ktos.czyli.ja 28.06.06, 12:31 na wizji publicznej, bo to obciach. W końcu mąż jest prezydentem 38 milionowego kraju mieszczącego się w Europie Środkowej, będącego członkiem UE i NATO. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
o_ll_a Pani Maria kocha 28.06.06, 12:36 takie gesty, a my musimy sie tego wstydzić:-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiks4 Re: Pani Mario pani nie poprawia krawata mężowi IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 28.06.06, 12:48 ktos.czyli.ja napisał: W końcu mąż jest prezydentem 38 > milionowego kraju ----- już tylko 36-cio milionowego bo dwa miliony wyjechały za pracą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wild-elegant Re: Pani Mario pani nie poprawia krawata mężowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.06, 12:52 ale nich Pani dopilnuje, aby się do wystąpień publicznych przygotował - nikt nie weźmie za złe dyskretnej kartki z notatkami, ale ględzenia nie zniesie - oraz ubrał lepiej skrojony garnitur (gustownym ubraniem można niedoskonałości figury ukryć). Przyjechali inni prazydentowie - można się ogłady nauczyć... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Re: Pani Mario pani nie poprawia krawata mężowi IP: *.aster.pl 28.06.06, 13:01 I niech nie żuje gumy podczas ważnej panstwowej uroczystości . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zofia Re: Pani Mario pani nie poprawia krawata mężowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.06, 13:40 Rzeczywiście - teraz zauważyłam, doprawdy żenujące... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LukasK ubrał garnitur IP: 217.153.71.* 29.06.06, 11:19 Jak się tak czepiacie, to wiedzcie, że garnitur można ubrać jedynie chusteczką w kieszonce. No chyba, że ktoś jest odznaczony Orderem Budowniczego PRL albo Krzyżem Walecznych II stopnia. Sprawdźcie w słowniku, jak się używa słowa ubierać i nie demoralizujcie więcej dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tez Lukas Re: ubrał garnitur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.06, 15:57 jak zwał tak zwał - człowieku nie czepiaj się gramatyki, masz rację, ale nie o to chodzi, przecież dostaje niezłe uposażenie to mógłby się postarać Odpowiedz Link Zgłoś
ktos.czyli.ja A prezydent węgier z grobelnego zrobił burmistrza 28.06.06, 13:11 ROTFL :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szwejk Re: Pani Mario pani nie poprawia krawata mężowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.06, 14:19 i troche musztry też nie zaszkodzi żeby umieć iśc do taktu, chłopaki niech darmo w werble nie walą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kufferka Re: Pani Mario pani nie poprawia krawata mężowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.06, 15:24 dobrze, ze chociaż publicznie nie sprawdza, czy ma zapiety rozporek... Odpowiedz Link Zgłoś
lucyferciu Re: Pani Mario pani nie poprawia krawata mężowi 28.06.06, 15:30 Gość portalu: kufferka napisał(a): > dobrze, ze chociaż publicznie nie sprawdza, czy ma zapiety rozporek... No pewnie. Bo wszyscy by od razu pomyśleli, że jest zazrosna z powodu wszystkich dziewczyn obecnych na placu:-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marych Re: Pani Mario pani nie poprawia krawata mężowi IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 28.06.06, 16:07 Gość: ? napisał(a): I niech nie żuje gumy podczas ważnej panstwowej uroczystości . -------- a jak onemu z gęby jedzie to lepij, żeby żuł niz capił Odpowiedz Link Zgłoś
carladelponte Re: Pani Mario pani nie poprawia krawata mężowi 28.06.06, 18:12 a wlasnie,ze nawet to sprawdza...porazka :| : img486.imageshack.us/my.php?image=kaczorekkaczorka3uy3225cy5vr.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fotograf No właśnie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.06, 18:16 Stoi czy nie stoi? Oto jest pytanie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LoL Re: Pani Mario pani nie poprawia krawata mężowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.06, 13:45 A to nie fotomontaż? bo jak autentyk to mamy porażkę na samej górze, a raczej od góry do dołu Odpowiedz Link Zgłoś
