lmblmb 20.06.06, 01:01 W tej konwersacji forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=67&w=43578969 kolega ginekologa strasznie go broni! Fakt, jest niewinny, zanim nie zostanie skazany, ale widać dyrektor nie dał nabrac się na mieszanie pana caninus71. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Joasia Re: Czy Polna zostanie prekursorem we współpłacen IP: *.hti.pl 20.06.06, 08:20 A co z lekarzami, ktorzy mowia o swoim wynagrodzeniu za odebranie porodu podczas swoejgo dyzuru??? Ja wlasnie dostalam taka "propozycje" nie do odrzucenia... Ale odrzucilam, nie zaplacilam za podobno konieczna cesarke. Urodzilam naturalnie, sama, w terminie. A Pan dr...hmmm nie pojechal na wakacje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Joasia Re: Czy Polna zostanie prekursorem we współpłacen IP: *.hti.pl 20.06.06, 08:20 Jeszcze dodam, ze rzecz dziala sie w szpitalu na Polnej 3 lata temu. Odpowiedz Link Zgłoś
mamaku Re: Czy Polna zostanie prekursorem we współpłacen 20.06.06, 09:28 Może jestem naiwna, ale nie rozumiem dlaczego chcąc urodzić dziecko mam komuś za to płacić? Przecież lekarze, położne, anestezjolodzy dostają wynagrodzenie (oczywiście marne, zgadzam się z tym absolutnie, ale to nie zmienia faktu). NFZ płaci za każdy poród, opiekę, znieczulenia, a jak człowiek trafia do szpitala to okazuje się, że za wszystko trzeba zapłacić extra, bo inaczej się nie należy:( Koleżanka, która rodziła na Polnej i nie mogła zapłacić musiała poczekać, aż urodzą inne panie, które zapłaciły. Moja siostra przypłaciłaby życiem swoje narodziny, kiedy mamę po zastrzyku z dolarganu odstawiono na bok, bo jeszcze jest czas (dziecko urodziło się z niedotlenieniem), a wszystko dlatego, że nadal są lepsze i gorsze pacjentki, te które płacą i te, które na to nie stać. Oczywiście jestem za tym, żeby była możliwość umówienia się z lekarzem, czy położną, jeśli jest taka wola pacjentki, ale moim zdaniem niedopuszczalna jest sytuacja, kiedy dzieje się to na dyżurze lekarza czy położnej, którzy skaczą koło jednej pacjentki, a reszta czeka w kolejce. Byłam bardzo miło zaskoczona, kiedy rodziłam swoje dziecko w Klinice Św. Rodziny. Poszłam "z marszu", bez żadnego umawiania się i płacenia. Wszyscy byli bardzo zaangazowani i mili, marzy mi się, żeby tak było zawsze i wszędzie:-) Odpowiedz Link Zgłoś
joyd Re: Czy Polna zostanie prekursorem we współpłacen 20.06.06, 10:51 mamaku napisała: > Byłam bardzo miło zaskoczona, kiedy rodziłam swoje dziecko w Klinice Św. > Rodziny. Poszłam "z marszu", bez żadnego umawiania się i płacenia. Wszyscy byli > bardzo zaangazowani i mili, marzy mi się, żeby tak było zawsze i wszędzie:-) Potwierdzam powyższe słowa mamaku! Synka urodziłam w listopadzie 2004 w Klinice Św. Rodziny. Było tak sympatycznie, ciepło i miło, że naprawdę nie chciałam stamtąd wychodzić. Do dzisiaj wszyscy słuchają z niedowierzaniem, że miałam łzy w oczach opuszczając mury tego szpitala...czułam się tam bezpiecznie,byłam spokojna, mogłam liczyć na fachową pomoc. No i na pewno dużo dało tam to, że dziecko mimo wszystko jest w osobnej sali, ale można mieć Je na każde żądanie. Strudzona porodem mama może odpocząć i nie musi od razu spanikowana myśleć o wszystkim, robią może niepotrzebnie błędy, które często prowadzą do frustracji i płaczu. Wieeeeeelki plus dla miłego i uśmiechniętego Personelu, przez duże "P". Nie płaciłam ani za wizyty comiesięczne w przyszpitalnej przychodni, ani za poród. Jedyne za co zapłaciłam to osobna, pojedyńcza sala z własną łazienką, co jest ujęte w oficjalnym cenniku. Nie żałuję i na pewno drugi raz na to samo bym się zdecydowała. Jeszcze raz, za pośrednictwem tego Forum pragnę podziękować wszystkim miłym, życzliwym LUDZIOM z tego szpitala!!!!!! CHYLĘ CZOŁA!!!!!! :)) :)) życzę wszystkim Mamom tak miłych wrażeń z tego tak bardzo ważnego i istotnego wydarzenia w życiu każdej kobiety, które mimo wszystko na dłuuuugo, o ile nie na zawsze zostaje w naszej pamięci. :)) Odpowiedz Link Zgłoś
arabeski Re: Czy Polna zostanie prekursorem we współpłacen 20.06.06, 11:31 Za odebranie porodu osobiscie przez mojego lekarza zaplacilam w innym szpitalu 600zl, kolezanka na Polnej 2 tys zl! Na Polnej maja stawki 3 razy wieksze niz gdzie indziej. Odpowiedz Link Zgłoś
