zuchy w marketach

29.07.06, 16:41
co sądzicie o harcerzach pakujących zakupy w marketach, mnie to trochę nie
zabardzo. Wymuszanie drobnych to trochę jak żebractwo, gdzie jak się nie da
to człowiek czuje się winny że robi zakupy - co wy o tym sądzicie.
    • Gość: leda10 nie lubię tego i proszę, by nie pakowali moich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.06, 17:11
      zakupów. Włos mi dęba stanął kiedyś, jak jeden taki młody człowiek zapakował
      surowe mięcho razem z warzywami.
      • Gość: anty Re: nie lubię tego i proszę, by nie pakowali moic IP: *.icpnet.pl 29.07.06, 17:31
        dokladnie, kiedys harcerze zbierali makulature, butelki, pomagali w lesie czy
        na polu (sam tak robilem), a nie zajmowali sie zebractwem...
        • Gość: von lepper Re: nie lubię tego i proszę, by nie pakowali moic IP: 85.221.129.* 29.07.06, 18:11
          tak truskawki i reszta owoców zgniła a ich nie było..
    • Gość: Thin_Air Re: zuchy w marketach IP: *.icpnet.pl 29.07.06, 18:33
      Rozmawiałem niedawno z jednym z harcerzy na powyzszy temat. Jemu też się nie
      podobało to wystawanie w marketach ale do czasu gdy zbierali na swoje własne
      obozowe wydatki. Teraz jego drużyna zbiera co roku na opłatę za 1 osobę którą
      zabierają ze sobą, a której na to nie stać i to już i jemu i mnie bardziej się
      podoba.

      Bo są też niestety takie sytuacje, ze każdy zbiera z przeznaczeniem po części na
      konto wlasne i po częśc na konto drużyny. To uważam za żebractwo, ale ich
      (zbierających) trudno o tym przekonac...

      A z drugiej strony opowiadał mi tez jak przygotowywali jasełka z okazji Bożego
      Narodzenia (takie prawdziwe, ze spiewaniem na głosy itp.itd). Znam ich i nie
      wyobrażam sobie żeby zachowywali się niegrzecznie. Kolędowali na Kopernika i
      ostro się sparzyli bo byli przez starszych najczęściej panów i panie "spuszczani
      ze schodów". Takie to u nas obyczaje...
    • Gość: żeby nie czuć winy Re: zuchy w marketach IP: *.icpnet.pl 29.07.06, 19:12
      zrób raz eksperyment i każ zapakować ale im za to nie płać - ciekawe jak
      zareagują :-)
    • alex_koz Re: zuchy w marketach 29.07.06, 19:58
      bardzo mi sie ten pomysl nie podoba, takie zebractwo.
      ja nie potrzebuje niczyjej pomocy przy pakowaniu zakupow, a to ze ktos mi
      pakuje nie oznacza ze wrzucam mu kase.
      chyba sa jakies normalne prace dla nastolatkow?

      zaczelo sie to wszystko jakies 2 lata temu jak harcerze pakowali zakupy i
      zbierali kase na cele charytawne, a teraz to sie stalo nieznosna praktyka.
    • Gość: mih Re: zuchy w marketach IP: *.adsl.inetia.pl 29.07.06, 20:22
      no jest to jakis rodzaj szantazu moralnego i pod tym wzgledem nie rozni sie taka
      akcja od odprowadzaczy wozkow, zbieraczy na bilet do krakowa, proszacych cyganek
      z cyganiatkami, sprzedawcow krzyzowek ze szczytnym celem. w takich sytuacjach
      zazwyczaj paskudna czesc mojej osobowosci zawsze nakazuje mi spojrzec w oczy i
      powiedziec: nie. coz nie czuje sie wowczas lepiej, ale po prostu przyjalem, ze
      moja "dobroczynosc" powinna byc swiadoma. i tu wolabym, zeby harcerze wynalezli
      inne pomysly na zbiorke pieniachow. moze bardziej spektakularne, a moze bardziej
      utylitarne...
      • Gość: kamil Re: zuchy w marketach IP: 85.221.129.* 11.08.06, 16:03
        Teraz w piotrze i pawle zamast zuchów stoją uczniowie szkół policealnych
        zbierają na koks
        • Gość: no wiesz Re: zuchy w marketach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.06, 20:21
          Nie przesadzaj
Inne wątki na temat:
Pełna wersja