pan.nikt Re: Pani Mario pani nie poprawia krawata mężowi 28.06.06, 17:15 Masz problem?? Kochasz pozory?? zamiast faktów?? Odpowiedz Link Zgłoś
pan.nikt Re: Pani Mario pani nie poprawia krawata mężowi 28.06.06, 17:16 Burak, naet w najlepszym garniturze zostanie burakiem, a człowiek z klasą, nawet bez krawata zachowa klasę. A takim z klasą jest LK Odpowiedz Link Zgłoś
drunner Re: Pani Mario pani nie poprawia krawata mężowi 28.06.06, 17:19 > A takim z klasą jest LK Zaraz padnę ze śmiechu, pokaż mi przykład klasy tego człowieczka... Odpowiedz Link Zgłoś
pan.nikt Re: Pani Mario pani nie poprawia krawata mężowi 28.06.06, 17:23 Uhahaha. nie zauważyłęś, że na tle polskiej polityki, jako jeden z nielicznych "ma jaja". Czymż jest przy nim bezjajeczny Doniu?? Odpowiedz Link Zgłoś
lucyferciu Re: Pani Mario pani nie poprawia krawata mężowi 28.06.06, 17:35 pan.nikt napisał: > Uhahaha. Uhahaha > nie zauważyłęś, że na tle polskiej polityki, jako jeden z nielicznych > "ma jaja". Powim szczerze, że ja w przeciwieństwie do Ciebie nie zauważyłem. Prawdopodobnie to jest kwestia różowych okularów, które namiętnie nosisz;-) Odpowiedz Link Zgłoś
pan.nikt Re: Pani Mario pani nie poprawia krawata mężowi 28.06.06, 17:41 Lucyferciu, oprócz białych jedynek innych okularów nie używam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kwadransik Re: Pani Mario pani nie poprawia krawata mężowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.06, 21:15 Nie szata zdobi czlowieka lecz- honor, godność , wiedza, uczciwośc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kumpel prezia Re: Pani Mario pani nie poprawia krawata mężowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.06, 17:22 pan.nikt napisał: > A takim z klasą jest LK Tiaaa, on chyba chodzi co najwyżej do klasy I "C". Mam na myśli podstawówę w koziej wólce Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: keczup Re: Pani Mario pani nie poprawia krawata mężowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.06, 15:01 > Burak, naet w najlepszym garniturze zostanie burakiem, a człowiek z klasą, > nawet bez krawata zachowa klasę. Wręczanie kwiatów "zielonym do góry" oraz zapominanie o podaniu ręki raczej kwalifikuje się pod to pierwsze. Zwłaszcza w garniturze :) > A takim z klasą jest LK O Boże, jeśli LK "ma klasę" to strach pomyśleć o reszcie PiSowców... Odpowiedz Link Zgłoś
mietowe_loczki Re: Pani Mario pani nie poprawia krawata mężowi 28.06.06, 17:30 ktos.czyli.ja napisał: > na wizji publicznej, bo to obciach. W końcu mąż jest prezydentem 38 > milionowego kraju mieszczącego się w Europie Środkowej, będącego członkiem UE > i NATO. I w końcu jest już naprawdę dużym, to znaczy dorosłym, chłopcem. Odpowiedz Link Zgłoś
v.i.k.k.a ogladałam pudło... 28.06.06, 17:31 i leciala baba z reklamówka. Juz myslalam,ze to prezydentowa:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
lucyferciu Re: :-D :-D :-D :-D n/t 28.06.06, 17:57 No to widzę dziwczyny, że jesteście zachwycone;-) Wobec tego mamy podobny zmysł estetyki "krajobrazu":-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leda10 reklamówka - ważna sprawa :) sznytki i grzebyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.06, 17:59 gdzieś przecież trzeba chować. A śniadanie dyplomatyczne bylo dopiero o 14 ;) Odpowiedz Link Zgłoś
lucyferciu Re: reklamówka - ważna sprawa :) sznytki i grzeby 28.06.06, 18:04 Gość portalu: leda10 napisał(a): > gdzieś przecież trzeba chować. A śniadanie dyplomatyczne bylo dopiero o 14 ;) Zgadza się:-)) Przyznam się szczerze, że nie udało mi się zauważyć, aby Buszowa czy Clintonowa dawały swoim "starym" wałówkę na drogę. Noo, ale to może są jakieś nowe zwyczaje europejskie;-) Odpowiedz Link Zgłoś
v.i.k.k.a ogóry, ogóry:) 28.06.06, 18:11 Nie zampomnij o ogórkach, w końcu trzeba czyms te sznytki przegryźć:DDD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leda10 a przeca teraz sezon na małosolne :-D n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.06, 18:16 Odpowiedz Link Zgłoś
lucyferciu Re: a przeca teraz sezon na małosolne :-D n/t 28.06.06, 18:45 No już nie nabijajcie się;-) Przecież to wszystko w ramach taniego państwa. Jak VIP-y zaczęły latać tanimi liniami na spotkania międzynarodowe to przecież muszą zabierać ze sobą sznyty. Ogórasy napewno mają zapakowane do małego woreczka foliowego:-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leda10 albo w słoiku z zalewą - dobre na "dzień po" ;)n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.06, 18:56 Odpowiedz Link Zgłoś
lucyferciu Re: albo w słoiku z zalewą - dobre na "dzień po" 28.06.06, 19:03 No właśnie, zapomniałem o zalewie;-) Przecież takie wysuszone są nawet po godzinie już niesmacznie, nie?:-( W słoiczek po dżemie to tego "płynu" trochę wejdzie, nie?:-D Może też wziąć i 2 słoiczki. Na drogę powrotną jak znalazł Odpowiedz Link Zgłoś
pan.nikt Re: albo w słoiku z zalewą - dobre na "dzień po" 28.06.06, 19:06 Widzę, że koleżeństwo "w sznytkach" doświadczone!! :):):):):) Odpowiedz Link Zgłoś
lucyferciu Re: albo w słoiku z zalewą - dobre na "dzień po" 28.06.06, 19:11 pan.nikt napisał: > Widzę, że koleżeństwo "w sznytkach" doświadczone!! Nie, tylko jestem wprawiony w lataniu dobrymi liniami lotniczymi:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
pan.nikt Re: albo w słoiku z zalewą - dobre na "dzień po" 28.06.06, 19:18 A o sznytkach i ogórach wiesz dużo. :):):) Odpowiedz Link Zgłoś
lucyferciu Re: albo w słoiku z zalewą - dobre na "dzień po" 28.06.06, 22:42 pan.nikt napisał: > A o sznytkach i ogórach wiesz dużo. Oooo tak. A najwięcej wiedzy to mi przybywa podczas konsumpcji tych specjałów:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
v.i.k.k.a Re: :-D :-D :-D :-D n/t 28.06.06, 18:10 Taaaaaa, ja jestem chora jak tylko mam wracac z siata ze sklepu:) Ale najlepszy jest moj kumpel-on w marketach nie uznaje koszyków i pakuje wszystko do kieszeni, wyciaga przy kasach. Ciekawie bedzie jak czegos zapomni kiedys. O siatach lepiej nie wspominac-jeszcze go nie widzialam z siatka:) Odpowiedz Link Zgłoś
lucyferciu Re: :-D :-D :-D :-D n/t 28.06.06, 18:13 v.i.k.k.a napisała: > Taaaaaa, ja jestem chora jak tylko mam wracac z siata ze sklepu:) > Ale najlepszy jest moj kumpel-on w marketach nie uznaje koszyków i pakuje > wszystko do kieszeni, wyciaga przy kasach. Ciekawie bedzie jak czegos zapomni > kiedys. O siatach lepiej nie wspominac-jeszcze go nie widzialam z siatka:) No to niech idzie na nauki do Marysi. Przecież siata to podstawa:-) Odpowiedz Link Zgłoś
v.i.k.k.a Re: :-D :-D :-D :-D n/t 28.06.06, 18:14 lucyferciu napisał: > No to niech idzie na nauki do Marysi. Przecież siata to podstawa:-) ### masz racje-siaty sa bardzo praktyczne, duzo skarbów sie pomiesci:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiks4 ale jaja IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 28.06.06, 18:18 pan.nikt napisał: Uhahaha. nie zauważyłęś, że na tle polskiej polityki, jako jeden z nielicznych "ma jaja ------------ Co ty. Przecież On jest jednojajeczny- buhaha. Odpowiedz Link Zgłoś
lucyferciu Re: ale jaja 28.06.06, 18:24 Gość portalu: kiks4 napisał(a): > Co ty. Przecież On jest jednojajeczny- buhaha. Właśnie to kiedyś pisałem. Jedno i do tego takie tyciu tyciu. Przepiórcze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: C Re: Pani Mario pani nie poprawia krawata mężowi IP: *.icpnet.pl 28.06.06, 19:26 Do tego wszystkiego nasz Jasnie Panujacy podczas swojego przemowienia belkotal (bo trudno uznac, ze mowil) o lipcowych wydarzeniach w Poznaniu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Exaudioratonemmeam Re: Pani Mario pani nie poprawia krawata mężowi IP: *.pl / *.pronets.pl 01.07.06, 13:45 Kiedyś uczony człek prl-u nazwał krawat "ZWISEM MĘSKIM OZDOBNYM" Odpowiedz Link Zgłoś