m-nocny 07.05.06, 12:17 Panie Nikt jakie to smutne... Tomasz Wołek dołączył do "łże elity" serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34591,3326468.html Tak lubisz zachęcać do lektury, ale to pewnie dla ciebie zbyt trudne... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
lili_marleen Re: Panie Nikt jakie to smutne... 07.05.06, 12:53 Podpisuję się pod tym co napisał Wołek i niniejszym dołączam także do łże i lumpen - cośtam. Odpowiedz Link Zgłoś
pan.nikt Re: Panie Nikt jakie to smutne... 07.05.06, 19:43 A niby dlaczego za trudne?? Na szczęście wiecej rozumiem z lektur niż większoaść, więc pewnie więcej niż Ty. W dodatku czytuję różne źróda, a nie tylko te politporawne. A co powiedzial?? Wolno mu mówić, Mamy wolność i demokrację. Ma niewątpliwie rację w sprawie upadku obyczajów politycznych. Ale już z diagnozą skad ten upadek można dyskutować. Pewnie nie od PiS-u, bo ten upadek trwa latami. Szkoda, że Pan Wołek, nie zadał sobie trudu analizy wpływu korupcji i wpływu bezrobocia, na morale społeczeństwa. Nasze elity, np Pan Wołek, nie zawsze rozumieją co się w polityce dzieje. W dodatku, chyba zbyt daleko są od problemów "zwyklych ludzi". Ten problem nazywa sie problemem "oderwania od bazy". Jak mówi przysłowie: "PUNKT WIDZENIA ZALEŻY OD PUNKTU SIEDZENIA" Choć do łże elit jeszcze bym go nie zaliczył. Spokojnie. D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Q Cóż PanieNikt - napluli Ci ponownie... IP: *.izacom.pl / *.izacom.pl 07.05.06, 20:46 ... w morde, ale ty jak rasowy polityk trzymasz fason i mówisz, że zaczyna kropić, ale może przejdzie bokiem. Wszak nie wypada się przyznać, że sie oszukuje ludzi!!! Stara zasada mówi, że jak Ci udowodnią, że coś zabierasz, to mów, że właśnie to odkładasz. Jak mówią, że zadajesz sie z przestępcami, to mów, że to byli przstępcy w poprzednim stanie skupienia, a teraz sie skupili na nowo i mogą na nowo ... łamać prawo z czystym kontem. Odpowiedz Link Zgłoś
pan.nikt Re: Cóż PanieNikt - napluli Ci ponownie... 07.05.06, 22:25 Dywagacje nie na teamt. Prawda?? To przypmina bajkę jak zabić białego słonia Odpowiedz Link Zgłoś
poika Re: Panie Nikt jakie to smutne... 08.05.06, 07:36 > A niby dlaczego za trudne?? > Na szczęście wiecej rozumiem z lektur niż większoaść... i ta skromnosc... jak na osobe tak dobrze oczytana i wyksztalcona, za jaka sie podajesz, prezentujesz troche za malo kultury, za duzo bledow gramatycznych, ortograficznych i stylistycznych, jak rowniez nie bardzo umiesz ubrac w slowa wlasne poglady (chyba, ze te sie zmieniaja szybciej niz Ci biegaja palce po klawiaturze)... Odpowiedz Link Zgłoś
pan.nikt Re: Panie Nikt jakie to smutne... 08.05.06, 10:18 Często sam czytając swój post widzę, że myśl powinna być złożona trochę inaczej, albo, że siedzi w nim jakiś błąd. Zdarza się nawet, że go poprawiam. Błędy wynikają z szybkości i ulotności wątków. Nigdy tez nie mówiłem, że jestem literatem, czy wybitnym humanistą. Nie, nie jestem. Tak znam trochę literatury, znam z grubsza historię. I tyle A ubierania w słówka?? Od samego miesznia herbata nie robi się słodka. Zresztą "mądrej głowie dość swie słowie" A swoją drogą, Ty w tym poście mijasz sie z tematem. Czyżby trudno byłoci powiedzieć coś na temat?/ A może nie rozumiesz tekstu?? :):):):) Odpowiedz Link Zgłoś
poika Re: Panie Nikt jakie to smutne... 08.05.06, 10:59 mijam sie z tematem... heh... wybacz, ale to Ty jestes mistrzem w odpowiadaniu na pytanie pytaniem: z cyklu "jak skomentujesz cos?" - "a inni jak robili?"... wybacz, ale to akurat jak przyganianie garnkowi. Odpowiedz Link Zgłoś
pan.nikt Re: Panie Nikt jakie to smutne... 08.05.06, 11:01 No jasne. Bo temat jest o artykule Wołka, a Ty napisałeś o mnie. Czyli na temat.:):):):):) Odpowiedz Link Zgłoś
poika Re: Panie Nikt jakie to smutne... 08.05.06, 11:05 stosuje twoja metode. wiem, jakie to denerwujace, nie musisz mnie uswiadamiac :- ))). A doczepilem sie, bo sam zaczalem bodajze lepszym rozumieniu tekstu niz wiekszosc (gdziez ja teraz - ta mniejszosc czy wiekszosc?) - to bylo na temat? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin marksistowsko - leninowski swiatopogląd pana.nikt IP: 195.149.124.* 08.05.06, 12:13 zauważyłem, że ten debil pan.nikt zupełnie niechcąco bełkoce jak rasowy niedorobiony absolwent Wieczorowego Uniwersytetu Marksizmu Leninizmu (WUML)! Toż, i tu cytat z pana.nikta, "punkt widzenia zależy od punktu siedzenia" to jako żywo "byt określa świadomość" a mówiąc o oderwaniu "od bazy" potwierdza że kiedyś uczęszczał na jakieś wykłady, czegoś tam liznął i był to jego jedyny kontakt z humanistyką. A to pacan! Odpowiedz Link Zgłoś
pan.nikt Re: marksistowsko - leninowski swiatopogląd pana. 08.05.06, 12:37 Przysłowie jest starsze od bazy komunizmu. Czyli pudło. Dziękuję za pieszczotliwe określenia. Tak może napisać tylko prawdziwy yntelygent. Brawo!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asd Re: Panie Nikt jakie to smutne... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.06, 20:10 www.patriotyzm.blo.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janusz O Wołku - Najwyższy Czas IP: *.adsl.inetia.pl 07.05.06, 23:45 Nawiasem mówiąc, TV 5 w ciągu dnia nadaje takie sobie różne programy, ale wieczorem - już czystą pornografię. Z tego zapewne powodu pan red.Wołek cieszy się opinią autorytetu moralnego, może jeszcze nie takiego, jak red.Michnik przed klęską pod Rywingradem, ale zawsze. www.nczas.com/?a=show_article&id=3106 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gęba Re: Panie Nikt jakie to smutne... IP: 217.153.48.* 08.05.06, 06:44 Pan Nikt napisał: "A niby dlaczego za trudne?? Na szczęście wiecej rozumiem z lektur niż większoaść, więc pewnie więcej niż Ty. W dodatku czytuję różne źróda, a nie tylko te politporawne." Skoro Pan rozumie wiecej niz wiekszosc to to prowadzi - delikatnie rzecz ujmując - do nadinterpretacji, zapewne też wysnuwasz Pan zbyt daleko idace wnioski. Mądrość ludowa nazywa to szukaniem dziury w całym lub wyważaniem drzwi dawno już otwartych, a medycyna zapewne ( nie jestem psychiatrą) ma też na tego typu zachowania swoje określenia. Odpowiedz Link Zgłoś
pan.nikt Re: Panie Nikt jakie to smutne... 08.05.06, 10:20 Jak fajnie odeslać kogoś do psychuszki. Wiedział o tym Dzierżyński i Stalin. Czyżbyś się na nich wzorował??? Odpowiedz Link Zgłoś