Winda w Bibliotece Uniwersyteckiej

22.04.06, 10:45
...teraz czas sie zabrac za PKP....
    • ququ777 czas na PKP 22.04.06, 10:46
      ...teraz czas sie zabrac za PKP....
      • mantis77 Mały błąd 24.04.06, 03:42
        PKP jest już w miarę bo w sumie windy są a między peronami można przejść górą
        ale czas na kaponierę i PKS!!!
    • l.george.l Re: Winda w Bibliotece Uniwersyteckiej 22.04.06, 10:54
      Dlaczego windy są tak drogie?
    • kapitan.taca Re: Winda w Bibliotece Uniwersyteckiej 23.04.06, 10:53
      Odwiedzając bibliotekę uniwersytecką mam często wrażenie, że pracownicy z
      totalną niechęcią patrzą na mnie myśląc sobie: "mielibyśmy taką wspaniałą
      bibliotekę, gdyby nie ci wszyscy studenci, którzy ośmielają się wypożyczać nasze
      książki..."

      O tej niechęci pracowników BU do studentów można by napisać cały obszerny artykuł...
      • l.george.l Re: Winda w Bibliotece Uniwersyteckiej 23.04.06, 11:07
        Bibliotekarz ma do wypełnienia trzy funkcje: gromadzić zbiory, zabezpieczeć je i udostępniać. Te dwie ostatnie funkcje są ze sobą w sprzeczności, stąd niechęć bibliotekarza do klienta biblioteki jest rzeczą całkowicie naturalną. Z bibliotekarzem trzeba postępować jak z kobietą. Tak jak kobiecie musisz udowodnić, że zasługujesz na skarby pod jej spódnicą, tak bibliotekarza musisz przekonać, że jesteś godzien brać książki do ręki.
        • kapitan.taca Re: Winda w Bibliotece Uniwersyteckiej 23.04.06, 12:43
          Co ciekawe, w Raczyńskich pracownicy są _bardzo_ uprzejmi, chętnie udzielają
          pomocy i informacji, nie szczędzą uśmiechu. Szkoda tylko, że pod względem liczby
          zbiorów raczyńscy przegrywają z BU...
          • l.george.l Re: Winda w Bibliotece Uniwersyteckiej 23.04.06, 15:46
            A widzisz, widocznie nie mają czego strzec. Zapewniam Cię, że im cenniejsze zbiory, tym bibliotekarz jest mniej przyjazny.
            • Gość: chlebodawca Re: Winda w Bibliotece Uniwersyteckiej IP: 212.126.9.* 24.04.06, 03:19
              Nie zgodzę sie z tym stwierdzeniem. Biblioteka na Dębcu ma bardzo małe zbiowy, a
              jak bibliotekarka zobaczyła, że mam zaległości, to od razu z paszczą i że mam
              jej płacić karę :P
Inne wątki na temat:
Pełna wersja