Niemiecki czołg w fosie

22.02.06, 11:51
Wątek założony na prośbę forumowicza bojoktującego logowanie.

Czy na Cytadeli w zasypanej fosie leży czołg niemiecki PZKMPF IV
    • Gość: Gwoli scislosci Re: Niemiecki czołg w fosie IP: *.cache.ed.ac.uk / *.cache.ed.ac.uk 22.02.06, 12:04
      To chyba PzKpfw IV. Jesli lezy od wojny i w dodatku zasypany to raczej bedzie z
      niego rzeszoto. Chociaz moze nie? Byloby fajnie miec takie cos w muzeum na
      Cytadeli. Lepsze to (bo rzadkie) niz T34 czy IS2.
      • Gość: guerra Re: Niemiecki czołg w fosie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.06, 12:11
        Myślę, że jakby tam był...to by już go dawno tam nie było.

        Zbyt cenna kupa złomu.
        • Gość: O Niemiecki czołg jest w fosie!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.06, 12:17
          A ja uważam, że jest! Nikt nie był w stanie go wykopać, bo na Cytadeli nie
          można "po cichu" wykopać wielkiego dołu i wydobyć z niego czołgu. Więc czołg
          tam jest i byłoby super go wydobyć i postawić we właściwym miejscu czyli w
          muzeum na Cytadeli!
        • chejron74 Re: Niemiecki czołg w fosie 22.02.06, 12:18
          Gość portalu: guerra napisał(a):

          > Zbyt cenna kupa złomu.
          Bzdura. Zeby zezlomowac cos tak solidnego jak czolg trzeba by naprawde
          porzadnego sprzetu a nie samego "pana Zdzicha" z wozkiem.
          • renepoznan Re: Niemiecki czołg w fosie 22.02.06, 13:26
            chejron74 napisał:

            > > Zbyt cenna kupa złomu.
            > Bzdura. Zeby zezlomowac cos tak solidnego jak czolg trzeba by naprawde
            > porzadnego sprzetu a nie samego "pana Zdzicha" z wozkiem.

            Nie doceniasz Pana Zdzicha. Sam widziałem połowę lufy - chyba IS-2 na
            złomowisku - nie w Poznaniu. Widziałem tez całą lufę od działka p-lot jako
            słupek w ogrodzeniu.
            Naród ma talenty.
          • Gość: guerra Re: Niemiecki czołg w fosie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.06, 13:31
            Chejron to pojedź na Kieleczczyznę i zobacz do czego służą
            elementy dwa razy wieszych Tygrysów (PzKW T-VI) Oczywiście jak się jeszcze
            ostały, bo chętnych na te detale ostatnio przybyło.
            • chejron74 Re: Niemiecki czołg w fosie 22.02.06, 13:55
              Nadal twierdze ze Pan Zdzichu musialby miec cos wiecej niz wozek byz rozebrac
              czolg. Moze i lufe tak ale reszte???
              • lucyferciu Re: Niemiecki czołg w fosie 22.02.06, 15:07
                Wózek jest tutaj podstawą, ale nie mniej potrzebny przy takim "sprzęcie" jest
                POWER w łapach:)
    • lili_marleen Re: Niemiecki czołg w fosie 22.02.06, 13:27
      A może by go tak wykopać i zwrócić właścicielom ;) ?

      Można go wykopać na ich koszt - zapewne nie mieliby nic przeciw temu :)
      • Gość: kOKO Re: Niemiecki czołg w fosie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.06, 13:31
        lili_marleen napisała:

        > A może by go tak wykopać i zwrócić właścicielom ;) ?
        >
        > Można go wykopać na ich koszt - zapewne nie mieliby nic przeciw temu :)

        Ale właściciele to złodzieje - wiec lepiej niech zostanie u nas w jakms muzeum,
        pokrywajac chcociaż promil strat naszych z tamtych czasów..
      • Gość: SZP Re: Niemiecki czołg w fosie IP: *.icpnet.pl 22.02.06, 14:16
        Lili, ty germanofilko i wielbicielko sił zbrojnych III Reichu! Ci właściciele
        już dawno przestali nimi być. Uzbrojenie i sprzęt wojskowy hitlerowskiej
        Trzeciej Rzeszy zniszczony, porzucony i zdobyty na ziemiach polskich jest
        własnością Rzeczypospolitej Polskiej.
        • Gość: guerra Re: Niemiecki czołg w fosie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.06, 14:58
          Swoją drogą to takie porządne muzeum wojsk pancernych byłoby nie lada gradką
          dla miłośników tematu z całego świata. Patrz Kubinka pod Moskwą.
          • Gość: O Stug czy czwórka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.06, 16:23
            Możliwe też, że to co w fosie to nie jest "czwórka" tylko Stug. Jak to
            sprawdzić? Tylko przez rozkopanie fosy! Nie ma różnicy co to za pojazd tam
            jest...! Gdybyśmy mieli go wykopanego toby go pewnie w Cegielskim mogli
            odrestaurować, odrdzewić a gdyby potem ustawić na Cytadeli toby turyści i
            modelarze z całej Polski przyjeżdżali takiego Stuga lub Czwórkę fotografować i
            oglądać. Ech marzenia....
      • lili_marleen Re: Niemiecki czołg w fosie 22.02.06, 17:03
        hihihihihihihihi :D

        Nie wiem co na to prawo - zapewne Panowie macie rację - nie mozna się domagać
        zwrotu porzuconego sprzętu wojskowego. Niemniej - moralnie rzecz ujmując - albo
        należałoby ten pojazd oddać Niemcom czyli ostatniemu właścicielowi a już
        napewno Ruskim - wszak oni ten sprzęt unieruchomili i wzięli w posiadanie,
        płacąc zresztą za to sporo i to w najwyzszej walucie jaką jest ludzkie życie.

        A mówiąc już poważnie - to rzeczywiście byłoby miło mieć taki odrestaurowany
        pojazd na Cytadeli.
        Aż żal ściska pośladki gdy się pomyśli ile tego sprzętu jako złom powędrowało
        po wojnie na przetopienie do hut - w myśl jedynie słusznego wówczas hasła -
        zamiast nocą isc na ksiuty, zbieraj złom dla Nowej Huty ! I ruszała wiara w
        pole i ten złom ściągała .... niestety :(
        • awprawo Re: Niemiecki czołg w fosie 22.02.06, 18:52
          lili_marleen napisała:

          > hihihihihihihihi :D
          >
          > Nie wiem co na to prawo - zapewne Panowie macie rację - nie mozna się domagać
          > zwrotu porzuconego sprzętu wojskowego. Niemniej - moralnie rzecz ujmując -
          albo
          >

          Hm kOKO ma rację pisząc że nie powinno się przekazywac tego pojazdu Niemcom bo
          to przecież byli najgorsi złodzieje. Fakt , ciekawe po co oni przyjechali tym
          czołgiem ttaj?
          > należałoby ten pojazd oddać Niemcom czyli ostatniemu właścicielowi a już
          > napewno Ruskim - wszak oni ten sprzęt unieruchomili i wzięli w posiadanie,
          > płacąc zresztą za to sporo i to w najwyzszej walucie jaką jest ludzkie życie.
          >
          > A mówiąc już poważnie - to rzeczywiście byłoby miło mieć taki odrestaurowany
          > pojazd na Cytadeli.
          > Aż żal ściska pośladki gdy się pomyśli ile tego sprzętu jako złom powędrowało
          > po wojnie na przetopienie do hut - w myśl jedynie słusznego wówczas hasła -
          > zamiast nocą isc na ksiuty, zbieraj złom dla Nowej Huty ! I ruszała wiara w
          > pole i ten złom ściągała .... niestety :(
        • Gość: ciekawy Re: Niemiecki czołg w fosie IP: 129.215.0.* 22.02.06, 19:26
          lili_marleen napisała:
          >Aż żal ściska pośladki gdy się pomyśli i<


          Ciekawe jakie masz posladki lili_marlen? ;-)
          • lili_marleen Re: Niemiecki czołg w fosie 22.02.06, 19:50
            Gość portalu: ciekawy napisał(a):
            > Ciekawe jakie masz posladki lili_marlen? ;-)

            Chętnie powiedziałabym że jak Nadia Auermann - ale chcę się chwalić ;)
            • Gość: ciekawy Re: Niemiecki czołg w fosie IP: 129.215.0.* 23.02.06, 13:31
              A mozna sprawdzic ;-)?
        • Gość: SZP Re: Niemiecki czołg w fosie IP: *.icpnet.pl 22.02.06, 20:13
          lili_marleen napisała:

          > Niemniej - moralnie rzecz ujmując - albo
          > należałoby ten pojazd oddać Niemcom czyli ostatniemu właścicielowi a już
          > napewno Ruskim - wszak oni ten sprzęt unieruchomili i wzięli w posiadanie,
          > płacąc zresztą za to sporo i to w najwyzszej walucie jaką jest ludzkie życie.

          Masz dość osobliwe poglądy na moralność. Niemcy byli tu agresorami, okupantami
          i mordercami. Sowieci nas wyzwolili od choć przy okazji zafundowali nam inny
          reżim, lepszy od hitelrowskiego, ale też zły.

          Co do Niemców, to oni zniszczyli nam piękne zbiory Wielkopolskiego Muzeum
          Wojskowego, pełne pamiątek z Powstania Wielkopolskiego. Świadomie niszczyli też
          dorobek myśli technicznej II RP. Tym bardziej nie musimy im czegokolwiek
          oddawać. Należy raczej żałować, że nie możemy obejrzeć "Łosia", "Karasia",
          tankietek, czołgu 7TP i wielu innych ciekawych obiektów. A im nie powinniśmy
          NIC oddawać, to oni jeszcze przez 200 lat powinni nas przepraszać za agresję w
          tym za grabież dóbr kultury i kultury materialnej.


          > Aż żal ściska pośladki gdy się pomyśli ile tego sprzętu jako złom powędrowało
          > po wojnie na przetopienie do hut - w myśl jedynie słusznego wówczas hasła -
          > zamiast nocą isc na ksiuty, zbieraj złom dla Nowej Huty ! I ruszała wiara w
          > pole i ten złom ściągała .... niestety :(

          Sorry, ale bzdury piszesz. Sam jestem miłośnikiem militariów, lubię oglądać
          stare czołgi, armaty i samoloty. Ale kraj nie może być jednym wielkim muzeum
          wojskowości. Wcale się nie dziwię że po wojnie ptzerabiano zniszczony UiSW na
          złom. Dzisiaj też nie płaczemy za złomowanymi tramwajami typu 105N, autobusami
          typu Jelcz-Berliet, nysami i żukami itd., ani za wywalanymi na śmietnik
          telewizorami "Rubin". Po wojnie kraj się odbudowywał ze zniszczeń, a wojna
          raczej nie budziła sentymentalnych wspomnień. Sprzęt wojskowy tym bardziej.
          • lili_marleen Re: Niemiecki czołg w fosie 22.02.06, 21:20
            Gość portalu: SZP napisał(a):
            > Sorry, ale bzdury piszesz.

            Kolego - wyluzuj! Piszę przecież to wszystko z przymrużeniem oka. Oczywiscie to
            był zart z tą propozycja zwrotu Niemcom ich czołgu - choć watpię by akurat na
            nim ustanawiali u nas "swój" Kraj Warty w 1939 roku. Pojazd ten służył już
            tylko celom raczej defensywnym i w tej defensywie ostatecznie ugrzązł
            potencjalnie w tej cytadelowskiej fosie.

            Co do wojennego złomu - oczywiscie trudno oczekiwac by wszystko po wojnie
            pieczołowicie zabezpieczano. Tym bardziej że jak sam piszesz klimat tego typu
            działaniom nie sprzyjał, zwłaszcza klimat tworzony przez wybitnie niemcozercze
            władze komunistyczne.
            Na Zachodzie np sporo niemieckiego sprzętu ocalono przed żarem hut. Dziś dzięki
            tej polityce w Belgii czy we Francji na plenerowych wystawach oraz w hangarach
            preżą się tygrysy królewskie i pantery pospołu z amerykańskimi shermanami a
            nawet znajdzie się jakiś zabłąkany T-34 pozyskany w drodze zakupu.

            Szkoda - że u nas to bezmyślnie zniszczono, tym bardziej staje się cenne
            potencjalne odkrycie pojazdu pogrzebanego rzekomo w tej fosie
            • Gość: guerra Re: Niemiecki czołg w fosie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.06, 07:19
              Pewnie, że nie ustanawial bo PzKW IV wtedy jeszcze nie było.
              Co do ustanawiania Kraju WARTY to nasz Poznanń niestety ale został oddany bez
              walki.
              • chejron74 Re: Niemiecki czołg w fosie 23.02.06, 13:35
                Sorry kolego, ale nie masz racji. W kampanii wrzesniowej bylo juz troche PzKpfw IV. Oczywiscie tylko z
                krotka armata kalibru 75 mm, wiec stosunkowo malo uzytecznych. Sila niemieckiej broni pancenerj to
                byly czolgi PzKpfw I, II, 35(t) i 38 (t). Bylo troche PzKpfw III i kilka StuG III Tym niemniej PzKpfw IV byly.
            • Gość: O Może Lili Marlen? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.06, 10:38
              Może Lili Marlen da kasę na wydobycie czołgu i podaruje do poznańskiej
              Cytadeli? Zapewniam, że muzeum zgodziłoby się na umieszczenie na nim tabliczki:
              ten czołg wydobyła, wyremotowała i ukochała Lili Marlen. Do roboty!
              • lili_marleen Re: Może Lili Marlen? 26.02.06, 11:06
                Ja kasę mogę wyłozyć - czemu nie? Byłaby to doskonała inwestycja o ile czołg by
                tam autentycznie spoczywał. Jeden warunek - skoro zapłaciłam - to czołg jest
                mój!
                Już bym wiedziała co dalej z nim zrobić...
                • Gość: O Re: Może Lili Marlen? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.06, 12:09
                  Czy Lili Marlen zgromadziła już 200 tys. zł na poszukiwanie i wykopanie
                  niemieckiego czołgu z fosy? Kiedy rozpoczną się wykopki? Czy jest już zgoda
                  Zarządu Zieleni Miejskiej i konserwatora zabytków?
          • Gość: Tomasz Re: Niemiecki czołg w fosie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.06, 09:50
            > lili_marleen napisała:
            > Masz dość osobliwe poglądy na moralność. Niemcy byli tu agresorami,
            okupantami
            > i mordercami. Sowieci nas wyzwolili od choć przy okazji zafundowali nam inny
            > reżim, lepszy od hitelrowskiego, ale też zły.
            >
            > Co do Niemców, to oni zniszczyli nam piękne zbiory Wielkopolskiego Muzeum
            > Wojskowego, pełne pamiątek z Powstania Wielkopolskiego. Świadomie niszczyli
            też
            >
            > dorobek myśli technicznej II RP. Tym bardziej nie musimy im czegokolwiek
            > oddawać. Należy raczej żałować, że nie możemy obejrzeć "Łosia", "Karasia",
            > tankietek, czołgu 7TP i wielu innych ciekawych obiektów. A im nie powinniśmy
            > NIC oddawać, to oni jeszcze przez 200 lat powinni nas przepraszać za agresję
            w
            > tym za grabież dóbr kultury i kultury materialnej.

            SZP - dzięki za madrą wypowiedź...
            • Gość: O A co z czołgiem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.06, 02:03
              Dyskusja zboczyła na niewłaściwe drogi. Wątek jest o czołgu. Czy czołg jest w
              fosie czy nie? Czy ktoś znajdzie pieniądze na georadar, który to sprawdzi. Czy
              ktoś znajdzie kase na wydobycie czołgu spod ziemii? Czy po wydobyciu ktoś da
              kasę na konserwację czołgu? I kiedy w końcu miasto ten czołg wydobędzie??????
              • lili_marleen Re: A co z czołgiem? 24.02.06, 07:48
                Gość portalu: O napisał(a):

                > Czy ktoś znajdzie pieniądze na georadar(...). Czy
                > ktoś znajdzie kase na wydobycie czołgu spod ziemii? Czy po wydobyciu ktoś da
                > kasę na konserwację czołgu?

                Znaleźli by się tacy co dali by georadar, ba zapewne i daliby kasę na wydobycie
                i konserwację, ale oni nie godni - bo to NIEMCY ;)
                • Gość: Tomek Re: A co z czołgiem? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.06, 09:03
                  Nie chodzi o to że Niemcy...
                  Myslę, że w Polsce jest wiele firma czy nawet osób prywatnych które posiadaja
                  odpowiednie wyposazenie techniczne aby to sprawdzić - tylko trzeba do nich
                  trafić - bo oni sami owego wątku na tem forum moga nie zauważyć..
                  • Gość: Weteran Re: A co z czołgiem? IP: *.icpnet.pl 24.02.06, 09:15
                    A wiecie ile formaslnosci trzeba załatwic by zgode na takie wydobycie uzyskać?
                    A ile kosztów ponieść? Nawet jak zdeklarujesz, że wydobyty sprzet ofiarujesz
                    muzeum to i tak kłody bedą rzucać pod nogi. Dlatego wiekszość to robi po cichu
                    a jeżeli jest to teren Cytadeli gdzie trudno to robic po cichu to sprzet sie
                    rozpadnie i nikt go nie wydobedzie. To wszechwładza urzedu i wszystko
                    regulujacych przepisów. A tak sie to elektoratowi podoba.
                    • Gość: O Może Gazeta Wyborcza zorganizuje wydobycie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.06, 13:35
                      To może Gazeta Wyborcza zorganizuje poszukiwania i wydobycie czołgu? Czymś by
                      się Poznaniowi przysłużyła ;-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja