Żyją w oparach oleju i cebuli

31.03.06, 00:09
ZKZL to niby co to jest bo nie kumam ? MPGM to jeszcze przejdzie , bo tam
pracowalem pare lat i wiem co to jest , a przynajmniej czym bylo .
Moze by tak jasniej pisac , nie wszyscy czytelnicy sa tak rozwinieci jak
redakcja .
    • Gość: zloty50 Re: Żyją w oparach oleju i cebuli IP: *.bauboden.com, / *.aareon.com 31.03.06, 07:57
      > ZKZL to niby co to jest bo nie kumam ? MPGM to jeszcze przejdzie , bo tam
      > pracowalem pare lat i wiem co to jest , a przynajmniej czym bylo
      Zartujesz chyba?! ZKZL (Zarzad Komunalnch Zasobow Lokalowych) nadzor(uje/owal)
      MPGM od strony miasta...

      Pzdr
    • Gość: wskizownik To samo jest w WSKiZ na Starym Rynku. IP: *.icpnet.pl 31.03.06, 17:02
      Czasem jest taki smród ,że szok. Ale WSKiZ było później, także to nie wina
      restauracji.
    • Gość: marekpoz Re: Żyją w oparach oleju i cebuli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.06, 17:22
      ZKZL to odrobine mniejsze nieroby niz MPGM, ale tylko odrobine...
      • Gość: aze Re: Żyją w oparach oleju i cebuli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.06, 21:06
        Nic dodać, nic ująć. A gdyby tak porównać siedziby tych MPG-mów, np. na
        Nehringa, z przeciętną kamienicą, np. na Kanałowej, to by było jasne, na co idą
        pieniądze.Do kasacji!
    • sineira Re: Żyją w oparach oleju i cebuli 01.04.06, 21:13
      Ten sam problem mają ludzie mieszkający obok jakiegokolwiek innego lokalu
      gastronomicznego. Także ci, którzy mają w sąsiedztwie hodowlę drobiu, lakiernię
      czy jakikolwiek inny zakład wydzielający smród. Niestety, nie istnieją żadne
      normy odnośnie zapachów. A szkoda.
      • lucyferciu Re: Żyją w oparach oleju i cebuli 01.04.06, 21:25
        sineira napisała:

        > Ten sam problem mają ludzie mieszkający obok jakiegokolwiek innego lokalu
        > gastronomicznego. Także ci, którzy mają w sąsiedztwie hodowlę drobiu,
        > lakiernię czy jakikolwiek inny zakład wydzielający smród.
        > Niestety, nie istnieją żadne normy odnośnie zapachów. A szkoda.

        Potwierdzam:)
        Co prawda jest delegacja w Prawie Ochrony Środowiska z 2001 r. do przepisów
        wykonawczych dotyczących odorów, ale w ciągu 5 lat jak funkcjonuje ta ustawa
        takiego rozporządzenia jeszcze nie było. No i nie ma widoku:(
        No, ale jakby "głęboko" poszperać, to jakiś punkt zaczepienia znalazłoby
        się;)))) Takie są uroki naszego prawa:(
    • skin-pl Re: Żyją w oparach oleju i cebuli 01.04.06, 21:32
      lej i cebule jeszce przeboleję ale ten czosnek...aż mnie niesie i świerzbi...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja