lucyferciu Bye, bye 19.03.06, 23:16 Proponuję coś bardziej intelektualnego w twoim wykonaniu forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=82&w=38567103&a=38567103 Odpowiedz Link Zgłoś
lucyferciu Przykład rozdwojenia jaźni 20.03.06, 00:26 Czy u was tam wszyscy są tacy? forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=38740508&a=38749816 No i tacy zmysłowi;) To chyba masz po naukach przewielebnego? forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=38762422&a=38762422 Odpowiedz Link Zgłoś
lucyferciu Skoro se jaja robi, to..... 20.03.06, 01:18 ja też;) Dowodzi to jego tylko nieomylności podpartej tylko "jedyną głoszoną prawdą" forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=38686044&a=38694028 No i prostolinijności wypowiedzi forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=38603969&a=38639153 Jasności przekazu myśli forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=37637500&a=37807884 Wielbiciel kobiet forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=36176442&a=37739957 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=30798584&a=30798584 No i z doświadczeniem edukacyjnym. Chyba po jakiś "oxfordach";) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=575&w=22019562&a=22019562 Odpowiedz Link Zgłoś
expertyzer wnuczek uboeka? 21.03.06, 03:04 na każdego paragraf? mam gdzie gdzieś komuchu Odpowiedz Link Zgłoś
lucyferciu Przenajmniej się odkryłeś;) 21.03.06, 15:38 Rozumiem, że latami to ci ciążyło i w końcu przyznałeś się do korzeni. Nie przejmuj się. To że twój dziadek był ubekiem nie musi oznaczać, że jego wnuczek też jest taki, gdyż nie jest to choroba przenoszona drogą płciową. No, chyba że miał on istotny wpływ na twoje wychowanie, to potem niektóre zachowania utrwalają się również w następnych pokoleniach. Co właśnie próbujesz nam tutaj dowieść Odpowiedz Link Zgłoś
lucyferciu A jak miało być? 21.03.06, 22:05 expertyzer napisał: > Cóż za cięta riposta:-) Ty byś zapewne chciał, abym ciebie sponiewierał. Bo to wtedy byłaby dla ciebie "woda na młyn". Czytając twoje posty, to widzę że ty inaczej nie umiesz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Q Potęga Benito i Adolfa też była wielka... IP: 195.20.110.* 21.03.06, 08:14 i też wielu się zdawało, że oni robią dobrze dla uciśnionego narodu. Zresztą wielu sie tak do dzisiaj zdaje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lech Re: Sonda - tu opowiadamy się za PiS IP: *.inter / *.net-40.rev.inter-c.pl 20.03.06, 16:31 Popieram PiS! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiks4 Re: Sonda - tu opowiadamy się za PiS IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 20.03.06, 17:29 ja też popieram- Uzasadnienie: W wyniku wprowadzenia liberalnych zasad, umozliwiających na kazdym kroku wolna konkurencję nastapiło rodzielenie społeczeństwa na wygranych, czyli ludzi którym sie powiodło i przegranych nieudaczników. Wygrani w swej pysze zapomnieli o przegranych i ci teraz upominają się o swoje. Mamy więc sprawiedliwe rządy przegranych nieudaczników. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wyborcaPIS Re: Sonda - tu opowiadamy się za PiS IP: *.icpnet.pl 20.03.06, 17:39 Byłem jestem i będę wyborcą pisu - z niecierpliwością czekam jednak na najbliższe wybory (jakiekolwiek by one nie były; ale dobrze by było gdyby to były wybory parlamentarne) i na zwycięstwo Platformy Obywatelskiej żeby móc zaobserwować ich szałdans po wygranej i niemożność stworzenia koalicji z kimkolwiek; czekam z ustęsknieniem na odwrócenie ról żeby móc się wyśmiewać z PÓŁtuska tak jak teraz on naśmiewa się z kaczyńskich. Prawdopodobieństwo, że układ i proporcje sił w parlamencie zmienią się w znacznym stopniu jest bliskie zeru więc przyspieszone wybory to jest tylko niepotrzebny wydatek pieniędzy podatników - SLD do władzy nie wróci, Platforma rządu sama nie stworzy a tym bardziej z żadną inną partią więc wybory nie mają sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiks4 Re: Sonda - tu opowiadamy się za PiS IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 20.03.06, 18:35 Gość portalu: wyborcaPIS napisał(a): > Byłem jestem i będę wyborcą pisu - z niecierpliwością czekam jednak na > najbliższe wybory (jakiekolwiek by one nie były ----------- na złość cioci odmrożę sobie uszy! Oczywiście masz rację- - wybory na identycznych zasadach jak ostatnie niczego nie zmienią i dlatego PO jest im przeciwna. Wnioskowane i nowe wybory ( PiS ) jest kolejnym dowodem braku odpowiedzialności za państwo wśród polityków PiS. Mamy za mało informacji, by jedniznacznie obciążać jedną czy drugą stronę za brak koalicji, ale jest oczywiste, że tak jak PiS nie mógł stworzyć koalicji z PO tak w razie wygranej PO nie będzie mogła stworzyć koalicji z PiS. I jest PAT!!! Są dwa wyjścia: a. dać porządzić dłużej obecnemu układowi, aby wyborcy w praktyce zobaczyli, jak realizowany jest program jego wyborczy. Jesienią prawdopodobnie zwolenników PiS będzie dużo mniej. Obecnie w sondzie ONETU prawie 90% respondentów odpowiedziało, że będzie głosować tak samo jak poprzednio- więc nie ma sensu powtarzać wyboróe. b. zmienić ordynację wyborczą, np. na jednomandatową, choć w mojej ocenie może to przynieść druzgocące zwycięstwo PiS'owi. Ale jeśli nawet tak się stanie, to będzie to lepsze niz obecny rząd mniejszościowy. Rządzić w takim układzie trezba umieć- nie wszyscy dziś pewnie pamiętają, że prof. Belka też kierował rządem mniejszościowym, ale nie musiał co tydzień straszyć rozwiązaniem Sejmu. To był najspokojniej rządzący rząd, mający w dodatku duże poczucie odpowiedzialności za państwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiks4 wyborco PiS'u IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 20.03.06, 18:38 jeśli możesz - odpowiedz szczerze- czy moje przypuszczenia są słuszne, że elektorat PiS - to ludzie którzy ponieśli jakąś porażke w wyniku przekształceń w ostatnich 16 latach. Czy Ty osobiście uważasz się za wygranego w wyniku tych zmian czy za przegranego? Forum jest anonimowe i możemy sobie tu pozwolić na 100% szczerości, więcej niż na spowiedzi! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wyborcaPIS kiksie4 IP: *.icpnet.pl 21.03.06, 06:23 twoje przypuszczenia są mylne - jestem młodym zadowolonym z życia, przeciętnie wykształconym i przeciętnie zarabiającym człowiekiem posiadającym szczęśliwą rodzinę. W wyniku zmian ustrojowych nic nie straciłem ale też nic nie zyskałem (w sprawach materialnych oczywiście, bo zyskałem to co inni - np wolność poglądów, pluralizm polityczny, swobodę poruszania się po świecie itp - ale to są raczej kwestie niematerialne i tu czuję się wygrany - jak chyba większość z nas.) Wiadomo, że zawsze mogłoby być lepiej niż jest ALE wyznaję zasadę, że trzeba się cieszyć z tego co się ma, zbyt wiele nie wymagać bo inni mają gorzej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiks4 Re: kiksie4 IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 21.03.06, 10:11 Gość portalu: wyborcaPIS napisał(a): > twoje przypuszczenia są mylne - jestem młodym zadowolonym z życia, przeciętnie > wykształconym i przeciętnie zarabiającym człowiekiem posiadającym szczęśliwą > rodzinę. ------------ To w tym momencie jestem zagubiony- jak dziecko we mgle. Dlaczego młody człowiek, nienajgorzej ustawiony, cieszacy się wolnością poglądów, pluralizmem politycznym popiera partie ludzi dążących do całkowitego zagarnięcia władzy, do zawłaszczenia mediów, do opanowania banku centralnego a nawet instytucji rzecznika praw dziecka. Nic nie