Likwidacja Oddziału Położnictwa na Lutyckiej

01.03.06, 14:16
Oglądałem wczoraj program na PTV w sprawie likwidacji ww. oddziału i jestem
oburzony. Moja żona rodziła dziecko jedno na Jarachowskiego, a drugie na
Lutyckiej, ponieważ powiedziała, że na Jarachowskiego nie chcę już więcej
przychodzić. Zarówno warunki jak i personel na Lutyckiej jest na znacznie
wyższym poziomie. A tutaj niespodzianka - chęć likwidacji tego oddziału i
przeniesienie na Jarochowskiego. Przecież to Jarachowskiego powinno być
zlikwidowane w pierwszej kolejności - bo budynek w którym się mieści do
standard chyba XIX wieku. Niech mi ktoś wytłumaczy co kieruje naszymi
władzami, że chcą likwidować ładny oddział. Czy teza dziennikarza
prowadzącego program, że chodzi o pieniądze i ich wyprowadzenie jest
prawdziwa. Jak mi się wogóle zdaję, w czasie kiedy żona rodziła dyrektorem
tego szpitala był pan Daniel, który teraz chce zlikwidować konkurencyjny
oddział.
    • v.i.k.k.a Re: Likwidacja Oddziału Położnictwa na Lutyckiej 01.03.06, 14:25
      A ja chcę na Polnej, bo tam się urodziłam:)
      • poznanczyk20 Re: Likwidacja Oddziału Położnictwa na Lutyckiej 02.03.06, 10:53
        A ja się urodziłem na Lutyckiej! I ten szpital w ogóle nie wygląda na szpital
        jak inne. :)
    • sineira Re: Likwidacja Oddziału Położnictwa na Lutyckiej 02.03.06, 14:06
      11 lutego rodziłam na Lutyckiej, bo na Polnej mieli nawał i odsyłali pacjentki
      w cholerę. Oddział położniczy bardzo sobie chwalę, opieka i warunki jak
      najbardziej w porządku. Miałam ciężki poród, życie dziecka było zagrożone, ale
      lekarze dali radę i wszytsko skończyło się dobrze. Przez cały czas byłam
      informowana, co się dzieje i jakie działania podejmują. Chwała im za to, że
      traktują rodzącą jak człowieka a nie jak "przypadek".
      Za to oddział noworodkowy, a dokładniej - jego personel, to jakaś kpina. Byłam
      tam prawie tydzień i przez ten czas na palcach jednej ręki mogłabym policzyć
      naprawdę życzliwe i pomocne pielęgniarki. Przez niekompetencję i brak dobrych
      chęci zajętych piciem kawki piguł o mało nie straciłam pokarmu, a dziecko
      bardzo mocno straciło na wadze. Na szczęście w końcu pojawiła się jakaś
      życzliwa dusza i wyszliśmy na prostą!
    • Gość: kamila Re: Likwidacja Oddziału Położnictwa na Lutyckiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.06, 14:52
      Ja rodziłam na Lutyckiej i jestem bardzo zadowolona zarówno z perosnelu na
      położnictwie jak i noworodkach. Mój poród też był ciężki, dziecko pozostało na
      oddziale noworodkowym. Od lekarzy dowiedziałam się dużo ważnych rzeczy, przede
      wszystkim o karmieniu piersia. Dlatego dziwi mnie chęć likwidacji oddziału
      położniczego. Niestety programu nie oglądałam w telewizji, ale jeżeli to prawda
      z tym Danielem to jestem oburzona. Załatwianie własnych interesów kosztem
      pacjentów, bo wszyscy moi znajomi odradzali mi szpital św. Rodziny, polecając
      Polną lub Lutycką (szczególnie ze względu na opiekę nad noworodkiem - a w moim
      przypadku było to ważne - komplikacje)
    • Gość: mih Re: Likwidacja Oddziału Położnictwa na Lutyckiej IP: *.adsl.inetia.pl 02.03.06, 18:29
      to jakies kpiny! moze zlikwidujmy jeszcze polna wtedy poloznictwo bedzie
      wszedzie na rownym poziomie. rownie dennym. mam nadzieje, ze szanowni medyczni
      biurokraci jeszcze opamietaja sie.
      • Gość: mih ciekawe co GW o tym sadzi? IP: *.adsl.inetia.pl 03.03.06, 18:43
        nie podwazajac profesjonalizmu innych poznanskich szpitali: bez watpienia mozna
        stwierdzic, ze najlepiej wyposazone sa szpitale polnej i lutyckiej. "polna" jest
        czesto przeladowana, dlatego nie bardzo rozumiem dlaczego chce sie likwidowac
        oddzil na lutyckiej? zeby byl wiekszy tlok na polnej? moje subiektywnme
        spostrzezenie dot. funkcjonowania poloznictwa na lutyckiej jest pozytywne.
        interesowaloby mnie stanowisko "gazety" w tej sprawie - jest przeciez głownym
        propagatorem akcji rodzic po ludzku; pomysł likwidacji położnictwa jest raczej
        zaprzeczeniem tej idei.
    • Gość: inka Jarochowskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.06, 11:06
      Widzisz jak różne są doświadczenia. Odebrałam wczoraj przyjaciółkę z
      Jarochowskiego i ona wychwala personel, napotkała same życzliwe dusze. To jej
      pierwsze dziecko, do szkoły rodzenia nie chodziła i pielęgniarki i położne
      rewelacyjnie się nią zajęły. I dla wszystkich takie były. I chyba nie o
      standard budynku chodzi a o wyposażenie i personel.
      Zresztą ten szpital ma dość wysokie miejsce w akcji Rodzić po ludzku.
      • 4_beata Re: Jarochowskiego 03.03.06, 12:16
        Popieram- ja w lutym przez 3 dni lezałam na oddziale ginekologicznym w szpitalu na Jarochowskiego (podejrzenie wcześniejszego porodu) i jeśli chodzi o personel który zajmuje sie pacjentkami to nie mozna mieć do niego żadnych uwag - pielęgniarki sympatyczne, lekarze również. Przez te 3 dni co tam leżałam nie spotkałam sie z zadną negatywną opinią. A że warunki nie jak w 5 - cio gwiazdkowym hotelu (jak komus to przeszkadza to nikt nikogo nie zmusza)
      • aga_win Re: Jarochowskiego 03.03.06, 15:56
        ja jestem za lutycką rodziłam tam i wiem że tam jest super ale nie powiem ze
        jest zle na polnej czy w innych szpitalach bo tam nie rodziłam i nie wiem jak
        tam jest ale oddziału na lutyckiej nie powinni likwidować ja jestem bardzo
        zadowolona i chciałam podziękować personelowi tego oddziału za opieke nad moją
        córeczką ona lerzała na noworodkach az trzy miesiące niestety nie udało sie
        jej uratować ale chociaz miała przez te swoje krótkie rzycie bardzo dobrą
        opieke a ja do dziecka mogłam nawet w nocy jechać i jak chciałam to siedziec
        tam cały dzien pozdrawiam personel odziału noworodkowego
    • ajaworska75 Re: Likwidacja Oddziału Położnictwa na Lutyckiej 03.03.06, 15:16
      To wszystko jest jakieś chore, czy ten kraj oszalał?????? Również rodziłam na
      Lutyckiej (w zeszłym roku) i jestem bardzo zadowolona, wszystkim polecam, do
      personelu nie mam żadnych zastrzeżeń, położne uczynne i pomocne, opieka
      lekarska bardzo prfesjonalna i na wysokim poziomie (nie obyło się bez
      komplikacji - szybka reakcja, wszystko zakończone pomyslnie) Podejście do
      pacjenta podmiotowe, a nie przedmiotowe jak na POLNEJ! W Św. Rodzinie byłam
      odwiedzić kuzynkę i faktycznie obrazek jak "z zeszłej epoki" - dziecko nie jest
      przy matce po porodzie jak wszędzie indziej :(
      • Gość: nina Re: Likwidacja Oddziału Położnictwa na Lutyckiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.06, 15:42
        Moja koleżanka miała cesarkę - była szczęśliwa, że nie miała dziecka przy sobie
        zaraz po porodzie. Ale gdy się już lepiej poczuła mogła mieć dziecko ile
        chciała.
    • Gość: roman Re: Likwidacja Oddziału Położnictwa na Lutyckiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.06, 13:34
      Jestem przedstawicielem firmy medycznej zajmującej się sprzętem dla szpitali.
      Mogę stwierdzić, że szpital na Jarochowskiego nie spełnia żadnych norm -
      wniesienie sprzętu medycznego do tego szpitala jest problemem, bo nie jest
      przystosowany do tego. Paranoja. Znam sytuację służby zdrowia w Wlkp. dosyc
      dobrze, i wiadomo o co w tym wszystkim chodzi. Szpital św. Rodziny jest
      szpitalem należącym do sióstr zakonnych, które go udostępniają sejmikowi
      wojewódzkiemu. Czyli jest to de facto jednostka prywatna zarządzana przez
      Państwo. Włodarzom chodzi o to, aby z państwowej kasy wesprzeć szpital, a
      później go znowu przejąć w ręcę prywatne. Czyli klasyczne wyprowdzenie kasy
      państwowej w ręce prywatne, bo w ten szpital żadna normalna firma nie
      zainwestowałaby, więc szansą są tylko pieniądze publiczne!!!!!
      • Gość: inka Re: Likwidacja Oddziału Położnictwa na Lutyckiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.06, 18:54
        W jaki sposób szpital nie jest przystosowany do wnoszenia sprzętu? Jakiego
        sprzętu?
        Opinia w akcji "Rodzić po ludzku" może byc fałszywa, jak to w ankietach bywa.
        Ale cos widziałam i wierzę mojej rodzącej tam koleżance. Wciąż powtarza, ze
        była tam rewelacyjna opieka, pielętgniarki i położne. I atmosfera. Choć wystrój
        dość archaiczny.
        Fakt, nie miała komplikacji.
    • Gość: Justa Re: Likwidacja Oddziału Położnictwa na Lutyckiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.06, 15:30
      Moim zdaniem to bardzo dobry szpital i ma doskonałych specjalistów. Znam osoby,
      które rodziły w innych szpitalach a gdy następnym razem trafiły na Lutycką nie
      zamieniłyby sie nigdy w życiu. Szkoda gdy inni myśla tylko o swoich kieszeniach
      i posadkach a nie o pacjentkach: ich zdrowiu i komforcie w tym wążnym dla nich
      okresie życia.
    • Gość: tak trzymać! Re: Likwidacja Oddziału Położnictwa na Lutyckiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.06, 16:00
      Likwidować po kolei oddziały, szpitale i przychodnie. a medycy niech się dalej
      żrą między sobą. Zosana nam bonifratrzy i homeopaci. Tak trzymać!
      • Gość: iwa Re: Likwidacja Oddziału Położnictwa na Lutyckiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.06, 19:37
        Jak można likwidowac tak ładny i przyjazny pacjentce oddział?
    • Gość: kasia Re: Likwidacja Oddziału Położnictwa na Lutyckiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.06, 18:11
      Niech jeszcze Polną zlikwidują. Wyrównają wtedy poziom położnictwa w rejonie:)
      • mamma88 Re: Likwidacja Oddziału Położnictwa na Lutyckiej 09.03.06, 17:15
        Jestem za Lutycką!!!Przekonłam się do niej leżąc z małą ponad dwa tygodnie.
        Faktem jest,że tam gdzie są mamy pielęgniarek noworodkowych jest jakby mniej,
        ale na neonatologii, jest super. Widziałam jaką dobrą opiekę mają dzieci, które
        są same i ile czasu im się poświęca.Moja dziewczyna naświetlała się, a ja
        patrzyłam i teraz wiem - mogę oddać Im moje dziecko.
    • marychna31 Re: Likwidacja Oddziału Położnictwa na Lutyckiej 09.03.06, 23:30
      Andrzej- a mozesz napisac coś więcej an ten temat? Od kiedy mają likwidować? Ja
      mam teramin na początek kwietnia i zamierzałam właśnie tam rodzić....
    • Gość: jakub Re: Likwidacja Oddziału Położnictwa na Lutyckiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.06, 10:31
      Z tego co ostatnio przeczytałem (w tygodniku nr 1:), jest wypowiedź Pana
      Daniela jako ginekologa, dyrektora szpitala św. Rodziny, a to robi sprawę
      jeszcze bardziej śmierdzącą!!! Czy to prawda, że Pan Daniel jest wciąż
      dyrektorem szpitala - może ktoś zna sytuację?
    • mycha1812 Re: Likwidacja Oddziału Położnictwa na Lutyckiej 12.03.06, 00:31
      Chcą zlikwidować super oddział , wszystkim mamą o ile się załapią, proponuję
      na Lutyckeij rodzić !!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja