Spada punktualność komunikacji miejskiej w Pozn...

06.06.06, 18:35
Generalnie bardzo ładnie zebrane dane, ale dla pasażerów nie potrzeba analiz,
statystyk czy liczb, bo to widać gołym okiem, a nawet odczuwa się to na
codzień. Te analizy, to też dobry wyznacznik, gdzie lepiej nie szukać
mieszkania czy poprostu nie mieszkać w okolicy tras tych linii, kiedy to
tylko one są jedyną opcją dla pasażera jeśli chodzi o komunikacje publiczną.
Wszystkie podane przyczyny mają oczywiście wpływ na opóźnienia. Jest jeszcze
jedna przyczyna. Proszę zwrócić uwagę, że wymienione linie mają długie trasy,
jak nie jedne z najdłuższych i brną przez centrum. Wedle mojej opini,
należałoby centrum ograniczyć do maksimum dla posiadaczy samochodów i ogólnie
pojętego ruchu publicznego. Kolejny krokiem byłoby wybudowanie jednego lub
dwóch miejsc przesiadkowych a najlepiej pętli czy dworców. Wówczas wymienione
linie możnabyłoby jednym słowem uciąć na pół. Przykładowo: 69 zamiast os.
Kopernika - os. Łokietka zrobić dwie linie jedna z Łokietka do Centrum a
druga z Centrum do Kopernika. Poza tym unikać dużych ulic o dużym natężeniu o
każdej porze jak np. Lechicka.
    • Gość: Meyko Re: Spada punktualność komunikacji miejskiej w Po IP: *.icpnet.pl 06.06.06, 20:20
      Dobrze ze poruszono ten temat, linia A spoznia sie przez 3 miesiace tylko kiedy
      jezdze zawsze! jezdze codziennie 2x linia A i nie pamietam zeby byla
      punktualna!! ale czy to jest zgodne z dbaniem o mieszkancow?! przeciez niektorzy
      dojezdzaja do pracy i np. na uczelnie - np na examiny wiec nie chcialbym, sie
      spozniac co moze odbic sie na nawet oblanym examinie!
      • Gość: Lukask szukałem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.06, 20:39
        szukałem w słowniku i nie znalazłem

        co to znaczy examin?
        • Gość: ticzer Re: szukałem IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 06.06.06, 20:48
          to angielska wersja klasufki ofkors
      • Gość: ich11 wyjdź na jeden autobus wcześniej, wtedy zdążysz! IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 06.06.06, 21:04
        Rozwiązanie proste jak świński ogon! :)))))
    • Gość: abc Re: Spada punktualność komunikacji miejskiej w Po IP: *.adsl.inetia.pl 06.06.06, 21:05
      > Generalnie bardzo ładnie zebrane dane, ale dla pasażerów nie potrzeba analiz,
      > statystyk czy liczb, bo to widać gołym okiem, a nawet odczuwa się to na
      > codzień.

      ...ale ktoś musiał sobie zarobić...
    • sweet.cherry zgadzam sie 06.06.06, 21:35
      Prawda jest taka, że niestety ale spada, jeżdżę z rana busem, zero korków na
      drodze, zero remontu, wyjeżdża 2 przystanki wcześniej z pętli i spóźniony
      zawsze o 5 min. Wkurzające to z lekka!

      www.allegro.pl/item108718575_pilka_nozna_12_numerow_rocznik_1960.html
      • Gość: Poznańczyk20 7-9-12 do diabła z tym...dziś :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.06, 23:04
        wyjatkowo beznadziejnie jezdza 7,9,12 jeśli chodzi o tramwaje... mam już ich
        dość

        www.mpkpoznan.fora.pl
      • Gość: van Re: zgadzam sie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.06, 08:05
        dokladnie. podobnie mam na linii 51. 7 przystanek od pęli (chrobrego) i 7 minut
        spoznienia. całe dwa skrzyżowania ma po drodze...
    • Gość: karraluch Re: Spada punktualność komunikacji miejskiej w Po IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.06, 23:16
      wyjazd z naramowic (67) rano to masakra- powinni jakoś poserzyć naramowicka bo
      nieraz odcinek od torów od lechickiej robi sie przez 45 minut
    • Gość: M Re: Spada punktualność komunikacji miejskiej w Po IP: *.icpnet.pl 06.06.06, 23:23
      A mozesz sprecyzowac, co miales na mysli piszac "należałoby centrum ograniczyć
      do maksimum dla posiadaczy samochodów i ogólnie pojętego ruchu publicznego".
      Znam wyrazenia "ograniczyc do minimum" albo "maksymalnie ograniczyc", ale o
      "ograniczaniu do maksimum" do tej pory nie slyszalam.
    • Gość: Zyzio MPK się spóźnia - ja nie kasuję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.06, 23:47
      Ponieważ mój autobus linii 74 nieustannie się spóźnia lub wypada, to
      wprowadziłem pewną zasadę. Jeżeli autobus wypadnie lub spóźni się więcj niż 10
      minut - nie kasuję w nim biletów. W ten sposób rekompensuję sobie stratę
      poniesioną na taksówkę - muszę jechać taksą do pracy gdy autobus nie
      przyjedzie. Uznałem, że MPK zawiera ze mną pewną umowę cywilno-prawną
      umieszczając rozkład na przystankach. Jest tam informacja: przyśpieszenie 1
      min, opóźnienie do 3 minut. Ja uznaję, że jeżeli MPK się nie wywiązuje z tej
      części umowy, to ja mogę się nie wywiązywać z mojej części czyli kasowania
      biletów. Przyrzekam na słowo harcerza, że jeżeli MPK zacznie kursować jak przed
      kilkoma laty - punktualnie i rzetelnie to i ja będę kasował bilety. Ale jeżeli
      autobus linii 74 będzie jeździł w kratkę - tak jak jeździ i wypadał z trasy np.
      o 7.30 czy o 7.45 to ja następnym pojadę na gapę. MPK! Poprawcie się! Było
      dobrze, można do tego wrócić! Trzeba tylko chcieć!
    • xaliemorph Re: Spada punktualność komunikacji miejskiej w Po 07.06.06, 02:14
      Generalnie to widać inny problem wynikający z raportu. Jest nim coraz wiekszy
      problem przepustowości Poznańskich arterii komunikacyjnych i brak koncepcji z
      prawdziwego zdarzenia na kanalizowanie owego ruchu. Punktualność zawsze będzie
      mierna póty, póki autobusy będą stać w korkach. Istnieją w Poznaniu drogi które
      już od lat są domeną korków i co gorsza dochodzą kolejne do tego klubu, a
      niestety jakoś nie widać zbytniego konretnego zainteresowania tą sprawą.
      Niestety ale nie spodziewam się iż III rama będzie na tyle skutecznym
      rozwiązaniem, gdyż niektóre jej odcinki ze startu już będą zakorkowane.
      • Gość: Kasiek Re: Spada punktualność komunikacji miejskiej w Po IP: *.icpnet.pl 07.06.06, 06:19
        Tramwaje w miarę dobrze? Linia nr 2 to państwo w państwie, jedzie kiedy chce -
        gdy się z kimś umawiam i planuję dojechać 2 uprzedzam: "jeśli się nie
        spóźni/jeśli w ogóle przyjedzie". Szczytem było wczoraj wypadnięcie trzech
        kolejnych (!) "Dwójek". Co jest?
        • Gość: kk Re: Spada punktualność komunikacji miejskiej w Po IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.06, 07:07
          Ostatnio nagminnie wypadają autobusy linii 76. I nie jest to problem korków na
          Niepodległości czy Królowej Jadwigi, bo jeżdżę w godzinach, w których te korki
          są najwyżej minimalne. Co się dzieje?
          • Gość: anna Re: Spada punktualność komunikacji miejskiej w Po IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 07.06.06, 08:30
            Moje doświadczenia: tramwaj nr 10- to tramwaj widmo- kiedy tylko próbuje gdzieś
            nim dojechać, zawsze jeden wypada; linia 71- tą jeżdże co dzień do pracy (rano
            przyjeżdża za wcześnie o 2-3minuty, kto nie wie- ten się spóźnia), po połydniu
            o 16.28- albi nie przyjeżdża wcale (kilka razy w tygodnu!), albo przyjeżdża do
            15-minut opóźnienia.

            Wniosek ogólny: miasto nie ma pomysłu jak rozwiązać ten problem.
          • Gość: glaux Re: Spada punktualność komunikacji miejskiej w Po IP: *.icpnet.pl 08.06.06, 09:18
            Jedz na Rondo Kapiniera i przy okazji zobacz jaka jest sytuacja na K.Jadwigi i
            Al. Niepodleglosci. Dowiesz sie co sie dzieje
            • Gość: glaux Re: Spada punktualność komunikacji miejskiej w Po IP: *.icpnet.pl 08.06.06, 09:21
              A tak na margineise dodam, iż aby ustawic autobus w swoj rozklad po korkach
              ktore byly wczesniej potrzeba ok.2 godzin dla kazdego autobusu, o ile ktorys
              nie zostanie wstrzymany przez dyzurnego na koncowce.
      • Gość: JaJo Re: Spada punktualność komunikacji miejskiej w Po IP: *.ce.put.poznan.pl 09.06.06, 12:58
        Koncepcja jest dobra, brak chęci do realizacji
    • Gość: kaśka Re: Spada punktualność komunikacji miejskiej w Po IP: 195.245.213.* 07.06.06, 09:49
      Szkoda, że nie poruszono problemu dotyczącego linii 77. Jest to linia, której
      częstotliwość jest niewystarczająca. W godzinach szczytu, opóźnienia w stosunku
      do rozkładu jazdy wynoszą minimum 10 minut. Bardzo często autobusy tej linii
      wypadają i czeka się na następny nawet 80 minut. Gdyby częstotliwość była
      większa, nie byłoby to tak dotkliwe.
      • Gość: glaux Re: Spada punktualność komunikacji miejskiej w Po IP: *.icpnet.pl 08.06.06, 09:09
        Wszystki linie jadace Bukowska maja opoznienia dochodzace do 130 minut w
        godzinach szczytu. Od Baltyku do Grochowskiej autobus łapie do 40 minut
        opoznienia na jednym kursie, w jedna strone. Dolozenie autobusow nic nie da bo
        i te utkna w korku, a przypominalo by to zabieg kupownaia browaru, zeby napic
        sie piwa. Mozna by puszczac autobus Grunwaldzka (szersza jest), ale lament
        pewnie by wielki powstal bo jedni musieli by przejsc sie kawalek w strone
        Bukowskiej.
        • Gość: JaJo Re: Spada punktualność komunikacji miejskiej w Po IP: *.ce.put.poznan.pl 09.06.06, 13:01
          Albo wreszcie dać priorytet dla autobusu na Bukowskiej. To się da zrobić. Dać
          ludziom alternatywę - albo sprawny przejazd efektywnym przepustowościowo
          środkiem transportu, albo stanie w korku w komforcie własnego samochodu
        • posener89 Re: Spada punktualność komunikacji miejskiej w Po 09.06.06, 19:18
          To prawda, linie takie jak 59, 77, czy 78 jak sie nie spóźnią to jest się z
          czego cieszyć, lecz problem jest w tym, że te spóźnienia nie są spowodowane
          przez MPK. To wszystko przez korki na na krzyżówkach Bukowska-Szpitalna,
          Bukowska-Bułgarska, Złotowska-Malwowa i Malwowa-Grunwaldzka. Opóźnienia są
          głównie spowodowane przez kierowców którzy przejeżdżając na światłach
          zatrzymują się na środku skrzyżowania i blokują ruch. Korki w Skórzewie to z
          kolei głupota gminy która raczej nie kwapi się poszerzyć ul. Poznańskiej gdyż
          jest to droga którą 3/4 gminy jedzie do miasta. A co do 77 to powinna być
          zwiększona ilość kursów.
    • Gość: d Re: Spada punktualność komunikacji miejskiej w Po IP: 62.29.169.* 07.06.06, 11:53
      również 76 nagminnie się spóźnia zwłaszcza na trasie AWF - Dębina
      • Gość: Poznańczyk20 Re: Spada punktualność komunikacji miejskiej w Po IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.06, 12:11
        Dajcie spokoj 10 i 71! Chyba ktoś tu ma źle ustawiony zegarek. WG mojego 71
        jest zawsze 7:17 przy ZNTK do centrum, to samo 8:52,9:07 lub 11:52! Z tych
        korzystam często! Z powrotem bywa róznie, ale spóźnienia po 3-5 minut bywają
        zbawiennie kiedy stoi na Niepodległosci a od PKSu do Niezłomnych kawałek jest!

        Linia 10 to nie jest żadne widmo! Jeździ moze i niepunktualnie ale przez
        ostatnie pó roku nie wypadła mi ani razu! Zawsze tam gdzie idę praiwe od razu
        jedzie. Nawet teraz kiedy na Wildę jedzie 1 i 7 i chce którąś z nich jechać to
        znowu jedzie "10"!

        "2" jest moze i niepunktulna, ale "9" jest bardziej niewydolna i zawodna. Z
        wypadaniem zaś to chyba coś tworzycie bo juz nie pamietam wypadnięcia! Czasem
        się spóźni po 6-7 min ale to wina tego ze ogrody i Dębiec są za małe i "2" musi
        czasem, puścić jadąca o czasie "5","17" lub "10".

        "12" tez jest tragiczna...


        www.mpkpoznan.fora.pl
    • Gość: lucas Re: Spada punktualność komunikacji miejskiej w Po IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.06, 12:36
      Jestem pasażerem tych najbardziej "spóźnialskich" linii czyli 78, 77, 59. Ostatnimi czasy w ogóle nie można polegać na rozkładzie (może oprócz niedzieli). Czasy przejazdu są o wiele większe niż te na tabliczce - a za to trzeba płacić! Remont ul. Bukowskiej na odcinku koło King Cross-a zamiast usprawnić ruch tylko pogorszył sytuację. Pojawiły się kolejne przystanki (po co??), nowe światła z dziwnymi, nieprzemyślanymi cyklami i większy ruch. Tragedia. Coraz częściej decyduję się jechać samochodem.
      • Gość: JaJo Re: Spada punktualność komunikacji miejskiej w Po IP: *.ce.put.poznan.pl 09.06.06, 13:03
        I nie wykorzystano dobrej okazji do budowy śluzy autobusowej - rezultat to 6
        minut opóźnienia, a koszt był niewielki - jedno drzewo, kilkanaście metrów
        kwadratowych nawierzchni
    • Gość: Marcin K. 67, 51 i 69 - horror na Naramowickiej - moje propo IP: 195.149.124.* 07.06.06, 13:44
      Te trzy linie (a zwłaszcza dwie pierwsze: 67 i 51) grzęzną w niebotycznych
      korkach na Naramowickiej - jest oczywiste,że tam należy całkowicie przebudować
      system komunikacji zbiorowej w oparciu o śmiałą koncepcję budowy linii
      tramwajowej: czasy sprzyjają realizacji takiego pomysłu, Unia Europejska
      chętnie wspiera inicjatywy doskonalenia transportu zbiorowego a zwłaszcza
      tramwajowego i kolejowego. Oczywiście niezbedna jest również szybka budowa
      arterii "Nowa Naramowicka", poszerzenie Naramowickiej w dotychczasowym śladzie
      na odcinku Lechicka - Serbska, oraz budowa nowoczesnych ścieżek i przejazdów
      rowerowych.
    • zlota.pyra Bo kierowcy są niepunktualni 07.06.06, 20:46
      Powinni wybierać też najgorszego kierowcę. Ja mam swój typ - ma numer 513 i
      prowadzi autobusy na linii 70. Obserwuję go od dawna i tylko 1raz na 2tygodnie
      odjeżdża z dworca Śródka punktualnie. Dzięki niemu spóźniam się do pracy i tracę
      premię. Zamiast odjeżdżać o 7.43 robi to po conajmniej 3 minutach.
      Pobił rekord w zeszły piątek odjeżdżając 7 minut po czasie, bo ... pił sobie
      kawę. Nawet przyszedł z kubkiem do autobusu. Na zwróconą mu przez młodego
      mężczyznę uwagę odpowiedział niespotykanym chamstwem.
      Rozumiem opóźnienie, gdy są korki, ale ten typ...: \
      • Gość: glaux Re: Bo kierowcy są niepunktualni IP: *.icpnet.pl 08.06.06, 08:54
        Oczywiscie autorowi postu przerwa na sniadanie sie nalezy- kierowcy autobusu
        nie. Zanim Zlota.Pyra zaczniesz opowiadac jeszcze wieksze glupoty zastanow sie
        czy to wina kierowcy, ze nie dojechal na czas na koncowke i czy pracujac od
        czwartej rano ma prawo o 7 do pietnastominutowej przerwy czy nie. Moge
        zrozumiec, ze pasazera to nic nie obchodzi, ale nie moge zrozumiec dlaczego
        twoj czubek nosa ma byc wazniejszy od przerwy ustawowej, majacej wplyw na
        bezpieczenstwo. Jest to zazwyczaj jedyna dluzsza przerwa jaka ma ten czlowiek
        przez 10 godzin...
        • Gość: glaux Re: Bo kierowcy są niepunktualni IP: *.icpnet.pl 08.06.06, 09:03
          ...Na dodatek jak ktos slusznie zauwazyl przepustowosc miasta spada a dyrekcja
          MPK nie koryguje rozkladow. Dlaczego zapyta ktos... bo czasy sa napiete do
          granic mozliwosci, bo autobusow dodatkowych nie ma na zajezdni, bo kazdy
          dodatkowy autobus na lini musi byc poprzedzony zgoda miasta a radni nie jezdza
          komunikacja i maja to w nosie. To dotyczy wszystkich linii, szczegolnie
          jadacych w centrum miasta i na drogach wylotowych. Dotyczy to tez drog w
          okolicach ktorych prowadzone sa remonty. Jezdze po wielu miastach Polski i
          poznanska komunikacja jest jedna z lepszych. Cisnie sie na usta powiedzenie "
          Cudze chwalicie, swego nie znacie sami nie wiecie co posiadacie". A Zlotej
          Pyrze proponuje wychodzic z domu 20 minut wczesniej. Zaoszczedzi na taksowce i
          na premii.