mijamija2 klinika św. Rodziny 20.06.06, 13:34 Przed chwilą w audycji Radia Merkury Pan opowiadał ile musiał płacić jego syn za poród żony w św. Rodzinie. To wierutna bzdurą, bardzo krzywdzącą w stosunku dla personelu i dyrekcji tego szpitala!!!!! Wystarczy wejśc na forum "Ciąża i poród" i przeczytać opinie mam, które rodziły w tej klinice i oprzeć się na ich relacjach - klinika ma bardzo dobrą opinię, położne są kochane i uprzejme, obojętnnie czy są umówione z daną pacjentką, czy trafia się tam " z ulicy". Zupełnie inne opinie są o szpitalu na Polnej - choć w wielu przypadkach pewnie też przesadzone. Bo przecież nie chodzi tu o konkretne szpitale, ale o ludzi, którzy w tych szpitalach pracują - o etykę i moralność tych ludzi. Dlatego wprowadzanie takich sztucznych zakazów jak proponuje dyrektor na Polnej to hipokryzja i totalny bezsens. Nikt nikogo do płacenia nie zmusza! A jeśli lekarz jest z zasady niemiły i nie nadaje się do takiej pracy, to ów zakaz może tylko spotęgować jego złe podejście do pacjentek, a nie pomóc. Uważam, że jeśli pacjentka chce rodzić w obecności swojego lekarza, czy położnej to ma do tego prawo, jeśli chce zapłacić to również jest to jej prawo. Tymczasem Pan Dyrektor pod maską mało przekonującej troski o pacjentki swoim zakazem skazuje pacjentki na większy stres i niepewność, co do tego, co może je w szpitalu spotkać. Nie uważam, aby zapłacenie położnej, która opiekuje się pacjentką, jest zawsze dostępna pod telefonem, potrafi doradzić lepiej niż niejeden ginekolog i uspokaja w najgorszych momentach, było czymś nieuczciwym i nieetycznym. Może Pan Dyrektor raczej powinien lobbingować za wprowadzeniem normalnych zasad opodatkowania lekarzy w tym i jego jeśli chodzi o prywatne praktyki lekarskie, bo tu -jak wszyscy wiemy- jest chyba najwięcej do zrobienia. A pacjentkom niech pozostawi prawo do decydowaniu o tym, jak i z kim chcą rodzić. Piszę to jako przyszła mama, w ostatnich tygodniach ciąży, więc jako osoba najbardziej zainteresowana problemem i znająca go bardziej od strony praktycznej niż teoretycznej. Pozdrawiam PS. Do radia się nie dodzwoniłam i bardzo żałuję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewcia Re: Czy Polna zostanie prekursorem we współpłacen IP: *.icpnet.pl 20.06.06, 21:01 > Oczywiście jestem za tym, żeby była możliwość umówienia się z lekarzem, czy > położną, jeśli jest taka wola pacjentki, ale moim zdaniem niedopuszczalna jest > sytuacja, kiedy dzieje się to na dyżurze lekarza czy położnej, którzy skaczą > koło jednej pacjentki, a reszta czeka w kolejce. Już na pierwszym spotkaniu położna powiedziała krótko - jeśli akurat będzie miała dyżur nie możemy się spodziewać ze bedzie cały czas siedziała z nami. Na dyżurze wszystkie pacjentki traktuje równo. Ja natomiast cenię sobie bardzo fakt że w każdej chwili mogę do niej zadzwonić a podczas porodu mąż będzie mógł zwrócic się do konkretnej osoby z wszelkimi pytaniami i wątpliwościami. Odpowiedz Link Zgłoś
anitam4 Re: Czy Polna zostanie prekursorem we współpłacen 21.06.06, 11:03 Łapówki na Polnej bierze się nie tylko za porody ale też np. za pobyt i tzw. opiekę na patologii ciąży. W zależnośći od tytułu lekarza od 2 tys do nawet 5 tys. Ja trafiając tam jakiś czas temu nie miałam pojęcia ,że za to należy też DAĆ. To była moja pierwsza ciążą; pierwszy pobyt w szpitalu i tylko tajemnicą poliszynela było ,ze daje się za opiekę przy porodzie.Niestety zaczęły się komplikacje - przedwczesne odejście wód itd - co jednak w żaden sposób nie zainteresowało lekarzy od piątku przetrzymali mnie do poniedziałku i cóż Synek urodził się (C.C.- bardzo pilne juz w poniedziałek!!) z duzym niedotlenieniem i całym szeregiem komplikacji ; które bardzo zaważyły na Jego obecnym rozwoju. Gdybym dzisiaj wiedziała ,że lekarze czekali na łaówkę dałabym!!!! bo nic mi nie wróci zdrowia Dziecka i tragedii Mojej całej Rodziny. Czy są na forum również Rodzice ;którzy przeszli taką gehennę na Polnej?? Odpowiedz Link Zgłoś
antidotumm Re: Czy Polna zostanie prekursorem we współpłacen 21.06.06, 12:31 Np. w Holandii polow kobiet rodzi w domu. A poznanianki upieraja sie, ze musza rodzic w najwiekszym szpitalu w miescie (Polna), ktory jest odczlowieczonym kombinatem. Polecam inne porodowki (np. na Mickiewicza w Raszei). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ixs Re: Czy Polna zostanie prekursorem we współpłacen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.06, 11:49 "Lekarze w szpitalu są wściekli. - Nie wiem, z czego będę teraz żył. Moja pensja to 1400 zł, w tym po 180 zł za dwa 24-godzinne dyżury, a to praca ponad siły." Smiech na sali! Po dyżurze taki lekarz idzie do prywatnego gabinetu, gdzie przyjmuje co najmniej 10 pacjentek jednego popołudnia. Powiedzmy, że robi to tylko 2 razy w tygodniu. 10 pacjentek po 100 zł każda dwa razy w tygodniu daje jak nic 8000 na miesiąc, przy czym lekarz nie ma kazy fiskalnej, rachunków nie wystawia a podatek płaci ryczałtem. I on mówi, że nie ma z czego żyć?! Odpowiedz Link Zgłoś
dpedro Re: Czy Polna zostanie prekursorem we współpłacen 20.06.06, 13:49 Gość portalu: ixs napisał(a): > "Lekarze w szpitalu są wściekli. - Nie wiem, z czego będę teraz żył. Moja > pensja to 1400 zł, w tym po 180 zł za dwa 24-godzinne dyżury, a to praca ponad > siły." > Smiech na sali! Po dyżurze taki lekarz idzie do prywatnego gabinetu, gdzie > przyjmuje co najmniej 10 pacjentek jednego popołudnia. Powiedzmy, że robi to > tylko 2 razy w tygodniu. 10 pacjentek po 100 zł każda dwa razy w tygodniu daje > jak nic 8000 na miesiąc, przy czym lekarz nie ma kazy fiskalnej, rachunków nie > wystawia a podatek płaci ryczałtem. I on mówi, że nie ma z czego żyć?! Kolego, chyba nigdy nie próbowałeś prowadzić własnego interesu... Z tych 8000, jak twierdzisz trzeba pokryć opłaty z awynajem, kupić sprzęt (często na kredyt), opłacić osoby współpracujące (recepcja, księgowość), podatki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bolek Re: Czy Polna zostanie prekursorem we współpłacen IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 20.06.06, 13:59 To Ty raczej nie znasz realiów interesuowych gabinetó lekarskich - sprżet demobil ze szpitala tak samo wszystkie sprzety typu haki nie haki a steylizacja tych bajerów za kawe :) Warto sobie przyjśc na parking dla lekarzy na Polnej i zobaczyć jakim furami jeżdżą !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szymon Re: Czy Polna zostanie prekursorem we współpłacen IP: 80.50.241.* 20.06.06, 12:23 Razem z żonąrodziliśmy na Polnej w tym roku, mieliśmy lekaża z Polnej ale za udział przy prodzie NIC nie wziął Odpowiedz Link Zgłoś
kocia181 Re: Czy Polna zostanie prekursorem we współpłacen 20.06.06, 12:41 A ja bardzo chciałam mieć swoją położną. Niestety nie mógł być przy mnie nikt bliski więc postanowiłam, że umówię się z położną. I to ja ją szukałam, ja zawracałam jej głowę w jej prywatnym czasie, to przeze mnie nie mogła nigdzie wyjechać od momentu gdy skończył się 37 t.c. Rodziłam poza jej dyżurem, w jej prywatnym czasie i zapłaciłam jej za to i zrobiłbym to jeszcze raz. Uważam, że to nie było dawanie łapówki gdyż inicjatorem wszystkiego byłam ja. Mam nadzieję, że sytuacja się szybko wyjaśni. Najgorzej będą miały te kobiety, które ślepo wpatrzone są w lekarzy( nie czytają żadnej literatury, z nikim nie rozmawiają na temat ciąży) i gdy lekarz powie,że musi mieć c.c. to ona uwierzy, zapłaci a on ją zoperuje na swoim dyżurze( bo każde inne działanie jest bezprawne).Myślę, że to będzie nagminne działanie. Pozdrawiam wszystkie ciężko pracujące położne, mam tej grupie zawodowej dużo do zawdzięczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
mijamija2 Re: Czy Polna zostanie prekursorem we współpłacen 20.06.06, 13:37 Jak najbardziej się z Tobą zgadzam, zwłaszcza, że jak piszesz takie sytuacje inicjowane są przez same pacjentki, a nie wynikają z nacisków położnych. Zresztą swoją opinię o tej dyskusji wyraziłam też komentując artykuł na forum. Pozdrawiam Mia Odpowiedz Link Zgłoś
dpedro Re: Czy Polna zostanie prekursorem we współpłacen 20.06.06, 13:45 Super, po prostu świetnie... Jesteśmy umówieni z położną, z którą wszystko mamy obgadane i wyjaśnione. I teraz co? Przyjeżdżamy do szpitala, i jeżeli akurat nie ma dyżuru, przyjmuje nas jakaś inna, której w ogóle nie znamy, która nie zna naszych życzeń. Ja wiem, że może być tak samo, a może i bardziej doświadczona. Ale nam została polecona inna i to z jej pomocy chcemy skorzystać! Żonie poradzę chyba zaciskać kolana, żeby się wstrzelić w dyżur... ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
kocia181 Re: Czy Polna zostanie prekursorem we współpłacen 20.06.06, 14:10 Nie denerwuj się. Gdy zacznie się poród zadzwoń do położnej z którą byłeś umówiony. Jeżeli nie będzie miała dyżuru poleci wam swoją koleżankę. Też fachowca(przynajmniej ja bym tak zrobiła). Odpowiedz Link Zgłoś
mijamija2 Re: Czy Polna zostanie prekursorem we współpłacen 20.06.06, 14:33 Kocia dobrze radzi. Ja też tak zrobię :-) Zależy mi tylko na dobrej opiece dla mojego Maluszka i dla mnie. Pozdrawiam Mia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: Czy Polna zostanie prekursorem we współpłacen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.06, 19:00 A ja urodziłam 2 lata temu piękną córeczkę,zapłaciłam i wcale tego nie żałuję,prawda jest taka gdybym nie zapłaciła to byłabym na lekach podtrzymujących poród(miałam cesarkę planowaną-wcale nie ze względu wygodnictwa!!!)i lekarze byli juz zmęczeni całym dniem porodów,dyżurujący lekarz zarządził podtrzymanie do rana,dopiero mój lekarz prowadzący zrobił raban,wezwał anastazjologa,i o 21.35 byłam najszczęśliwszą mamusią.Przykro mi ze dyrektor Opala wprowadza jakieś ograniczenia,bez mojego lekarza więcej nie rodzę,będę mamusią jedynaczki.Noooo chyba że dyrektor Opala weźmie do kieszonki,bo przecież na polnej do nie-biorących nie należy :) Odpowiedz Link Zgłoś
kocia181 Re: Czy Polna zostanie prekursorem we współpłacen 20.06.06, 19:11 Oj jesteś niesprawiedliwa. Dlaczego posądzasz dyr. szpitala o branie. Przecież twój lekarz też wziął. A jego nazwiska nie wymieniasz. Więc jak, jeden może i jest kryty a drugiego to nie dotyczy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kobiet30 Re: Czy Polna zostanie prekursorem we współpłacen IP: 81.210.121.* 20.06.06, 13:58 witam wszystkich ja dwa lata temu chodzilam do lekarza z polnej na wizyty w czasie ciazy.za kazda wizyte placilam juz wtedy 120zl i od poczatku ciazy bylo wiadomo,ze bedzie cesarskie ciecie.pod koniec ciazy doktor zaproponowal,ze moze byc przy porodzie -ale to kosztuje 2000zl.wiec podziekowalam i powiedzialam,ze nie mam tyle pieniedzy. dostalam skierowanie do szpitala i moj termin porodu minal,ale ciagle lezalam i nic sie nie dzialo.doktorek przychodzil i mowil,ze trzeba czekac-wiadomo on czekal na kase,a ja na rozwiazanie.i gdyby nie znajomosci to bym tam lezala nie wiadomo do kiedy ........ i obylo sie bez kasy ,a pan doktor jezdzi pieknym najnowszym mercedesem ...bo inne placa pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mijamija2 Re: Czy Polna zostanie prekursorem we współpłacen 20.06.06, 14:06 Pisze Pani o tym dyrektorze, który teraz mówi o wprowadzeniu zakazu???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kobiet30 Re: Czy Polna zostanie prekursorem we współpłacen IP: 81.210.121.* 20.06.06, 14:18 nie -ja opislam swoj przypadek ,jako przyklad jaka w tym szpitalu odbywa sie pralnia pieniedzy. ten pan u kitorego sie leczylam nie jest dyrektorem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamaku Re: Czy Polna zostanie prekursorem we współpłacen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.06, 15:01 A ja polecam wszystkim przyszłym mamom Klinikę Św. Rodziny! Tam na prawdę można urodzić po ludzku, bez nerwów, "czy mój lekarz dotrze na czas", bez szastania pieniędzmi. Jak ktoś chce, może oczywiście umówić się z położną (moja przyjaciółka tak zrobiła i wiecie co, położna powiedziała, że przyjmie honorarium tylko wtedy, gdy poród będzie poza jej dyżurem i będzie musiała specjalnie dojechać, jeśli na dyżurze o gratyfikacji nie było mowy), ale cały personel jest tak sympatyczny, miły i pomocny, iż wątpię, abym w innym szpitalu, płacąc nie wiadomo ile, mogła mieć lepszą opiekę. To jest kameralny szpitalik w porównaniu z Polną-kołchozem. Tam lekarze i pozostały personel dostrzegają pacjentki i ich maluszki, a Polna to wielka fabryka dzieci, ciach i kolejne, ciach i kolejne... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alejaj Re: Czy Polna zostanie prekursorem we współpłacen IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.06.06, 15:02 Facet, któremu 1/3 porodów kończy się cesarskim cięciem to do rzeźni powinien iść, a nie na porodówkę. To po prostu znaczy, że on nie zasługuje nawet na te 1400, bo powoduje komplikacje, albo rżnie kobiety bez potrzeby. Jest niedouczony i niebezpieczny. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia181 Re: Czy Polna zostanie prekursorem we współpłacen 20.06.06, 15:20 A poza tym nie tylko jeden lekarz jest na dyżurze i to nie położna odbiera porody( oj za dużo przypisujecie sobie, lekarze) i te 30 w ciągu 24-godzinnego dyżuru to są sytuacje ekstremalne. Więc bez przesady. Zresztą najlepszym świadectwem na to ile zarabiają lekarze są marki samochodów stojące na przyszpitalnych parkingach (mam na myśli wszystkie szpitale, nie tylko ten na Polnej). Ta wypowiedź jest tak na marginesie bo nie do końca popieram decyzję jaką podjął dyrektor szpitala na Polnej. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia181 Re: Czy Polna zostanie prekursorem we współpłacen 20.06.06, 15:21 Przepraszam pomyliłam się TO POŁOŻNA ODBIERA PORODY. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zdziwiony Re: Czy Polna zostanie prekursorem we współpłacen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.06, 18:48 Kocia! Porody się "przyjmuje" a nie "odbiera"!! A co do tego kto to robi to powiem krótko: w warunkach pełenj fizjologii każda pacjentka jest w stanie urodzić sama (bez położnej, bez lekarza). A kto odpowiada za poród powikłany? Połozna czy lekarz? Więc uspokój sie i nie "przypisuj sobie" zbyt wielu zasług! Odpowiedz Link Zgłoś
kocia181 Re: Czy Polna zostanie prekursorem we współpłacen 18.07.06, 22:13 Drogi Zdziwiony! Jestem jeszcze bardziej zdziwiona od ciebie. Co ja takiego sobie przypisuję? Napisałam tylko, że porody odbiera (pozwól że będę posługiwała się taką terminologią)położna (fakt że nie dodałam iż fizjologiczne i w warunkach szpitalnych).Porody zabiegowe i c.c. wykonuje lekarz. I na tym moja wypowiedź się kończy. Nie mogę przypisywać sobie żadnych zasług gdyż nie jestem położną(pomimo że większość tak podejrzewa).Czyżbym nadepnęła na odcisk jakiemuś niedocenianemu doktorkowi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Moderator1 Re: Czy Polna zostanie prekursorem we współpłacen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.06, 22:59 A było tak miło i spokojnie Kocia jak byłaś na urlopie ale niestety juz wróciłaś!!Znowu będzie afera za aferą ; przechwalanki i wielkie tajemnice co tam robisz w tym kombajnie na Polnej.Może w końcu napiszesz co???Czy się wstydzisz? Ale krótki ten urlop , czy nie mogłaś wytrzymać bez szydzenia na forum i dlatego wróciłaś ??Szkoda!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iga Re: Czy Polna zostanie prekursorem we współpłacen IP: *.icpnet.pl 20.06.06, 16:30 Moja przyjaciolka rodzila na Polnej. Cala ciaze chodzila prywatnie za duze pieniadze do ginekologa, ktory sugerowal jej obecnosc przy porodzie. Nawet nie pytala "ile", podziekowala. Wybrala polozna, z polecenia, kobiete - aniola. Spotkala sie z nia kilka razy przed godzina "O". Polozna poprowadzila ja pieknie przez caly porod, nie opuszczaja ani na krok, wspierajac i informujac na biezaco co sie dzieje. Tak naprawde jesli ciaza jest zdrowa, dzidzius zdrowy, porod przebiega bez powaznych komplikacji - lekarz zaglada do rodzacej ze dwa razy, to polozna jest najwazniejsza. Ech jestesmy daleko w polu za innymi rozwinietymi krajami, gdzie osoba towarzyszaca moze spedzic z kobieta te kilka poporodowych dni w szpitalu, gdzie porod nie jest taki medyczny, gdzie mniej jest ingerencji w nature. Polna to bezpieczny szpital, niestety za sprawa skali porodow stal sie fabryka, gdzie pacjentki nie traktuje sie indywidualnie, gdzie brakuje serca i zwyklej ludzkiej zyczliwosci tak bardzo przeciez potrzebnej kobiecie w tak waznej i trudnej przeciez bo przelomowej zyciowej chwili. Cala ta sprawa (artykul) traci hipokryzja. Rozumiem,ze problem teraz w zalegalizowaniu tego co nielegalne a przeciez dzieje sie od lat i jest tajemnica poliszynela. Przeciez za porod rodzinny na Polnej takze sie placi 150 zl - otrzymuje sie nawet pokwitowanie a minister zdrowia mowi,ze to prawo kaduka i nie powinno tak byc. Polska jest dziwnym krajem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaro Re: Czy Polna zostanie prekursorem we współpłacen IP: *.echostar.pl 20.06.06, 19:47 jestem z żoną 2 tygodnie przed porodem. wybraliśmy polną, bo wszyscy znajomi nam ją polecali. teraz nam radzą ugadać się z położną lub lekarzem. poradzcie: płacić czy nie płacić i liczyć na fuksa? Odpowiedz Link Zgłoś
kocia181 Re: Czy Polna zostanie prekursorem we współpłacen 20.06.06, 21:08 Teraz i tak nie ma co Wam radzić bo nikt do porodu nie przyjedzie. A może jak będziecie już na porodówce to się z kimś dogadacie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamaku Re: Czy Polna zostanie prekursorem we współpłacen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.06, 21:49 A ja na Waszym miejscu w ogóle zastanowiłabym się nad zmianą szpitala:) Nie mogę pojąć dlaczego tyle osób, słysząc o tych wszystkich wałkach, pobieraniu opłat za to, co się po prostu należy, niepewności czy będzie dobra opieka, nadal upiera się przy porodzie na Polnej:( Kiedy byłam w ciazy chodziłam do lekarki, która kiedyś pracowała na Polnej, ale nie mogąc znieść układów i machlojek zrezygnowała i otworzyła prywatny gabinet. To ona jako pierwsza rozwiała moje wątpliwości, gdzie rodzić. Od razu powiedziała, ze jeśli ciąża przebiega bez powikłań i nie ma zadnych nieprawidłowości to "wszędzie tylko nie tam". To ona powiedziała mi, że to kombinat i raczej trudno liczyć na czyjąkolwiek życzliwość. Opowiadała mi np. o swojej pacjentce, która od początku miała wskazania do cesarki, ale kiedy zjawiła się na Polnej i owszem, ale od razu miała zapowiedziane, że tną "od pępka w dół", chyba, że zapłaci 1500,00 to wtedy się pobawią i zrobią ciecie w poprzek brzucha... Dla niewtajemniczonych, taki pionowe ciecie wykonuje się w nagłych wypadkach i w przypadku zagrożenia życia dziecka, planowane cc nie powinny tak być wykonywane, ale lekarzom po prostu szybciej. Macie trochę czasu, to zachęcam do wizyty w Klinice Św. Rodziny. Możecie pojechać, zobaczyć oddział, porodówkę, porozmawiać z położną, zapytać o wszystko, co chcielibyście wiedzieć i rozwiać swoje wątpliowosci. Ja niestety nie zdążyłam zrobić wywiadu, bo dzidziuś urodził się trochę wcześniej, ale moja przyjaciółka tak właśnie zrobiła i była bardzo zadowolona. Podczas tej wizyty umówiła się również z położną. Polecam, nie macie nic do stracenia, a moze przekona Was to do zmiany szpitala na bardziej przyjazny:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iga Re: Czy Polna zostanie prekursorem we współpłacen IP: *.icpnet.pl 20.06.06, 21:50 Ano wlasnie, teraz jak rozpetala sie ta burza bedzie trudno z tym ugadaniem. Byc moze jednak sprawa przycichnie,wszystko sie rozejdzie po kosciach. Radzilabym jednak porozmawiac z polozna, nie z lekarzem. Polozna, jak juz napisalam w poprzednim poscie, jest moim zdaniem tak naprawde najwazniejsza, ona najlepiej zna sie na fizjologii porodu. Watpie czy lekarz posiedzi z Wami kilka czy kilkanascie godzin prawie non stop, bedzie raczej wpadal od czasu do czasu, a polozna naprawde poswieci swoj czas i serce. Jasne,ze nie mozna generalizowac, znajdzie sie i wspanialy lekarz - czlowiek, ale ja polecam Wam polozna. Wiem, ze pieniadze nie sa w takim przypadku najwazniejsze ale "wynajecie" poloznej jest tez duzo tansze. Pozdrawiam Was i zycze szczesliwych i pieknych narodzin. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamaku Re: Czy Polna zostanie prekursorem we współpłacen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.06, 22:28 A ja jeszcze chciałam dodać, nawiazując do postu IGI, że mój poród był skomplikowany i trwał ponad 18 godzin. Wierzcie lub nie, ale wtedy przy moim łózku była prawie non stop położna, a potem dwóch lekarzy na zmianę siedziało przy moim łóżku i gapiło się w KTG, rozmawiali ze mną, uspokajali, tak jak...położna. I to wszystko w ramach "standardu". Nie było także problemu ze znieczuleniem zewnątrzoponowym, sami mi je zaproponowali i polecam. Natomiast koleżanka, która rodziła na Polnej dowiedziała się już na miejscu, że do zz potrzebne są "specjalne wskazania" (teoretycznie NFZ płaci za zz, które czasem ze względu na przeciwwskazania nie jest podawane), ale można to załatwić z anestezjologiem za 300!!! Czyli gość bierze 300 zł za to, za co płaci NFZ i pacjentce należy się jak przysłowiowa zupa dla psa! Za to chętnie "walą" dolargan, który działa muląco i często kobiety, albo nie są znieczulone, ale tak "uwalone", że trudno im zebrać siły do porodu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iga Re: Czy Polna zostanie prekursorem we współpłacen IP: *.icpnet.pl 20.06.06, 22:33 Tak naprawde ocena szpitala to rzecz subiektywna, duzo zalezy takze od charakteru kobiety, jej oczekiwan, nastawienia etc. Rodzac na Polnej trzeba miec swiadomosc masowosci, trudno liczyc w takich warunkach na indywidualne podejscie. Jedno jest pewne - w razie komplikacji (odpukac) zazwyczaj wioza dzidziusia na Polna, dlatego wielu przyszych rodzicow wybiera te placowke. Warto tez pamietac,ze Polna to klinika Akademii Medycznej i nikt nikogo nie pyta, czy kobieta zyczy sobie czy nie zyczy odwiedzin studentow podczas porodu. O Sw. Rodziny slyszalam duzo dobrego, na pewno jest tam kameralniej niz na Polnej. Musicie przemyslec sprawe, prawda jest taka,ze wszedzie znajdzie sie dobrych a takze i mniej zyczliwych ludzi, dlatego daleka jestem od histerii i generalizowania. Pozdrawiam raz jeszcze. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia181 Re: Czy Polna zostanie prekursorem we współpłacen 20.06.06, 23:00 Kilka uwag do mamaku:c.c. pionowe robiło się kilkanaście lat temu. W tej chwili każda kobieta ma cięcie poprzeczne. Po drugie nie raz dostawałam dolargan i szczerze mówiąc czułam się po nim dobrze, przyjemnie. Po ok. 90 min. ten stan mijał i wszystko było ok. Kilka moich znajomych też tak rodziło i każda zrobiła to sama i dała radę.Natomiast do igi mam małą uwagę. To,że szpital na Polnej jest szpitalem klinicznym o niczym nie świadczy. Masz prawo odmówić uczestnictwa studentów w badaniach,porodzie etc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iga Re: Czy Polna zostanie prekursorem we współpłacen IP: *.icpnet.pl 21.06.06, 09:28 No to riposta:-) Nikt na Polnej nie pytal mnie czy wyrazam zgode na obecnosc studentow czy tez nie. Byc moze sama moglam to zastrzec ale jakos nie bylo czasu na myslenie o tym, byc moze moj blad. Moja kolezanka rodzila w malej miescinie w Stanach i na dzien dobry zapytano ja o to. Pod koniec porodu weszlo do mojego pokoju kilku amerykanskich studentow - wlasnie zwiedzali szpital... Pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia181 Re: Czy Polna zostanie prekursorem we współpłacen 21.06.06, 10:00 Zgadza się. Powinni się zapytać czy mogą być obecni.Poza tym jest coś takiego jak Karta Praw Pacjenta, z którą powinnaś się zapoznać( tzn powinnaś dostać do przeczytania) i tam jest napisane, że masz prawo odmówić "demonstracjom medycznym".Ja się buntowałam, oczywiście tłumaczyli mi,że to są studenci,że muszą się uczyć ale byłam nieugięta.Zresztą położna bardzo mnie wspierała. Dostałam takie prawo więc z niego skorzystałam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olimpia Re: Czy Polna zostanie prekursorem we współpłacen IP: *.icpnet.pl 20.06.06, 23:21 Wszyscy zachwalaja Św. Rodzinę, ale dwie moje koleżanki nabawiły się tam gronkowca, którego zresztą nadal leczą. Więc nie wiem, czy bym tak bardzo chciała tam rodzić. Poza tym tam też trzeba płacić za poród rodzinny i to dwa razy więcej niż na Polnej. Ja rodziłam na Polnej, a zanim urodziłam leżałam długo na oddziale, więc się wiele nasłuchałam od świeżo upieczonych mamuś - ogólnie wygląda na to, że zależy na kogo się trafi. Można świetnie trafić i niestety fatalnie. Ja miałam swojego lekarza i nie żałuję, bo gdyby nie on, to by mi dziecko na siłę wdusili w kanał rodny i wyciągnęli kleszczami, bo tak robią w polskich szpitalach jak kobieta nie może urodzić, zwłaszcza pierwiastka. Wszystko jest cudownie, jak poród przebiega prawidłowo i dziecko jest zdrowe, ale prawda jest taka, że człowiek woli zapłacić, żeby upewnić się, że lekarz i położna dopilnują wszystkiego. A że powinni to robić bez dodatkowych zapłat, to inna sprawa, ale tak samo jak w każdym zawodzie są ludzie i ludzie. Rodząc długo wyczekane dziecko wolałabym nie ryzykować, że trafię na olewacza, któremu w najlepszym przypadku będzie przykro, jak coś złego się wydarzy. A przyszłym mamusiom moge poradzić jedno: koniecznie miejcie przy sobie osobę towarzyszącą - zawsze będzie ktoś, kto w razie czego pobiegnie po pomoc lub będzie przez cały czas. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia181 Re: Czy Polna zostanie prekursorem we współpłacen 21.06.06, 08:57 Zgadzam się z tobą w zdecydowanej większości wypowiedzi.Ale z tym wduszaniem dziecka w kanał rodny trochę przegiełaś. Nie strasz kobiet takimi bzdurami. Zanim następnym razem coś takiego napiszesz przeczytaj cokolwiek na temat porodu to nie będziesz się ośmieszała. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaro Re: Czy Polna zostanie prekursorem we współpłacen IP: *.echostar.pl 21.06.06, 19:12 dzięki za wsparcie. ale się tak naczytaliśmy że chyba pójdziemy rodzić gdzieś na siano w szczerym polu. chyba wtedy nikt nam nie zaszkodzi. oczywiście to czarny humor. ale można zostać wygłupionym od tego wszystkiego. mimo wszystko we wszystkich wypowiedziach jest część prawdy, tylko zdumiewający jest fakt że w szkole rodzenia na polnej na dzień dobry pojawiło się z 50 par!! ludzie nie mają gdzie rodzić?, na polną mają najbliżej? nie podobno ludzie tam idą z poleceń znajomych, rodzin, lekarzy prowadzących itp. nic z tego wszystkiego nie rozumiem ale dla bezpieczeństwa widać że lepiej zapłacić położnej i mieć święty spokój. dzięki za rady i pozdrowienia od fasolka. Odpowiedz Link Zgłoś
mamaku Re: Czy Polna zostanie prekursorem we współpłacen 21.06.06, 19:14 kocia181 napisała: > Zgadzam się z tobą w zdecydowanej większości wypowiedzi.Ale z tym wduszaniem > dziecka w kanał rodny trochę przegiełaś. Nie strasz kobiet takimi bzdurami. > Zanim następnym razem coś takiego napiszesz przeczytaj cokolwiek na temat > porodu to nie będziesz się ośmieszała. Ośmieszała? Chyba nie wiesz, o czym piszesz. Znam dwa takie przypadki w bliskim otoczeniu. Pierwsze dziecko "wyduszono" ze złamanym obojczykiem, dla drugiego skończyło się porażeniem mózgowym. Więc proszę nie bądź taka pewna tego, że takie sytuacje nie mają miejsca. Po drugie cięcia pionowe NADAL są robione! Sama takie miałam (życie dziecka było zagrożone, było niedotlenione i trzeba było natychmiast je wydobyć), poza tym moja lekarka opowiadała mi o swoich pacjentkach, które były tak właśnie cięte na Polnej, tylko i wyłącznie z lenistwa lekarzy! A jeśli chodzi o post OLIMPII, to zgadzam się, że zakażenia gronkowcem zdarzaja się niestety we wszystkich szpitalach. Z pewnością w Klinice Św. Rodziny także, ale moja koleżanka została zarażona wraz ze swoim maleństwem na Polnej i zamiast cieszyć się z narodzin dziecka pierwszy m-c życia spędzili oboje w szpitalu:( Niestety to nasza rzaeczywistość... Odpowiedz Link Zgłoś
kocia181 Re: Czy Polna zostanie prekursorem we współpłacen 22.06.06, 21:53 Oj oburzyłyście się panie, ale ja swoją wypowiedź podpieram opiniami osób pracujących w zawodzie i wiem, że czasami rodzące są tak rozhisteryzowane, że zabieg "wduszania w kanał rodny"(swoją drogą ciekawe określenie), jest jedynym rozwiązaniem. Poza tym niedokońca jest on przyczyną złamanego obojczyka a już na pewno nie ma nic wspólnego z porażeniem mózgowym. Na Polnej c.c. pionowo wykonuje się TYLKO w sytuacji zagrożenia życia(matki lub dzidziusia).Taka jest prawda i nie wkurzajcie się ale szlak mnie trafia gdy czytam takie, delikatnie mówiąc, bzdury. Odpowiedz Link Zgłoś
anitam4 Re: Czy Polna zostanie prekursorem we współpłacen 22.06.06, 22:18 Do Kocia181 Obserwuję Pani komentarze na posty. Jestem przekonana ,że jest Pani związana bezpośrednio z Polną lub pośrednio przez Rodzinę. Dziewczyny piszą o przypadkach ;które miały miejsce- nikt by się nie silił na wymyślanie historyjek . a Pani na każda krytykę Polnej od razu ostro reaguje typu: nie ośmieszj się itd....Proszę się cieszyć ,że Pani pobyt w Klinice zakończył się sukcesem i nie podważać bezpodstawnie Naszych opinii. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia181 Re: Czy Polna zostanie prekursorem we współpłacen 23.06.06, 07:39 Ja napisałam, że opieram się na wiedzy osób, które są w temacie. Jeżeli jestem z czegoś zadowolona to będę to chwaliła.Nie mogę? A ripostuję tylko bzdurne wypowiedzi.Wszyscy mogą to dlaczego nie ja? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olimpia Re: Czy Polna zostanie prekursorem we współpłacen IP: *.icpnet.pl 21.06.06, 23:48 Do Koci181 Na temat porodu naczytałam się bardzo dużo leżąc długie tygodnie w szpitalu, a pisząc o wduszaniu nie miałam na celu straszenia kobiet, tylko uświadomienia im, żeby protestowały jak im się będzie lekarz z położną kładli na brzuch, żeby się dziecko szybciej urodziło. To jest "wduszanie" dziecka w kanał rodny i opowiadało o tym kilka kobiet, m. in. moje 2 koleżanki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iga Re: Czy Polna zostanie prekursorem we współpłacen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.06, 11:49 A uważasz że lepiej żeby dziecko zmarło lub urodziło się niedotlenione? jak myslisz, po co sie podłacza położnicę do ktg i po co się monitoruje pracę serca płodu? Kiedy tętno zanika a matka nie ma siły przeć konieczne jest podjęcie wszelkich działań dla przyspieszenia porodu. Poród zabiegowy (kleszcze, póżnocią) jest mniejszym złem tak dla matki jak i dla dziecka niż modna ostatnio cesarka. Nie pisz o czymś, na czym się nie znasz i nie podburzaj kobiet do działań które zagrażają zyciu ich dzieci. Lekarze i połozne znają się na tym o wiele lepiej niz nawet najbardziej oczytana przyszła mamusia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pinia Re: Czy Polna zostanie prekursorem we współpłacen IP: *.euv-frankfurt-o.de 27.06.06, 16:55 Rodziłam w szpitalu im. Raszei. i niestety do dziś cierpie z tego powodu choc minęlo 2,5 roku. Lekarz położył mi sie na brzuch wypychając dziecko i złamał mi żebro. Dużo by pisać o tym jak zostałam potratowana. Tak więc zgadzam się z moimi przedmówcami że wszystko zależy od tego kto ma dyżur Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kastru Re: Czy Polna zostanie prekursorem we współpłacen IP: 213.199.238.* 21.06.06, 22:00 "Polna" proceder prywatnego rodzenia na koszt kliniki uprawia przynajmniej od dziesięciu lat. Państwo płaci za poród,rodząca także płaci tylko że do kieszeni lekarza który i tak sporo grosza wyciągnął od ciężarnej za opiekę w czasie trwania ciąży w prywatnym gabinecie itd. Chodzi tylko o to aby kobiety częściej zachodziły w ciąże i odbywały porody w klinice. Tak zresztą jest i w szpitalach powiatowych. Ryba psuje się od glowy. Za czasów prof. W. Michałkiewicza tego napewno by nie czyniono. Z poważaniem, stary ,emerytowany, lekarz położnik. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: orzeszek Re: Czy Polna zostanie prekursorem we współpłacen IP: *.icpnet.pl 22.06.06, 19:40 To jest po prostu szczyt wszystkiego!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mamaku Re: Czy Polna zostanie prekursorem we współpłacen 23.06.06, 10:08 Dlaczego piszesz, że doświadczenia innych osób są bzdurami i bredniami, a doświadzcenia Twoje i Twoich znajomych bierzesz za pewnik, że tak jest zawsze i we wszystkich przypadkach? Ja nie generalizuję, że zawsze jest źle i nie tak, jak być powinno, ale daję przykłady, że nieprawidłowości mają miejsce i sa na porządku dziennym. Tylko się cieszyć, jeśli ma się wyłącznie dobre doświadczenia w kontaktach ze służbą zdrowia, należysz do nielicznej grupy szczęściarzy, niestety większość pacjentów ma odmienne zdanie... Wierzę, że są wspaniali lekarze z powołania, ale są i tacy, którzy traktują pacjentów przedmiotowo i z nonszelancją, niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Observer Prekursorzy - z Bożej łaski IP: *.netpower.pl 25.06.06, 22:16 prekursorzy??? LOL! Prof Opala powinien skontaktować sie z dyrektorami szpitali warszawskich- tam jest jasno ustalony cennik (Karowa, św. Zofia) i sprawa oparta o umowy przetrawione przez prawników. A lekarze niech nie narzekają - legalnie i z rachunkiem pacjentki będą płacic jak dotąd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: Czy Polna zostanie prekursorem we współpłacen IP: *.local / *.man.poznan.pl 26.06.06, 08:39 Wszystkie osoby pokrzwdzone w ten sposób, które zostały oszukane i zmuszone do zapłapy, proszę o kontakt z Referatem dw.z Korupcją Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu tel. 061 8413197 lub korupcja@poznan.gov.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saga Re: Czy Polna zostanie prekursorem we współpłacen IP: *.era.pl 26.06.06, 08:49 np. szpital św. Zofii w W-wie. Takie umowy istniały już 5 lat temu i jakoś nikomu w stolicy nie przeszkadzają. Chyba, ze chodzi o to, żeby inni się nie uczyli za szybko zarabiać tak jak cwaniacy warszawscy Odpowiedz Link Zgłoś