Co zyska Poznan na zakupie F-16??

IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 28.12.02, 19:11
Zyska cos w ogole??
    • remulak Re: Co zyska Poznan na zakupie F-16?? 28.12.02, 22:55
      Poznań mniej, raczej mieszkańcy Lubonia hałas nad głową
      24h/dobę. I'm serious.
      • Gość: Jaro Re: Co zyska Poznan na zakupie F-16?? IP: 212.244.197.* 02.01.03, 13:06
        Spoko, najpierw myśliwce pójdą do Mińska Mazowieckiego i tam powstanie pierwsza
        eskadra złożona z nowych samolotów. DO Poznania trafią też ale za ładnych parę
        lat.
        • remulak Re: Co zyska Poznan na zakupie F-16?? 02.01.03, 19:57
          No to za kilka lat się przekonamy, kto ma lepsze
          informacje ;)
        • Gość: Maras Re: Co zyska Poznan na zakupie F-16?? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 04.01.03, 12:51
          .może nie bedzie tak źle....... przeciez mamy najnowoczesniejesze lotnisko i
          hangary w Krzesinach!!!!!!!!!! wiecej optymizmu...... chociaz i tak wszystko
          o W-wy zalezy......
          • remulak Re: Co zyska Poznan na zakupie F-16?? 04.01.03, 16:41
            A możesz mi powiedzieć, co takiego dobrego jest w tym, że
            praktycznie 24h na dobę będą latały nad Poznaniem
            samoloty myśliwskie, które do najcichszych nie należą?
            Mieszkańcy Lubonia pewnie modlą się, żeby te samoloty nie
            trafiły do Poznania...

            Jest 2003 rok, kto normalny utrzymuje tak wielką bazę
            wojskową w półmilionowym mieście? Nie wspomnę o tym, że
            więcej samolotów na Krzesinach = mniej samolotów na Ławicy.
            • Gość: Maras Re: Co zyska Poznan na zakupie F-16?? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 06.01.03, 14:41
              a dlaczego niby 24 h maja latac i nad Poznaniem????? A manewry (próbne loty),
              nie bedą sie pzeciez tylko nad Poznaniem 24h na dobe rozgrywac!! sa inne
              miejsca, bez przesady
              • remulak Re: Co zyska Poznan na zakupie F-16?? 06.01.03, 17:09
                Gość portalu: Maras napisał(a):

                > a dlaczego niby 24 h maja latac i nad Poznaniem????? A
                manewry (próbne loty),
                > nie bedą sie pzeciez tylko nad Poznaniem 24h na dobe
                rozgrywac!! sa inne
                > miejsca, bez przesady

                Samoloty służą do latania, dlatego będą latały, jeśli
                będą sprawne. A nad Poznaniem dlatego, że tu jest lotnisko.
                • Gość: Maras Re: Co zyska Poznan na zakupie F-16?? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 07.01.03, 15:37
                  remulak napisał:
                  >
                  > Samoloty służą do latania, dlatego będą latały, jeśli
                  > będą sprawne. A nad Poznaniem dlatego, że tu jest lotnisko.

                  hmmmm....... tyle wiem, że samoloty służą do latania... :) a po drugie nie będą
                  latały te 24 h na dobe nad Poznaniem , bo nie dostaną pozwolenia (ta jak Pan
                  wspomniał są głośne (OK), a spokoju na pewno nie mogą zagłuszać w Poznaniu,
                  zatem bedą latac gdzies indziej, dalej...przeciez nie nad Poznaniem. to jest
                  chyba logiczne... !!!!!a nawet gdyby (?) Co to jest te kilkanaście kilometrów
                  rozpiętości Poznania w kierunkach N i S, no i moze troche mniej w W i E....
                  logicznie myśląc. to czy te kilkanascie kilmetrów wystarczy takim szybkim
                  samolotom, zeby latac nad Poznaniem,w kółko całą dobę?????? One potrzebują
                  przestrzeni, wiec napewno nie bedą latać nad samiutkim Poznaniem...
        • Gość: Marvin Re: Co zyska Poznan na zakupie F-16?? IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 04.01.03, 13:23
          Gość portalu: Jaro napisał(a):

          > Spoko, najpierw myśliwce pójdą do Mińska Mazowieckiego i tam powstanie
          pierwsza
          >
          > eskadra złożona z nowych samolotów. DO Poznania trafią też ale za ładnych
          parę
          > lat.

          Spokojnie napewno nie pójdą do W-wy, a to z kilku powidów:
          1) W W-wie latają Migi-29 które jeszcze kilka lat spokojnie mogą latać tym
          bardziej, że przechodzą sukcesywnie generalne remanty w Bydgoszczy,
          2) Migi-21 latające w Poznaniu to już weterani i dłużej nie da się nimi latać
          niż przez 2-3 lata i koniec więcej się nie da bo by same zaczęły spadać,
          3) Poznańskie Krzesiny po to są właśnie remontowane gruntowniee jako pierwsze
          lotnisko w Polsce aby było zdolne przyjąć nowy samolot. Nie po to NATO wkłada w
          to lotnisko setki milionów złotych żeby stało ono bezużyteczne a tak by się
          stało gdyby pierwsze F-16 poszły na inne lotnisko, a na to z kolei rząd polski
          nie moze sobie pozwolić bo straci miliardy złotych dotacji z NATO,
          3) Lotnisko Krzesiny już w tej chwili jest najnowocześniejszym lotniskiem
          wojskowym w Polsce i jako jedyne jest już prawie przygotowane do przyjęcia
          nowego samolotu i każdego innego latającego w Nato.(brakuje jeszcze nowego
          systemu naprowadzania-inwestycja na ten 2003 rok).
          4) Migi-21 latające w Poznaniu są najstarszymi samolotami wojskowymi w Polsce
          i obligatoryjnie muszą być wymienione jako pierwsze.
          Polecam lekturę <www.3elt.com > są tam opisany remont lotniska i są fajne fotki.
      • Gość: Piotr Re: Co zyska Poznan na zakupie F-16?? IP: *.BCHydro.BC.CA 15.01.03, 20:30
        Remulaku,

        Krotka porada - jesli juz musisz uzywac angielskiego to ro to poprawnie. W tej
        sytuacji nalezaloby powiedziec "I am being serious"!
        • remulak Re: Co zyska Poznan na zakupie F-16?? 15.01.03, 21:39
          Czy znane Ci jest pojęcie "kolokwializm"?
          • Gość: Piotr Re: Co zyska Poznan na zakupie F-16?? IP: *.BCHydro.BC.CA 17.01.03, 17:14
            Kolokwializm nie ma tu nic do rzeczy. Jestes po prostu na bakier z gramatyka
            angielska.
            • remulak Re: Co zyska Poznan na zakupie F-16?? 17.01.03, 17:28
              A Kanada to w ogóle nie jest prawdziwy kraj.
              • Gość: Piotr Re: Co zyska Poznan na zakupie F-16?? IP: *.BCHydro.BC.CA 18.01.03, 00:34
                Brawo! Sila argumentu niczym Kant a cietosc jezyka godna Pana Zagloby. Is this
                the best you can do?
                • remulak Re: Co zyska Poznan na zakupie F-16?? 18.01.03, 13:00
                  Przypuszczalnie nie poczułbyś ironii nawet gdybyś na niej usiadł i ugryzłaby
                  Cię w tyłek. Tyle tytułem argumentu. Może przełożę na mniej
                  wyrafinowane: "gówno prawda" albo "nie masz racji".

                  Co do gramatyki angielskiej to być może w Kanadzie rządzi się ona innym
                  regułami niż w reszcie świata. Wpisz w google frazę "I'm serious" i napisz do
                  administratorów 108 tysięcy stron, że nie mają pojęcia o gramatyce języka
                  angielskiego. Definicję nieznanego Ci słowa "kolokwializm" znajdziesz tu:
                  wiem.onet.pl/wiem/016ea1.html
                  • Gość: Piotr Re: Co zyska Poznan na zakupie F-16?? IP: *.BCHydro.BC.CA 18.01.03, 18:12
                    Oj, oj - uderz w stol a nozyce sie odezwa. Widze, ze zabolalo kolege. I dobrze.

                    Za definicje "kolokwializmu" dziekuje. Potwierdza ona co Ci wczesniej
                    powiedzialem- masz braki w gramatyce angielskiej i nie chcac sie do nich
                    przyznac wywijasz mi tu rzekoma "potocznoscia" swoich wyrzen, ktore z owa
                    potocznoscia nie maja nic wspolnego.

                    Przyjmij do wiadomosci [prosze], ze "I am being serious" oznacza bycie "na
                    serio" w danym momencie. "I am serious" z kolei oznacza ni mniej wiecej tylko
                    bycie czlowiekiem powaznym [ lub "kolokwialnie", bycie gburem czy sztywniacha].

                    To tyle tytulem rady jesli juz naprawde musisz szpanowac swoim angielskim.
                    Wspomnij tez co nieboszczyk Rej napisal kiedys o "Polakach co to nie gesi i tez
                    swoj jezyk maja].

                    Cheerio for now from the Great White [to "kolokwialne" okreslenie Kanady]
    • tow.szarikow Re: Co zyska Poznan na zakupie F-16?? 03.01.03, 07:36
      podobno amerykanie mają zmówić statki w Szczecinie, a wtedy Cegielski dostarczy
      silniki, ale tu są dwa problemy
      - kiedy to będzie (czy HCP dotrwa do tego czasu)
      - czy stocznia zapłaci, czy też będzie tak jak dotąd

      pozdrawiam
      • Gość: katschy Re: Co zyska Poznan na zakupie F-16?? IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 06.01.03, 22:53
        faktycznie - nowe samoloty mają trafić najpierw do nas, ale oczywiście uwierzę
        jak zobaczę. a co się tyczy hałasu, to nie będzie tak źle - chodziłem do szkoły
        w Krzesinach i odgłosy samolotów były tam słyszalne, ale niezbyt uciążliwe,
        lotnisko jest już bowiem kawałek za wiochą, no i ostatnim miejscem nad które
        chłopaki będą latać jest Poznań.
        pzdr
        • Gość: Bladyrunner Re: Co zyska Poznan na zakupie F-16?? IP: *.gazeta / 192.168.42.* 06.01.03, 22:59
          To chodziłeś do szkoły niedawno.
          Mieszkam w Krzesinachod 18 lat i chodziłem tam do podstawówki.
          Moje odczucia są zupełnie inne bo pamiętam "loty" kiedy wojsko miało na nie
          pieniądze.
          Jakbyś mieszkał 1000 m od pasa to rozumiałbyś to lepiej (czyli centrum Krzesin -
          Nowotarska ;).
          Druga kwestia to że samoloty BĘDĄ latały nad Poznaniem bo lotnisko leży w
          Poznaniu.
          Nie tylko Krzesiny nie są zadowolone z miejsca ich stacjonowania ale także
          Głuszyna, Starołęka, Luboń i klin dębiecki.
          • Gość: katschy Re: Co zyska Poznan na zakupie F-16?? IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 06.01.03, 23:52
            Gość portalu: Bladyrunner napisał(a):

            > To chodziłeś do szkoły niedawno.

            zgadza się, tylko do liceum. ale te latka lecą;)

            > Nie tylko Krzesiny nie są zadowolone z miejsca ich stacjonowania ale także
            > Głuszyna, Starołęka, Luboń i klin dębiecki.

            generalnie jeżeli mieszkasz w Krzesinach to ci współczuję, nie sądzisz jednak
            że np Starołęka czy Luboń to zbyt duże sypialnie zeby śmigały tam samoloty.
            ciekaw jestem w takim razie na jaką odległość niesie się taki noise, bo nie
            chce mi się wierzyć że przez 4 lata prawie ich nie słyszałem bo nie latali. aż
            tak źle z beną chyba nie było :)
            pzdr
            • Gość: Bladyrunner Re: Co zyska Poznan na zakupie F-16?? IP: *.gazeta / 192.168.42.* 08.01.03, 05:33
              Dziękuję ale nie musisz mi współczuć. W Krzesinach nie mieszkam od kilku
              miesięcy. Od połowy lat 90 tych natężenie "lotów" malało.
              Okres rozwoju liceum mniej więcej przypada na te lata.
              Rzeczywiście mogło sie nawet zdarzyć, że nie miałeś okazji poznać "lotów"
              W ciągu ostatnich kilku lat było ich jak na lekarstwo.
              W tej chwili w Krzesinach stacjonuje kilka (4 lub 6) MIGów 21 bis.
              Jakieś 8 lat temu (zanim skończyły się ich resursy) stała minimum tam pełna
              eskadra MIG 21 PFM.
              Z resztą o 24:30 chyba do szkoły nie chodziłeś?
              A loty odbywały się czasami po nocach i wieczorami.
              Nie będę Cię zresztą przekonywał.
              Lubię lotnictwo ale nikt mi kitu nie będzie wciskał, że to jest przyjemne dla
              mieszkańców Krzesin. Jak startuje samolot to nawet telewizora nie słyszysz!
              Co do Klina to mieszkańcy nawet stosowali oficjalne protesty przeciw dopalaczom
              nad dachami. Być może wtedy dopiero uczyłeś się czytać...
              • Gość: fly77 Re: Co zyska Poznan na zakupie F-16?? IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 08.01.03, 13:27
                witam

                mieszkam pomiedzy starołeką a głuszyną tam najlepiej jest odczuwalny hałas
                dobiegający z silników samolotów startujących z lotniska, Inwestycja w
                lotnisko w Krzesinach to największa głupota należało przenięść to lotnisko
                poza granice miasta. Jeżeli ktoś uważa że lotnisko jest cool i fajnie posiadac
                w miescie eskadre f-16 to niech wejdzie na strone
                • Gość: zeus Re: Co zyska Poznan na zakupie F-16?? IP: *.visp.energis.pl 11.01.03, 11:29
                  Odnośnie hałasu to na pewno nie będzie go 24h/dobę - nie mamy na to pieniędzy
                  (na paliwo). A stare migi i tak latają - więc co za różnica
    • mantis1 Re: Co zyska Poznan na zakupie F-16?? 09.01.03, 22:26
      slyszalem ze gwaltownie wzrosla sprzedaz modeli f-16 wq sklepach modelarskich:)

      zawsze to jakis pozytyw....:)))
    • Gość: hardegen Re: Co zyska Poznan na zakupie F-16?? IP: *.um.poznan.pl 10.01.03, 10:41
      Oczywiste jest że jeżeli te volksjagery pojawią się w Krzesinach, to automatycznie Poznań będzie miał prawo wlać
      każdej gminie, powiatowi, miastu których poglądy nam nie odpowiadają. W ten sposób będziemy najpotężniejszym
      powiatem w Polsce. Myslę, że pomału powinniśmy już tworzyć listę potencjalnych celów.
      • remulak Re: Co zyska Poznan na zakupie F-16?? 10.01.03, 10:55
        Owszem, rozbawiło mnie to, ale jako pierwszy cel widzę UM
        i obiboków... Do roboty!!!
    • Gość: Wernyhor A może się "zbuntujemy"... IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 11.01.03, 14:27
      Poczekamy,aż wszystkie F-16 trafią do Poznania
      i proklamujemy Niepodległą Wielkopolskę
      kto się nam postawi?

      ewentualnie,możemy tylko zastraszać Warszawę nalotami

      tak czy inaczej,zysk Poznania oczywisty!
      • Gość: kukmajst Re: A może się 'zbuntujemy'... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.03, 14:52
        Gość portalu: Wernyhor napisał(a):

        > Poczekamy,aż wszystkie F-16 trafią do Poznania
        > i proklamujemy Niepodległą Wielkopolskę
        > kto się nam postawi?
        >
        > ewentualnie,możemy tylko zastraszać Warszawę nalotami

        Tradycję już mamy: w 1914 r. Zeppelin Z5 wyleciał z hali balonowej na
        Winogradach na wschód, żeby zbombardować Warszawę i Łomżę...
        • Gość: Wernyhor Re: A może się 'zbuntujemy'... IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 11.01.03, 14:59
          Gość portalu: kukmajst napisał(a):

          > > ewentualnie,możemy tylko zastraszać Warszawę nalotami
          >
          > Tradycję już mamy: w 1914 r. Zeppelin Z5 wyleciał z hali balonowej na
          > Winogradach na wschód, żeby zbombardować Warszawę i Łomżę...


          A na morzach straszył "Rosjan"
          'Posen'-Grosslinienschiffe czyli Wielki Okręt Liniowy(drednot)
          jedna z największych jednostek tej wojny...
          • Gość: pit Re: A może się 'zbuntujemy'... IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 13.01.03, 19:57
            niech mi ktoś wytłumaczy, po co takiemu biednemu krajowi jak nasz są potrzebne
            nowoczesne myśliwce za 4 mld $, nowoczesne wozy pancerne, haubice itd. ?
            jesteśmy w nato, jak nas ktoś zaatakuje - to nas obronią.
            niech założą bazy i przywiozą sprzęt /jeśli jest to wogóle potrzebne przy
            współczesnej logistyce/.
            trzymamy się doktryny obronnej i do żadnej wojny chyba się nie szykujemy?
            moim zdaniem to kolejny przykład wyciskania resztek kasy z biednego kraju.
            jest oczywiście "offset" - ale rozłożony na wiele lat, odliczenia - baju, baju.
            proponuję przywrócić kawalerię, strzelców karpackich i inne formacje
            reprezentacyjne.
            te 4 mld można wydać na rzeczywiste potrzeby.
            • endrass Re: A może się 'zbuntujemy'... 14.01.03, 08:45
              Wiesz, to jest trochę jak wśród części dzisiejszej młodzieży: jak nie masz ciuchów, papci, komórki na
              poziomie tj. za konkretną kase i tylko najlepszych marek to cię do towarzystwa nie przyjmą.
            • Gość: Radzio Re: A może się 'zbuntujemy'... IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 14.01.03, 12:10
              Gość portalu: pit napisał(a):

              > niech mi ktoś wytłumaczy, po co takiemu biednemu krajowi jak nasz są
              potrzebne
              > nowoczesne myśliwce za 4 mld $, nowoczesne wozy pancerne, haubice itd. ?
              > jesteśmy w nato, jak nas ktoś zaatakuje - to nas obronią.
              > niech założą bazy i przywiozą sprzęt /jeśli jest to wogóle potrzebne przy
              > współczesnej logistyce/.
              > trzymamy się doktryny obronnej i do żadnej wojny chyba się nie szykujemy?
              > moim zdaniem to kolejny przykład wyciskania resztek kasy z biednego kraju.
              > jest oczywiście "offset" - ale rozłożony na wiele lat, odliczenia - baju,
              baju.
              > proponuję przywrócić kawalerię, strzelców karpackich i inne formacje
              > reprezentacyjne.
              > te 4 mld można wydać na rzeczywiste potrzeby.

              A potem dziwimy sie, ze wszyscy maja nasz kraj gdzies i co kilkadziesiat lat
              przez nasze ziemie przewalaja sie armie wszystkich krajow swiata...
              • Gość: Piccolo_Jr Re: A może się 'zbuntujemy'... IP: *.icpnet.pl 16.01.03, 20:15
                Ano inaczej by chłopak gadał jakby w nasze rejony jakaś wojna zawitała.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja