Polna-poszkodowane dzieci i rodzice

09.08.06, 10:22
Poszukuję rodziców dzieci ,które urodziły się na Polnej w Poznaniu ale
niestety przez zaniedbania lekarskie z defektami ubocznymi.Rodzice i ich
pociechy,którzy ponoszą konsekwencje zaklamanej domeny Polnej czyli "Rodzić
po ludzku" dla nich rodzić po ludzku oznacza przetrzymywanie pacjentek po 30
godzin bez wód w celu polepszenia ich statystyki urodzeń
fizjologicznych.Cierpią na tym dzieci,często są niedotlenione i maja
porażenie mózgowe.Podejrzewam że wiele rodziców podobnie jak ja czują się
zbyt "mali" aby stanąć przeciwko placówce,która jest wspierana wokół i
wszędzie.Dlatego chcę robić coś w tej sprawie.Pojedynczo jesteśmy mali ale
jako grupa już nie.Tak więc zaczynam od czegoś malutkiego mianowicie zbieram
informacje,opinie i chetnych rodzicow,ktorzy chcą aby Polna poniosła
odpowiednie konsekwencje.



    • mamaku Re: Polna-poszkodowane dzieci i rodzice 10.08.06, 16:21
      Podnoszę wątek, bo sprawa jest warta zachodu.
      Sama mam siostrę, która przez bezmyślną nonszalancję położnej i brak
      zainteresowania ze strony lekarza ma ogromne problemy ze zdrowiem.
      Niestety rodziła się 20 lat temu, więc sprawa jest bardzo przeterminowana, ale
      uważam że rodzice, których dzieci dotknęło nieszczęście z powodu braku
      odpowiedniej opieki powinni coś z tym zrobić. Może wreszcie ludziom z Polnej
      opadną piórka i zejdą na ziemię. Zdejmą różowe okulary jakichś statystyk i
      zaczną zauważać, że nie są nieomylni i często popełniają błędy.
    • Gość: ida Re: Polna-poszkodowane dzieci i rodzice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.06, 17:45
      Niestety jestem kolejną pacjentką poszkodowaną przez Polną. W wyniku braku
      właściwej reakcji na czas (bo po co jak może sobie jeszcze poleżeć; w końcu
      jest weekend; poczekajmy z badaniami do poniedziałku ...itd)moje dziecko
      przyszło na świat z bardzo ostrym niedotlenieniem, czego konsekwencje niestety
      tragiczne mamy do dziś. Na zgłaszaną przeze mnie przedwczesną akcję porodową ;
      straszne skurcze - nie pojawił się żaden lekarz, a położna przyniosła mi tylko
      czopek przeciwbólowy.Jeśli to ma być najbezpieczniejszy i najlepszy szpital w
      Polsce jak ktoś go określił to bardzo dziękuję za taką opiekę .Specjaliści ;
      pod opieką których teraz przebywamy twierdzą ,że wystarczyła reakcja na czas ;
      szybkie CC i dziecko na pewno nie byłoby tak niedotlenione co mimo jego
      wcześniactwa nie miałoby takich poważnych konsekwencji zdrowotnych.Gdy w kilka
      godzin pózniej mój mąż trafił na neonatologię z zapytaniem o zdrowie dziecka ;
      lekarz dyżurny wykrzyczał: A na co Państwo czekaliście tak długo ; trzeba było
      przyjechać już wcześniej do Szpitala ; przecież dziecko było juz od kilku dni w
      fatalnym stanie i USG by to wykazało i mozna było szybciej zakończyć ciążę bez
      takich strasznych komplikacji...itd .Jakież było zdziwienie lekarza gdy mąż
      powiedział mu ,że ja przecież leżałam na patologii na polnej juz od 3 tygodni i
      zostałam w takim stanie przekazana do porodu ( gdyby nie wypadnięta pępowina po
      nocnych skurczach pewnie bym tam nadal leżała). Oczywiście nie płaciłam za
      pobyt na patologii bo nie wiedziałam ,że tak trzeba i właśnie taki mam prezent
      od Szpitala ;który podobno dostał kiedyś tytuł "rodzić po ludzku" Śmiech!!!
      Neonatolodzy sami twierdzą,że punktacja Apgar na porodówce jest często zawyżana
      aby wszelkie konsekwencje zdrowotne można było potem zwalić ,że stało sie juz
      po porodzie ; a nie np. przed lub w trakcie . I tym sposobem kombinat pracuje...
      Jestem za aby sprawą Polnej w końcu ktoś się zajął porządnie ; myślę że takich
      przypadków można spotkać bardzo dużo ; niestety. Wystarczy wrzucić w
      wyszukiwarce hasło :Polna i można sobie poczytać - włosy stają dęba co
      pacjentki tam przechodzą!!! A obecny pomysł dyrekcji z legalnym płaceniem to
      śmiech!! i mydlenie oczu społeczeństwu ; to nie o takie ruchy ze strony
      dyrekcji Nam Pacjentkom chodzi!! Chcemy godnie rodzić ; mieć zdrowe dzieci
      niezależnie od tego Kogo jesteśmy pacjentką i ile zapłaciłyśmy!!!
      • Gość: gość Re: Polna-poszkodowane dzieci i rodzice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.06, 15:24
        nareszcie ktoś mowi PO LUDZKU. na początku ciaży pojechalam na izbe przyjęc z
        obfitym plamieniem- na konsultację czekalam półtorej godziny- przyjęto mnie z
        laski na uciechę ,bo na cale szczescie byłam poznanską studentką , zameldowanie
        było zamiejscowe.leżałam od piątku do poniedzialku-dostałam jeden zastrzyk -
        co - nie pamiętam bo było to parę lat wstecz. ze swierdzeniem , że wszystko
        jest ok- żadnych badan przed wypisem-pojechalam do domu- tydzień poźniej
        poronilam. na myśl o tym szpitalu jest mi niedobrze-do dziś pamiętam uczucie
        siedząc w poczekalni, że moze zaraz stracę to upragnione dzieciątko a nikt nie
        chce mi pomóc.oczywiście oni sa nie winni a ja nie jestem w stanie nic
        udowodnić. po prostu mogło sie tak stać.znam wiele przykładów tragedii z
        polnej. najłagodniejszą z nich jest to ze mamy ,które nie umieją karmić ,
        zamiast tego uczyć- podają dziecku butelkę, tłumaczac , ze widocznie dziecko
        odrzuca piers. PARANOJA!
        • iwkabieniek Zabrać sie za nich 28.08.06, 15:43
          Racja. Największy szpital i takie numery,nie do pomyslenia. Swoja droga
          podziwiam matki, które świadomie decyduja sie na ten szpital!!!
          Ja rodziłam i wybrałam św. Rodzine POLECAM!!!!!!!!!!!!!!!!
          • Gość: asia Re: Zabrać sie za nich IP: *.icpnet.pl 28.08.06, 23:38
            ja znając opinie innych, czytając forum dot. ciązy zdecydowałam sie rodzić na
            Lutyckiej i też do lekarza z tamtego szpitala chodziłam na wizyty. Wszystko na
            szczęscie się udało mimo, że trzeba było robić cesarkę - bo dzidzia miał
            pępowinę wokół szyi - ciekawe jakby się to skończyło na Polnej.
            • Gość: Elle Polna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.06, 09:24
              No niestety na Polnej pewnie by Panią jeszcze przetrzymali bo po co się
              spieszyć? Priorytetem są pacjentki ;które zapłaciły a potem cała reszta...
              Teraz po wprowadzeniu opłat dodatkowych za poród na Polnej to dopiero będzie
              klasyfikacja pacjentek na te ;które: zapłaciły te 3 tys. szpitalowi za poród (
              oficjalnie); te które dopłaciły nieoficjalnie lekarzowi w gabinecie żeby
              chciało mu się w ogóle przyjechać (bo za te 1000 zł ;które dostanie z tych
              oficjalnych szpitalnych to mu sie nie opłaca- informacja od pacjentek !!); na
              pacjentki ;które umawiają się na płatną cesarkę i "wstrzeliwują się" na dyzur
              swojego lekarza bez płacenia oficjalnej kasy i .....niestety mam pytanie jak
              myślicie jak będzie traktowana typowa pacjentka z tzw."ulicy" ,która nikogo nie
              zna ; nie ma znajomości ;nie zapłaciła po porostu przyjechała urodzić dziecko
              do PAŃSTWOWEGO!!!!!! Szpitala. Mozna się tylko domyślić jak będzie! Może akurat
              będzie miała szczęście i trafi na życzliwy personel - czsem sie taki na Polnej
              zdarza(ale nie występuje tylko zdarza!!); może będzie rodzić bez komplikacji i
              mimo wszystko jej się uda , przykładów zachowań na Polnej można mnożyć czego
              przykładem są wszystkie posty na tym forum na temat Polnej. A przecież
              pacjentka wybierając podobno "najlepszy" szpital na Polnej powinna być
              traktowana równo niezależnie od statusu pochodzenia; znajomości i opłacania .
              Ale niestety nie tam! Tyle się złego pisze na temat Polnej dlaczego nikt się
              tym nie zajmie w końcu porządnie?? No ale jeśli NFZ twierdzi ,że Szpital nie
              może brać tych 3 tys. za poród bo to jest nielegalne ,a Szpital zatrudnia
              najlepszą koancelarię prawniczą w mieście ;która znajduje taki paragraf wg
              którego jednak szpital może brać kasę to o czym tu mówimy??? Mimo wszystko
              myślę ,że w" jedności siła" i jeśli zbierze się |Nas odpowiednia grupa nie
              tylko na forum to można poruszyć nawet taką górę jaką jest Polna!! A propos czy
              znacie może jakiegoś doświadczonego w sprawach medycznych prawnika wartego
              polecenia???
Pełna wersja