może pozostac poza układem (PiS'owskim) a jednocześnie głoszący hasła walki z układem. Głoszący hasła prawa i sprawiedliwości a jednocześnie wprowadzający na stołki rządowe ludzi niewykształconych i za nic mających prawo. Za kilka dni wicepremierem zostanie Lepper a jego ludzie opanują departamenty ministerialne- i to Ci sie podoba? Dlaczego? Jeżeli przewodniczący partii (PiS) mówi, że jego największym błędem było nie rozwiązanie parlamentu- to potwierdza tylko marionetkowość Predydenta. Przecież to Prezydent a nie Jarosław K. ma uprawnienia do skrócenia kadencji parlamentu ( w określonej sytuacji). Ta wypowiedź wyjaśnia meldunek Prezydenta- elekta: panie przewodniczący, melduję wykonanie zadania.... To jest właśnie układ. Przypomnij sobie, że Gilowska wyleciała z PO bo zatrudniała bdaj syna czy cos w tym rodzaju. Toż to pryszcz w porównaniu z układem : brat bliźniak Prezydent- drugi brat pociaga wszystkie sznurki w państwie. To chore, chore jak jasna cholera.... Polska wychodzić z tego będzie przez całe lata, jeśli ten układ nie padnie sam na niewydolność, bo zdolności do rządzenia to on nie ma. Potrafi za to pieknie rozdawać. jakoś nie słyszę troski o narastający dług publiczny, który Haussnerowi nie dawał spokoju. Czyżby hasłem PiS'u było: po nas choćby potop...??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wyborcaPIS Re: kiksie4 IP: *.icpnet.pl 21.03.06, 17:20 Po pierwsze jestem człowiekiem o poglądach prawicowych więc głosowanie na sld nie wchodziło w grę - został wybór między PO a PIS. Platforma straciła uznanie w moich oczach w momencie gdy Tusk zapowiedział rozliczenie i OBNIŻENIE poborów emerytów i rencistów byłych służb mundurowych z okresu PRL (wszystkich niezależnie od tego czy ktoś był UBkiem, SBkiem, żołnierzem, milcjantem czy strażakiem) i tu pojawia się clue sprawy - mój ojciec pracował w zawodowej straży pożarnej i poprostu nie mogę się pogodzić z tym, że za to iż stracił zdrowie, narażał wielokrotnie swoje życie ratując innych, a teraz na stare lata miałby być rozliczony i pozbawiony części renty, którą sobie wypracował tylko dlatego, że był pracownikiem służb mundurowych w niepoprawnie politycznych czasach - zdecydowały więc względy rodzinne - nie tędy droga nie można uderzać w najbiedniejszych, najbardziej potrzebujących przeciw uderzaniu w najsłabszych protestowałem i protestował będę zawsze. Poza tym druga sprawa - przed wyborami wszystko wskazywało na to, że koalicja POPIS będzie faktem, wówczas nikomu się nie śniło o koalicji z Lepperem, niestety z powodu przegranej PO, do koalicji POPIS nie doszło - dlatego też teraz z utęsknieniem czekam na nowe wybory i będę obserwował zachowanie PO wtedy gdy ono je wygra, ale na PO nie będę głosował, zagłosuję na UPR - szkoda tylko że UPR ma tak niskie poparcie społeczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiks4 Re: kiksie4 IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 21.03.06, 19:29 Rozumiem Twoje racje. Ale twoje rozterki są udziałem wiekszości wyborców. Żadna z partii nie ma programu w 100%-ach pokrywającego się z oczekiwaniami poszczególnych ludzi. Czasami trzeba wybrac mniejsze zło. A ponadto- żadna z partii nie realizuje swojego programu wyborczego- tak więc myśle, że Twemu Ojcu nic nie groziło by w razie wygranej Platformy. Przypomnij sobie, ile zabiegów czyniono, by tej prokuratorce Wolińskiej z czasów stalinowskich odebrać emeryture. Więc hasło- odbierzemy emerytury strażakom- wyjątkowo ohydne- nie miało pokrycia w obowiazującym ustawodawsstwie ( o ile takie hasło było, ja chyba je przeoczyłem). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zaaaaaaaaaaaaaaaaa Re: Sonda - tu opowiadamy się za PiS IP: *.inter / *.inter-c.pl 22.03.06, 21:43 Jestem za Odpowiedz Link Zgłoś