Dodaj do ulubionych

Ile kosztuje mieszkanie w Poznaniu?

IP: 212.160.130.* 27.06.01, 16:15
Ile kosztuje w Poznaniu mieszkanie? Chodzi mi o mieszkania w najnowszym
budownictwie, najlepiej nowe, np. w spółdzielni mieszkaniowej. Dane publikowane
często w prasie uważam za mało wiarygodne, bo niekonkretne. Bo co to znaczy, że
metr kosztuje od, powiedzmy, 2.600? Daleko od centrum czy blisko, dobry dojazd
czy zły, z ochroną czy bez ochrony itd.? Poproszę was o jakieś przykłady.
Obserwuj wątek
      • Gość: T Re: Ile kosztuje mieszkanie w Poznaniu? IP: 212.160.130.* 27.06.01, 16:41
        Gość portalu: Warschau napisał(a):

        > Z tego co wyczytałem bodaj w Polityce w Poznaniu ceny kształtuja się od 2300 do
        >
        > 2800 PLN za metr... A swoja drogą - aż tak cięzko T pracujesz, ze aż stać Cię
        > na 1 metr mieszkania? Fakt "inteligencya" teraz w cenie... :)

        Przecież napisałem, że nie interesują mnie dane z prasy, bo uważam je za mało
        wiarygodne i niekonkretne. Dlatego prosiłem o przykłady z Poznania. Jak widzę,
        nie za bardzo to do ciebie dotarło, co jest potwierdzeniem, że istotnie masz
        rację: "inteligencya teraz w cenie.
        Co do Polityki: tak, wiem już, że ją czytasz. Znajdź teraz powód, żeby pochwalić
        się też lekturą Tygodnika Powszechnego, Odry, Znaku, Rodła i Więzi.

        • Gość: Warschau Re: Ile kosztuje mieszkanie w Poznaniu? IP: *.matrix.pl 27.06.01, 16:50
          No i co jeszcze więcej napiszesz ciekawego? Jeden wielki chodzący argument. A w
          Polityce na począrtku tego roku był artykuł o developerach - także z Poznania
          (niejako reklamówka firm) i podejrzewam, że poszczególne firmy nie kłamałyby w
          cenach...
          Napisałeś:
          "...Znajdź teraz powód, żeby pochwalić
          się też lekturą Tygodnika Powszechnego, Odry, Znaku, Rodła i Więzi..."
          Czytasz tekie pisma? Gratuluję! Jak Ty oczytanym musisz być!
          Wiesz - dla mnie takie tytuły nie istnieją, bo jak mniemam czytają je
          tacy "intelygenci" jak Ty... :-)

          • Gość: T Re: Ile kosztuje mieszkanie w Poznaniu? IP: 212.160.130.* 27.06.01, 16:59
            Gość portalu: Warschau napisał(a):

            > No i co jeszcze więcej napiszesz ciekawego? Jeden wielki chodzący argument. A w
            >
            > Polityce na począrtku tego roku był artykuł o developerach - także z Poznania
            > (niejako reklamówka firm) i podejrzewam, że poszczególne firmy nie kłamałyby w
            > cenach...
            Boże... Pewnie, że "nie kłamałyby w cenach", ale TRZECI raz piszę: chodzi o
            konkretne przykłady. Np. taki: mieszkanie na Ratajach, tyle i tyle metrów, dom z
            cegły, spółdzielnia taka i taka, ochrona całodobowa, cena taka i taka. Czy
            wreszcie do ciebie dotarło?


            > Napisałeś:
            > "...Znajdź teraz powód, żeby pochwalić
            > się też lekturą Tygodnika Powszechnego, Odry, Znaku, Rodła i Więzi..."
            >

            Czytasz tekie pisma? Gratuluję! Jak Ty oczytanym musisz być!
            > Wiesz - dla mnie takie tytuły nie istnieją, bo jak mniemam czytają je
            > tacy "intelygenci" jak Ty... :-)
            >

            "Intelygenci" czytają je na pewno. Z wyjątkiem tego Rodła, bo takiego pisma nie
            ma. Wspomniałem o nim tylko po to, żeby się pośmiać, że nie zauważysz, że robię
            cię w konia. Męczyłem się z tobą tyle czasu, to trochę rozrywki mi się chyba na
            koniec należy (?). Piszę na koniec, bo
            n i e z a m i e r z a m d a l e j o d p o w i a d a ć n a t w o j e
            p o s t y.
            • Gość: Warschau Re: Ile kosztuje mieszkanie w Poznaniu? IP: *.matrix.pl 27.06.01, 17:13
              Gość portalu: T napisał(a):

              > Boże... Pewnie, że "nie kłamałyby w cenach", ale TRZECI raz piszę: chodzi o
              > konkretne przykłady. Np. taki: mieszkanie na Ratajach, tyle i tyle metrów, dom
              > z
              > cegły, spółdzielnia taka i taka, ochrona całodobowa, cena taka i taka. Czy
              > wreszcie do ciebie dotarło?

              A cio? Nie stać Cię na telefon do Poznania? Nie stać Cię na pociąg? jaki to się
              internauta z tego T zrobił! Wszystko przez internet...

              >
              > "Intelygenci" czytają je na pewno. Z wyjątkiem tego Rodła, bo takiego pisma nie
              >
              > ma. Wspomniałem o nim tylko po to, żeby się pośmiać, że nie zauważysz, że robię
              >
              > cię w konia. Męczyłem się z tobą tyle czasu, to trochę rozrywki mi się chyba n
              > a
              > koniec należy (?). Piszę na koniec, bo
              > n i e z a m i e r z a m d a l e j o d p o w i a d a ć n a t w o j e
              > p o s t y.

              A jakbyś wiedział - "Rodło" istniało o ile nie istnieje nadal...Ale niestety
              siedzisz w tym swoim "zapyziałym inteligenckym" światku...
              A o Twojej "kulturze" śwaiadczy jeden mały szczególik, którego nawet nie
              zauważasz...
              Otóż jak ja się do Ciebie zwracałem zawsze pisałem z wielkiej litery...A co
              wielce kulturalny T robi? Taki światowy, oczytany człowiek, inteligent - moze
              nawet poliyk (nie przyzna się do zawodu - po co wkurzać pospólstwo) nie ma
              szacunku dla innych! Jakimi kolwiek by byli!

              T - taki poprostu "marny" z Ciebie gość!
            • Gość: Warschau Re: Ile kosztuje mieszkanie w Poznaniu? IP: *.matrix.pl 27.06.01, 17:29
              Oj..wielki T nie zamierza odpowiadac na posty maluczkiego Warschau...Oj,
              oj...intelekcik się zagotował i obraził...Cóz T - lepiej dla wszystkich, gdybyś
              nie odkrył tego wynalazku XX wieku jakim jest internet...A swoje
              moralizatorskie, oczywiście równocześnie usprawniajace myslenie "szkółki"
              przeniósłbyś na zielona trawkę..tak w niedziele...
              • Gość: lol Re: Ile kosztuje mieszkanie w Poznaniu? IP: 212.75.127.* 28.06.01, 11:53
                Gość portalu: Warschau napisał(a):

                > Oj..wielki T nie zamierza odpowiadac na posty maluczkiego Warschau...Oj,
                > oj...intelekcik się zagotował i obraził...Cóz T - lepiej dla wszystkich, gdybyś
                >
                > nie odkrył tego wynalazku XX wieku jakim jest internet...


                Skoro nie rozmawiamy już o cenach mieszkań w Poznaniu a o pisowni wielkich liter
                nie omieszkam wytknąć Ci, że Internet jest nazwą własną światowej sieci witryn
                internetowych i pisze się ten wyraz z dużej litery.

    • Gość: ede Re: Ile kosztuje mieszkanie w Poznaniu? IP: *.icpnet.pl 28.06.01, 08:53
      Cześć T.
      Teraz jest najlepszy czas na zakup mieszkania, bo jak pewnie wiesz, mamy kryzys
      i ludzie nie mają siana. To oznacza, że stoją puste mieszkania. Większość
      developerów spóściła z tonu i można kupić niezłe mieszkanko za 2300 za m.kw.
      Oczywiście bez ochrony. Ale masz też takie mieszkania, za które zapłacisz 5000
      za m.kw. Na Ratajach mieszkanie z rynku wtórnego, jakieś 38 m.kw. kosztuje 90
      tys. Ale to też zależy, czy jest to niski blok, czy deska, jak daleko od
      Centrum, itd. Musiał byś sprecyzować nieco Twoje pytanie.
      • Gość: T Re: Ile kosztuje mieszkanie w Poznaniu? IP: 212.160.130.* 28.06.01, 10:40
        Gość portalu: ede napisał(a):

        > Cześć T.
        > Teraz jest najlepszy czas na zakup mieszkania, bo jak pewnie wiesz, mamy kryzys
        >
        > i ludzie nie mają siana. To oznacza, że stoją puste mieszkania. Większość
        > developerów spóściła z tonu i można kupić niezłe mieszkanko za 2300 za m.kw.
        > Oczywiście bez ochrony. Ale masz też takie mieszkania, za które zapłacisz 5000
        > za m.kw. Na Ratajach mieszkanie z rynku wtórnego, jakieś 38 m.kw. kosztuje 90
        > tys. Ale to też zależy, czy jest to niski blok, czy deska, jak daleko od
        > Centrum, itd. Musiał byś sprecyzować nieco Twoje pytanie.

        ede, dzięki za odpowiedź.
        Szczerze mówiąc, trudno mi sprecyzować pytanie, bo nie wiem co, jak i gdzie. To
        znaczy nie mam pojęcia, gdzie w Poznaniu mieszka się dobrze, a gdzie żle (dojazd
        do centrum, bezpieczeństwo, estetyka, sąsiedzi itp.). Cała moja wiedza jest taka,
        że na Dębcu (Dymbcu) lepiej nie mieszkać (wiem, bo parę dni zabawiłem tam u
        kolegi, ale może coś się zmieniło, bo to było 11 lat temu), zaś na Malcie jest
        całkiem przyjemnie (to samo: inny kolega mieszka na osiedlu Zodiak). Najprościej
        mówiąc, chodzi mi o mieszkania na osiedlu takim jak Kabaty w Warszawie. Nie wiem
        na ile kojarzysz warszawskie realia, bo przecież jesteś z Poznania i nie musi cię
        to interesować, więc po krótce: koniec miasta, ale tylko 20 minut metrem do
        centrum, las w pobliżu, cisza, spokój, dośc bezpiecznie, nowe i kolorowe domy z
        cegły, najczęściej 4-5 pięter, podziemne parkingi choć nie zawsze, dwa duże
        hipermarkety w pobliżu, multipleks. Ceny od 3 tysięcy za metr, przy czym te 3
        tysiące to absolutne i mało realne minimum.
        Właśnie coś takiego mnie interesuje.
        Pozdrawiam

        • Gość: ede Rataje IP: *.icpnet.pl 28.06.01, 13:04
          Wybrał bym Rataje (zresztą tu mieszkam). Blisko jest Malta, czyli rekreacja,
          jeziorko, sztuczny stok, tor "saneczkowy), korty...zoo i ciągle powstające
          obiekty (za dwa lata będzie tu najprawdopodobniej największy w Polsce Aqupark.
          Poza tym do Centrum nie jest daleko. Masz również hipermarkety (M1 i Jumbo).
          Blisko jest do Multikina, ale jeszcze bliżej do Kinopols (największe kino w
          Polsce) - 20 sal kinowych, jeden z największych ekranów Europy (300 m kw.),
          kręgielnia, itp. Ten obiekt oddadzą 5 lipca br. Ratje są fajne. Za osiedlem
          Zoodiak, Danter (developer) stawia nowe domy, stylizowane na małe kamieniczki.
          Tam chciałbym mieszkać docelowo, może za parę lat się uda. Oczywiście ceny są
          wysokie, ale w Warszawie jest i tak dużo drożej, a często jest niższy standard.
          Jeżeli nie dysponujesz tak dużym portfelem, możesz kupić mieszkanie z rynku
          wtórnego, ale kup na "starych osiedlach". Tam nie ma osiedlowców. Niestety na
          Ratajach jest też sporo (większość) osiedli typu Orła Białego, gdzie po zmroku
          nie warto przechadzać się w samotności. Tą część Rataj odradzam. Poza tym masz
          typowe dzielnice peryferyjne, często leżące poza administracyjną dzielnicą
          Poznania. Tam nie ma penerstwa, gdyż są to dzielnice dla powstającej klasy
          średniej.
          • Gość: T Re: Rataje IP: 212.160.130.* 28.06.01, 13:28
            Gość portalu: ede napisał(a):

            > Wybrał bym Rataje (zresztą tu mieszkam). Blisko jest Malta, czyli rekreacja,
            > jeziorko, sztuczny stok, tor "saneczkowy), korty...zoo i ciągle powstające
            > obiekty (za dwa lata będzie tu najprawdopodobniej największy w Polsce Aqupark.
            > Poza tym do Centrum nie jest daleko. Masz również hipermarkety (M1 i Jumbo).
            > Blisko jest do Multikina, ale jeszcze bliżej do Kinopols (największe kino w
            > Polsce) - 20 sal kinowych, jeden z największych ekranów Europy (300 m kw.),
            > kręgielnia, itp. Ten obiekt oddadzą 5 lipca br. Ratje są fajne. Za osiedlem
            > Zoodiak, Danter (developer) stawia nowe domy, stylizowane na małe kamieniczki.
            > Tam chciałbym mieszkać docelowo, może za parę lat się uda. Oczywiście ceny są
            > wysokie, ale w Warszawie jest i tak dużo drożej, a często jest niższy standard.
            > Jeżeli nie dysponujesz tak dużym portfelem, możesz kupić mieszkanie z rynku
            > wtórnego, ale kup na "starych osiedlach". Tam nie ma osiedlowców. Niestety na
            > Ratajach jest też sporo (większość) osiedli typu Orła Białego, gdzie po zmroku
            > nie warto przechadzać się w samotności. Tą część Rataj odradzam. Poza tym masz
            > typowe dzielnice peryferyjne, często leżące poza administracyjną dzielnicą
            > Poznania. Tam nie ma penerstwa, gdyż są to dzielnice dla powstającej klasy
            > średniej.

            ede, wielkie dzięki za informacje.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka