Sąsiedzie! Nie pal na balkonie!

    • Gość: antydebil Jakaś banda oszołomów się tu zebrała IP: *.chello.pl 01.06.06, 14:03
      Przecież dym z papierosa (nie jest to w końcu jakieś ognisko, rakieta czy
      grill) rozchodzi się na powietrzu błyskawicznie i wszelkie brednie, że komuś
      śmierdzi w mieszkaniu albo że mu zaśmiardły gacie suszące się na balkonie bo
      sąsiad z góry czy z dołu zapalił sobie na balkonie są po prostu śmieszne.
      Uważajcie bo raka dostaniecie jako bierni palacze pokrzywdzeni przez sąsiada
      palącego na balkonie. Buahahahahahaha.
      • Gość: drogies Re: Jakaś banda oszołomów się tu zebrała IP: *.adsl.inetia.pl 01.06.06, 14:08
        Popieram propozycje "Dymka". W piatek o 18.00 ostentacyjnie wychodze na balkon i
        palę. To mi sie podoba, pokażmy tym maniakom, ze też mamy swoje prawa. Palacze
        !!! Przylączcie się.
    • Gość: dirgone Re: Sąsiedzie! Nie pal na balkonie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.06, 14:06
      Jako że największymi przeciwnikami palenia są byli palacze, zastanawiam się,
      kiedy to szanowni przedmówcy przejdą na drugą stronę mocy i zaczną sami wzywac
      do takich zakazów..
    • rozowykot Re: Sąsiedzie! Nie pal na balkonie! 01.06.06, 14:07
      To juz jakaś histeria. Sama nie palę od kilku lat, ale dużo bardziej
      przeszkadzają mi w zyciu chóralne śpiewy i k........ rzucane pijackim bełkotem
      około 2 00. A gdy zadzwoniłam na policję to mi inteligentna powiedziała ,że
      jest piątek , to się ludzie bawia. Radiowóz przyjechał i uspokoił pijane
      towarzystwo , gdy powiedzialam paniusi, że nagrałam jej odpowiedż i jeśli w
      sobotę w pracy źle wydam pieniądze z niewyspania to ją oskarżę i zażądam zwotu.
      Zakazy i nakazy niczego nie zmienią . To jest kwestia kultury osobistej.
    • Gość: ed Czy można jeszcze zrobić kupe we własnym wc? IP: *.chello.pl 01.06.06, 14:07
      Przecież wszystkie łazienki w pionie połączone są szybem wentylacyjnym i
      zrobienie kupy we własnej łazience może spowodować że niemiły smrodek pojawi
      się w łazience sąsiada z góry lub z dołu, a może nawet w całym pionie! Boje
      się, że jakiś sąsiad mnie jeszcze zaskarży, co mam robić, poratujcie, bo z tego
      frasunku dostałem zatwardzenia od tygodnia!
      • Gość: qrt Re: Czy można jeszcze zrobić kupe we własnym wc? IP: *.icpnet.pl 01.06.06, 15:59
        > Przecież wszystkie łazienki w pionie połączone są szybem wentylacyjnym i
        > zrobienie kupy we własnej łazience może spowodować że niemiły smrodek pojawi
        > się w łazience sąsiada z góry lub z dołu, a może nawet w całym pionie! Boje
        > się, że jakiś sąsiad mnie jeszcze zaskarży, co mam robić, poratujcie, bo z tego
        >
        > frasunku dostałem zatwardzenia od tygodnia!

        Musisz się poradzić Administracji albo pogadać z którąś z babek tworzących PGO -
        Plotkarski Gang Osiedlowy. Z regóły są do uchwycenia w sklepach osiedlowych, w
        różnych godzinach, zależy jaki sklep w jakich godzinach ma otwarte. Władze na
        osiedlu sprawuje Administracja. Administracja ma podwładnych (żołnierzy),
        którymi jest wyżej wspomniana grupa PGO. Powodzenia !

        Pozdrawiam
    • Gość: VooDooK Re: Sąsiedzie! Nie pal na balkonie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.06, 14:07
      Horror!
    • Gość: artau Re: Sąsiedzie! Nie pal na balkonie! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.06.06, 14:11
      Ludzi opanowała zaraza zakazywania, zaraza, którą się zarazili od neofaszystów,
      i święto... polityków. Zakaz palenia na balkonach ośmiesza te radę i wystawia na
      pośmiewisko. Jak egzekwować ten zakaz, kamerką w każdy balkon?
      Ponadto balkon stanowi integralną część mieszkania a to jest sfera prywatności.
      Państwo pobiera akcyzę za papierosy i są one legalne, zatem nie można zakazać
      czegoś co jest legalne. Łatwo zatem taki zakaz obalic.
      Teza o dymie snującym się na inne piętra dowodzi, ze ktoś tu powinień się leczyć
      u psychologa. Spaliny samochodowe także się s n u j ą i szkodzą. Jakoś nikt nie
      zabrania używania samochodów. Przemysł truje nas od zawsze, i nikt nie zamknął z
      tego powodu żadnej fabryki. Ludzie nie zakazy mnożyć lecz sferę wolności
      poszerzać należy. Byłem na kilku posiedzeniach rad osiedlowych-las beretów i
      starczych lasek, komuna na rencie odkuwa się za potępienie zbrodniczego państwa prl.
      • Gość: marin Re: Sąsiedzie! Nie pal na balkonie! IP: *.olsztyn.net.pl 01.06.06, 14:43
        nie wiesz co to demokracja. spolecznosci maja prawo organizowac sobie zycie.
        gdybys mial wlasna wyspe, rób co chcesz, ale zyjąć wsród innych, musisz
        wypracowac jakies zasady współżycia.

        zobacz sobie, ile roznego rodzaju ograniczen jest w stanach usa, tam to dopiero
        jest roznych zakazow. wlasnie dlatego, ze tam dziala demokracja lokalna.
        • Gość: Isengard Re: Sąsiedzie! Nie pal na balkonie! IP: *.acn.waw.pl 01.06.06, 16:11
          Okej prawo w juesej bywa potłuczone po maxie, ale nie wyobrazam sobie by ktos
          tam zabraniał włascicielowi palic papieroska na własnym balkonie ....,co innego
          miejsca publiczne a co innego prywatna własnosc która gdzie jak gdzie ale w usa
          jest swieta!!!..mozesz oberwać kulke tylko za wlezienie na czyjs trawnik,i to mi
          sie podoba , a nie jak w Polsce ze napadaja cie noca we własnym domu goscie z
          siekierami -postrzelisz jakiegos z legalnej klamki a prokuratura oskarza cie o
          przekroczenie obrony koniecznej-bo włamywacze mieli tylko siekiery i bejzbole.
          jaasne powinien własciciel czekac az go zatłuka.
          • Gość: LukasK Mędrcy świata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 21:34
            > ale nie wyobrazam sobie by ktos
            > tam zabraniał włascicielowi palic papieroska na własnym balkonie

            Tęgie głowy zastanawiają się od lat, jak to zrobić, żeby dymek zatrzymywał się
            na granicy Twojego Świętego Balkoniku. Niestety na razie nie wiadomo nawet, czy
            taki sposób istnieje. Metoda jest nieznana. Smród leci do sąsiadów. Jeśli wam
            to nie przeszkadza, to nie powinniście się powoływać na prawa i demokrację, bo
            się do tego nie nadajecie. To was powinno się skierować do domków na wyspie.
    • Gość: gość portalu Re: Sąsiedzie! Nie pal na balkonie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.06, 14:14
      Sąsiedzie! Nie pal na balkonie!.... pal w ubikacji dym szybciej rozniesie się
      ciągiem wentylacyjnym po mieszkaniach
      • likani Re: Sąsiedzie! Nie pal na balkonie! 01.06.06, 14:20
        nie jezdz samochodem ani innym pojazdem mechanicznym...przeciez to smierdzi
        jeszcze gorzej a do tego halasuje!!
    • Gość: milo Re: Sąsiedzie! Nie pal na balkonie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.06, 14:20
      lepiej żeby ludzie palili na balkonach niż w mieszkaniach.

      www.buhaha.pl
      • Gość: Tylkospoko Re: Sąsiedzie! Nie pal na balkonie! IP: *.citymedia.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.06, 16:02
        dla kogo lepiej?
    • ginusia Ja nie pale, ale... 01.06.06, 14:21
      uwazam, ze to straszna przesada!!!! To jest naruszenie praw obywatelskich!!!!
      Moj balkon, co to komu przeszkadza??? A te cholerne grille, to co??? To jest
      dopiero syf dla sasiadow!!! Paranoja, jak zwykle w kraju.
      • Gość: aagma Re: Ja nie pale, ale... IP: *.chello.pl 01.06.06, 14:28
        Jaka znowuż przesada! Jeśli chcesz palic - bardzo prosze, pal sobie ile wlezie.
        Ale nie zmuszaj do wdychania tego smrodu innych, do których dym z twojego
        papierosa leci przez otwarte okna. Ograniczeniem swobód obywatelskich jest dla
        mnie fakt, że nie mogę otworzyć okna, bo mi smród z balkonu sąsiada zatruwa
        powietrze. Jakim prawem ktoś mnie zmusza w moim własnym domu do bycia biernym
        palaczem?
        • Gość: Isengard Re: Ja nie pale, ale... IP: *.acn.waw.pl 01.06.06, 16:06
          Jakim prawem ktoś mnie zmusza w moim własnym domu do bycia biernym
          palaczem?

          takim prawem ze mieszkasz w bloku a nie w wolnostojacej willi :PPP
          sprzedaj mieszkanie, kup sobie domek pod miastem i nie bedziesz narazona na
          wdychanie dymu z papieroska sasiada, co nie znaczy ze za płotem nie zamieszka
          sasiad palący w piecu "co" starymi oponami i grillujacy codziennie na
          działce...rotflllllllllll
          • wojtekmmm Debili nie sieją, oni sami się rodzą 01.06.06, 16:18
            Co prawda nie czytałem wszystkich postów i może ktoś już o tym napisał, ale
            proponuję tym kretynom, żeby jeszcze wprowadzili zakaz wjazdu pojazdów
            mechanicznych na osiedle, bo te spaliny to strasznie trują i szkodzą. Rzucanie
            petów na trawnik pod oknem to oczywisty przejaw buractwa i na to nie ma raczej
            rady, bo buraki też wszędzie rosną. Tylko w moherowych łbach mógł się pojawić
            pomysł dyktowania komuś co mu wolno na balkonie. Jak się mieszka w blokowisku,
            to niestety trzeba się liczyć z paroma niedogodnościami, a poza tym my home is
            my castle.
          • Gość: LukasK Re: Ja nie pale, ale... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 21:36
            > takim prawem ze mieszkasz w bloku a nie w wolnostojacej willi :PPP
            > sprzedaj mieszkanie, kup sobie domek pod miastem i nie bedziesz narazona na
            > wdychanie dymu

            A dlaczego tych śmierdzieli nie można zmusić do wyniesienia się pod miasto?
            Najlepiej gdzieś w okolice ciepłociągów, gdzie mieszkają głównie tacy, którym
            smród nie przeszkadza.
            • Gość: dymek Re: Ja nie pale, ale... IP: *.adsl.inetia.pl 02.06.06, 21:41
              smród jeszcze nikogo nie wykończył - ale zimno wykończyło armię Napoleona.
              Luzik !!!
      • Gość: marin Re: Ja nie pale, ale... IP: *.olsztyn.net.pl 01.06.06, 14:35
        > uwazam, ze to straszna przesada!!!! To jest naruszenie praw obywatelskich!!!!
        > Moj balkon, co to komu przeszkadza??? A te cholerne grille, to co??? To jest
        > dopiero syf dla sasiadow!!! Paranoja, jak zwykle w kraju.

        o jakich prawach obywatelskich mowisz? zacytuj prosze!

        > Moj balkon, co to komu przeszkadza???
        chyba jednak przeszkadza, skoro większość byla za zakazem. tacy wszyscy
        demokraci, ale jak cos wiekszosc przeglosuje nie po naszej mysli, to zaraz
        krzyczymy. trzeba bylo przyjsc i glosowac.

        A te cholerne grille, to co??? To jest
        > dopiero syf dla sasiadow!!!
        jesli ci przeszkadza, to zorganizuj akcję, jesli wiekszosc przeglosuje zakaz,
        bedzie ok. proste?
        • entropia Re: Ja nie pale, ale... 01.06.06, 15:05

          > > Moj balkon, co to komu przeszkadza???
          > chyba jednak przeszkadza, skoro większość byla za zakazem. tacy wszyscy
          > demokraci, ale jak cos wiekszosc przeglosuje nie po naszej mysli, to zaraz
          > krzyczymy. trzeba bylo przyjsc i glosowac.
          większość wg przedmówcy to (wg artykułu):
          - 8 000 mieszkających na osiedlu
          - >3 000 uprawnionych do głosowania (właścicieli mieszkań)
          - 100 głosujących. tak STU.

          A głosowanie pewnie o godzinie 16tej, kiedy normalnie pracujacy człowiek musiałby się zwolnić albo urwać o dwie-trzy godziny wcześniej z pracy.
          Na tej zasadzie można przegłosować zebym zamienił się w muchomora... Przedmówca też pewnie powiedziałby 'demorkracja - należało przyjść zagłosować'

          • Gość: marin Re: Ja nie pale, ale... IP: *.olsztyn.net.pl 01.06.06, 15:14
            a na czym wg ciebie polega demokracja?
            bo moim zdaniem głos mają ci, których ich życie interesuje, a jeśli siedzą
            cicho, bo nie chce im sie raz na jakis czas ruszyc d.py, to niech potem płacą
            za swoją obojetnosc.
            podejrzewam, ze gdyby choc jedna osoba poprosila, o przesuniecie terminu
            glosowania, to by to zrobiono. ale pewnie nikt nie poprosil.

            a to, zebys sie zmienil w muchomora z punktu widzenia prawa byloby
            nieobowiązujące.
            • Gość: pacal nie wiesz co mówisz IP: *.bg.am.poznan.pl 01.06.06, 15:31
              większość zebrań odbywa się o takiej porze (16-ta, 17-ta), że normalny człowiek
              nie ma czasu na nie przyjść. Idą tylko nieliczne gospodynie domowe, emeryci i
              bezrobotni pieniacze, którzy nie mają co z czasem robić i takie są potem efekty.

              Zaznaczam - nie jestem palaczem, nie lubię dymu papierosowego i popieram zakaz
              palenia w miejscach publicznych. Ale to jest niezła bzdura, akurat ten dymek na
              wolnym powietrzu komuś wyżej zaszkodzi...
              Najwyżej na głowę - oszalałym nadopiekuńczym "matkom dzieciątek" - jak na
              przykład ta kilka postów wyżej...
              Dzieciątko prędzej się zatruje własnymi gazami w ubikacji, niż zaciągnie dymem z
              balkonu sąsiada.
            • entropia Re: Ja nie pale, ale... 01.06.06, 16:21
              > a na czym wg ciebie polega demokracja?
              wg Ciebie na sztuczkach typu: 'przyszło nas na zebranie trzech, to uchwalimy, że wszyscy płacą nam po stówie?' bo takie prawo również można by przegłosować. i byłoby (na szczęście) równie wiążące co zakaz palenia na balkonie.

              > a to, zebys sie zmienil w muchomora z punktu widzenia prawa byloby
              > nieobowiązujące.
              podobnie jak zakaz palenia na balkonie w Poznaniu.
        • ginusia Re: Ja nie pale, ale... 01.06.06, 16:00

          >
          > o jakich prawach obywatelskich mowisz? zacytuj prosze!
          >
          > > Moj balkon, co to komu przeszkadza???
          > chyba jednak przeszkadza, skoro większość byla za zakazem. tacy wszyscy
          > demokraci, ale jak cos wiekszosc przeglosuje nie po naszej mysli, to zaraz
          > krzyczymy. trzeba bylo przyjsc i glosowac.
          >
          > A te cholerne grille, to co??? To jest
          > > dopiero syf dla sasiadow!!!
          > jesli ci przeszkadza, to zorganizuj akcję, jesli wiekszosc przeglosuje zakaz,
          > bedzie ok. proste?

          Moj balkon jest czescia mojego mieszkania, ktore kupilam i ktore jest moja
          wlasnoscia. Moge tam robic co chce, tak jak w domu, np; kochac sie z partnerem,
          czy to tez przeszkadza i nie mozna. Dym z papierosa ulatnia sie zbyt szybko aby
          przeszkadzac komukolwiek, pietro wyzej. jezeli chodzi o grill to akcje anty
          byly na tym osiedlu co znam ale nie daly rzeultatow. Dlaczego? Oto jest
          pytanie, moze nie mieszka tam zaden pisuarski kacyk.
    • Gość: Łajdaczek Re: Sąsiedzie! Nie pal na balkonie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.06, 14:27
      A co z jaraniem na klatce schodowej?
      • Gość: aagma Re: Sąsiedzie! Nie pal na balkonie! IP: *.chello.pl 01.06.06, 14:34
        Jeszcze jedno - myślę, że fajnie jest być super tolerancyjnym lub też oburzać
        się że wprowadzono taki zakaz jak nie ma się takiego uciążliwego sąsiada. Ja
        niestety mam. Facet jest nałogowym palaczem, pali co kwadrans, a dym akurat tak
        się niesie, że przez uchylone okna przedostaje się do mojego mieszkania.
        To naprawdę bardzo nieprzyjemne i nie wiem jakim prawem ktoś z powodu swego
        nałogu utrudnia mi życie.
      • Gość: ff Re: Sąsiedzie! Nie pal na balkonie! IP: *.jzwik.dnsalias.net / *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.06, 14:39
        mieszkając w bloku silą rzeczy "czarnulka" zgadza się na pewne kompromisy. w
        każdej chwili ma prawo do wyprowadzki w bieszczady
        • Gość: Tylkospoko Re: Sąsiedzie! Nie pal na balkonie! IP: *.citymedia.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.06, 15:47
          Mieszkając w bloku siłą rzeczy ff zgadzasz się na pewne kompromisy. w każdej
          chwili masz prawo wyprowadzki w bieszczady :)
    • Gość: Istny DzieńŚwira Re: Sąsiedzie! Nie pal na balkonie! IP: 195.136.143.* 01.06.06, 14:33
      Gdy wieczorne zasną zorze, zanim głowę do snu złożę, modlitwę moją zanosze Bogu
      Ojcu i Synowi, dopie..ie sąsiadowi. Dla siebie o nic nie wnoszę, tylko mu
      dosrajcie prosze, kto ja jestem - Polak mały, mały zawistny i podły. Jaki znak
      twój - krwawe gały. Wznoszę swoje modły, do Boga Marii i Syna, zniszcie tego
      sku..syna. Mego rodaka sąsiada, tego wroga - tego gada, żeby mu okradli garaż,
      żeby go zdradzała stara, żeby mu spalili sklep, żeby dostał cegłą w łeb. Żeby mu
      się córka z Czarnym i wogóle żeby miał marnie. Żeby miał AIDS’a i raka - Oto
      modlitwa Polaka!
      • Gość: Lucy Re: Sąsiedzie! Nie pal na balkonie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.06, 14:59
        ŚWIETNE! Zapomniałeś dodać, aby pociecha wpadła w łapy geja-gacha.
      • yola13 Re: Sąsiedzie! Nie pal na balkonie! 01.06.06, 15:28
        Gość portalu: Istny DzieńŚwira napisał(a):

        > Gdy wieczorne zasną zorze, zanim głowę do snu złożę, modlitwę moją zanosze
        Bogu
        > Ojcu i Synowi, dopie..ie sąsiadowi. Dla siebie o nic nie wnoszę, tylko mu
        > dosrajcie prosze, kto ja jestem - Polak mały, mały zawistny i podły. Jaki znak
        > twój - krwawe gały. Wznoszę swoje modły, do Boga Marii i Syna, zniszcie tego
        > sku..syna. Mego rodaka sąsiada, tego wroga - tego gada, żeby mu okradli garaż,
        > żeby go zdradzała stara, żeby mu spalili sklep, żeby dostał cegłą w łeb. Żeby
        m
        > u
        > się córka z Czarnym i wogóle żeby miał marnie. Żeby miał AIDS’a i raka -
        > Oto
        > modlitwa Polaka!
        Dokładnie tak, i to Polak Polakowi zgotował taki los, odechciewa mi sie
        mieszkania w Polsce, zaczynam sie coraz bardziej zastanawiac nad emigracją do
        bardziej normalnego kraju, polska zaściankowośc,
        zacofanie,ciemnogrodztwo.....no coments
        • Gość: Isengard Re: Sąsiedzie! Nie pal na balkonie! IP: *.acn.waw.pl 01.06.06, 15:40
          Brawka za cytacik z "Dnia swira" to kultowa scena :))) Typowo polaczkowate
          zachowania , jak w tym dowcipie o złotej rybce-polaczek zwsze bedzie zyczył
          drugiemu zeby mu zdechła kura znoszaca złote jajka zamiast poprosic o 2 kury :PP
          Pozdrawiam cieplutko :)))
    • Gość: pushthebutton Re: Sąsiedzie! Nie pal na balkonie! IP: 156.17.201.* 01.06.06, 14:34
      Życzę z okazji dnia dziecka wszystkim palaczom, aby nie mieli dzieci.
      • Gość: Isengard Re: Sąsiedzie! Nie pal na balkonie! IP: *.acn.waw.pl 01.06.06, 15:36
        dziękuje z całego serca:)))) nie mam i nie mam zamiaru miec obsranego dracego
        ryj parszywego bachora ,który na dodatek moze wyrosnac w przyszłosci na
        popierdo..nego ekologa,abstynenta albo tfu co najgorsze weszpolaka czy inne
        scierwo xiańskie
    • Gość: . Re: Sąsiedzie! Nie pal na balkonie! IP: *.aster.pl 01.06.06, 14:36
      Śmieszny zakaz. Lepiej niech palą na balkonie niż na klatce schodowej.
      Jeśli już, to zakaz powinien dotyczyć wyrzucania petów z balkonu, a nie palenia!
      A tak w ogóle to chyba jakaś podpucha :)
    • Gość: jacek Re: Sąsiedzie! Nie pal na balkonie! IP: 212.160.172.* 01.06.06, 14:41
      Ja bym postawił snajpera w bloku naprzeciwko i jak ktoś tylko zapali peta to
      zaraz kula w łeb i po gościu!
    • Gość: jacek Re: Sąsiedzie! Nie pal na balkonie! IP: 212.160.172.* 01.06.06, 14:43
      a co z paleniem w mieszkaniach? jak otworzyokno, zeby potem wywietrzyc to caly
      ten dym i tak leci komus przez okno do mieszkania wyzej! POWINIEN BYĆ
      BEZWZGLĘDNY ZAKAZ PALENIA WSZĘDZIE (NAWET WE WLASNYM MIESZKANIU - CHYBA ZE
      KTOS MIESZKA SAMOTNIE LUB Z PALĄCĄ ŻONĄ ALE BEZ DZIECI W DOMKU
      JEDNORODZINNYM)!!!
      • Gość: Tylkospoko Re: Sąsiedzie! Nie pal na balkonie! IP: *.citymedia.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.06, 15:51
        Oczywiście, że śmierdzi i wtedy, gdy palacz wietrzy pokój. Ale jest to ciutkę
        mniej skoncentrowane. I ja osobiście zdecydowanie wolę żeby palił w swoim pokoju
        i wietrzył ;)
        • Gość: palący Re: Sąsiedzie! Nie pal na balkonie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.06, 15:57
          no ciekawe... wg Ciebie dym wydobywający się z pokoju podczas wietrzenia po
          wypaleniu dajmy na to 10 czy 15 fajek jest mniej "skoncentrowany" niż dym z
          jednaj fajki na świeżym powietrzu?? dobre nie najgorsze hehe

          Gość portalu: Tylkospoko napisał(a):

          > Oczywiście, że śmierdzi i wtedy, gdy palacz wietrzy pokój. Ale jest to ciutkę
          > mniej skoncentrowane. I ja osobiście zdecydowanie wolę żeby palił w swoim
          pokoj
          > u
          > i wietrzył ;)
    • neiden Re: Sąsiedzie! Nie pal na balkonie! 01.06.06, 14:46
      spoldzielnie mieszkalne maja prawo posiadac takie przepisy.palacze zatruwaja
      powietrze na osiedlu.takze problem z sprzataniem musi byc regoluwany.jak
      dotychczas te sprawy nie sa tolerowane w polsce powaznie.ten chorobliwy nalog
      niszczy zdrowie.czas na palaczy nadszedl.
      • Gość: Isengard Re: Sąsiedzie! Nie pal na balkonie! IP: *.acn.waw.pl 01.06.06, 15:15
        naiden..idz tydo dobrego psychiatry bo ci sie króliki w glowie fakuja>
    • Gość: DKRYSTA Re: Sąsiedzie! Nie pal na balkonie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.06, 14:47
      to doskonaly pomysl
      w lecie cierpie katusze gdy po 22 klade sie spac a moj sasiad wychodzi z zona
      na papierosa . naprawde w tym momencie nie mam gdzie uciekac .wole gdy pala na
      klatce .
    • Gość: Dobromir Re: Sąsiedzie! Nie pal na balkonie! IP: 213.17.245.* 01.06.06, 14:48
      Pan policjant KŁAMIE albo JEST NIEDOUCZONY. Policja egzekwuje nie tylko prawo
      ustalone przez Sejm. A co z prawem lokalnym, ustalanym przez samorząd? Tylko mi
      nie mówcie, że to dla straży miejskiej, bo wszak nie wszędzie ona jest ...
    • Gość: Isengard Re: Sąsiedzie! Nie pal na balkonie! IP: *.acn.waw.pl 01.06.06, 14:50
      Buhahahahahaha ..co za stado popie....ów, normalnie az sie popłakałem ze
      smiechu,Alternatywy 13 w realu..rotfllllll ,cieć S.Anioł sie kłania:PP, i to w
      Poznaniu które to miasto uwazałem za jedno z sensowniejszych w Polsce. Banda
      oszołomów...,jakby mi ktos zwrocił uwage ze pale na balkonie w moim własnym
      mieszkaniu to by kopa z laka zarobił w dupsko na rozped w najlepszym
      przypadku.Moze jeszcze nie korzystac z wc po 22 bo szum wody w rurach komus
      przeszkadza???? Ludzie z os.S.Batorego idźcie sie leczyć bo macie berety zryte
      po maxie..
      PS..rozumiem ze papierosów nie wolno jarać ale jak postawie bongosa i bede jarał
      ganje to spok???? megaqwa rotflllllllllllllllllll
      • Gość: kowal Czyli grila też można palić na balkonie? IP: *.warta.pl / 195.149.64.* 01.06.06, 14:56
      • Gość: do isengard W Szwajcarii kibla po 22 nie można spuszczać..; IP: *.warta.pl / 195.149.64.* 01.06.06, 14:57
        • Gość: Isengard Re: W Szwajcarii kibla po 22 nie można spuszczać. IP: *.acn.waw.pl 01.06.06, 15:09
          Ciekawe skad masz takie wiadomosci??? chyba z ksiazeczki do nabozeństwa dla
          dzieci specjalnej troski:PPP, podczas moich kilku wizyt u rodzinki pod Zurychem
          (parotygodniowych) jakos nie zaobserwowałem takowego zjawiska , a wprost
          przeciwnie kiralismy z kuzynem do białego rana nieraz, jedyne co robił nie po
          polsku to nie wyrzucał flaszek (nie nie..nie przez okno :PP) do śmietnika pod
          domem a wywoził w workachpod "Migrosa" (taki ichniejszy market) i tamoj wywalał
          -zeby sasiedzi nie plotkowali ze "ten polak to jakis alkoholik"(flaszki były po
          polskiej wódce która przywiozłem do Szwyców w ilosci ok 10 połlitrówek)
          ..pozniej cwiczyliśmy juz Absoluta i ladował normalna droga w smietniku .
    • Gość: Jonek A w WC? IP: *.tona.pl 01.06.06, 14:54
      Ja osobuiście nie pale ale zastanawiam sie czy ludziw w tym kraju nie dostali
      pie...lca. Zaraz wyjdzie zakaz palenia we własnej kuchni czy wc bo dym
      przedostaje sie przez kratkę wentylacyjna do komina i stamtąd do sąsiadów.
      Paranoja.Już teraz wystarczy wywiesić jakiś kontrowersyjny obraz a już armia
      poprawnych leci skargę o urażania jakiś tam uczuć relegijnych, teraz nagle
      przeszkadza im dym z papierosa palonego przez sąsiada na balkonie. A co potem?
      Zakaz smażenia ryby we własnej kuchni bo sąsiedzi sobie nie życzą wąchać zapachu
      smazonej ryby? A może zakaz picja piwa we własnym domu bo a nuż sąsiad poczuje
      zapach i mu sie to nie spodoba.
    • Gość: Paląca Re: Sąsiedzie! Nie pal na balkonie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.06, 14:56
      ISTNA PARANOJA!
      z jednej strony wolno gejom paradować po ulicach, z drugiej dyskryminuje się
      palaczy. Udowodnione jest że największymi trucicielami są nie palacze lecz
      samochody więc chciałabym też usłyszeć o zakazie używania i nabywania pojazdów
      2 i 4-śladowych na benzynę, ropę i gaz. A największymi trucicielami moralnymi
      są geje.
      • Gość: Isengard Re: Sąsiedzie! Nie pal na balkonie! IP: *.acn.waw.pl 01.06.06, 14:59
        Geje najwiekszymi trucicielami moralnymi?? a ja durny myslałem ze ta banda hien
        i pasozytów zwiaca sie krk jest najwiekszymi mącicielami od XX stuleci ...rotflll
    • Gość: Lukrecjusz Re: Sąsiedzie! Nie pal na balkonie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.06, 14:58
      Ciekawe... a jak bede palił w mieszkaniu przy otwartym oknie? Pod moim blokiem
      pracuje spychacz, spalinowa kosiarka, ciekawe jak sie ma mój dymek z papierosa
      do tego co te urzadzenia wyemitują przez godzine pracy. Jest zakaz wyprowadzania
      psow bez kagancow, nakaz zbierania psich kupek, kto z tego sobie coś robi? Chore
      to wszystko.
      • Gość: LukasK Kosiarka, spychacz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 21:43
        Kosiarka skończy i pojedzie, a rak ciebie pewnie nie zmęczy i przez 10 lat.
        Sąsiedzi będą musieli długo czekać, aż ty też odjedziesz.
        • Gość: dymek Re: Kosiarka, spychacz IP: *.adsl.inetia.pl 02.06.06, 21:45
          Myslisz, ze za bardzo sie wykosztują na wieniec?
    • yola13 Furtka do ingerencji w prawo do prywatności 01.06.06, 14:58
      reszta spółdzielców powinna zaskarzyc taki przepis do sądu i tyle, za niedługo
      to wymyślac będa kolejne chore przepisy które naszą prywatnosc będą coraz
      bardziej ograniczac, wiec nie cieszcie sie tak z tego drodzy przeciwnicy
      palenia, ja coprawda tez nie palę, ale jestem przeciwna takim chorym
      rozwiązaniom, ja np. nie lubie smierdzacych starych bab, wiec jestem za tym
      zeby wprowadzic uchwałę zeby takie baby siedziały w domu pomiedzy 12:00 a
      20:00.......albo zakaz uprawiania seksu w domu pomiedzy 20:00 a 6:00, bo
      przeszkadza to paniom i panom spod 3, 7 i 15, no sorry, cos tu chyba nie teges?
      Trzeba brac pod uwage prawa nie tylko swoje ale i innych, oj daleko nam do
      Europy, oj daleko
      • Gość: Isengard Re: Furtka do ingerencji w prawo do prywatności IP: *.acn.waw.pl 01.06.06, 15:03
        co do starych smierdzacych zapyziałych bab to powinny miec w ogole zakaz
        opuszczania pomieszczeń zamknietych ,zwłaszcza gdy nakrycie ich powalonych łbów
        stanowi moherowy beret. Prawo do wychodzenia tylko po naciagnieciu na taka
        prukwe 120 litrowego worka na smieci w kolorze czarnym i wyłącznie w celu udania
        sie do krematorium celem samodestrukcji osobnika:PPP
        • Gość: jop Re: Furtka do ingerencji w prawo do prywatności IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.06.06, 15:10
          od nadmiaru nikotyny, dziury ci się porobiły w głupim czerepie.
          • yola13 Re: Furtka do ingerencji w prawo do prywatności 01.06.06, 15:13
            powinno byc "jełop" a nie "jop"
          • Gość: isengard Re: Furtka do ingerencji w prawo do prywatności IP: *.acn.waw.pl 01.06.06, 15:14
            jop...jopnij sie nagłowke z balkonu ..najlepiej z 15 pietra na beton.
    • Gość: zenek Re: Sąsiedzie! Nie pal na balkonie! IP: *.radio90.pl 01.06.06, 14:59
      Za chwile okaże sie że u siebie w domu też nie mozna . bo ktoś przyjdzie na
      zebranie i przegłosuje

      s3.bitefight.pl/c.php?uid=81370
    • Gość: nadziejaa Re: Sąsiedzie! Nie pal na balkonie! IP: *.lubin.dialog.net.pl 01.06.06, 15:03
      pozazdroscic, jesli ci ludzie takimi lwasnie problemami zawracaja sobie
      glowe...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja