Jak się nabiera uczniów do szkół średnich

11.06.06, 23:15
"Chodzi o konkurs 'Historia bliska' "

Popieram kuratora. Promować należy pozytywne zachowania. Bieganie po archiwach
to zabawa dla przyszłych bezrobotnych. W Polsce jest nadmiar wszelkiej maści
specjalistów od historii, historii sztuki, muzykologii, językoznastwa et
caetera. (Nie obrażam prawdziwych specjalistów, oni są potrzebni, ale w pewnej
liczbie). Jak można stawiać znak równości między np. olimpiadą chemiczną,
fizyczną czy nawet z literatury, która uczniowi może dać konkretny argument na
CV, z olimpiadą czy konkursem historycznym?

Czy publiczne (również moje) pieniądze muszą w Polsce iść "w gwizdek", czyli
być marnowane na przyjemności (studia historyczne nie są znane z dużej
trudności) przyszłych bezrobotnych z wyższym wykształceniem? Nie, stąd
popieram kuratora.
    • kwolana cała lucynka 12.06.06, 04:11
      lucynka... i wszystko jasne...

      i najbardziej szkoda mi mojego liceum, kiedyś sławane 3LO, z doskonałą kadrą.
      dziś to resztka kadry sprzed paru lat, przede wszystkim bez gronka. ale
      najgorsi są ci nowi - sama śmietanka towarzyska, najbliższe otoczenie histe(o?)
      ryczki lucynki białk cieślak, schorowanej i zakompleksionej istoty, którą łączą
      chore układy z kimś, od kogo zależy to kto jest dyrektorem liceum czy kuratorem
      oświaty... chore, bo może i towarzysko spełnione, ale niezwykle krzywdzące
      uczniów i szkołę. to w jaki sposób jedno z najlepszych mat-fiz w poznaniu
      przekształca w beznadziejną szkołę humanistyczną, jest żałosne

      lmblmb >> zastanowiłbym się najpierw, kogo popieram... jakkolwiek stawianie na
      takie a nie inne konkursy przez wlkp, jest słuszne. bo poziom konkursów
      recytatorskich jest naprawdę wysoki, i ni jak porównywać go do konkursu, gdzie
      dzieci (przecież to końcówka gimnazjum) piszą profesjonalne prace, których nie
      powstydziłby się poważny autor... nie trzeba komenować, że te prace nie są na
      poziomie gimnazjum i dlaczego... dlatego nie dziwi taki głośny sprzeciw
      rodziców... jakbym tyle pomógł swojemu dzieciakowi, na darmo, też bym się
      wkurzył...:))
      • olekmatematyk Re: do założyciela dyskusji 12.06.06, 07:35
        Nie myl olimpiad przedmiotowych z konkursem. Olimpiady przdmiotowe sa w
        szkołach średnich, a ich finaliści i laureaci dostają indeksy na kierunkowe
        studia. I to jest sprawiedliwe, bo trzeba się wykazać wiedzą mocno ponad to, co
        jest w programie liceum z danego przedmiotu.
      • Gość: LK Re: cała lucynka IP: *.poczta.poznan.pl 13.06.06, 07:42
        POPIERAM!!!!!!!!! Miałam ogromne szczęście skończyć "3" zanim ona została tam
        wepchnięta na dyrektora!! Pożal się .. kobieta, która nie miała żadnego pojęcia
        o zarządzaniu szkołą!!!, co niestety widać po tegorocznych rankingach:( Aż żal
        na nie patrzeć. Gdy kończyłam trójkę była w pierwszej 5, a teraz wylądowała
        poza 10 i niestety tak będzie przez jeszcze najbliższe lata, bo tak
        inteligentnie pani dyrektor ustawiała rekrutację!!!!!!!!!!!!! Chcąc najlepszych
        dostała najgorszych, a szkoła z tradycjami i kiedyś na naprawdę dobrym poziomie
        znalazła się daleko za dziesiątką... Cóż, tak wygląda nasz kraj.. Pierw
        wcisnęli nauczyciela na dyrektora, a teraz wcisnęli na kuratora.. Mało zawału
        nie dostałam, jak się dowiedziałam, tym bardziej, że miałam bieżące informacje,
        co ta kobieta wyczynia w szkole, którą naprawdę kiedyś ceniłam :(
        Ale w Polsce wiedza i doświadczenie nie mają znaczenia. Liczą się tylko plecy..
        I teraz taki basztyl będzie rujnował całe szkolnictwo w Wielkopolsce, bo
        widocznie to co zrobiła z jedną szkołą przez 5 lat to za mało. A może właśnie o
        to chodzi???
      • Gość: nauczycielka czy kurator widziała te prace? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.06, 10:41
        ciekawam wielce czy kurator, historyk zresztą, widziała te prace? Czy oceniła
        je przez drzwi? Znam ten konkurs, wiem ile się trzeba napracować by dostać
        zaproszenie do Warszawy.Sprawdziłam nastronie organozatorów ile było gimnazjów
        z Wielkopolski - JEDNO. I oni mają zostać bez nagrody?????
    • Gość: Młodszy Re: Jak się nabiera uczniów do szkół średnich IP: *.core.lanet.net.pl 12.06.06, 09:28
      >>W drodze do liceów, techników i zawodówek najstarsi uczniowie gimnazjów mogą
      uzbierać maksymalnie 200 pkt.<<
      Ile punktów mogą otrzymać młodsi uczniowie? Jak kilkakrotnie powtarzają klasy w
      gimnazjum to otrzymują więcej punktów?
    • winiary2 Re: Jak się nabiera uczniów do szkół średnich 12.06.06, 09:34
      lmblmb napisał:

      > "Chodzi o konkurs 'Historia bliska' "
      >
      > Popieram kuratora. Promować należy pozytywne zachowania. Bieganie po archiwach
      > to zabawa dla przyszłych bezrobotnych. W Polsce jest nadmiar wszelkiej maści
      > specjalistów od historii, historii sztuki, muzykologii, językoznastwa et
      > caetera. (Nie obrażam prawdziwych specjalistów, oni są potrzebni, ale w pewnej
      > liczbie). Jak można stawiać znak równości między np. olimpiadą chemiczną,
      > fizyczną czy nawet z literatury, która uczniowi może dać konkretny argument na
      > CV, z olimpiadą czy konkursem historycznym?
      >
      > Czy publiczne (również moje) pieniądze muszą w Polsce iść "w gwizdek", czyli
      > być marnowane na przyjemności (studia historyczne nie są znane z dużej
      > trudności) przyszłych bezrobotnych z wyższym wykształceniem? Nie, stąd
      > popieram kuratora.
      >
      >

      A może odpowiesz mi co pamiętasz z historii? Datę bitwy pod Grunwaldem? I datę
      wielkiego lania od mamusi?
      • Gość: rencia Re: Jak się nabiera uczniów do szkół średnich IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.06, 13:36
        Pisząc tak, wogóle nie masz pojęcia, jak dzieciaki muszą sie napracować pisząc
        taką pracę, którą można nazwać nawet dokumentem, ponieważ ujęte są w niej
        relacje świadków i nie tylko. Informacji do takich prac nie szukaja w
        internecie czy innych publikacjach, ponieważ taka praca nie dostałaby sie do
        finału konkursu. A tak wogóle, to w czym ci przeszkadzają młodzi ludzie, którzy
        interesują się historią????????!!!!!!!!!!
    • Gość: 1-sprawiedliwy Re: Jak się nabiera uczniów do szkół średnich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.06, 10:24
      Bardzo proszę o kontakt telefoniczny - całą dobę, jednak najlepiej proszę
      dzwonić po godz. 22.30. 602855601
      do usłyszenia !!!!
    • lexgm Wolontariat w niektórych innych województwach 12.06.06, 10:50
      jest dodatkowo punktowany - docenia się zatem postawę prospołeczną ucznia,
      dając dowód na to, że społeczeństwo potrafi zauważyć pewne postawy.A w naszym
      województwie jest po starem. Miłego dnia pani Kurator.
    • Gość: x-j Re: Jak się nabiera uczniów do szkół średnich IP: *.wroclaw.mm.pl 12.06.06, 10:57
      I ze studiami tez bylo (jest?) podobnie; jestem zwyciezca Turnieju Mlodych
      Mistrzow Techniki. Na Polibude do Wrocka dzieki temu dostalem sie BEZ egzaminow
      wstepnych. Poznanska spuscila mnie w kiblu. I tak zostalem wroclawianinem - od
      ladnych juz paru lat pracuje tu i mieszkam. Pozdrawiam
    • Gość: rencia Re: Jak się nabiera uczniów do szkół średnich IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.06, 13:59
      Drogi kuratorze wielkopolski....uczniowie III klas gimnazjalnych "bardzo
      dziękują" za to ,że są traktowani, jako coś gorszego od uczniów z innych
      województw. Nie moga zrozumieć, że mieszkają w kraju, gdzie nadal dominuje
      niesprawiedliwość, że upór jednej osoby może pokrzyżować plany edukacyjne wielu
      uczniów z Wielkopolski. Ubolewają, że nie mieszkają parę kilometrów dalej.

    • Gość: ja nabór jest nieuczciwy... IP: *.core.lanet.net.pl 12.06.06, 20:05
      do LO szedlem kilka lat temu... co ciekawe w niektórych szkolach mialem rozna
      ilosc pkt za te same przedmioty i osiagniecia... niestety w mojej szkole nie
      policzono mi osiagniec sportowych (Mistrzostwo Wielkopolski i Poznania w pilce
      noznej oraz finaly ogolnopolskie turnieju szkol...przeszlismy etap powiatowy i
      wojewodzki...) a za jakis tam konkurs tez nie dostalem nic... ale np koledzy za
      podobne osiagniecia w koszykowce juz dostali pkt... wiec o co chodzilo?! w
      innych LO chociaz 2-4 pkt dostawalem ... grunt ze sie dostalem ALE pozostaje to
      ALE...
      • Gość: meggie Re: nabór jest nieuczciwy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.06, 10:37
        PAn Sroka nie wie co gada - uczy lewactwa, pani kurator nie potrafi powziąć
        męskiej decyzji. Po to tam jest, zeby potrafiła. Sam niby historyk, a nie
        docenia prac historycznych. Moja szkoła - VIII Lo kilka razy startowaliśmy w
        tym konkursie - ANI RAZU nam się nie udało, a tu jacyś gimnazjalisci dostali
        się do finału. Dlaczego ich nie nagrodzono?
    • Gość: nauczycielka Re: Jak się nabiera uczniów do szkół średnich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.06, 10:46
      tak się składa, ze ja kończyłam studia historyczne - wierz mi I. z mojego roku
      nikt nie jest bezrobotny.Bo te studia uczą nie tylko kiedy była bitwa pod
      Grunwaldem, ale i zbierania, porównywania informacji, segregowania danych itd.A
      to już cenna umiejętność. O innych nie wspomnę. Zastanawiałeś się kiedys
      dlacezgo wśród polityków, szefów firm, bankowców, samorządowców jest tak wielu
      historyków? Bo umieją sobie poradzić i szybko się uczą.
    • mankut400 Re: Jak się nabiera uczniów do szkół średnich 25.06.06, 16:31
      lmblmb napisał:

      > Popieram kuratora. Promować należy pozytywne zachowania. Bieganie po archiwach
      > to zabawa dla przyszłych bezrobotnych.

      Oj lmblmb, jesteś strasznie ograniczony :(((
      Tego typu konkursy potrafią w młodzieży wykształcić właśnie cechy pozytywne:
      dociekliwość, umiejętność korzystania ze źródeł, a przede wszystkim -
      SAMODZIELNE MYŚLENIE.
      I wcale nie trzeba potem iść na historię ;)
Pełna wersja