emigracja

IP: *.dip0.t-ipconnect.de 31.01.06, 16:47
mieszkam w Niemczech, strasznie tesknie za Polska,szczegolnie za Poznaniem.
Ciagle mysle o powrocie. Czuje, ze to nie jest moje miejsce. jestem tutaj, bo
moj maz, ktorego poznalam w Polsce, jest stad i musiał tutaj skonczyc studia,
a chcielismy byc razem. No wiec bylismy tutaj.2 lata jestem dosc rozdarta,
troche tu, troche tu. Studia skonczył i zgodził sie, zebysmy wrocili do
Polski, do poznania, ale boi sie, ze nie znajdzie pracy. Dodam jeszcze, ze w
miedzyczasie, 5 miesiecy temu urodziło nam sie dziecko. Chciałabym zeby nam
sie udało. Mam nadzieje, ze nie jest w Polsce tak ciezko z praca, jak
niektorzy sadza.
    • reinhardt Re: emigracja 03.02.06, 02:23
      mieszkajac w Niemczech ,to praktycznie nie jest zadna emigracja,na upartego
      mozesz byc w kazdy weekend w Poznaniu,majac dobry samochod.
      Moja rada to : , jesli masz pieniadze [ Euro] zainwestuj we wlasny biznes w
      Poznaniu,ale przedtem kup sobie mieszkanie ! a potem mozna wrocic. Praca ??
      owszem jest w Poznaniu ,ale zalezy dla kogo i i z jakim zawodem,ale
      napewno nie zarobicie tyle co na Zachodzie.
      • Gość: mlody Re: emigracja IP: *.ct.gemini.ntplx.com 03.02.06, 15:54
        Reinhardf? Jak juz sie chce byc blizej Poznania, to nie lepiej inwestowac i
        otwierac biznes w starym NRD?
        • Gość: couleur3 Re: emigracja IP: *.adsl.inetia.pl 03.02.06, 19:06
          einhardf? Jak juz sie chce byc blizej Poznania, to nie lepiej inwestowac i
          > otwierac biznes w starym NRD?
          Nie sądzę . DDR się wyludnia , mały rynek zbytu , droga siła robocza.
          Ja akurat wróciłem po kilkunastu latach właśnie do Poznania i wszystko jest O'k.
          Jakby co to służę radą.
          • Gość: mlody Re: emigracja IP: *.ct.gemini.ntplx.com 04.02.06, 02:16
            Pewnie Couleur3 jak chcesz pogadac prywatnie, to pisz na: olejkowski77@yahoo.com
            Kazdy ma inne sposobyu zarabiania pieniedzy. Ten prywatny sposob zarabiani,
            napewno ma najwiekszy wplyw na wybranie miejsca zamieszkania. Ja zarabiam na
            internecie i wlasciwie puste stare DDR by mnie interesowalo jak bym chcial byc
            blisko Poznani. W Poznanu trzeba spedzic fortune na mieszkanie, a ja nie wiem
            jeszcze, czy to warto. Ale ja nigdy nie lubilem sie popisywac i wydawac
            wielkich pieniedzy na cos, co np. lokalne wladze moga zkonfiskowac.
            • couleur3 Re: emigracja 26.04.06, 16:19
              W Poznanu trzeba spedzic fortune na mieszkanie, a ja nie wiem
              > jeszcze, czy to warto. Ale ja nigdy nie lubilem sie popisywac i wydawac
              > wielkich pieniedzy na cos, co np. lokalne wladze moga zkonfiskowac.
              Fortunę to trzeba wydać w np. Berlinie - mieszkania kosztują tak na oko 2x to co
              w Poznaniu. Pracując w internecie to chyba można mieszkać gdziekolwiek ..?
              Co do mieszkania to można potraktować to jako inwestycję - przynosi zysk ,
              możesz mi wierzyć.
              • mlody771 Re: emigracja 27.04.06, 02:05
                Slyszalem, ze latwosc kredytow w Polsce wlasnie prowadzi jak kiedys w USA, do
                znacznego wzrostu cen na nieruchomosci. Jednum slowem kupuje sie cos tam i
                czeka, az nastepny wezmie kredyt i kupi nasze. Ale co tam. Na kims trzeba
                zarobic, chyba, ze sie musi sam narobic. Masz racje, ze powinenem sprawdzic
                nasze miasto. A jak Tobie sie uklada i jak dlugo jestes w Polsce od czasu
                powrotu? Pozdrowienia.
                • couleur3 Re: emigracja 05.05.06, 10:27
                  Mi układa się całkiem dobrze . Jestem już trzy lata po paronastoletnim pobycie
                  za granicą. Zarabiam przyzwoicie - standart życia nie pogorszył mi się w
                  porównaniu z tym w Niemczech.
                  Ceny mieszkań będą rosły , więc można śmiało inwestować bez obaw o stratę (w
                  Poznaniu oczywiście).
                  • gregmi Re: emigracja 22.05.06, 02:35
                    ja tez jestem z poznania, najpierw z lazarza, niegolewskich, potem smochowice
                    po UAM, matematyka
                    i jak to po matemie, bawilem sie troche w komputerstwo, a troche w szkolke
                    nic w polsce dobrze nie placi
                    teraz mam standard, na jaki w swiecie zasluguje zdolny i pracowity matematyk
                    (choc nie kokosy, ale ja nie jestem chciwy)
                    spokojnie wykladam mateme na poziomie do calculusa i data management, i bardzo
                    sobie chwale
                    na wszystko mnie stac, na coroczny pobyt w poznaniu rowniez
                    polska i poznan? moze na emeryturze, ale mozliwa jest tez EU, krotko i
                    przyjemnie sie jedzie, a klimat duzo lepszy (te polskie zimy sa nie do zycia,
                    jak ktos lubi sie umartwiac, niech jedzie na dwa tygodnie w gory, po to je
                    zbudowano)

                    reasumujac - w swiecie za pare groszy masz wszystko, o uznaniu i autorytecie nie
                    mowiac, po co to tracic?
                    nie wystraczy koziolki obejrzec raz w roku?
                    co masz tam wiecej? przepstepstwa i zle (albo wcale) drogi
                    z internetem i darmowym telefonem zyje sie wszedzie i wszystko jest na
                    wyciagniecie reki
                    pozdr cieplo
                    greg
    • Gość: nika Re: emigracja IP: *.pool.mediaWays.net 17.03.06, 18:44
      podpisuje sie pod tym co napisalas. Tez niedawno zostalam mama i tez tesknie do
      poznania. My jednak wracamy na 100%.
      nika.
      • kawalerowicz Re: emigracja 17.03.06, 21:58
        Dziewczyny, czytam, ze tesknicie za Polska, a ja z wygodnictwa chcialbym
        mieszkac choc w Europie, ale zona po smierci jej rodzicow(ok. 10lat temu
        zmarli) twierdzi, ze niema po co wracac. Juz jestesmy dlugo na emigracji. Jak
        byscie chcialy wymienic jakies powody, ktore was przyciagaja do Poznania, to
        bylbym wam wdzieczny. Uzyje tych argumetow do przekonania zony. Z gory Dziekuje.
        • Gość: nika Re: emigracja IP: *.pool.mediaWays.net 05.04.06, 10:20
          do Kawalerowicz
          W Poznaniu mam znajomych,, mam rodzine. Poznan znam dobrze jak zadne inne
          miasto. W Poznaniu czuje sie jak w domu. Chemy wybudowac sobie domek w
          Rogalinku lub okolicach. Bezrobocie jest niskie w porownaniu do innych regionow
          i caly czas mam nadzieje, ze uda nam sie znalezc dobra prace zeby godnie zyc.
          Tysiace ludzi zarabiaja dobrze, dlaczego nie ja? Pozatam maz ma duze
          doswiadczenie na wysokim stanowisku i zna 4 jezyki a w poznan inwestuje wiele
          zagranicznych firm.
          To tyle, na razie nic wiecej mi do glowy nie przychodzi.
          • kawalerowicz Re: emigracja 06.04.06, 00:07
            Dzikuje za pomysly do przekonywania, ale te probowale. Juz tak nie jest slodko
            z ta praca w naszym miesci. Poznan jest chyba po Warszawie, Krakowie i
            Wroclawiu pod wzgledem mozliwosci. Moze zainwestujcie(ja nie moge nic poradzic)
            zeby nie trzeba bylo pracowac, a zyc z procetow. Tak my zrobilismy, ale ciagle
            zone to nie przekonuje.
          • Gość: gatuzi Re: emigracja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.06, 19:56
            pracuj.pl tam masz mase ofert z Poznania cos napewno znajdziesz dla siebie tym
            bardziej meza z tyloma jezykami:)
Pełna wersja