Miasto musi być promowane przez jedno ciało

23.05.06, 23:23
poproście o górę, on umie siebie promować, może przy okazji i miasto?
    • Gość: Kaja Czasem wstyd mi że mieszkam w Poznaniu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.06, 10:40
      Tutaj nikt się nie może (czytaj: nie chce) dogadać! Nasi rajcy, prezydent,
      marszałek, wojwwoda i wszyscy swięci zasiadający przy korycie myslą tylko o tym
      jak uskubać coś dla siebie z tortu Poznań. Samo miasto ich nie interesuje. To
      przykre dla nas, mieszkańców. Uważam, że należałoby wymienić całą ekipę
      rządzącą miastem, co do jednej osoby i wpuścić tu nowych, młodych, nieskażonych
      układami ludzi, którzy być może coś zrobią dobrego dla miasta.
      • Gość: zosia Masz rację . Trzeba wymienić całą górę w UM i SP. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.06, 15:49
        po co tworzyć nową instytucję?! Po to, żeby były nowe stanowiska pracy dla
        kilegów Grobelnego i Ganowicza.
        • Gość: qwerty Poznan = skansen! IP: 80.50.94.* 25.05.06, 09:35
          Z tego co przeczytalem w artykule wynika, ze doradcy os siedmiu boleści chcieli
          by Poznań wypromować jako skansen. CO zreszta juz sie udaje - wystarczy spojrzec
          na kiczowate fontanny na starym rynku. DO tego jeszcze pomysl odbudowania Zamku
          Przemyslawa i murów miejskich! Moze lepiej zaorac cale miasto i obsadzid puszczą
          - wtedy cale byloby klinem zieleni jak chca niektorzy radni!!! O zgrozo - nie
          patrzmy w przeszlosc tylko w przyszlosc, a jak wypowiada sie historyk
          architektury to przeciez wiadomo ze bedzie mowil tylko o tym co bylo, bo tylko
          na tym sie zna. Miasto powinni promowac spece od marketingu, bo wlasnie po to
          są, ale musza to byc ludzie z zewnątrz, bo to na zewnątrz są ludzie do ktorych
          promocja ma byc skierowana.!
      • Gość: dawids20@wp.pl Jak zmienic Poznań IP: 150.254.125.* 25.05.06, 17:07
        Uważam, że Poznań powiniem bardzo mocno zastanowić się nad dalszym rozwojem
        archtektury miejskiej i poważnie przemyśleć w jakim
        kierunku dalej podążać. Najważniejsze, aby wszystkie elewacje ścisłego centrum
        miasta zostały odnowione, odrestaurowane a w
        miejsce gdzie nic nie stoi lub stoją stare, niedające sie do odbudowy budynki -
        po prostu postawic nowe - wszystko wkomponowane i
        zgrane. Kolejna sprawą jest stworzenie tzw. Manhatanu Poznańskiego - czyli w
        okolicach Starego Browaru rozplanowanie inwestycji
        budowlanych - głownie wysokich reprezentacyjnych biurowców, które z czasem
        mogłby stać się jednym z symboli miasta świadczących o
        jego nowoczesności.
        Najważniejsze, aby wszystkie te projekty i zmiany zaplanować i co ważniejsze
        zrealizować w możliwie jak najkrótszym czasie. Należy
        odsunąc od władze tych ludzi, ktorzy do tej pory rządzili Poznaniem. Nalezy
        wreszcie zacząć eskperymentować z Poznaniem - wpuścić
        do miasta trochę "powietrza". Zacząc w sposób pionierski przebudowę miasta -
        niewykluczając nawet wybudowania metra, a co
        najważniejsze sprawić,aby w opinii całej Polski i Europy - Poznań kojarzył się
        z niedościgionym wzorcem otwartości, innowacyjności
        i nowoczesności a także przykladem pięknej dawnej architektury i kultury.
        Podsumowując - 1. włączenie terenów miast bezpośrednio sąsiadujących z
        Poznaniem taki jak na przykład Luboń, Swarzędz, Suchy Las,
        Koziegłowy, Czerwonak w struktury miasta Poznania, dzięki czemu
        wyprzedzilibyśmy Wrocław w liczbie mieszkańców i stali się 4
        największym miastem Polski
        2. zabudować puste przestrzenie w ścisłym centrum miasta eleganckimi domami
        towarowymi, galeriami, fontannami (Poznań miasto
        fonatnn!!!!!), kawiarniami, kameralnymi kinami (także plenerowymi)
        3. stowrzenia planow na tzw. Manhatan Poznański - czyli usytuowanie w
        niewielkiej odległości od siebie kilkunastu biurowcow
        4. Szeroka i innowacyjna na skale krajowa i europejska kampania reklamowa
        (musimy poprosić o pomoc specjalistow z zagranicy,
        ktorzy sie na tym znają lepiej od nas i kotrzy maja już za sobą podobne sukcesy)
        5. wybudowanie parkow rozrywki, parków przemysłowych, metra, przedłużenie
        peski, całkowie przeniesienie Uniwersytetu na Morasko
        (bez wyjątków w postaci Wydziału Neofilologii czy Psychologii, ktore podbno nie
        mają znaleźc się na morsku) i zagospodarowanie
        Moraska, włączenie lotniska w struktury miasta, modernizacja dworców PKP i PKS
        (Niech nasz nowy dworzec kolejowy przyćmi ten
        wrocławski - to jest możliwe!!!!!!!)
        6. włąćzenie rzeki do struktur miejskich - kawiarenki, kina plenerowe itp -
        niech to będzie nad rzeką - więcej mostów zdobiących
        miasto.
        Tych pomysłów mam mase, i moze wymieniam je w sposób dość chaotyczny właśnie
        przez to, że jest ich tak dużo - można je wymieniać
        bez konća - ludzie !!!! należy odsunąc od rządzenia obecnych "panów" i oddać
        miasto w ręce ludzi z pasją - otwartych na Europę i
        Świat!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: dees czy ktos zna jakies forum gdzie mozna pogadac o Po IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 10:42
          Czy ktos zna jakies forum gdzie mozna pogadac o Poznaniu??????
    • Gość: Q,ba Jako jedno ciało promujące Poznań proponuję ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.06, 12:53
      ... Dodę elektrodę. Jak się nie zgodzi to może "Czak Noris" z gołym torsem
      będzie dobrym promotorem?
    • Gość: jarka63 Tylko czyje ciało??? IP: 150.254.93.* 25.05.06, 17:40
    • Gość: dawids20@wp.pl Re: Miasto musi być promowane przez jedno ciało IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 10:38
      hej czy ktos zna jakies adresy stron internetowych, na ktorych mozna znaleźć zdjęcia Poznania, lub jakieś forum, gdzie można o Poznaniu pogadać i wymieniać się poglądami, bo na tutejszym forum to nie ma za bardzo z kim rozmawiać, jest mało opinni i do niczego nie można dojść, pozdrawiam i liczę na jakieś odpowiedzi
      • dobrusia_to_ja Re: Miasto musi być promowane przez jedno ciało 26.05.06, 10:41
        Poszukaj. Takie dyskusje trwają tutaj już od dawna. Wrzuć tylko hasło do
        wyszukiwarki.
        • Gość: dawids20@wp.pl Re: Miasto musi być promowane przez jedno ciało IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 14:55
          dobrze poszukam, ale chcialbym jeszcze wiedzieć czy się ze mną zgadzasz odnośnie mojej wypowiedzi na temat poznania?
          pozdrawiam
          • dobrusia_to_ja Re: Miasto musi być promowane przez jedno ciało 28.05.06, 22:58
            Gość portalu: dawids20@wp.pl napisał(a):

            > chcialbym jeszcze wiedzieć czy się ze mną zgadzasz odnośni
            > e mojej wypowiedzi na temat poznania?

            Twoja wypowiedź jest dość długa, ale spróbuję:)

            1. Odnowienie elewacji nie podlega chyba dyskusji. Z tym jednak jest pewien
            problem. Bardzo wiele budynków należy do prywatnych właścicieli, których
            niejednokrotnie nie stać na to, aby cokolwiek zmienić, szczególnie w przypadku
            zabytkowych obiektów. Moim zdaniem jest wyjście z tej sytuacji. Bardzo nisko
            oprocentowany kredyt udzielany wyłącznie w tym celu.
            2. Nowe budynki w miejsce tych, które zostały bezpowrotnie zniszczone, ale z
            zachowaniem dawnej elewacji i, jeśli to możliwe, wystroju z epoki. Jeśli jednak
            w tych miejscach stały jakieś "potworki", to oczywiście należy wkomponować coś
            nowego, ale pasującego do całości. Niestety, przykład współczesnego budynku
            Muzeum Narodowego oraz Akademii Muzycznej (nie chodzi mi o szklaną rotundę,
            ponieważ akurat ona nie jest najgorsza) nie nastraja optymistycznie.
            3. Akurat ja jestem wrogiem bardzo wysokich budynków, ponieważ one nie są w
            jakimkolwiek stopniu korzystne dla naszego gatunku. Jeśli jednak komuś to
            odpowiada, to napewno miejsce koło Browaru nie jest dobre. Tego rodzaju biurowce
            powinny stanąć na wolnych terenach w sąsiedztwie już istniejących blokowisk.
            4. Coś w rodzaju metra miało być wybudowane już przed wojną, ale na ten temat
            dokładniejsze informacje ma nas dobry kolega Rene:))
            5. Żadnych terenów graniczących z Poznaniem nie włączysz bez zgody mieszkańców,
            a ci nie będą zbyt chętni. To oznacza podniesienie podatków. Nie wiem, czy się
            orientujesz, ale wewnątrz Paryża istnieje odrębna miejscowość, nie pamiętam jej
            nazwy, musiałabym sprawdzić, której mieszkańcy nie wyrazili chęci bycia
            paryżaninami ze względu na podatki. Udało im się wywalczyć niezależność,
            ponieważ żyją tam baaardzo bogaci ludzie. Jak widać nie ma sprawiedliwości:((
            I jeszcze jedno. Swarzędza nie wcielisz, ponieważ jest miastem, a te się raczej
            nie łączą w jedno.
            6. Domy towarowe tak, ale nie hipermarkety. Jeśli tych powstanie jeszcze kilka,
            Twoje marzenia legną w gruzach. Elegancja kosztuje, a zachodnie koncerny budują
            bardzo tanio, ponieważ wiedzą, że przędzej, czy później zwiną swoje interesy i
            przeniosą się w inne miejsce.
            7. Reklama tak, ale nie robiona rękoma kolesiów, chyba, że oni mają naprawdę
            dobrą wizję.
            8. Czarno widzę włączanie rzeki w tereny miejskie. Przykład Wechty jest aż nadto
            jaskrawy, a szkoda. Bulwary, miejska plaża, jak w Paryżu, ogródki, w których
            można wypić kawę gapiąc się na rzekę, malarze, pchli targ, stanowiska dla
            wędkarzy.... echhhhhhhhhhh...
            9. Jak najwięcej galerii pod gołym niebem, w których wystawialiby nie tylko
            profesjonaliści.

            Również pozdrawiam:)
            • Gość: dawids20 Re: Miasto musi być promowane przez jedno ciało IP: 150.254.125.* 31.05.06, 18:19
            • Gość: dawids20 Re: Miasto musi być promowane przez jedno ciało IP: 150.254.125.* 01.06.06, 14:24
              .
            • Gość: dawids20 Re: Miasto musi być promowane przez jedno ciało IP: 150.254.125.* 01.06.06, 16:07
              dziękuję bardzo za odpowiedż i za to, że znalazłaś czas. Jednak jestem trochę
              zawiedziony, ponieważ wszystko to co mi napisałaś przemawia za tym, że Poznąn
              ma małą szansę rozwoju i że to o czym pisałem i to czego chciałbym dla Poznania
              jest raczej niemozliwe. Zatem pytam czy to jest wogle możliwe, bo przykłady
              innych wielkich polskich miast takich jak na przykład Wrocław czy Kraków
              pokazują, że można się dynamicznie i co ważniejsze efektywnie rozwijać.
              W Poznaniu największym opornikiem na drodze rozwoju jest samo podejście
              poznaniaków, którzy przeświadczeni o wyższości poznania nie zauważają, że pod
              nosem rośnie olbrzymia konkurencja Wrocławia, a nawet dużo mniejszych miast.
              Moim zdaniem sukces Poznania zostanie osiągnięty wówczas, gdy mieszkańcy jak i
              władza zmienią podejście, otworzą się na innowacyjne rozwiązania i będą w tym
              walczyć aż do skutku.
              Pozdrawiam
              następnym razem postaram się napisać wiecej.
              Dawids20
              • dobrusia_to_ja Re: Miasto musi być promowane przez jedno ciało 02.06.06, 00:18
                Cały czas zastanawiałam się , co Tobie odpisać. Ogromnym problemem Poznania jest
                brak miejsca na nowe budynki. Niestety to, co próbuje się wszędzie wciskać nie
                jest zbyt estetyczne. Nawet, jeśli jakiś fragment rodzi jakieś nadzieje, to
                całość okazuje się być żenująca. Gdy budowano nowy budynek Centrum Stomatologii
                miałam dokładnie takie odczucia. Dzisiaj zastanawiam się, czym narazili się panu
                architektowi pracownicy tego miejsca, że zasłonił im światło jakimiś paskudnymi
                siatkami. Z podobnego materiału jest wykonany kwiat wieńczący przepiękny, bardzo
                nowoczesny i z artystycznym zacięciem budynek postawiony nad Wełtawą w Pradze.
                Wieczorami podświetlony stanowi nietuzinkową ozdobę tego miejsca. ale do tego
                trzeba mieć wyobraźnię i talent. Same ambicje nie wystarczą. Architektami tego
                budynku są Vlado Milunić i Frank Gehry. na mnie zrobił wrażenie klepsydry, ale
                nazywany jest tańczącym domem. Podobno miał obrazować legendarną już parę Ginger
                Rogers i Freda Asteira. Bez względu na to, jak było naprawdę, ten budynek jest
                prawdziwą ozdobą Pragi. Niedawno widziałam również zdjęcie bardzo ciekawego
                budynku przy Monte Cassino w Sopocie. Jest to coś, na co uwielbiam patrzeć.
                Wszystkie ściany i okna sprawiają wrażenie, jakby zostały stworzone z fal. Tam
                nie ma nic prostego. Cała budowla "płynie". Na szczęście nie dostaje się na jej
                widok choroby morskiej;) Nie wiem, jak w naturze, ale na zdjęciach wygląda
                przepięknie.
                A wracając do możliwości powiększenia swoich terytoriów. Poznaniowi pozostaje
                tylko północ oraz zachód, przy czym, ze względu na lotnisko, po zachodniej
                stronie nie można stawiać wysokich budynków. Jeszcze chyba istnieje możliwość
                zyskania dodatkowych terenów w kierunku Kórnika. Gdyby Władze chciały do tego
                przekonać poszczególne gminy musiałyby zrezygnować z podnoszenia podatków. To
                jest prawdopodobne, ale czy byłyby ku temu chęci?? Śmiem wątpić. Czy mam rację??
                Nie wiem:))
    • vipunia Re: Miasto musi być promowane przez jedno ciało 28.05.06, 20:36
      Panie Jacku,
      jakis czas temu popelnilam swoją magisterkę pt. "Kultura i sport jako elementy
      promocji aglomeracji poznańskiej", egzemplarz pracy w wersji elektronicznej i
      drukowanej trafil do obu urzędów: Starostwa Powiatowego w Poznaniu i Urzędu
      Miasta Poznania.
      Od tamtego czasu nie wiele się zmienilo... poza tym, że zaczyna się o promocji
      mówić nie tylko w aspekcie wyprzedaży terenów pod inwestycje, zaczyna się mówić
      o promocji w innym "wymiarze" - pojawia się klient, nie petent; pojawia się
      gość, a nie tylko turysta biznesowy.
      Jednak caly czas zagadnienie tzw. promocji wewnętrznej odnoszę niestety
      wrażenie, że jest pomijane. Wszakże czyż wspólpraca z organizacjami
      pozarządowymi to nie jest forma promocji wewnętrznej w przypadku Miasta?

      Wątek aglomeracji poznańskiej też caly czas "leży"...
      • Gość: uczeńIP.icpnet.pl <<<...zagadnienie tzw. promocji wewnętrznej... >>& IP: *.icpnet.pl 02.06.06, 03:46
        otóż to.

        Życie Miasta biegnie dwoma nurtami. To co jest adresowane <na zewnątrz> powinno służyć
        Mieszkańcom, a nie jakiejś NOWEJ UTOPII. Cele muszą być spójne.

