotnicy latali by uwazniej, aby własnych
      dzieci nie obudzić...
      • Gość: mario Re: A może zamiana nieruchomości? IP: *.icpnet.pl 01.02.06, 21:18
        Mysle ze problem nie tylko dotyczy Krzesin i Lubonia.
        Ja kupilem dzialke w szczytnikach. Nabylem ja w sierpniu i zaplacilem za nia
        ciezko zapracowanymi pieniedzmi. Kupilem ja w takiej okolicy bo "bylo" tam
        spokojnie, czysto i jak dla mnie w optymalnej odleglosci od miasta.
        Dopiero niedawno dowiedzialem sie o F-16, ktore maja stacjonowac w Krzesinach.
        Mimo ze moja nieruchomosc nie lezy obecnie w strefie (ale wydaje mi sie, ze po
        naniesieniu poprawek znajdzie sie w niej) powaznie zastanawiam sie czy mam
        rozpoczynac tam inwestycje.
        • Gość: scan Re: A może zamiana nieruchomości? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.06, 22:23
          Mario - i tak jesteś w komfortowej sytuacji, bo jeszcze nie ulokowałeś na tej
          działce wszystkich swoich oszczędności, dorobku życiowego, spokoju rodzinnego,
          mozliwości wypoczynku po ciężkiej pracy. Znam wielu takich, którzy w
          Szczytnikach i Borówcu, tak jak ty - uczciwie, za ciężkie pieniądze kupili
          działę (w spokojnej okolicy) i zdążyli już zbudować dom - wydali wszystkie
          pieniądze, zadłużyli się, poświęcili kilka lat swojego życia i energii. I nagle
          wszystko się zawaliło - skończyły się marzenia o normalnym życiu rodzinnym,
          pracy i wypoczynku. A do tego nie mają żadnego pola manewru - nie stać ich na
          zaczynanie wszystkiego od nowa w innym miejscu. Całą inwestycję robili legalnie
          i uczciwie, uzyskując niezbędne zgody administracyjne. Nikt nie informował o
          potencjalnym zagrożeniu. Dodam, że od strony urzędowej, zanim powstały nowe
          osiedla, były przynajmniej 3 etapy postępowania: 1) wykonanie planu
          zagospodarowania wraz z projektem podziału na działki; 2)uzyskanie decyzji o
          warunkach zabudowy; 3) uzyskanie pozwolenia na budowę. Na żadnym etapie nie było
          wątpliwości, że warunki do życia są tam sprzyjające.

          Poznaniaku - przedstawiasz pierwszy pomysł na rzeczywiste zadośćuczynienie
          poszkodowanym mieszkańcom. Pod warunkiem, że dostaną dodatkowe odszkodowanie za
          stracony czas i koszta przeprowadzki. Nie da się zaprzeczyć, że żadne
          odszkodowania za np. wymianę okien, wykonanie izolacji akustycznej budynku, nie
          zrekompensują rzeczywistej straty, która polega na utracie normalnego,
          spokojnego miejsca do życia.
    • Gość: darpa.mil Podsmuowanie IP: *.se.put.poznan.pl 02.02.06, 09:52
      1. Strefa ograniczonego uzytkowania w poblizu bazy lotniczej w Krzesinach
      zostala utworzona na wniosek Wojska (zapyta ktos po co? odpowiedz w dalszych
      punktach).
      2. Odpowiednie rozporzadzenie wprowadza strefe na podstawie pomiarow wykonanych
      przez Wojsko (jak wykonano te pomiary to mozemy sie tylko domyslac).
      3. Odszkodowanie zgodnie z rozporzadzeniem, tak de facto nie naleza sie za
      uciazliwosc, halas, spaliny, zagrozenie - naleza sie poniewaz wprowadzono sterfe
      o.u. Rownie dobrze mozna wprowadzic stefe wokol smierdzacej kupy i z tyulu
      sterfy beda sie nalezec odszkodowania, a nie z tytulu czy ktos lubi ten zapach,
      czy nie i czy ktos w ogole wiedzial o tej kupie czy nie.
      4. Rozporzadzenie jest tak skonstruowane, ze roszczenia sa do skarbu panstwa
      (wojsko) ale sprawe ma rozstrzygnac sad (czyli sprawiedliowsc dla bogatych).
      5. Wojsko liczy na to ze wiekszosc wymieknie (nie bedzie ich stac na sady).
      6. Pod koniec 2005 wojsko przestraszylo sie ilosci wnioskow - odbylo sie ponowne
      spotknie w wojewoda CELEM ZMNIEJSZENIA STREFY (mniejsze odszkodowania) -
      wojewoda sposcil wojsko na beton, no bo to cale zamieszanie jest wywolane ich
      aktywnoscia (wniosek+pomiary).
      7. Wojsko wyplaci odszkodowania (od lenistwa i strachu mieszkancow zalezy ile) i
      bedzie raz na zawsze mialo spokoj z lotniskiem. Beda mogli latac ile beda
      chcieli i jak beda chcieli - termin roszczen uplynie i bedzie po sprawie. tak
      naprawde strefa legalizuje uciazliwosc i obecnosc lotniska. Gdyby sterfy nie
      bylo, nie bylo by odszkodowan teraz, ale z pewnoscia lotnisko narazilo by sie w
      przszlosci na protesty okolicznych mieszkancow - a to juz w Unii smierdzi
      likwidacja obiektu.
      8. Prosze poszperac w forach wojskowych a okaze sie, ze w wojsko to co przegra w
      sadach tego nie da na podwyzki dla zolnierzy.

      Podsumowujac obecne odszkodowania to nedzne ochlapy, w porownaniu ze stratami
      jakie moglby poniesc budzet w zwiazku z przenosinami lotniska (wielki brat
      wrzucil tu kupe kasy).


      Pozdrawiam i zycze sukcesow w procesach z Armia.
      • Gość: Pozhoga Re: Podsmuowanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.06, 10:40
        O.K., i rozwijając tą myśl dalej:
        jak komuś samoloty zaczą latać nad chałupą,
        a niezgodnie z przebiegiem korytarzy powietrznych,
        może się procesować, gdyż rozporządzenie Wojewody
        nie ma tu nic do rzeczy.

        Pzdr
    • lucyferciu Wiadomość prosto z SENATU 21.02.06, 00:53
      Nowela Prawa ochrony Środowiska po Senacie

      Senatorowie uznali, że termin do występowania z roszczeniami z tytułu
      ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości na skutek wydania
      rozporządzenia lub aktu prawa miejscowego powinien nadal wynosić 2 lata.
      Posłowie chcieli jego wydłużenia do 3 lat.
      • lucyferciu Re: Wiadomość prosto z SENATU 21.02.06, 19:19
        Polecam lekturę uzasadnienia

        www.senat.pl/k6/dok/uch/006/a/059uch.pdf
Pełna wersja