Nowy trend rozwodowy: "bo mąż molestuje dzieci"

    • peterkin1 Re: Nowy trend rozwodowy: "bo mąż molestuje dziec 20.03.06, 11:16
      Do takich praktyk przyczynił się sam tzw. wymiar sprawiedliwości. Zgodnie z
      prawem wielkich liczb mniej więcej w 50% sąd powinien orzekać o miejscu pobytu
      dziecka przy ojcu i w 50% przy matce. Jest inaczej, to jest dowód matematyczny
      na łamanie prawa przez sądy. Kodeks rodzinny i opiekuńczy nie faworyzuje
      przecież matek. Znane są wyroki, kiedy sąd orzekł miejsce pobytu przy
      psychicznie chorej matce, bo odebranie dziecka mogłoby pogorszyć jej stan
      zdrowia. Nie dziwię się, że matki posuwają się do takich działań. Ciekawe,
      dlaczego nie są skazywane w procesach karnych za świadome wprowadzanie w błąd
      wymiaru sprawiedliwości (przestępstwo przeciko prawidłowemu orzekaniu przez
      sądy)?
      • maqoofka Re: Nowy trend rozwodowy: "bo mąż molestuje dziec 20.03.06, 14:51
        Peterkin, tu akurat się z tobą nie zgodzę. Dziecko to nie meble, które po
        rozwodzie można podzielić po połowie.

        Wyobraź sobie, że dziecko też jest człowiekiem. Ma swój światek, swoje
        koleżanki, kolegów. I potrzebuje stabilizacji. Nie może przez jeden tydzień
        mieszkać z mamą, a przez drugi z tatą. Jak to sobie wyobrażasz? Przez jeden
        tydzień chodzi do szkoły w Krakowie, a przez drugi, np w Poznaniu? I każdy
        weekend spędza w pociągu? Nierealne.
    • Gość: Irytek Re: Nowy trend rozwodowy: "bo mąż molestuje dziec IP: *.it-net.pl 20.03.06, 12:05
      Wszędzie sądy i prasa widzą pedofilów, wystarczy dziś kogoś oskarżyć nawet już
      nie o molestowanie dzieci, tylko o ściągnięcie paru zdjęć z internetu i jest
      się załatwionym, areszt, więzienie, koniec. To co się dziwicie, skoro
      produkujecie pedofilów, no to ich wszędzie macie. Będzie jeszcze więcej. Czysta
      psychoza.
      • iljicz Zmiana? Co ze znęcaniem? 20.03.06, 12:16
      • iljicz Zmiana? Co ze znęcaniem? 20.03.06, 12:23
        Gdy ja rozwodziłem się 10 lat temu modne było oskarżanie się nad rodziną. Wcale
        też nie trzeba było wiele zachodu by całkiem niewinnego mężczyznę skazać.
        Ponieważ często byli to ludzie o nieposzlakowanej opinii wystarczał sędzinom
        wyrok w zawieszeniu. Czyżby zmiana tendecji? A może tylko modyfikacja?
        • iljicz Re: Zmiana? Co ze znęcaniem? 20.03.06, 12:25
          Oczywiście chodzi o oskarżanie o znęcanie się (fizyczne czy psychiczne) nad
          rodziną
    • trevik A o "drobiazgach" ani slowa.... 20.03.06, 12:30
      Chcialbym sie dowiedziec, czy w tych wypadkach, kiedy dowiedziono fakt rzucania
      falszywych oskarzen (i to bardzo grubych oskarzen) zostaly wymierzone kary za
      wprowadzanie w blad sadu i skladanie falszywych zeznan?

      T.
      • Gość: Palestrina2005 Powinny być kary więzienia dla takich kobiet IP: 212.160.172.* 20.03.06, 13:51
        Zgadza się:
        Jeśli kobieta niesłusznie oskarża mężczyznę np. o ojcostwo czego nie dowiodą
        testy genetyczne powinna być oskarżona o próbę wyłudzenia pieniędzy (w skali
        lat może to być kilkadzeiesiąt lub kilkaset tys. PLN) i tak jak inni wyłudzacze
        i naciągacze trafić do więzienia.

        Za falszywe oskarżenia także powinien być dla takich kobiet proces sądowy.
        To by oduczyło oszukiwania facetów przez kobiety.
      • Gość: Autor Re: A o "drobiazgach" ani slowa.... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 20.03.06, 19:07
        To sie nie liczy i takie matki nigdy nie beda karane. Nawet jesli sie udowodni
        ze matka zlamala prawo, to nie bedzie zadnej kary finansowej, ani wiezienia.
        Dlaczego? Bo wedlug myslenia prawnego, kara finansowa dla takiej matki jest
        rowniez kara finansowa dla dziecka. Zabierasz dziecku mozliwosc na lepsze
        zycie, karajac matke finansowo. Z drugiej strony, wsadzajac matke do wiezienia,
        zabierasz dziecku dostep do swojej matki, co tez jest dziecku potrzebne w zyciu.

        Na jedno wychodzi. Dziecko w takich przypadkach jest wazniejsze, i slusznie,
        ale niestety znaczy to ze w tych przypadkach, niektorzy rodzice moga lamac
        bezkarnie prawo.
    • mountainn zepsute prawo - śmierdzi zgnilizną 20.03.06, 12:49
      Prawnicy, adwokaci, mecenasi, psycholodzy, wina, kara, mściwość.

      JUZ WIDZE JAK ZATROSKANA KOBIETA JEST TAK WREDNA, ZE MSCI SIE NA BIEDNYM TATUSIU.
      BIEDNY TATUS, OSKARZONY, BO NIC SIE NIE STALO.
      Stęchło wasze prawo, prawo, ktore wyklucza prawdę i miłość. Ochronę życia przed
      zboczeńcami.
      Asekuracja broni asekurację a wasze procedury są jak zniłe jaja im bardziej
      lenistwo wami kieruje, tym bardziej śmierdzą wasze procedury w dochodzeniu do
      coraz to bardziej popsutych jaj.
      ZLA PRZECIEZ NIE MA - NA PEWNO KTOS WYMYSLA....
      Z LUDZKIEJ TRAGEDII POSMIEWISKO SOBIE ROBICIE - NOWY TREND ... NIE JEST TO ZADEN
      NOWY TREND, TO ODWAGA KOBIET, ZE ZACZELY O TYM MOWIC!!! WSTYD GAZECIARZE!

      Jaja sobie robicie i paniusie specjlaistki ą ę przez bibułę rozumy pojadły.
      Specjaliści od życia....
      To nawet nie jest śmieszne, jesteście bydlakami, tak jak i ludzie, którzy
      molestują dzieci, do jednego wora.
      Opamiętajcie się! I jedni i drudzy! Gdzie moralność, gdzie miłość, gdzie
      szacunek dla dziecka i życia?????????? Gdzie wy jesteście ludzie? Gdzie
      człowieczeństwo?
      Jeśli kogoś obraziłam - przepraszam. Jeśli prawda zabolała, no comments...
      • Gość: ratio Re: zepsute prawo - śmierdzi zgnilizną IP: *.so.pkpik.pl / 81.219.116.* 20.03.06, 13:54
        Zapraszam do mnie na oddzial. Ja mówie na serio wpadnij do mnie do poradni przy
        instytucie na Sobieskiego. Pogadamy
      • Gość: pacal no proszę IP: *.bg.am.poznan.pl 20.03.06, 13:54
        O tak, mamusia taka dzielna ODWAŻYŁA się WRESZCIE. Jakieś dowody? Ten zboczek
        tata mówi co innego, psycholog mówi co innego, nawet dziecko mówi co innego,
        nieważne. Niech mi wierzą na słowo i kropka. Bo mama jest z definicji lepsza od
        taty.

