hektor_wektor
20.03.06, 10:29
Można by jeszcze utopić kartonowy model znudzonego strażnika miejskiego lub
policjanta. Ich znużenie, brak (!) zajęć, często przekłada się na upierdliwe
zatrzymywanie mojej szanownej osoby gdy jadę na rowerze po chodniku.
Ciągłe zawracanie głowy, że tu się nie jeździ, że mam jechać po ulicy... Ile
można! Każdy kto jeździ na rowerze po poznańskich ulicach, wie że stan pobocza
jest opłakany. Nawet nie zastanawiam się nad tym, że potrzaskam sobie dość
delikatne 28" felgi ale do cholery to wcale nie jest takie bezpieczne.
h_w