Dodaj do ulubionych

poznaniacy i pedały w Berlinie:)

03.09.06, 10:54
Wczoraj skutecznie obrzydził mnie nastepujacy widok:przez przejscie dla
pieszych przechodziły 2 pedały, z przodu nic specjalnego, z tyłu jeden z nich
miał na czarnych skórzanych spodniach wycieta dziure na dupie, mniej wiecej
wielkosci majtek. Nie musze dodawac, ze majtek brak i cały zad na wierzchu:/
Widzialam tez inna "parke"-2 trzymajacych sie wpół, czego mój bojowo do
pedałów nastawiony towarzysz nie zauwazył, mimo, ze mineli nas w odleglosci
pol metra a ja spojrzalam znaczacym wzrokiem....hehehe:DDD
Obserwuj wątek
          • z3r0 teoria dotycząca vikki i dra huckenbusha 03.09.06, 13:39
            Panel niezależnych ekspertów od dawna podejrzewa, że zarówno vikka jak i dr
            huckenbush to sztuczne twory wykreowane przez poznańską GW w celu reanimowania
            wątłego istnienia poznańskiego forum. Trudno bowiem uwierzyć, że w
            rzeczywistości można spotkać tak zacietrzewionych, ksenofobicznych osobników o
            wąskich horyzontach myślowych, przekonanych na dodatek o swojej wyjątkowości i
            nieomylności. Ich forumowa działalność ma na celu wywołanie polemiki, co, należy
            przyznać, częściowo się udaje.
            • Gość: josip Re: teoria dotycząca vikki i dra huckenbusha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.06, 15:30
              Tylko widzisz...takie wypowiedzi jak autorki tego watku nie swiadcza dobrze nie tylko o niej samej ale rowniez ogolnie o poznaniakach (tym bardziej o gazecie jesli to ich prowokacja). Tworza pewien stereotyp, mit, ktory powtarzany bedzie stawal sie prawda...a moze zawsze byl prawda? Moze poznanskie zamkniecie sie na innosc, przeklety konserwatyzm, tradycjonalizm i moze wynikajacy z tego prowincjonalizm jest i byl prawda a nie mitem? Wieloletnie zycie w jednym miejscu, z ludzmi ktorzy zawsze byli "swoi", przy braku postepowych powazniejszych wplywow z zewnatrz wytworzylo mit poznaniaka - pracowitego, rzetelnego ale i nietolerancyjnego i zasciankowego. Prawda to?
              • Gość: M Re: teoria dotycząca vikki i dra huckenbusha IP: *.icpnet.pl 03.09.06, 15:39
                Gość portalu: josip napisał(a):

                > Tylko widzisz...takie wypowiedzi jak autorki tego watku nie swiadcza dobrze
                nie
                > tylko o niej samej ale rowniez ogolnie o poznaniakach (tym bardziej o gazecie
                > jesli to ich prowokacja). Tworza pewien stereotyp, mit, ktory powtarzany
                bedzie
                > stawal sie prawda...a moze zawsze byl prawda? Moze poznanskie zamkniecie sie n
                > a innosc, przeklety konserwatyzm, tradycjonalizm i moze wynikajacy z tego
                prowi
                > ncjonalizm jest i byl prawda a nie mitem? Wieloletnie zycie w jednym miejscu,
                z
                > ludzmi ktorzy zawsze byli "swoi", przy braku postepowych powazniejszych wplywo
                > w z zewnatrz wytworzylo mit poznaniaka - pracowitego, rzetelnego ale i
                nietoler
                > ancyjnego i zasciankowego. Prawda to?

                Hehe. Wypowiedź w stylu etosowców. Zadaje pytanie, które od razu odpowiada na
                nie a do tego diagnoza w nim zawarta nie pozwala na dyskusję.
                Pociesz się. Twoi poprzednicy w tej chwili okupuja polityczna kanape i by sie
                jeszcze na niej utrzymać wypięli sie do Olejniczaka.
                Powodzenia.
                  • Gość: josip Re: teoria dotycząca vikki i dra huckenbusha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.06, 17:39
                    v.i.k.k.a napisała:
                    > Gość portalu: M napisał(a):
                    >
                    > > Hehe. Wypowiedź w stylu etosowców. Zadaje pytanie, które od razu odpowiad
                    > a na
                    > > nie a do tego diagnoza w nim zawarta nie pozwala na dyskusję.
                    > ### to sie nazywaja pytania retoryczne:P
                    > tak mnie pani na polskim uczyła;)

                    dziekuje vikka za wytlumaczenie:) ale musze powiedziec ze wolalbym zeby mi ktos odpowiedzial polemicznie..uznanie mojego postu za pytanie retoryczne to moze byc akt kapitulacji ? - to nie jest pytanie retoryczne na pewno juz;)
                    • v.i.k.k.a Re: teoria dotycząca vikki i dra huckenbusha 04.09.06, 08:33
                      Gość portalu: josip napisał(a):

                      > dziekuje vikka za wytlumaczenie:)
                      ###luuuuuz:P

                      ale musze powiedziec ze wolalbym zeby mi ktos
                      > odpowiedzial polemicznie..
                      ### mówisz, masz:)

                      uznanie mojego postu za pytanie retoryczne to moze b
                      > yc akt kapitulacji ?
                      ### nie ma opcji.

                      - to nie jest pytanie retoryczne na pewno juz;)
                      ### no raczej:)


                      "Tylko widzisz...takie wypowiedzi jak autorki tego watku nie swiadcza dobrze nie
                      tylko o niej samej ale rowniez ogolnie o
                      poznaniakach (tym bardziej o gazecie jesli to ich prowokacja).
                      ### ja tu tradycyjnie zacytuje sama siebie;)-"mam to gdzies". Mam w nosie co
                      ktos mysli na mój temat:) Idac Twoim tokiem rozumowania po co zakladane sa watki
                      w których mowa o pedalach wymuszajacych swoje wyimaginiowane prawa i wolnosci?

                      Tworza pewien stereotyp, mit, ktory powtarzany bedzie stawal sie
                      prawda...a moze zawsze byl prawda? Moze poznanskie zamkniecie sie na innosc,
                      przeklety konserwatyzm, tradycjonalizm i moze
                      wynikajacy z tego prowincjonalizm jest i byl prawda a nie mitem? Wieloletnie
                      zycie w jednym miejscu, z ludzmi ktorzy zawsze byli
                      "swoi", przy braku postepowych powazniejszych wplywow z zewnatrz wytworzylo mit
                      poznaniaka - pracowitego, rzetelnego ale i
                      nietolerancyjnego i zasciankowego.
                      ### do tej czesci juz sie odnioslam w innym poscie.

                      Prawda to?"
                      ### tego nie wiem, bo nie wiem co ma byc prawda a co nie;)
              • z3r0 Re: teoria dotycząca vikki i dra huckenbusha 03.09.06, 15:45
                Trudno to jednoznacznie stwierdzić, mimo, że jestem elementem napływowym nie
                jestem skłonny uznać, że każdy rdzenny poznaniak to konserwatywny pruski
                tradycjonalista. Wydaje mi się, że jest to bardziej część mitu pokutującego
                bardziej w umysłach i w sferze wymiany opinii, niż namacalna rzeczywistość.

                Fora internetowe mają to do siebie, że garstka krzykaczy rozdmuchuje pewne
                zjawiska do rozmiarów wręcz apokaliptycznych i wydaje się czasem, że w Poznaniu
                nie mieszka nikt oprócz radykalnych, lokalnych patriotów-separatystów,
                tradycjonalistów z kłączami głęboko sięgającymi w glebę i prostych ksenofobów,
                podczas, gdy jest to najprawdopodobniej jedynie kilku kolesi podpisujących się
                na forum wariacjami słów "Poznaniak" czy "Poznańczyk" (bądź z niemiecka
                "Posener") oraz biedna vikka, bezmyślnie klepiąca hasła wbite w jej szarą masę
                podczas indoktrynacji prowadzonej przez Arcyzacietrzewione Źródło Prawdy Jedynej
                dra huckenbusha.
              • v.i.k.k.a Re: teoria dotycząca vikki i dra huckenbusha 03.09.06, 16:49
                Gość portalu: josip napisał(a):