        Och jaka odważna i dzielna, na pierwszej linii frontu w walce o wbicie kolejnej
        igły swojemu ex. Szkoda że korzysta z bomby atomowej żeby załatwić komara i nie
        patrzy na trupy dokoła.
      • Gość: Palestrina2005 Re: zepsute prawo - śmierdzi zgnilizną IP: 212.160.172.* 20.03.06, 13:55
        Co Ty bredzisz.
        Przecież w artykule jasno piszą że ostarżenia były nieprawdziwe.
        Jakby mnie jakaś kobieta o takie coś pomówiła wytoczyłbym jej sprawę w sądzie i
        biłbym się do upadłego aby otrzymała zasłużoną karę.
        Tak samo gdyby któraś niesłusznie chciała mnie wrobić w ojcostwo a testy nie
        potwierdziłyby tego - wytoczyłbym jej sprawę o próbę wyłudzenia moich
        pieniędzy, opłaciłbym dobrych adwokatów - bo za takie cos należy się więzienie.
    • Gość: Jaro Re: Nowy trend rozwodowy: "bo mąż molestuje dziec IP: *.fnet.pl / *.fnet.pl 20.03.06, 13:10
      Co to są w ogóle za matki!? Już samo postanowienie prokuratora o odmowie
      wszczęcia śledztwa albo wyrok uniewinniający takiego ojca powinien
      automatycznie powodować odebranie matce pełni praw rodzicielskich i orzeczenie
      rozwodu z wyłącznej winy kobiety.
      • Gość: xp Re: Nowy trend rozwodowy: "bo mąż molestuje dziec IP: *.swan.ac.uk 20.03.06, 13:15
        To nie sa matki, nawet trudno nazwac
        cos takiego kobieta, jestem pewien,
        ze nie zadna z nich nie miala sprawy
        o skladanie falszywych zeznan i
        nie poniosla zadnych konsekwencji.
    • Gość: pablo Re: Nowy trend rozwodowy: "bo mąż molestuje dziec IP: 217.153.71.* 20.03.06, 13:38
      och nie, molestowany potrafi wydusić z siebie dużo więcej. Czasem "panie
      prezesie, zadanie wykonane". A jak kuż się bardzo wkurzy to: "spieprzaj dziadu"
    • Gość: Toni Re: Nowy trend rozwodowy: "bo mąż molestuje dziec IP: *.167.216.81.h.siw.siwnet.net 20.03.06, 13:46
      Przyjemnie posłuchac jak Polska sie modernizuje. Sprawa w Szwecji znana od lat,
      w miare jak "molestowane" dzieci dojrzewaja i zaczynaja odwoływać uzyskane przez
      "psychoterapeutów" zeznania , tatusiowie sa wypuszczani na wolnośc i dostaja
      solidne odszkodowania. A jak sie nie da od dziecka nic wyciagnąć to żal
      powszechny, że nie udało sie udowodnić, ale na wszselki wypadek dziecko też
      zostaje przy matce. Równouprawnienia nie bedzie tak długo aż się nasze panie nie
      opanują a to nie nastąpi nigdy.
    • kerammarek1 Re: Nowy trend rozwodowy: "bo mąż molestuje dziec 20.03.06, 13:59
      Wystarczy skazać kilka kobiet za składanie fałszywych oskarżeń, a nowy trend
      rozwodowy skończy się szybciej niż się zaczął. Wszystko zależy teraz od reakcji
      sądów. Marek.
      • sauber1 Re: Nowy trend rozwodowy: "bo mąż molestuje dziec 22.03.06, 03:24
        kerammarek1 napisał:

        > Wystarczy skazać kilka kobiet za składanie fałszywych oskarżeń, a nowy trend
        > rozwodowy skończy się szybciej niż się zaczął. Wszystko zależy teraz od reakcji
        >
        > sądów. Marek.
        Zaczym dojdzie do skazania choćby jednej kobiety za składanie fałszywych
        oskarżeń, upłynie wiele wody w Warcie, możesz tysiące dowodów złożyć i postawić
        dzieśiątki świtków to za pewne na nie wiele się zda tylko dla czego to tak się
        dzieje w naszym państwie, może prawo nie nadąża za rozwojem różnych patologii
    • Gość: Gienia Umarzaja,aco z zonkami? IP: 156.17.201.* 20.03.06, 14:07
      Wiekszosc spraw umarzaja...a co z eks-zonkami, ktore sobie klamia do woli w
      sadach? Wystarczy umorzyc sprawe? A mzoe by tak zaczac porzadnie karac zxa
      skladanie falszywych zeznan???
      • sauber1 Re: Umarzaja,aco z zonkami? 02.04.06, 21:48
        Gość portalu: Gienia napisał(a):

        > Wiekszosc spraw umarzaja...a co z eks-zonkami, ktore sobie klamia do woli w
        > sadach? Wystarczy umorzyc sprawe? A mzoe by tak zaczac porzadnie karac zxa
        > skladanie falszywych zeznan???
        Z upływm lat widzę że dobrze zmanipulowane kłamstwo ma wielkie uznanie nawet w
        aądzie, prawda staje się śmieszna i coś tu własnie nie gra tak do końca, niby
        śmieszne ale nie ma problemu dopóki nas nie dotyczy.
    • Gość: kasiulka Każdy samiec powinien wiedzieć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.06, 14:42
      że jest potencjalnym gwałcicielem
      • Gość: xp Re: Każdy samiec powinien wiedzieć IP: *.swan.ac.uk 20.03.06, 15:35
        Kasiulko, jaki fachowiec zapraszal
        do poradni na Sobieskiego (to w Warszawie)
      • sauber1 Re: Każdy samiec powinien wiedzieć 22.03.06, 03:25
        Gość portalu: kasiulka napisał(a):

        > że jest potencjalnym gwałcicielem
        Przykre jest działanie z niskich pobudek
    • Gość: Jonek Efekt uboczny IP: *.e-wro.net.pl 20.03.06, 15:52
      Efektem ubocznym nadużywania rzekomego molestowania w sądach jest to że
      sędziowie uodpornią się na taki argument i kiedy naprawde będzie chodziło o
      molestowanie to sędzia potraktuje to jako kolejną rozgrywkę między rozwodzącymi
      się małżonkami a tym czasem jakieś dziecko może faktycznie cierpieć. Ciekawi
      mnie czy sędziowie mogą karać mamuśki z takie fałszywe oskarżenia?
      • colombina Re: Efekt uboczny 20.03.06, 16:37
        Skladanie falszywych zeznan JEST karalne! I zgadzam sie z Toba, ze jak trend
        dluzej potrwa to dzieci ktore sa rzeczywiscie molestowane moga byc
        zignorowane.

