g_m2
30.03.06, 23:09
Szanowny Panie Redaktorze / Szanowna Pani Redaktor
W artykule o ciekawym dla mnie tytule jest zdanie bardzo krzywdzące
mieszkańców os. Różany Potok:
"Niechętni takiej inwestycji są z kolei ludzie mieszkający na os. Różany
Potok, wśród nich kadra naukowa Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza. Oni wolą,
by Umultowska na odcinku biegnącym wzdłuż ich osiedla była jedynie ciągiem
pieszo-rowerowym."
Na ten temat wiele razy Państwo pisaliście w GW. Mieszkam tu na ulicy
Kozłowskiego i wiem, że to nie Mieszkańcy os. Różany Potok są przeciwni
utwardzeniu Umultowskiej, a jedynie mała garstka, do niedawna głównie (choć
mogą być pojedyncze wyjątki) byli to mieszkańcy ul. Umultowskiej 100, bloku z
tego osiedla właśnie wzdłuż Umultowskiej (i to tylko część z nich) oraz kilka
rodzin z ulic Lisowskiego i Maciejewskiego. Ktoś puścił tam zupełnie wyssaną z
palca plotkę, że Rada Osiedla chce tamtędy puścić autobus. Sytuacja
dramatycznie zmieniła się, gdy zaczęto budować "Zielony Taras". Część z tych
oponentów przejezdności Umultowskiej już wie (reszta dowie się, gdy już będzie
za późno), że mieszkańcy "Zielonego Tarasu" wyjazd mają na ul. Szeykowskiego.
Niewielu z nich wie jednak, że dalej nie pojadą oni do Umultowskiej, jak
pokazuje logika, ale wjeżdżają w ul. Maciejewskiego lub Drewsa (najgęściej
zaludnione rejony), potem w prawo i blisko bloku Umultowska 100 właśnie wjadą
w ul. Umultowską. Dziwię się, że osoba pisząca taki artykuł nie skorzystała z
materiałów wcześniej publikowanych w GW na temat stanowiska władz UAM w tej
sprawie. Bo tu leży klucz do rozwiązania tego dziwolągu-szarady: zobaczyłaby
ta osoba, że taki jest plan generalny UAM. Proszę zatem o bliższe rozeznanie
sprawy i sprostowanie tej informacji krzywdzącej tutejszych mieszkańców. Nie
od rzeczy będzie uwaga, że jest to dla nich główny ciąg dojazdowy do kościoła
parafialnego. Zamknięcie Umultowskiej to policzek wymierzony tej części parafii.
Podsumowując, dziękuję za poruszenie tej kwestii bulwersującej nas od wielu
lat i trud włożony w zebranie i opublikowanie informacji. Przy pomocy Was
Dziennikarzy, drogą uświadamiania mieszkańców możemy osiągnąć kompromis i
zażegnać egoizmy, o co modli się nasz Proboszcz i my z nim. Mam nadzieję, że
wyjaśniłem, iż przeciwników w tej sprawie, wskazano w artykule raczej nietrafnie.
Z poważaniem Grzegorz Musiał