                > Tylko widzisz...takie wypowiedzi jak autorki tego watku nie swiadcza dobrze nie
                > tylko o niej samej ale rowniez ogolnie o poznaniakach (tym bardziej o gazecie
                > jesli to ich prowokacja). Tworza pewien stereotyp, mit, ktory powtarzany bedzie
                > stawal sie prawda...a moze zawsze byl prawda?
                ### jaki stereotyp??mowie co widze a widze duzo, czasem za duzo i wcale mi sie
                to nie podoba:/

                Moze poznanskie zamkniecie sie n
                > a innosc, przeklety konserwatyzm, tradycjonalizm i moze wynikajacy z tego prowi
                > ncjonalizm jest i byl prawda a nie mitem? Wieloletnie zycie w jednym miejscu, z
                > ludzmi ktorzy zawsze byli "swoi", przy braku postepowych powazniejszych wplywo
                > w z zewnatrz wytworzylo mit poznaniaka - pracowitego, rzetelnego ale i nietoler
                > ancyjnego i zasciankowego. Prawda to?
                ### wieloletnie zycie w tym samym miejscu??mam za soba 2 przeprowadzki;)i
                zwiedzone poł swiata;). Jestem (nie)pracowita i rzetelna, tolerancyjna
                inaczej(ot, tak nie lubie pedałów, bo to niczemu nie słuzy),dla jednych
                zacianek, dla innych kosmopolitka:P
            • v.i.k.k.a i sie wydało;( 03.09.06, 16:42
              z3r0 napisał:

              > Panel niezależnych ekspertów od dawna podejrzewa, że zarówno vikka jak i dr
              > huckenbush to sztuczne twory wykreowane przez poznańską GW w celu reanimowania
              > wątłego istnienia poznańskiego forum.
              ### ale musisz przyznac, ze GW miala dobry pomysł na podgrzanie atmosfery na forum;)

              Trudno bowiem uwierzyć, że w
              > rzeczywistości można spotkać tak zacietrzewionych, ksenofobicznych osobników o
              > wąskich horyzontach myślowych, przekonanych na dodatek o swojej wyjątkowości i
              > nieomylności.
              ### No jak widac mozna, tylko nie rozumiem w którym momencie ja, czy nawet on
              jestesmy zacietrzewieni?? Przekonani o swojej wyjatkowosci, owszem, widocznie sa
              ku temu powody:DDD

              Ich forumowa działalność ma na celu wywołanie polemiki, co, należ
              > y
              > przyznać, częściowo się udaje.
              ### i o to chodzi, było tu sucho beze mnie, pojawilam sie i forum od razu
              odzyło. Od pierwszego wpisu bylam i jestem gwiazda:DDD
          • drhuckenbush Re: poznaniacy i pedały w Berlinie:) 03.09.06, 16:12
            Tu nie chodzi o konserwatyzm czy liberalizm. Chodzi o normalnosc.
            Czy normalny czlowiek chodzi po miescie z dupa na wierzchu? Nie, robia to tylko
            pedaly. Ja jako obywatel IV RP, obywatel Europy oraz swiata mam prawo sobie nie
            zyczyc ogladania golych dup na ulicy.
            Jak bede mial ochote obejrzec ladna kobieca pupe, to znam na to tysiace innych
            sposobow.
            • z3r0 Re: poznaniacy i pedały w Berlinie:) 03.09.06, 16:25
              drhuckenbush napisał:

              > Tu nie chodzi o konserwatyzm czy liberalizm. Chodzi o normalnosc.
              > Czy normalny czlowiek chodzi po miescie z dupa na wierzchu? Nie, robia to tylko
              > pedaly. Ja jako obywatel IV RP, obywatel Europy oraz swiata mam prawo sobie nie
              > zyczyc ogladania golych dup na ulicy.
              > Jak bede mial ochote obejrzec ladna kobieca pupe, to znam na to tysiace innych
              > sposobow.
              >