        Wniosek jest prosty, nie rob sobie dziecka z lajza (dotyczy kobiet i mezczyzn).
      • Gość: zojka06 Re: Efekt uboczny IP: *.ny325.east.verizon.net 20.03.06, 16:40
        Ja naleze do takich kobiet, ktore nie sa alkoholiczki, narkomanki, nie siedza
        w kryminale, nie dostaly zlej opinii w RODK i wiele innych, ale za to maja
        jedna nie do zwalczenia wade - mialy bogatego meza. Jestem juz kilka lat po
        rozwodzie, to moj maz o niego wystapil wierzac, ze z powodu jego pieniadzy
        wroce do niego na kleczkach, a ja poprosilam tylko o rozwod bez orzekania winy,
        na co oczywiscie moj maz nie zgodzil sie. Zawsze mozecie powiedziec, ze mial
        powody, no nie. To moj maz zawsze sie kapal na golasa z dzieckiem, przestal ze
        mna sypiac po jego urodzeniu itp - kiedy o tym wspomnialam adwokatowi,
        przerazil sie, zebym nigdzie o tym nie wspominala. Do tej pory moj byly maz nie
        ozenil sie i nie ma nikogo, chociaz jest wielce atrakcyjna partia, tylko
        wychowuje sam dziecko, ktore zastepuje mu wszystko. To moj maz mial sprawe, nie
        z mojego powodztwa tylko prokuratury, o znecanie sie i zabor mienia, ktora
        oczywiscie ulegla przedawnieniu, ale rozwod zostal uznany po kilku latach,
        kiedy juz nie mialam na nic sily i chcialam tylko juz skonczyc z wylacznie
        mojej winy.
        Oprocz zglaszania molestowania istnieje teraz drugi kierunek, mezom z sukcesem
        finansowym nudza sie zony, malzenstwo sie rozpada, a bogaty maz osiaga w
        polskim sadzie wszystko co chce. Tych kobiet bardzo rzadko sie broni w mediach,
        przeciez za malo krwi, nedzy - dobrze miala pare lat i jeszcze narzeka - a one
        traca wszystko - dzieci tez.
        Ksieza w Polsce, czy tez Peltz, lub ten z choru, lub slynny prominentny
        terapeuta nigdy nie molestowali, to tylko wredni ludzie sie uczepili, przeciez
        najwyzsze autorytety pisaly petycje w ich obronie. W jakiejs polskiej
        wiosczynie Tylawa tez ksiadz nie molestowal, przeciez cala wies wie, ze to
        jedna wredna idiotka oskarzyla niewinnego ksiedza.
        • Gość: Jonek Re: Efekt uboczny IP: *.e-wro.net.pl 20.03.06, 17:40
          O czym Ty piszesz? Jaki to ma związek z nadużywaniem oskarżenia o molestowanie?
          Znam kilku zamożnych mężczyz którzy za swoimi żonami skoczyli by w ogień
          (małżeństwa z długim stażem). Może byłaś złą żoną. A może miałaś pecha i
          trafiłaś na chama.
          • zojka06 Re: Efekt uboczny - Jonek 20.03.06, 17:56
            O!! wlasnie Jonek pisze o tym, ze nie mozna uogolniac co robicie na tym forum
            Tak jak nie wszyscy bogaci mezowie nudza sie zonami, nawet niekoniecznie
            niewartosciowymi, tak nie kazdy ojciec, ktorego matka oskarza o molestowanie
            dziecka nie czyni tego. Twoj przyklad, ze znam kilku wspanialych bogatych,
            mezow nie swiadczy, ze tacy sa wszyscy, a nawet wiekszosc. Kazda nadmierna
            sila (pieniadz, slawa, koneksje) demoralizuje, czego dowodem sa przeliczne
            ponowne ozenki panow z pozycja. Chyba, ze jest tak jak sugerujesz, ci biedni,
            a silni trafiaja na kobiety ich niewarte.
            A zwiazek z molestowaniem ma taki moj post ( widac, ze go nie preczytales), ze
            moj maz molestowal dziecko i bylam wobec tego bezsilna, bo najpierw naprawde
            myslalam, ze to zdrowa milosc, a potem nawet adwokat postraszyl mnie, ze jak to
            porusze, to nie tylko "nigdy" sprawa sie nie skonczy, ale i wszyscy zwroca sie
            przeciwko mnie, czego potwierdzeniem jest ta dyskusja. Oczywiscie kazdy moze
            myslec co uwaza.
            • Gość: Jonek Re: Efekt uboczny - Jonek IP: *.e-wro.net.pl 20.03.06, 18:36
              Przeczytaj jeszcze raz artykuł, który komentujesz. Dla przypomnienia: artykuł
              ten mówi o NADUŻYWANIU oskarżenia o molestowanie dzieci. Więc dlaczego dziwisz
              sie że ludzie pisza właśnie o nadużywaniu takiego oskarżenia?
            • Gość: KR$ Re: Efekt uboczny - Jonek IP: *.riz.pl 20.03.06, 21:22
              Kazda nadmierna
              > sila (pieniadz, slawa, koneksje) demoralizuje, czego dowodem sa przeliczne
              > ponowne ozenki panow z pozycja.


              ----> co ty bredzisz? Jak demoralizuje - mezczyzni sa mezczyznami i dla
              wiekszosci z nich naturalnym jest zmienianie partnerek. To ze wladza, pieniadze
              lub slawa to ulatwiaja to chyba normalane?
    • Gość: Baba Re: Nowy trend rozwodowy: "bo mąż molestuje dziec IP: *.internet.v.pl 20.03.06, 16:28
      Dorosną te dzieci i odwdzięczą się mamom za kłamstwa. Jak słyszę: Poświęciłam
      się dla dzieci, sama je wychowywałam, a one teraz .......... Zawsze myślę, albo
      margines społeczny, albo lwica walcząca o ograniczanie kontaktu z ojcem.
      Zasłużyła sobie na oskarżenia ze strony dziecka.Wielu facetów rozwiodło się
      właśnie dlatego, że są porządnymi ludźmi i w piekle nie potrafili żyć.Walczyli
      o dzieci, ale oszczerstwa matek i przepisy prawa pozbawiły ich niestety
      rzeczywistego ojcowstwa.Za to należy się kara od niebios. Sporo dzieci ją
      wymierza po latach. Kolegę z pracy spotkało po latach szczęście. Skontaktowała
      się z nim prawie dorosła córka. Przyjechała z zagranicy, gdy tylko dowiedziała
      się, że ma innego tatusia, który mieszka w Polsce i ostatni raz ją widział, jak
      miała osiem miesięcy.Matka szaleje, śle błagania, ryczy z bólu .... A nie
      mogła ustalić z ojcem kontaktów, zanim z małym dzieckiem i innym panem znikła
      nagle z kraju?
    • Gość: Viking Re: Nowy trend rozwodowy: "bo mąż molestuje dziec IP: *.elisa-laajakaista.fi 20.03.06, 16:31
      w Polsce niestety przy rozwodzie kobiety wygrywają bo ... sprawy rozwodowe rozpatrują głównie sędziny ... facet jest po prostu stoi na przegranej pozycji z założenia.
      • zojka06 Re: Nowy trend rozwodowy: "bo mąż molestuje dziec 20.03.06, 17:10
        Zapomnialam dopisac w moim poscie powyzej, ze kiedys zalozylam forum dla
        kobiet takich jak ja, ktorym zabrano wszystko - w tym godnosc czlowieka,
        matki, zaufanie do ludzi. Takich jak ja, zglosilo sie 8, a przeciez odnalazly
        forum przypadkowo. No to dalej pitolcie o tych wstretnych matkach i cacy
        tatusiach, co to zaden, nigdy, bron Boze. Tylko afery pedofilskie, gangi
        przemycajace nieletnie dziewczynki powstaja nie w prozni, tylko istnieje
        zapotrzebowanie na takie uslugi wsrod mezczyzn, z ktorych ogrmna ilosc to
        ojcowie i mezowie.
        Specjalisci od rozwodow - rozwod nie jest udzielany w sadzie rodzinnym, jesli
        juz macie rozeznanie w materii, to mozna by i wiedziec, jaki sedzia udziela
        rozwodu.
        Viking, bylam obslugiwana przez obydwie plcie, nawet moglam myslec naiwnie na
        poczatku, ze sedzia to mizoginista z kompleksami, ale potem mialam do czynienia
        z mloda sedzina, ktora na pierwszej "wizycie", kiedy maz sie nie zglosil byla
        wiecej niz wspolczujaca (no wlasnie jak to kobieta - kobiecie), a na drugiej
        okazalo sie, ze ona uwaza, ze dziecka nie nalezy zapytac o cos tam , bo
        wyraziloby przychylne mi zdanie nie zdajac sobie sprawy, czym mu to grozi
        (kontaktami z matka, ktora moglaby je nie oddac - nigdy nie wykonalam jednego
        ruchu przeciwko prawu w tej materii, ale zawsze moge wykonac, tak jak kazdy z
        nas moze zamordowac))- tak jest w uzasadnieniu, dlaczego dziecka nie mozna
        zapytac - wydanym w ubieglym roku przez kobiete mi wspolczujaca.
        • Gość: brat albert Re: Nowy trend rozwodowy: "bo mąż molestuje dziec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.06, 18:40
          kobieto odłóż te leki bo ci nie służą
    • adamowski1 Re: Nowy trend rozwodowy: "bo mąż molestuje dziec 20.03.06, 18:12
      Takie durne baby powinny odpowiadać za wprowadzanie w błąd prokurature i powinno to mieć wpływ na wyrok w sprawie rozwodowej.Idiotki takie nie pomyślą jaki ślad taka sprawa pozostawi w psychice dzieciaka,te przesłuchania przed prokuraturą,rozmowy z psychologiem wypytującym czy tatuś nie dotykał dziwnych miejsc.
      Naprawde z taką kobietą jak najszybszy rozwód jest wskazany.
      • Gość: józef Re: Nowy trend rozwodowy: "bo mąż molestuje dziec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.06, 18:43
        a po rozwodzie przyznają takiej jeszcze alimenty!
        • zojka06 Re: Nowy trend rozwodowy: "bo mąż molestuje dziec 20.03.06, 18:58
          Mily bracie Albercie na pewno z odpowiedniego stowarzyszenia - leki mi sluza
          jak najbardziej, bo przynajmniej nie zapomnialam w odroznieniu od
          dyskutujacych tu panow, jaki sad w Polsce udziela rozwodu. Mily Jozefie -
          Sprecyzuj swoj poglad o mnie : A po rozwodzie TAKIEJ jeszcze przyznaja
          Alimenty.
          Znaczy jakiej, jesli niesprawnej umyslowo jak twierdzi Brat Albert, to jak
          najbardziej slusznie, a jesli uwazasz, ze jestem taaaaka, ze nie zasluguje na
          wsparcie od bogatego meza to na jakiej podstawie tak uwazasz - z moich postow
          to wyluskales.. Nie ma to jak merytoryczne argumenty. No to zegnam ostatecznie,
          z gory dziekuje za zyczliwe pozegnanie.
          • Gość: xp Re: Nowy trend rozwodowy: "bo mąż molestuje dziec IP: *.swan.ac.uk 20.03.06, 20:37
            Artykul dotyczy OSZCZERSTW i raczej
            dyskutanci pytaja, czy takie kobiety
            ponosza jakiekolwiek konsekwencje,
            (sam to zrobilem). Autor odpowiada, ze nie.
            Nie zgadzam sie z takim pojmowaniem dobra dziecka.