          • Gość: zlota.pyra Re: Bo kierowcy są niepunktualni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.06, 09:21
            Dzięki za rady, ale z domu już wychodzę ponad godzinę wcześniej, a na taksówki
            mnie nie stać. Ciekawe dlaczego tak go bronisz? Inni kierowcy starają się być
            punktualni (odjeżdżają z dworca o wyznaczonej godzinie) i są uprzejmi. Zauważ,
            że piszę tylko o jednym, a do innych nie mam zastrzeżeń. I nie neguję ich prawa
            do przerwy. Twoja agresja jest nieuzasadniona. Chyba trafiło w czuły punkt, co?
            • Gość: glaux Re: Bo kierowcy są niepunktualni IP: *.icpnet.pl 08.06.06, 09:28
              Mam na to zwis komisyjny. Nikogo nie bronie. Nie znam tego czlowieka, ale
              obwinianie tej grupy zawodowej tylko dlatego, ze jest najblizej jest jak dla
              mnie nieeleganckie, zeby nie powiedziec, ze to buractwo. Akurat czesto jezdze
              linia 73 i widze jak jezdza 70 stojac po kilkanascie- kilkadziesiat minut na
              przystanku i z 70 nie jest tak zle (nie jest tez dobrze). Nie podoba ci sie ten
              kierowca to twoja sprawa, ale skoro masz cos do niego dlaczego w teamcie uzyels
              liczby mnosiej? "Kierowcy sa niepunktualni" - ciekawe. Wedlug ciebie wyjatek
              czyni regule. To tez swiadczy, ale o tobie i to calkiem zle.:)
              • Gość: zlota.pyra Re: Bo kierowcy są niepunktualni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.06, 09:36
                A ja mam zwis komisyjny na to, co ty o mnie myślisz, zwłaszcza, że nie wiem
                jakim prawem wydajesz osądy i interpretujesz moją wypowiedź. Po prostu się
                czepiasz. Miłego dnia.
                • Gość: glaux Re: Bo kierowcy są niepunktualni IP: *.icpnet.pl 09.06.06, 11:47
                  Od tego jest forum. Musisz liczyc sie, ze nie wszyscy zgadzja sie z toba i
                  twoimi wywodami. Jesli uwazasz, ze twoja racja jest jedyna i sluszna to
                  gratuluje.
              • Gość: medevacs Re: Bo kierowcy są niepunktualni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.06, 02:50
                Moze uzyl liczby mnogiej bo nie tylko ten jeden wspomniany kierowca ma gdzies swoje obowiazki? Wybacz ale z wlasnego doswiadczenia wiem, ze kierowcow, ktorzy nie patrza na rozklad jest wiecej. Pojezdzij sobie czasem 98 albo 87. O ile moge zrozumiec spoznienie podczas wyjazdu z petli 98 na Sobieskiego czy 87 na Piatkowskiej, bo kierowca musial wyskoczyc do kibelka albo chociaz na lyk kawy o tyle niezwykle irytujace jest kiedy czasem kierowcy autobusow wymienionych linii na petli na Rozanym Potoku czytaja sobie jedna z darmowych gazetek, a na dzwiek urzadzenia sygnalizujacego mu czas odjazdu tylko w nie klikaja deaktywujac alarm i wyjezdzaja np. 2 minuty pozniej. Powiesz, ze 2 min. to malo? Moze na linii w stylu 74 to malo, bo 74 i tak dluzej stoi na swiatlach na Polabskiej ale kiedy te 2 min. spoznienia wywolane tym, ze kierowca musial sobie gola panienke z tylu Faktu dluzej poogladac powoduja, iz autobus nie zdaza z przejechaniem przez przejazd kolejowy na Umultowskiej i czeka potem 10 minut to nie jest fajnie. Albo kiedy wracajac wieczorem z pracy wchodze jeszcze do Tesco zeby miec co zjesc i ide sobie na 98 albo 87 i sie okazuje, ze ostatni kurs myka mi przed nosem ze 3 minuty przed czasem, bo zapewne kierowca chce szybciej wrocic do domu to tez super nie jest. Szkoda, ze przez niego teraz ja wroce do domu jakies pol godziny pozniej. Niestety ale kierowcow, ktorzy perfidnie olewaja rozklad jest w Poznaniu zdecydowanie wiecej, moglbym dalej wymieniac przyklady ale moich wypocin chyba juz by nikt z powodu dlugosci nie chcial czytac.
        • Gość: zlota.pyra Re: Bo kierowcy są niepunktualni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.06, 09:26
          Ja nie mam przerw na śniadanie. Nie zrozumiałeś mojego posta. Ten kierowca
          dojechał na czas na końcówkę, poza tym o tej godzinie nie mają przerwy ustawowej
          oczym poinformował mnie zagadnięty nadzorca ruchu. Więc przestań mnie pouczać,
          jak nie musisz jeździć z tym kierowcą. Tylko on ma problemy z punktualnym odjazdem.
          • Gość: glaux Re: Bo kierowcy są niepunktualni IP: *.icpnet.pl 08.06.06, 09:33
            I dlatego uogolniles wszystkich do tego jednego- gratulje geniuszu.:) A tak na
            marginesie tam siedza dyzurni a nie nadzorcy i kierowcy to nie niewolnicy choc
            bys pewnie tak wolal.:)
            • Gość: Water Proof Re: Bo kierowcy są niepunktualni IP: *.icpnet.pl 08.06.06, 11:16
              Sorry, ale do OBOWIĄZKÓW kierowcy należy punktualność. Za to, między innymi, mu
              płacą - z naszych pieniędzy. Ja płacę za sieciówkę, przychodze punktualnie na
              przystanek. I co? I spóźniam się na zajęcia, bo autobus stoi na pętli i
              przyjeżdża spóźniony na pierwszy przystanek. Na przystanku tłum ludzi, wszyscy
              widzą autobus stojacy sobie przystanek wczesniej, czas mija, autobus nie rusza.
              Nic mnie nie obchodzi śniadanie pana kierowcy. Jeśli ma za mało czasu, niech się
              żali kierownikowi. Mnie zależy na punktualnym dotarciu na zajęcia i za to płacę
              MPK. Koniec, kropka!
              • Gość: glaux Re: Bo kierowcy są niepunktualni IP: *.icpnet.pl 09.06.06, 10:32
                To tak jak kierowcy nie obchodzi, ze nie dotarles na uczelnie bo 10 minut
                wczesniej nie potrafiles wyjsc z domu. Gdyby kierowcom placili z pieniedzy
                studentow marne byly by to wyplaty. Mozemy zalozyc, ze studenci placa na premie
                dla kierownikow, kierowcom placa normalni pasazerowie. Jak przypuszczam
                opowiadasz o linii 98. Ta linia to temat rzeka i podobni tobie studenci
                dorabiajacy w dziale analiz ruchu tak ustawili rozklad, ze nie sposob
                punktualnie jezdzic. No, ale przeciez o to chodzi.:) A to, ze ciebie nie
                obchodzi sniadanie kierowcy swiadczy tylko i wylacznie o twoim przerosnietym
                ego i braku empatii. Tak czy inaczej obowiazkiem kierowcy jest prawidlowe
                wypelnienie dokumentow i sprawdzenie czy autobus nadaje sie do dalszej
                eksploatacji. Tyle, ze zeby to zrozumiec trzeba miec kilka komorek wiecej nie
                nasiaknietych amfa i poimprezowymi dolegliwosciami.
                • Gość: Marcin B Re: Bo kierowcy są niepunktualni IP: *.icpnet.pl 09.06.06, 23:23
                  Ja też uważam że pasażerom nalezy się punktualnośc i co uważasz na tej
                  podstawie że jaram amfę głupi bufonie? Po co złota pyra ma wuychodzic wcześniej
                  jka wcześniej nie ma kursu. N a przyszłóśc dam ci dobrą radę pomyśl zanim coś
                  napiszesz i zaczniesz kogoś obraząć.Trochhę kultury obowiazuje nawet ciebie.
                  Pozdrawiam
                • Gość: Water Proof Re: Bo kierowcy są niepunktualni IP: *.icpnet.pl 11.06.06, 11:30
                  1. Wychodzę z domu z co najmniej 15to minutowym zapasem. Jeśli nie starcza, to
                  zazwyczaj z winy MPK.
                  2. Mam wrażenie , że klienci MPK nie dzielą się na "normalnych pasażerów" i
                  "studentów"?
                  3. Jestem klientem, płacę, wymagam. Jeśli kierowca przyjdzie do firmy i będzie
                  moim klientem,również będzie miał prawo wymagać.
                  4. Nie biorę amfy, nie chodzę na imprezy. Po co to chamstwo?
                  5. Jestem kobietą.
                • Gość: van Re: Bo kierowcy są niepunktualni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.06, 08:29
                  "Tak czy inaczej obowiazkiem kierowcy jest prawidlowe
                  > wypelnienie dokumentow i sprawdzenie czy autobus nadaje sie do dalszej
                  > eksploatacji. Tyle, ze zeby to zrozumiec trzeba miec kilka komorek wiecej nie
                  > nasiaknietych amfa i poimprezowymi dolegliwosciami."

                  co jak co ale w życiu nie widziałem, żeby kierowca coś sprawdzał przed odjazdem
                  z pętli. wsiadają i jadą, ewentualnie kończą kawę. przecież jeździ tym autobusem
                  cały dzień, więc doskonale zna jego stan techniczny. tak samo jak pojedziesz do
                  hipermarketu samochodem - wracasz z zakupami i co? ostukujesz cały samochód i
                  sprawdzasz czy się nagle nie zepsuł? tworzysz, człowieku tworzysz byle mieć
                  ostatnie "słuszne" zdanie.
                • Gość: medevacs Re: Bo kierowcy są niepunktualni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.06, 03:01
                  "To tak jak kierowcy nie obchodzi, ze nie dotarles na uczelnie bo 10 minut
                  wczesniej nie potrafiles wyjsc z domu." Ty czlowieku jestes jakis tepy chyba. Jak na przystanku jest napisane, ze autobus przyjezdza o 8.00 to ma byc na tym przystanku miedzy 7.59 a 8.03 (wliczajac "ustawowe" przyspieszenie i spoznienie), a nie o 7.59 (bo mu sie zmiana konczy i chce wczesniej byc w domu) albo o 8.04 (bo kumple w dyzurce fajne dowcipy opowiadali albo mecz leci i chcial popatrzec). To jest podstawowa sprawa zeby autobus wyjezdzal punktualnie z petli! Po to jest rozklad. I nie wymachuj tu bzdurnymi argumentami, ze niby studenci zle rozklad ustalili. Nawet gdyby byl zle ustalony to on nie jest przyczyna tego, ze kierowca z kumplami pogaduchy na petli sobie urzadza. Ja rozumiem, ze moze sie spoznic wyjazd bo kierowca za przeproszeniem nagle sraczki dostal albo dlatego, ze musi nie wiem... opony pojsc poogladac czy sa cale czy cos w tym stylu ale nie, ze mu sie nie chce. Sorry ale taka praca, punktualnosc w niej to podstawa. Ja pracowalem w szpitalu na oddziale ratunkowym i nikt nie biadolil w internecie, ze glupia praca bo ciagle pacjenci, od niej zalezalo zycie ludzi i tych umierajacych nie obchodzilo, ze od 6 godzin biegam jak glupi bez przerwy na kibel nawet nie mowiac o jedzeniu. W szpitalu musialem byc dyspozycyjny non-stop i staralem sie wykonywac moja prace najlepiej to niech pracownik innej "sluzby publicznej" - kierowca MPK tez wykonuje swoja prace dobrze, w ktorej chodzi glownie o punktualnosc. I nie wypisuj madralo, ze ludzie maja wychodzic 10 minut wczesniej, bo to tak jakby Ci lekarz w szpitalu powiedzial, ze nie trzeba bylo w zyciu jesc tyle miesa to bys zawalu nie mial, a teraz sobie umieraj bo mi akurat nie chce sie Tobie pomoc.
          • Gość: Bormann Re: Bo kierowcy są niepunktualni IP: *.awf.poznan.pl 08.06.06, 10:03
            Napisz skargę do Dyrektora sekcji autobusowej na tego kierowcę. Parę razy i
            kierowcy po prostu nie opłaci się pić kawy na pętli. I tyle.
            • Gość: UN Re: Bo kierowcy są niepunktualni IP: 150.254.120.* 08.06.06, 17:22
              O liniach autobusowych na trasie ul. Bukowskiej była mowa, więc tylko dodam.
              Wyjazd z Leśnych Skrzatów - spóźnienie (0,5 - 5 min), bo na życzliwość
              kierowców nie można liczyć, mało który przepuści autobus, aby włączył sie w
              ruch na Bukowskiej. 200 m dalej światła, sądzę że zagwarantowała je sobie
              stacja benzynowa ulokowana na prawo - spóźnienie (do 0,5 min). Kolejne światła
              to wjazd do King Cross - spóźnienie do 1 min. Czekanie na przejazd z ul.
              Polską - czekanie 2-4 min. Nie ma ważności drogi (jeśli chodzi o długość
              trwania zielonego światła). Rząd samochodów na poprzecznej liczy 5-10, na
              Bukowskiej do 30 aut i więcej.
              Kolejnym wąskim gardłem jest dojazd do ul. Polnej i Kraszewskiego. Ale
              wcześniej jest uliczka przy Pallotynach i jeśli kierowca autobusu nie
              identyfikuje się ze swoimi pasażerami to wpuszcza przed siebie auto z tej
              uliczki, mimo iż dopiero co dojechało do Bukowskiej. Ono zdąży przejechać, nasz
              autobus zalicza światła przy Przybyszewskiego - następne opóźnienie. Światło
              zielone dla ul. Polnej i Kraszewskiego tak samo długo się świeci jak i dla
              Bukowskiej. W efekcie na tych ulicach nie ma korków - na Bukowskiej już się
              czeka i jedzie krok za krokiem po przejechaniu ul. Przybyszewskiego. Opóźnienie
              autobusu rośnie. A więc nie zawsze jest to wina kierowców, choć wśród nich są i
              ci, jadący "z ikrą" i ci "ostrożni". Moim zdaniem należy poddać dokładnej
              analizie czas trwania kolejnych świateł i podporządkować je ważności ulic ze
              względu na natężenie ruchu. Ul. Bukowską jeżdżę od 1976 r.(wtedy
              Świerczewskiego)i sądzę, że moje spostrzeżenia są godne uwagi.UN
            • Gość: glaux Re: Bo kierowcy są niepunktualni IP: *.icpnet.pl 09.06.06, 10:40
              Tak...napisz skarge bo to na pewno zniweluje problem korkow i innych
              przypadlosci. Wczoraj poszedlem do dyzurnego i sprawdzilem. O wskazanej
              godzinie kierowca autobusu lini 70 ma posilek... ktos tu klamie a to nieladnie.
              W skardze napisz prawde bo pozniej, na wokandzie moze byc placz i lament gdy
              sad na PCK dupnie kilka tysiaczkow z kieszonki klamczuszka.:) No i skarga ma
              jeszcze jeden aspekt- swietnie uczy mlodych stazem kierowcow podejscia do
              pasazera. Skoro przymykanie oczu na zarcie w autobusie lodow i innego fast
              foodu wylaczonego z przewozu jest zbytkiem laski i w podziekowaniu czyta sie w
              skardze stek bzdur i pomowien nalezy postepowac REGULAMINOWO. wtedy pasazer sie
              pieni a kierowca cieszy bo za przestrzeganie regulaminow trudno kogos karac.:)
              • Gość: glaux Re: Bo kierowcy są niepunktualni IP: *.icpnet.pl 09.06.06, 11:44
                A tak na marginesie konczac te zbyteczna i bezsensowna dyskusje prawa
                pracownicze sa prawami niezbywalnymi. Kodeks Pracy to minimum i nie jest
                problemem kierowcow, ze spoleczenstwo nie potrafi wyegzekwowac podstawowych
                praw pracowniczych w swoich zakladach pracy!
                • Gość: medevacs Re: Bo kierowcy są niepunktualni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.06, 03:06
                  Koles, ale jak przez przerwe kierowcy cierpia pasazerowie to tak byc nie moze! Najwyrazniej przerwa koliduje z godzina odjazdu albo kierowca ja sobie sam przedluza.
        • Gość: JaJo Re: Bo kierowcy są niepunktualni IP: *.ce.put.poznan.pl 09.06.06, 13:04
          Odpowiedzią było jednak chamstwo, a nie rzeczowe argumenty - chyba jednak nie
          chodziło o zbyt późny przyjazd na pętlę
          • Gość: glaux Re: Bo kierowcy są niepunktualni IP: *.icpnet.pl 10.06.06, 01:20
            Nie bylo mnie tam. po skonczeniu studiow zmienilem zawod i zaklad. Znudzilo
            mnie ciagle uzeranie sie z niedorozwinietymi trollami zwanymi studentami.
            dodam, ze 95 % to normalni pasazerowie. O reszcie szkoda rozmiawiac.
    • Gość: poseniak Re: Spada punktualność komunikacji miejskiej w Po IP: *.icpnet.pl 10.06.06, 23:45
      popieram wypowiedz o 10 jako tramwaju widmo. koezystam z niej na kaponierze przy
      dojezdzcie na wilde. albo przyjezdza duzo przed czasem, albo sie spoznia albo w
      ogole przyjezdza. albo genialne posuniecie przy skroceniu trasy 16 w marcu
      zeszlego roku i puszczeniu na rataje za nia 17. na teatralce w rozkladzie
      napisane bylo ze 17 przyjezdza po 16. w praktyce oczywiscie najczesciej bylo
      odwrotnie. albo zeby zlapac linie 90 puntualnie w godzinach szczytu to tez
      trzeba miec sporo szczescia fakt wina korkow: garbary, szelagowska, piatkowska.
      przydalaby by sie tez zmiana pojemnosci busow na niektorych trasach, np. 93 na
      ktorym w godzinach scztyu przydalyby sie przegubowce, swoja droga to jedna z
      najpuntualniejszych lini
      • zielonki Re: Straszne rzeczy powiadacie! 10.06.06, 23:52
        Jestem zszokowany.
    • jakubwieczorkowski Re: Spada punktualność komunikacji miejskiej w Po 12.06.06, 16:22
      Punktualność spada od dawna np na linii 78 spóźnienia popołudniu sięgają 50 min
      przy czestotliwości ok.30min a na linii 68 rano do 25min. Warto się zastanowić
      mpk nie powinno wydłużyć postoju na pętlach aby zmniejszyć spóźnienia jak to ma
      miejsce popołudniu na linii 68.
      • Gość: lukaszbandi Re: Spada punktualność komunikacji miejskiej w Po IP: *.icpnet.pl 26.06.06, 12:59
        Ale miasto nie zapłaci za dodatkowe pojazdy do obsługi linii.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja