Stary Browar bez naruszenia prawa?

10.04.06, 23:27
Cóż za hipokryzja Drodzy Panowie Parysek i Urbianiak. Wstyd! Szkoda, że znaczy
on tak mało w polskiej polityce. Mimo wszystko mam nadzieję, że Wasze
bezczelne działania nie przyniosą negatywnych skutków dla miasta - czyt.
rozbudowa nie stanie w miejscu.


h_w
    • joanna.syrenka no ba... 11.04.06, 14:10
      Tylko kompletny debil wstrzyma budowę, która przyniesie miastu znaczące
      korzyści... Im szybciej budowa będzie skończona, tym lepiej.
    • Gość: kiks4 Re: Stary Browar bez naruszenia prawa? IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 11.04.06, 18:39
      Znowu się narażę, ale podtrzymuję swoja opinię- spośrów wszystkich "nowopolaków" którzy doszli do pieniędzy po transformacji ustrojowej jedynie państwo Kulczykowie z sensem je wykorzystują, łacząc własny interes z interesem społecznym. Dzielą przy tym los Edwarda hr. Raczyńskiego, którego imieniem dopiero wiele lat po śmierci zaczęlismy nazywac obiekty publiczne w podziękowaniu za trwały wkład w historie Poznania.
      I nadal twierdzę, że jeśli istnieje układ w którym strona prywatna usiłuje osiagnąć korzyści poprzez korumpowanie urzędnika państwowego- to w pierwszym rzędzie winnym jest urzędnik. On został przecież przez nas postawiony na tym stanowisku, by opierać się pokusom i by strzec naszego dobra. To on zawodzi pokładane w nim oczekliwania, oszukuje nas...
      Inwestor prywatny usiłuje realzowac swoje cele i ma prawo korzystać ze środków, jakie w danej sytuacji są efektywne...
      To państwo z własnego wygodnictwa ustanowiło prawo, że wręczający łapówke jest tez winny. Ale to tylko sprawa zapisu w kodeksie a nie sumienia.
      Rzadko bywam w Browarze, ale w ostatnią sobotę czułem sie dumny, że to Poznań ma tak unikalny obiekt, tętniący życiem, przynoszący pozytywistyczne treści- nie tylko sama komercję. A przy tym obiekt od strony architektonicznej pełen niezwykłego uroku. Czy pamietacie tę czerwoną ruderę starego browaru, straszącą w tym miejscu od kilku dziesiątek lat?
      Czy władze miasta - bez prywatnego inwestora- zdobyły by się na wysiłek zagospodarowania tego terenu?
      Jestem pewien, że w najlepszym przypadku inny inwestor postawiłby w tym miejscu kolejną halę handlowa typu M!. Tylko niezwykła wyobraźnia państwa Kulczyków mogła zaowocować obiektem nagrodzonym ostatnio nagrodą europejską!
      • renepoznan Re: Stary Browar bez naruszenia prawa? 11.04.06, 19:52
        A mnie zastanawia informacja o znalezionych znowu uchybieniach formalnych i
        nie tylko. Znowu urzednicy nie potrafili prawidłowo wydac decyzji. Wiem, że
        prawo budowlane i prawo administracyjne nie jest latwe ale bez przesady. Przy
        odrobinie inteligencji i checi mozna sie go nauczyć. Ale nasi urzednicy nie
        potrafią.
        Moze czas na zmiany?????
        • sineira Re: Stary Browar bez naruszenia prawa? 11.04.06, 20:23
          Między nami mówiąc, w UM mają na etacie radcę prawnego. Tyle że najwyraźniej
          ten "geniusz" interpretuje prawo w specyficzny sposób. Tak zadziwiający, że
          włosy dęba stają. IMHO wszelkie ostatnio nagłośnione "obsuwy" są przynajmniej w
          części zasługą tego pana.
Pełna wersja