            Bylo wczesniej kilka tekstow o pedofilii,
            mogla Pani zapewne zobaczyc co wiekszosc internautow
            sadzi o takich ludziach i czego im zyczy.
    • promoartes Re: Nowy trend rozwodowy: "bo mąż molestuje dziec 20.03.06, 19:08
      Wszystko byloby ok gdyby ludziom chcialo sie uczyc, poznawac...a tak wiekszosc
      i to zdecydowana zyje w niewiedzy i mysi, ze jak ksiadz poblogoslawi to jest
      sie malzenstwem a jak sie czlowiek rozwiedzie to juz sie nei jest...

      Od zawsze bylo tak ze malzenstwo bylo, jest i bedzie wowczas kiedy kobietą-
      dziewica, a mezczyzna nastapi połączenie...i wtedy ewentualne sluby cywilne czy
      koscielne maja sens, sa potwierdzeniem zwiazku, ktory zostal zawarty podczas
      pierwszego zblizenia dziewicy i partnera...ale niestety w dzisiejszych czasach
      jest to trudne do pojecia nawet dla osob ktore uwazaja sie za wierzace,
      chodzace do kosciola...

      www.rozmowy.all.pl/index.php?option=com_minibb&action=vthread&forum=6&topic=23
      www.rozmowy.all.pl
      kazdy ma wybor...warto aby wybieral ze wzgledu na Wiedze a nie stany
      psychiczne...

      Pozdrawiam
      Sandra

      sandra@namyslow.com
      www.rozmowy.all.pl
      • Gość: KR$ Re: Nowy trend rozwodowy: "bo mąż molestuje dziec IP: *.riz.pl 20.03.06, 21:22
        Specjalista zapraszal do siebie w postach umieszczonych powyzej - moze
        sprobujesz sie leczyc?
    • Gość: spryciary "Jedna z nich dotyczy częstych wyjazdów ojca z cór IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 20.03.06, 20:37
      ką na ferie i wakacje. " - jak by nie wyjeżdzał to można by zarzucić brak
      zainteresowania dzieckiem i zaniedbywanie obowiązków rodzicielskich. I tak źle i
      tak niedobrze.
      • Gość: Baba Re: Pieniądze IP: *.internet.v.pl 20.03.06, 21:10
        Gdyby o miłość do dzieci chodziło matkom i ojcom to rozwodów by nie było.
        Niestety, jak któreś z domu nie wyniesie zasad godnego, odpowiedzialnego życia,
        to po ślubie piekło się zaczyna. Jedno "wisi" nad drugim jak bluszcz i niszczy
        radość życia i zdrowie.Wszystko się należy, od tego jesteś, a spróbuj rozwodu,
        to cię wykończę. Pełno różnych leni i nieudaczników, którzy myślą tylko o tym
        by żyć kosztem drugiego człowieka. Wyszłam za bogatego, niech mnie
        utrzymuje.Nie chce, to będzie płacił alimenty. I tu jest pies pogrzebany. Za
        mąż wychodzi się z miłości a nie dla pieniędzy. Pytasz, co ci dam, lepiej
        spytaj, co mi dasz. Jedno drugiemu daje i jedno drugie wspiera. Tak żyli
        dziadkowie, rodzice, tak żyją dzieci. Zanim się z kimś zwiążesz, zobacz jak
        żyją jego/jej rodzice.
    • lehoo Re: Nowy trend rozwodowy: "bo mąż molestuje dziec 20.03.06, 20:52
      Prosta zasada: "Gramy w to, w co wygrywamy"
      • sauber1 Re: Nowy trend rozwodowy: "bo mąż molestuje dziec 22.03.06, 03:13
        lehoo napisała:

        > Prosta zasada: "Gramy w to, w co wygrywamy"
        Szkoda tylko że to odbywa się kosztem dziecińswa własnych pociech a często to
        wywalczone wędruje w przepaść i wszyscy tracą, a nasze sądy zawsze i wzniośle
        robią wszystko dla dobra dziecka, pytam czyjego? Moim zdaniem każda sprawa
        powinna być wnikliwie rozpatrzona, a nie z elementarza stosując dyskryminację i
        wszystko to z wiadomym skutkiem. Nie ważne czy to facet, czy kobietka konbinuje
        i składa fałszywe oskarżenia w celu pozyskania wszystkiego drugiej strony ,
        gdzie najczęściej dzieci są poza zasiegiem i najbardziej pokrzywdzone, ostanio
        temat rzeka mozna pieknie jechać wg błękitnej linii, ważne są statystyki, a
        człowiek zostaje daleko w cieniu, cel uświęca środki,
        • Gość: Kazik Re: Nowy trend rozwodowy: "bo mąż molestuje dziec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.06, 20:11
          s1.bitefight.pl/c.php?uid=63778
    • Gość: mati bure szczuki IP: *.icpnet.pl 24.03.06, 02:24
      • sauber1 Re: bure szczuki 21.07.06, 04:18
        Ciekawy temat i na topie, a taka cisza, co się dzieje gdzie Ci wspaniali
        mężczyźni???
Pełna wersja