Niania wciąż walczy z matką

22.03.06, 00:29
Qrwa! gdzie my zyjemy! To byle baba może mi odebrać dzieciaki?? o co tu chodzi??
    • Gość: Pan B. Re: Niania wciąż walczy z matką IP: *.icpnet.pl 22.03.06, 08:37
      Wydaje mi się, że Ziobro dobrze robi chcąc rozwalić te sędziowskie układy.
      Zamist wysłać do Dziekanki nianię dziecka, bo to przecież chora kobieta, znęca
      sie nad matką dziecka. Przeciwko tej sędzi czy sędziemu powinno wszcząć sie
      śledztwo w sprawie moralnego znęcania sie nad matką. A o co tu tak naprawdę
      chodzi - myśląc podobnie jak obecna przewodnia siła narodu nakazuje chodzi o
      pieniądze z tzw. rodziny zastepczej.
      • Gość: glaux Re: Niania wciąż walczy z matką IP: *.icpnet.pl 22.03.06, 08:47
        Gdyby zamiast niani byl ojciec dziecka sedzom nawet powieka by nie drgnela
        podczas pozbawiania go prawa do kontaktu z dzieckiem i podobnymi ekscesami.
        Bija sie dwie baby wiec sedziowie nie wiedza ktorej dac posluch???
        A Polska to piekny kraj. Konwencja o prawach dziecka jest notorycznie lamana
        przez sadi i nikt nic nie mowi. Prawo dziecka do wlasnego rodzica to fikcja w
        tym kraju.
        Teraz wiemy dlaczego Ziobro nie kocha korporacji sedziowskiej.:)
      • nabram Re: Niania wciąż walczy z matką 22.03.06, 15:16
        Ojciec chłopca został zamordowany [ mały miał 3 m-ce ] i w tym b.trudnym
        okresie niania skutecznie wkradła się w łaski matki [przedtem była w tym domu
        tylko sprzątaczką ].Zarabiała od 2 do 5 tys.zł. i utrzymywała za to
        siebie,córkę niepracująca i równie leniwego zięcia. Matka chłopca jest zamożną
        osobą i prawdopodobnie chłopiec ma również majątek odrębny po ojcu. To wiele
        wyjaśnia,natomiast nie wyjaśnia działań sądu.Mieszkam kilka lat w tej dziwnej
        mieścinie [Swarzędzu] i zauważam wiele konfliktów na linii "tubylcy" a "ludność
        napływowa ". Zal mi tej p.Asi i nie jestem pewna czy poradzi sobie z tym
        wielkim klanem rodzinnym "niani" ,który podstawi dowolną ilość
        świadków ,zastraszy, ukryje jak potrzeba byle kasa była nasza.
        • Gość: Mieszkanka Swarzed Re: Niania wciąż walczy z matką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.06, 18:06
          I tu masz racje.
          Niania powinna przejsc testy na moralnośc,co to za kobieta któta zazuca
          wszystkim co kolwiek a sama nie swieci przykładem.
          Nikt nie chce sie wtracac bo znajac meza Lindy czyli córki Ewki (niani)stac na
          wszystko ludzie sie boja,a to bład smieci tzeba likwidowac.
          Pozdrawiam
        • Gość: Mieszkanka Swaja Re:Dajcie spokój matce,dosyc przeszła. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.06, 18:29
          Ludzie czy wy ogladacie TV?
          Niania przyznała sie publicznie w TVN "Rozmowach w Toku" Ze chciała sie z matka
          dogadac 3 wrzesnia,a ze matka chciała to zakonczyc sprawa trafiła do sadu.
          Sprawa niani do sadu wpłyneła 7 wrzesnia wiec jak to rozumiec jak by sie
          dogadały to nie była by zła matka.To paranoja,ta sprawa powinien zajac sie nie
          zawisły sad i przeswietlic przeszłosc i niani i matki.
    • Gość: Pozhoga Re: Niania wciąż walczy z matką IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.06, 09:02
      Jak oddajesz swoje dziecko na 3 lata opiekunce
      na takich zasadach, że ono u niej mieszka, a nie u Ciebie,
      i jak dla Ciebie wywiązywanie się z rodzicielskich
      obowiązków sprowadza się do zapewnienia "komfortowych
      warunków", to się nie dziw.

