renepoznan
11.02.06, 15:34
Sobota. Popołudnie. Fotel. Książka. U XIX klasyka - żadnego fanatyka
religijnego(głowę daję, że go czytujecie) - natrafiłem na taki wywód:
"Kobieta jest stworzeniem ograniczonym, służącym za narzędzie, wiecznie do
wzięcia, wiecznie wyczekującym. Jest to jedyne nie dokończone dzieło, jakie
Bóg pozwolił wziąć sobie i dokończyć. Jest to wybrakowany anioł ... Mężczyzna
jest narzedziem Boga. Kobieta jest narzedziem mężczyzny. Illa sub, ille super
(Ta poniżej, ten górą). Nie warto zastanawiać sie nad tym dłużej".
Dobre co? Specjalnie nie podaję autora by oburzone panie nie zaczęły palić
poznańskich bibliotek.
Panowie. Jak narzekacie na swoje towarzyszki to znaczy,że je źle
dokończyliście. Wszystko to zatem Wasza wina ........ i PO oczywiscie :):)
No to mam humor poprawiony na parę godzin. Na wszelki wypadek nie pokazuję
cytatu babskiej częsci mego towarzystwa. Mogłoby sie to źle skończyć :):)
A na tym forum zacznę funkcjonować jako dyżurny antyfeminista (obok homofoba
i antysemity).
Dobrusiu wybacz. Ale cytat jest zbyt fajny by nie wrzucić go na forum.
hihihihihihi