        Ambicje budowania <Manhatanu biurowców> są z innej epoki. Nie mają nic wspólnego z
        przyszłościowa wizją pracy specjalistów we własnym domu z ogrodem, łączących się z <miejscem
        pracy> za pomocą internetu. Nie mówiąc już o problemach komunikacyjnych dojazzdu dziesiątków
        tysięcy ludzi, tylko dlatego, że komuś do szczęścia potrzebny jest widok wysokich budynków.

        Kopenhaga jest miastem podobnym do Poznania. Ma ciasną, niewysoką zabudowę centrum. Wraz z
        otaczającymi aglomeracjami liczy 1,5 miliona mieszkańców. Tam nikt nawet nie myśli o wieżowcach.
        Dla ubogich buduje się także osiedla z małymi domkami, o wspólnej przestrzeni wewnętrznej, na którą
        wychodzi się z tarasu każdego parteru. To sposób na integrację wspólnot.

        Bo wspólnoty aktywne tworza klimat miejsca, a ich suma ich działań widoczna jest <na zewnątrz>
        i przyciąga, poprzez interesujące inicjatywy, kolejnych ciekawych ludzi.

        Ale tego nie da się zadekretować, a tym bardziej załatwić <powagą i prestiżem> urzędnika,
        pracującego od... do. Miasto tworzą ludzie z pasją, ale i z odpowiednią wiedzą.

        Całym nieszczęściem po 1990 r. było to, że z trudem budowane więzi obywatelskie, zostały przez
        małych ludzi wykorzystane do prywatnych karier. Zabrakło autentycznych autorytetów, potrafiących
        przyciągać i uruchamiać wszystkich, którzy czuli się Obywatelami i chcieli wspierać zawodowym
        doświadczeniem, budowanie wolnego, ale nie anarchistycznego, społeczeństwa.
        • Gość: dawids20@wp.pl Re: <<<...zagadnienie tzw. promocji w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 17:20
          pozwolę się z Tobą nie zgodzić - uważam, że "Manhatan biurowców" jest potrzeby - doda miastu prestiżu a ponadto wprawi miasto w większy ruch. Sprawi, że ludzie będą "ciągnąć" do centrum, do pracy a nie siedzieć w domach cały dzień przed komputerem. Taki kompleks wysokich biurowców nadałby miastu walory architektoniczne - którymi na razie nie może się zbytnio szczycic Poznań (no chyba, że go przyrównamy do Kalisza, Konina lub Oleśnicy) ale chyba zależy nam na porównaniach z bardziej rozbudowanymi i nowoczesnymi miastami.
          Nie pdoba mi się także Twoje porównanie Poznania do Kopenhami , ktora jak sam napisales ma 1,6 mln mieszkańców - Poznań dokładnie o milion mniej. Nie ma mowy o jakimkolwiek porównamiu. Podobnie jak wiele osób porównuje Poznań z Warszawą. Nie można porównywać miasta ktore ma 500000 mieszkańców z trzy razy większym organizmem miejskim. To zupełnie inne bajki, ale wiele osób przeświadczonych o wyższości Poznania nad innymi częsciami świata , tak właśnie robi. Tymczasem te wspomnianą przeze mnie "wyższość" należy wybudować od nowa - na solidnym nowoczesnym fundamencie - czego jestem jak najbardziej zwolennikiem. Chcę być dumny z Poznania i cieszyć się patrząc jak się rozwija - tylko najpierw muszę to zobaczyć. Dlatego budowanie domków tarasami nie może być alternatywą dla rozwoju centrum, dla rozwouj życia handolewgo i ewolucji miejsckiej architektury.
          Pozdrawiam
          • Gość: uczeńIP.icpnet.pl Re: <<<...zagadnienie tzw. promocji w IP: *.icpnet.pl 02.06.06, 21:13
            Napisałem
            <Kopenhaga jest miastem podobnym do Poznania. Ma ciasną, niewysoką zabudowę centrum. Wraz z
            otaczającymi aglomeracjami liczy 1,5 miliona mieszkańców.>

            Liczyłem na Twoją dociekliwość, że dojdziesz do informacji o Kopenhadze jako o zwartej, miejskiej
            zabudowie, liczącej 600.000 mieszkańców... Stąd podobieństwo...
            A opisane osiedle nie ma zabudowy >tarasowej<, tylko jest usytuowane na jednym poziomie i
            >werandy> wychodzą na wspólną przestrzeń...

            A ludzie nie mają >siedzieć< przed komputerami, tylko pracować, korzystając z nowych możliwości,
            jakie daje internet. Do tego by być twórczym, nie trzeba biurowców, co sam mogę poświadczyć swoją
            50 letnią pracą zawodową...Dziś można z własnej pracowni w ogrodzie wspołpracować z firmą leżącą
            na drugim końcu świata, tylko trzeba mieć coś do powiedzenia. A do tego nie trzeba biurowców i czasu
            spędzanego w korkach ulicznych.

            Właśnie wróciłem z bardzo interesującej prezentacji pomysłów na zabudowę pt. MODENA PARK.
            Projektanci proponują otwarte osiedle, z wewnętrzną zielenią, o zróżnicowanym charakterze elewacji,
            wpisując się w bogatą, secesyjną zabudowę Jeżyc, jednocześnie zapewniającą ludzką skalę otoczenia.
            O ile pamiętam, w podobnym kierunku szło studium zabudowy, opracowane pod kierunkiem architekta
            Jerzego Buszkiewicza, dla terenów między Dworcem Kolejowym a Autobusowym.

            Jesteśmy za biedni na >siermiężną< nowoczesność, na >Singapur< nas nie stać,
            ale możemy tworzyć DOBRĄ JAKOŚĆ I KLIMAT W SKALI CZŁOWIEKA.

            A za 50 lat, bo tyle nam brakuje do czołowych krajów Unii...
    • dawids215 !!!!!! Czyżby koniec debaty o przyszłości Poznania 18.06.06, 22:34
      Nie wiem dlaczego, ale juz od dłuższego czasu przestało przybywać nowych, kolejnych tematów na forum. Czyżby koniec rozmów o przyszłości Poznania. Chyba wszystkim jak zwykle zabrakło pomysłow i zapału, chociaż idea debaty miała szanse coś zmienić, ale wydaje mi się, że nie da sie w pare miesiecy zmienic zatwardziałości i zamknięcia poznaniaków. Nie da się otowrzyć miasta dla przyjezdnych i podjęcie godnego i efektywnego wyściu z Wrocławiem, ktory wydaje mi sie juz dawno przegraliśmy. Wroclaw na kazdym roku jest lepszy, lepiej zapisje się w wizerunku kraju, wyraźniej jest postrzegany przez obcokrajowców a także przez samych Polaków. I nie pomogą na w tym nawet obchody Czerwca `56, bo moim zdaniem nie są one dostatecznie nagłośnione w kraju. Po porstu jak zawsze, jeśli coś ważnego dzieje się w Poznaniu to pozostaje niestety w kręgu lokalnym i taki też ma wydźwięk. Zresztą teraz w telewizji mówi się o Czerwcu `76. I to chyba mówi samo za siebie.
      Z resztą jeśli o mnie chodzi, kiedy skończę studia, mam zamiar zamieszkać i znajleźć pracę albo w Warszawie, albo we Wrocławiu. I to też chyba mówi samo za siebie, bo nie ja jeden myslę w ten sam sposób.
      Niestety to nie ode mnie tylko zależy, ale serdecznie nakłaniam i namawiam zarówno dzięnnikarzy Gazety, jak też jej Czytelników, aby nie przestawali rozmawiać na tym forum o Poznaniu i aby starali się nagłaśniać sprawę zmiany wizerunku Poznania.
      Pozdrawiam
      ds
    • Gość: ds !!!Rozmawiajmy dalej i więcej o Poznaniu!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.06, 00:02
      zdaję sobie sprawę, że nieco się zagalopowałem w swojej ocenie dyskupi o Poznaniu i tym, że po studiach chcę wyjechać do Warszawy lub Wrocławia, ale naprawdę irytuje mnie ten kompletny brak zapału do promocji i rozbudowy Poznania. Bardzo się też obawiam, że nowa władza mało zrobi dla miasta i okazę się podobna do obecnie rządzących na czele z panem Grobelnym (szkoda wogle gadać). Tak bardzo marzy mi się Poznań nowoczesny, Poznań sprzed wojny, Poznań egzotyczny, Poznań fascynujący - miasto o zwartej i ogromnej przestrzennej budowie, taka pereła Polski zachodniej - centrum turystyki i życia kawiarnianego, z masą zadziwiających symboli, miastem do którego ciągną media i o którym mówią media, w którym kreci się seriale i robi dobre filmy, gdzie są najlepsze i najwięskze szkoły wyższe, gdzie odbywają się niemal na okrągło ważne imprezy kulturalne i sportowe o znaczeniu międzynarodowym.
      Gdybym tylko umiał to na początek chciałbym załozyć forum dyskusyjne poświęcone rozmowom właśnie tylko o Poznaniu i o Poznaniu na tle innych miast konkurencyjnych - niestety aż wstyd się przyznać, ale nie potrafię bawić się z zakładanie takich rzeczy, więc może ktoś komu tak samo mocno zależy na Poznaniu mógłby takie cudo założyć.
      Pozdrawiam
    • Gość: www Re: Miasto musi być promowane przez jedno ciało IP: *.man.poznan.pl 21.07.06, 10:08
      Witam,

      nie podzielam zdania JM Rektorów i przedstawicieli władz.
      Promocja poprzez odwolywanie się do historii to dla tego miasta PORAŻKA.
      Przecież Poznań właśnie w ten sposób się teraz promuje i co? I mamy dyskusję "na
      zakręcie". Cenię sobie pomysłowość poznaniaków, ich lokalny patriotyzm (z którym
      NIE NALEZY PRZESADZAĆ)i dbałośc o miasto. Niestety jednak coraz częściej miłość
      do tego miasta u jego mieszkańców zamienia się w obsesję i niestety nie
      dostrzega się racjonalnych argumentów motywujących do zmiany, a płynących z
      zewnątrz. Stąd właśnie biorą się wszystkie teksty typu "to przez Warszawę" itd.

      Promocja poprzez odwolywanie się do początków Państwa polskiego - moim zdaniem -
      jeszcze poglębi to wewnętrzne miejskie zadufanie i zamknie Poznań na ludzi z
      zewnątrz, bez których miastu ciężko będzie się rozwijać.
      Z resztą Poznań chce się powoływać na polską państwowość, a otwarcie i z
      senstymentem "mówi o sobie", że tu ordnung must sein i że internalizuje tzw.
      "niemieckie" wartości. Czyżby schizofrenia?

      Klucz to zwalczeniu letargu to moim zdaniem otwarcie na mlodych ludzi,
      nowoczesny marketing, promocja poznania jako miasta wymiany technologii pomiedzy
      uczelniami a biznesem, a nie biadolenie, jacy to nie jesteśmy gospodarni...
      • Gość: D. Re: Miasto musi być promowane przez jedno ciało IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 23:41
        100% zgoda !!
        z przeszlosci nalezaloby wyciagnac lekcje o pracy organicznej od podstaw i
        takoz podejsc do kwestii promocji Poznania. Poczynajac od zgrzebnych pomyslow
        na reklame wydarzen w Poznaniu. Np. tekturowe pudla z krzyzami poprzywieszane
        do latarniw centrum Poznania - mialy niby reklamowac/ przypominac Czerwiec 1956
        a juz po obchodach wygladaja po prostu jak zapomniana reklama podupadlej
        dyskoteki. A dlaczego nie bylo np promocji akcji wywieszania flag,jak na swieto
        panstwowe (w rocznice 27 grudniatez by sie przydaly) ? Dlaczego tak ciezko bylo
        znalezc w internecie program obchodow ?
        Kolejny przyklad - swiatowa prapremiera opery Watersa i smutne male banery
        przywieszone nisko przy barierkach na przystankach tramwajowych, z ktorych i
        taknikt teraz nie korzysta, bo akurat remontuja Kaponiere.
        To zmarnowane pieniadze !!!!
        Brak nam tez skutecznego lobbingu w kolach parlamentarnychna rzecz naszego
        regionu. Bo niby dlaczego tak dlugo i ztakim mozolem dopraszalismy sie o
        pieniadze przyznane juz na inwestycje w basen z wykorzystaniem zrodel
        termalnych na Malcie ?
        Zrobilam ten sam blad w poprzedniej pracy - siedzialam cichutko jak myszka i
        myslalam, ze ktos mnie sam dostrzeze i doceni za to, ze po prostu dobrze
        pracuje..... awans dostali Ci, ktorzy najglosniej sami siebie reklamowali.
        Takie czasy.......
    • Gość: Pamela Anderson Moje cialo wypromuje Poznan! IP: 124.116.43.* 02.08.06, 07:16
      Wciaz jestem jedrna i powabna...
Pełna wersja