      Pzdr,
      • Gość: Luksus Re: Niania wciąż walczy z matką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 10:24
        Jakim prawem sąd odbiera matce jej własność?
        • Gość: BB Re: Niania wciąż walczy z matką IP: *.icpnet.pl 22.03.06, 10:35
          Własność?!! Powaliło cię?!! Przecierz dziecko to człowiek
      • Gość: janma46 Re: Niania wciąż walczy z matką IP: 82.160.4.* 22.03.06, 11:51
        A jakie warunki ma do spełnienia rodzic jak nie najlepsze i komforowe w
        wychowaniu dziecka.Przecież to jest obowiązek rodzca.Chyba nic z tego
        wszystkiego nie zrozumiałeś (łaś) i myślisz tak jak nasze kochane sądy.Wysil
        swoją mózgownicę i zadaj sobie trud myślenia.Przecież człowiek to rozumna
        istota.
        • Gość: tez46 Re: Niania wciąż walczy z matką IP: *.icpnet.pl 22.03.06, 23:09
          jeśli masz dwie kobiety i jedno dziecko, i nie wiesz, która kobieta urodziła to
          dziecko, to po czym poznasz która jest matką?
      • Gość: am Re: Niania wciąż walczy z matką IP: *.icpnet.pl 22.03.06, 12:23
        Gdyby było tak jak myślisz, to trzeba by odebrać dzieci wszystkim aktorom,
        sportowcom i innym ludziom, którzy są w częstych wyjazdach. A pracą niani jest
        opiekować się dzieckiem. Nie bierzesz opiekunki, żeby sobie u Ciebie w domu,
        siedząc na kanapie, telewizję oglądała.
        • joakle Re: Niania wciąż walczy z matką 22.03.06, 15:39
          Jeśli sąd uważa, może słusznie-tego nie wiem, że matka za mało czasu poświęca
          dzieciom, niech wyznaczy jakiś nadzór, kuratora, niech rodzine wyśle na terapię
          a nie pozwoli obcej babie wtrącać sie w sprawy tej rodziny! To znaczy, że co?
          Każdy obcy może wystąpić o pozwolenie na widzenie sie z moim dzieckiem? Absurd
          i skandal!!!!
    • Gość: ag Re: Niania wciąż walczy z matką IP: *.atol.com.pl 22.03.06, 18:35
      czy ta niania to nie powinna być zbadana na głowę, sądy w Poznaniu sa bardzo
      ciekawe
    • Gość: Pozhoga Ludzie - nie piszcie ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.06, 09:21
      nie wiedząc o czym piszecie.

      Niektóre zamieszczone tutaj posty swiadczą o tym, że
      piszące je osoby nie zdały sobie trudu
      poznania wcześniejszych artykułów traktujących
      o całej sprawie.

      Wszystkie fakty to zna Pan Bóg, sąd zna więcej
      faktów niż ktokolwiek z nas, a fakty ujawnione
      w artykułach prasowych są takie, że niania przez
      3 lata opiekowała się dzieciakiem na takiej zasadzie,
      że chłopczyk U NIEJ MIESZKAŁ ! Mieszkał, to znaczy
      nie nocował w domu swojej biologicznej matki, to znaczy
      widywał się z "matką" jak ta miała ochotę, a miała gdzieś
      tak raz na tydzień.

      W związku z tym wypowiedzi typu "byle baba może mi
      zabrać dziecko" są bez sensu - ta "byle baba" przez
      3 lata WYCHOWYWAŁA tego dzieciaka we własnym domu -
      on u niej spał, on u niej miał własny pokój, on się
      WYCHOWYWAŁ z jej własną córką.

      Ktoś tu proponował mi ruszanie mózgownicą - może tak
      najpierw ta osoba nauczy się, by poznawać fakty w sprawie,
      a potem zabierać głos, nigdy na odwrót.

      Gwoli jasności - ja nie twierdzę, kto z 2 osób ma rację,
      bo tego nie wiem, i Wy też nie wiecie.
      Twierdzę tylko, że ewidentnie ta "matka" to nie matka
      w prawdziwym tego słowa znaczeniu, i że matką dla tego
      dzieciaka przez kilka lat była niania.

      W tym kontekście więc proszę czytać moją krytyczną uwagę
      pod adresem "matki", która uważa, że zapewnienie komfortowych
      warunków wypełnia matczyne obowiązki. Zapewniła je - za
      pieniądze wynajęła obcą kobietę, by ta odwalała za nią całą
      robotę.

      Pozdrawiam,
      • monika_04 Re: Ludzie - nie piszcie ... 23.03.06, 10:37
        Dziecko traktuje się w polskich sądach jak przedmiot, który można przedstawiać z
        kąta w kąt, nie dbając o jego uczucia. Skoro dziecko jest tak bardzo przywiązane
        do niani pierwotna decyzja o pozostawieniu go u niani i umożliwienia widwyania
        się z matką była chyba lepsza. Problem w tym, że te spotkania odbywały się u
        niani w domu, uniemożliwiało to nawiązanie relacji z matką biologiczną. Dla
        dziecka jest ona bowiem całkiem obcą osobą.
        Nie potępiałabym jej aż ta bardzo jednak. Pamiętajmy, że straciła w sposób
        tragiczny męża, zmuszona była do przejęcia jego biznesu, którego specyfika
        oznacza pracę do późnych godzin nocnych. W tej sytuacji rozsądne było, że
        chłopiec zamieszkał u niani.
        • Gość: Pozhoga Re: Ludzie - nie piszcie ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.06, 12:27
          Moniko,

          Czy jeżeli Ty będziesz pracować do późnych godzin,
          to też oddasz dziecko na noc do niani ? Uwaga: oddasz
          nie raz na kwartał na jedną noc, tylko na STAŁE...

          Jeśli tak, nie mamy o czym rozmawiać.

          Po drugie: co to znaczy "zmuszona do prowadzenia biznesu
          po zmarłym mężu" ? A co to, w Polsce jest jakiś przymus
          prowadzenia biznesu ? A nie mogła go po prostu sprzedać ?
          A nie mogła wynająć menedżera, który by jej to poprowadził ?
          Ludzie: co to w ogóle jest za argument ? Jak można stawiać
          dziecko na równi z biznesem ? To jakiś nowy aspekt wyścigu
          szczurów ?

          Pzdr,

          • monika_04 Re: Ludzie - nie piszcie ... 23.03.06, 13:11
            Ja jej nie oceniam i nie wiem jak bym się zachowała w podobnej sytuacji.
            Ale z czegoś musiała żyć. Przez pierwszy miesiąc mieszkała kątem u znajomych bo
            dom został zapieczętowany.
            Czy gdyby dziecko zamieszkało u jej matki (której nie ma) to byłoby OK? Bo
            bardzo często słyszę o przypadkach kiedy to dziecko jest "chowane" przez dziadków.
            Sama niania jest oczywiście kryształowa i broń boże żadne racje finansowe nią
            nie powodują ;)
            • Gość: obserwator Re: Ludzie - nie piszcie ... IP: *.icpnet.pl 23.03.06, 22:40
              taa, niania dostawała kasę, że dziecko będzie u niej - była umowa i tyle. Baba
              sobie upatrzyła dzieciaka, zapewne ma jakieś problemy emocjonalne i nagle
              wielkie halo! W tvn-ie pokazywali obie panie i jej piękną córeczkę, której z
              twarzy bije zabójczy wzrok, aż jej strach - wydzierała się jakby to było jej
              dziecko - no chyba, ze mamusia dla niech podprowadziła malego?? a z przekazania
              to już lepiej nie mówić. A gdzie niania się chowała przez kilka dni jak nie
              chciała małego oddać? w swarzędzu się mówi, że ponoć już była w drodze za
              granice. Nie wnikając w to jaką matką jest matka biologiczna to niania na pewno
              nie powinna zajmować się dziećmi. I do tego teraz jeszcze chce kobiecie odebrać
              drugie dziecko. Skandal - dla sądu szczególnie, że jeszcze niani nie wysłał na
              badania psychiatrycze i może tak jak tą kobiete o której było kilka dni temu -
              na obserwacje do Gniezna. Wtedy może by zrozumiała, że robi wielką krzywdę
              dziecku, które niby kocha.
          • Gość: mirkrup Re: Ludzie - nie piszcie ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.06, 07:58
            Kilkadziesiąt lat temu były - UWAGA - żłobki tygodniowe, gdzie dziecko oddawało
            się w poniedziałek rano, a odbierało się w sobote po południu!
            • Gość: Pozhoga Re: Ludzie - nie piszcie ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.06, 10:10
              Fajnie, i co z tego ?

              Pzdr,
              • Gość: des Re: Ludzie - nie piszcie ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.06, 11:27
                i to z tego - że niania ma coś z głową i na leczenie do Gniezna powinni ją
                wysłać.
                • Gość: Pozhoga Re: Ludzie - nie piszcie ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.06, 09:32
                  No dobrze, ale co mają do tego żłobki tygodniowe sprzed
                  kilkudziesięciu lat ?

                  Z reguły jest tak, że jak ktoś coś mówi, to pozostaje to
                  w mniej lub bardziej logicznym związku z poprzednią
                  wypowiedzią, tego związku tu nie widzę, stąd pytanie.

                  Pzdr,
      • teodor23 Re: Ludzie - nie piszcie ... 27.03.06, 08:02
        Ja natomiast uważam, że abram ma rację. Z czego żyje ta niania (opiekowała się
        dzieckiem chyba dla pieniędzy), za co chce wychować małego? Po za tym jest już
        stara, niech się własnym wnukiem zajmie skoro ma tyle uczuć macierzyńskich (bo
        swoich już zapewnie nie może mieć). Dla pieniędzy to robi. Oczywiście, że mały
        odziedziczył po ojcu sporo kasy.
        • Gość: gosiaczek Re: Ludzie - nie piszcie ... IP: *.icpnet.pl 27.03.06, 10:05
          Zaliczam się do bardziej wstrzemięźliwych osób.Niania też ma uczucia i mogła
          dziecko pokochać,tak po prostu.Zwłaszcza że Mały mieszkał u niej,nazywał Mamą
          na co biologiczna matka wyraziła zgode.Może niania naprawde kocha dziecko i boi
          sie ze jak ono wróci do matki ta wynajmie kolejną nianie której odda dziecko bo
          przecież nie ma dla niego czasu bo musi prowadzić biznes? Nie twierdze że tak
          jest ale nianie nie muszą być automatami bez serc
          • Gość: gosiaczek Re: Ludzie - nie piszcie ... IP: *.icpnet.pl 27.03.06, 10:13
            I jeszcze coś;Niania ma pomagać Matce w wychowaniu dziecka a nie zastąpić
            Matke. Myśle że Matka była wygodna pomyślała że zapłaci i za kilka lat odbierze
            odchowane dziecko.A przez ten czas nie musi się nim zajmowała.Kiedyś moja mama
            chciała żeby mój syn jakiś czas mieszkał u niej ale dla mnie to było nie do
            pomyślenia ponieważ decydując się na dziecko podjełam zobowiązanie aby się nim
            opiekować.
    • Gość: Sasiadka Re: Niani zrobic testy na moralnośc ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.06, 18:53
      Niania czyli Ewka zyła z facetem o 10 lat młodszym który odsiadywał wyrok za
      narkotyki to po pierwsze.Druga sprawa dlaczego nikt nie sprawdzi rodziny meza
      jej córeczki Lindytam tez doszło do tragedi brat sie powiesił niby sam? ojciec
      zginał przy samochodzie który wybuchł bo dostał niby zawał? a z tego co wiadomo
      to porachunki zbirów bo do mafi im daleko,mimo ze maja układy w policji
      Swarzedzkiej i Prokuraturze bo maja rodzinke.Ale dlaczego takim ludzia wszystko
      uchodzi na czysto.Niania ukrywała sie z Adrianem w Swarzedzu u rodzinki mezusia
      Lindy na Nowej Wsi.Jesli chca panstwo poznac prawde o NIANI to zapraszam do
      Swarzedza np:Agrobex - artykuły papiernicze,Picolo - na rynku,Fryzier koło
      byłej Martynki ci ludzie moga powiedziec bardzo duzo na ten temat,takich osób
      jest naprawde duzo wystarczy zrobic sade na naszych osiedlach
      Raczynskiego,Cegielskiego.
      Tak samo dlaczego sad nie zbadawszy opini niani przyznaje jej dziecko kierujac
      sie swiadkami których zwerbowała niania - co druga to lepsza tez nie zostały
      sprawdzone a tez sa znane na osiedlu i nie ciesza sie dobra reputacja a
      zwłaszcza ta była pracownica "Chaty Polskiej"prosze od nich zaczac
      Niebawem w Swarzedzu bedzie program "Pod napieciem" zapraszam bo bedzie goraco
      beda ludzie co znaja ta sprawe od samego poczatku 2002 dopiero ludzie zobacza
      jakie naprawde jest oblicze psełdo NIANI.
      ROZBIJCIE TEN KLAN NIANI I CORKI
      • Gość: wita Re: Niani zrobic testy na moralnośc ! IP: *.icpnet.pl 01.05.06, 23:05
        masz racje . sama niech zobaczy co u niej w rodzinie sie dzieje , to jest
        niezle ziolko . Pozdrawiam
    • v.i.k.k.a daj inny artykuł 03.05.06, 21:15
      ten sie nie otwiera.
Pełna wersja