              A teraz wyobraź sobie hipotetyczną sytuację: jesteś berlińskim gejem, och
              pardon, pedałem (podkreślam! hipotetyczną! :), mieszkasz w Berlinie, pracujesz w
              Berlinie, płacisz podatki Republice Federalnej Niemiec i swojemu landowi. I
              nagle dowiadujesz się, że jakiś przyjezdny z Polski nie życzy sobie oglądania
              gołego tyłka w Berlinie. Jako berliński gej (och, przepraszam, pedał) co
              najwyżej kwitujesz to uśmiechem politowania.
              • tipsiara Re: poznaniacy i pedały w Berlinie:) 04.09.06, 10:54
                z3r0 napisał:
                A teraz wyobraź sobie hipotetyczną sytuację: jesteś berlińskim gejem, och
                > pardon, pedałem (podkreślam! hipotetyczną! :), mieszkasz w Berlinie, pracujesz
                > w
                > Berlinie, płacisz podatki Republice Federalnej Niemiec i swojemu landowi. I
                > nagle dowiadujesz się, że jakiś przyjezdny z Polski nie życzy sobie oglądania
                > gołego tyłka w Berlinie. Jako berliński gej (och, przepraszam, pedał) co
                > najwyżej kwitujesz to uśmiechem politowania.

                nie mogłam oprzec sie pokusie wcielenia sie w taką sytuacje,hipotetyczną
                oczywiscie:)jako berlinski pedał pomyslałbym(-ałabym;) ) jakie biadactwa tak
                buro i szaro ubrane-zero kreatywnosci co do wyglądu chyba że podpatrzą cos u
                kogos-niech juz wiecej tu nie przyjezdzają jak mają mi tylko zazdroscic buahahaha
                • grendelek Re: poznaniacy i pedały w Berlinie:) 04.09.06, 11:44
                  tipsiara napisała:


                  > nie mogłam oprzec sie pokusie wcielenia sie w taką sytuacje,hipotetyczną
                  > oczywiscie:)jako berlinski pedał pomyslałbym(-ałabym;) ) jakie biadactwa tak
                  > buro i szaro ubrane-zero kreatywnosci co do wyglądu chyba że podpatrzą cos u
                  > kogos-niech juz wiecej tu nie przyjezdzają jak mają mi tylko zazdroscic buahaha
                  > ha

                  A ten chlopczyk to po chemioterapii i w dodatku w ortopedycznych bucikach...
                  MSPANC
                  ;->>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
              • Gość: stella Re: poznaniacy i pedały w Berlinie:) IP: *.dsl.in-addr.zen.co.uk 11.09.06, 16:56
                dajcie im swiety spokoj, ja od 8miu lat mieszkam w Londynie, i w dzielnicy
                ulubionej przez homoseksualistow. Ja widze na co dzien wiecej praktycznie
                golych kobiet czy seksmaniakow walacego .... na widok fajnej dziewczyny w
                parku! To wszystko zalezy od indywidualnej ososby, a nie grupy spolecznej! Albo
                na przyklad, straight guy ktory mysli ze w klubie moze sobie dziewczyny po
                tylku klepac! Jeszcze lepiej, kobiety na plazy bez stanikow, przede wszystkim
                po 50ce! No i co, mam na wszystkie strasze babki sie wkurzac i przyczepiac???
                Naprawde nie rozumiem waszych problemow...Raczej powinniscie skupic wasza uwage
                na degeneratow ktorzy niszcza nasz kraj, system rodzinny, mezow ktorzy bija
                zony i dzieci, nauczycieli ktorzy seksualnie wykorzystuja swoich uczniow,
                mordercow i zlodziei, itd. Wole patrzec i miec za sasiada homoseksualiste niz
                ciebie narrow minded kolego!
    • trajan_bez_ziemi Re: poznaniacy i pedały w Berlinie:) 03.09.06, 14:03
      Oj Vikka, jesteś chora z nienawiści!! Nietolerancja, homofobia! Antyeuropejskosc!
      Czy nie możesz zrozumieć, że pokazywanie wszystkim swojego tyłka na ulicy to
      postęp i kultura, którego polski ciemnogród nie chce pojąć!

      Człowiek, któego widziałaś chciał głośno wykrzyczeć: "Spójrzcie! Jestem szmatą,
      dziwką, ścierwem! Pokażę swoją dupę każdemu, kto ma i nie ma na to ochoty"!
      A Ty w swojej zasciankowości i dziwacznym podziwie dla jakiś przestarzałych
      obyczajów nie możesz zrozumieć, że ku..two jest oznaką kultury i postępu.

      Musisz rozumować tak jak tawariszcz josip. Skoro komuś nie podoba się latanie z
      gołą dupą po ulicy to znaczy, że to ciemnogród, obywatel IV RP, wogóle osoba
      godna najwyższej pogardy. Ku..enie się, to jest Europa! Postęp!
      • renepoznan Re: poznaniacy i pedały w Berlinie:) 03.09.06, 14:25
        trajan_bez_ziemi napisał:
        Ku..enie się, to jest Europa! Postęp!

        Generalnie sie z Toba Trajan zgadam. Ale mylisz się w jednym. Pokazywanie
        swojego gołego tyłka (Vikka a czy dobrze umyty????) to nie k---wienie sie ale
        realizowanie swojej osobowości. Jedne realizuja osobowość przy szosach i różne
        ciemnoty wykrzywiają sie na to a feministki krzyczą o wykorzystywaniu i męskim
        szowiniźmie. A inni chodzą z gołym tyłkiem zapraszając do "wejscia" i to jest w
        pełni popierana realizacja potrzeb i osobowości. I jedynie tacy jak Ty męscy
        szowinisci sa niezadowoleni a takie jak Vikka zdegustowani.
        :):):):)
        A soją drogą wszystko zalezy od kultury człowieka. Słuchaliscie wczoraj Eltona
        Johna? Z jaka kulturą poruszył ten problem. I jak fajnie zareagowała publika?
        Nie jestem jego fanem ale wczoraj "pełen szacunek" za klasę.
        • v.i.k.k.a Re: poznaniacy i pedały w Berlinie:) 03.09.06, 17:07
          renepoznan napisał:

          > Generalnie sie z Toba Trajan zgadam. Ale mylisz się w jednym. Pokazywanie
          > swojego gołego tyłka (Vikka a czy dobrze umyty????)
          ### nie wiem, bo owłosiony:)))

          to nie k---wienie sie ale
          > realizowanie swojej osobowości.
          ### to ja nie umiem realizowac swojej osobowosci;)

          > szowiniźmie. A inni chodzą z gołym tyłkiem zapraszając do "wejscia" i to jest
          ### ten nie był zbyt zachecajacy:/w ogóle meski tyłek nie jest zachecajacy do
          wejscia:/
        • z3r0 muszę Cię zmartwić... 03.09.06, 17:12
          v.i.k.k.a napisała:

          > Generalnie mnie to martwi, jedzie sobie człowiek na zakupy, w miedzyczasie wcin
          > a
          > batonika.... i tu nagle taki widok, ze zbiera mi sie na pawia:/

          ...bowiem pojechałaś na zakupy do miasta, którego burmistrz jest gejem, och
          pardon, pedałem. I każdy zakupiony tam produkt to wkład w rozwój berlińskiego
          handlu, a rozwój berlińskiego handlu to lepszy byt berlińczyków, a lepszy byt
          berlińczyków to większa szansa, że gej, och pardon, pedał, zostanie wybrany na
          kolejną kadencję.

          Oj, vikka, vikka. Właśnie dałaś gejowi, och przepraszam, pedałowi, parę euro do
          kieszeni.
          • v.i.k.k.a Re: muszę Cię zmartwić... 03.09.06, 17:15
            z3r0 napisał:

            > v.i.k.k.a napisała:
            >
            > > Generalnie mnie to martwi, jedzie sobie człowiek na zakupy, w miedzyczasi
            > e wcin
            > > a
            > > batonika.... i tu nagle taki widok, ze zbiera mi sie na pawia:/
            >
            > ...bowiem pojechałaś na zakupy do miasta, którego burmistrz jest gejem,
            ### przed sekunda sie dowiedziałam:/
        • Gość: M Re: poznaniacy i pedały w Berlinie:) IP: *.icpnet.pl 03.09.06, 23:07
          Jestes troche niekonsekwentna, piszesz ze zrobilo sie Tobie niedobrze, a z drugiej

          "przez przejscie dla pieszych przechodziły 2 pedały, z przodu nic specjalnego, z
          tyłu jeden z nich miał na czarnych skórzanych spodniach wycieta dziure na dupie"

          Jezeli ten widok tak Ciebie zbulwersowal, to po co sie na niego tak gapilas? A
          poza tym obeszlag go dookola, zeby w pelni docenic jego "wdzieki" .Najpierw
          ogladalas go z przodu potem, z tylu i jeszcze na tyle dlugo i intensywnie, ze
          moglas ocenic stan owlosienia...
          • v.i.k.k.a Re: poznaniacy i pedały w Berlinie:) 04.09.06, 08:40
            Gość portalu: M napisał(a):

            > Jezeli ten widok tak Ciebie zbulwersowal, to po co sie na niego tak gapilas? A
            > poza tym obeszlag go dookola, zeby w pelni docenic jego "wdzieki" .Najpierw
            > ogladalas go z przodu potem, z tylu i jeszcze na tyle dlugo i intensywnie, ze
            > moglas ocenic stan owlosienia...
            ### Cala akcja zostala zaobserwowana zza szyby samochodu, gdy stalismy na
            swiatlach:))) Mialam wiec chwile czasu, by obejrzec sobie to "zjawisko",
            wykrecilam nawet za nimi głowe, zeby sie dokladnie przyjrzec i wychwycic
            szczegóły(vide owlosiony zad;)
          • v.i.k.k.a Re: poznaniacy i pedały w Berlinie:) 06.09.06, 10:19
            Też, bo takie zachowania sa chore. ale hetero sie to nie zdarza, bo po co
            normalny facet miałby chodzic z zadem na wierzchu. To potraktowalam jako
            "zaproszenie" dla innych samców.A moze chcial sie podobac swojemu partnerowi,
            nie wiem.
    • Gość: she Re: poznaniacy i pedały w Berlinie:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.06, 15:10
      vika wogile uzywajac slowa "pedal" dajesz cale swiadectwo o swojej
      kulturze;))))))Nic dodac nic ujac:)
      :... Widzialam tez inna "parke"-2 trzymajacych sie wpół, czego mój bojowo do
      > pedałów nastawiony towarzysz nie zauwazył, mimo, ze mineli nas w odleglosci
      > pol metra a ja spojrzalam znaczacym wzrokiem....hehehe:DDD....."-ojjj widze
      tez mocna w gebie jestes albo w towarzystwie:))))))))
      Oj biedna, strasznie biedna i ograniczona z ciebie dziewczynka-juz wspolczuje
      Twoim dzieciom( o ile je bedziesz miala)-jak nauczysz ich tolerancji do
      np.niepelnosprawnych (nooo...chyba,ze ich tez ich potepiasz bo sa inny-bo np.
      poruszaja sie na wozku-jak widze "innosc" cie przeraza)) skoro sama nie masz
      bladego pojecia co to tolerancja i szacunek dla drugiego czlowieka.
      A z ta dziura na spodniach to ide o zakalad.ze wymyslilas,zeby tylko wprowadzic
      tu prowokacje przeciw homoseksualnstom:)

      she
      • drhuckenbush Re: poznaniacy i pedały w Berlinie:) 03.09.06, 16:32
        Nikt niczego nie wymyslil - szla parka, jeden koles mial dupe na wierzchu. No i
        do tego koszulke z napisem "POLICIA".

        Tolerancja...
        Po pierwszem uwazam, ze strasznym kurestwem jest porownanie i postawienie obok
        siebie osoby niepelnosprawnej i pedala. To jest po prostu obrzydliwe.
        Druga sprawa, to uczenie dziecka tolerancji. O ile mi wiadomo, nikt nie musi
        dziecka uczyc tolerancji - Vikka rowniez. Bedzie chciala, zeby jej dziecko bylo
        tolerancyjne, to je tak wychowa. Jesli nie bedzie chciala - to wychowa inaczej.
      • v.i.k.k.a Re: poznaniacy i pedały w Berlinie:) 03.09.06, 17:10
        Gość portalu: she napisał(a):

        > vika wogile uzywajac slowa "pedal" dajesz cale swiadectwo o swojej
        > kulturze;))))))Nic dodac nic ujac:)
        ### nazywam rzeczy po imieniu, to źle?


        > A z ta dziura na spodniach to ide o zakalad.ze wymyslilas,zeby tylko wprowadzic
        >
        > tu prowokacje przeciw homoseksualnstom:)
        ### niestety, nie wymysliłam, takie rzeczy dzieja sie całkiem niedaleko nas. Nie
        mozna dopuscic, by ta zgnilizna moralna dopadła nas czysty naród:)))


        >
        • Gość: she Re: poznaniacy i pedały w Berlinie:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.06, 10:38
          jasssne-czystosc rasy......jednego takiego juz Ziemia nosila-tfuuuuu

          Ojjjj zal mi cie dziecko drogue-bardzo mi cie zal ale moze nadejdzie dzien,
          kiedy ta "zgnilizna swiata" te "paskudne pedaly" beda jedynymi ludzmi, ktorzy
          beda chceili Tobie pomoc-ott. zycie bywa przewrotne.
          Proponuje film "Crash" polskie tlumacenie :Miasto gniewu"-choc watpie,ze cos z
          tego obrazu dotrze do Ciebie to i tak goraco polecam:)
          Zastanawia mnie skad w Tobie tyle nienawisci????
    • lucyferciu Musisz go zrozumieć;) 03.09.06, 16:55
      A może facet miał permanentne rozwolnienie;) Takie sytuacje wyzwalają w
      człowieku działania praktyczne, gdyż po co jest ściagać spodnie w kiblu:D
      Jeszcze by nie zdążył;)
      Hm? Chociaż by sobie pampersa założył, nie?:D

      --
      Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu
      M.K.
    • tipsiara Re: poznaniacy i pedały w Berlinie:) 04.09.06, 09:14
      jest jeszcze jedno ważne pytanie-czy twoi znajomi,rodzina chodzą tak ubrani i
      czy ci którzy wywołali takie poruszenie zaczepiali cie bo jesli odp.2 x nie to
      nie widze sensu pisac/czepiac sie/oburzac,moze poprostu należało do nich podejsc
      i im powiedziec to co w tym wątku mozna przeczytac,no ba!ale na to to juz pewnie
      odwagi by zabrakło:p
    • grendelek Re: poznaniacy i pedały w Berlinie:) 04.09.06, 11:50
      v.i.k.k.a napisała:


      > Widzialam tez inna "parke"-2 trzymajacych sie wpół, czego mój bojowo do
      > pedałów nastawiony towarzysz nie zauwazył, mimo, ze mineli nas w odleglosci
      > pol metra a ja spojrzalam znaczacym wzrokiem....hehehe:DDD

      Och... bojowo? I nie mial odwagi wyjsc z autka i zwrocic uwage chlopakom, ze sie
      niestosownie zachowuja? Albo, ze on nie ma zyczenia sobie ich dluzej ogladac?
      Zaiste, w kupie razniej... co tzw. normalni (dla slabszych - lysi lub w
      kapturach, ktorych glownym haslem bylo "zrobimy z wami co hitler zrobil z
      zydami") pokazali na "Paradzie rownosci". Ale tak face to face to cichutko
      zgrzytal zabkami w autku... ech... duch w narodzie ginie...
      ;-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
      • downunderguy Re: poznaniacy i pedały w Berlinie:) 06.09.06, 13:20
        grendelek napisał:

        > v.i.k.k.a napisała:
        >
        >
        > > Widzialam tez inna "parke"-2 trzymajacych sie wpół, czego mój bojowo do
        > > pedałów nastawiony towarzysz nie zauwazył, mimo, ze mineli nas w odleglos
        > ci
        > > pol metra a ja spojrzalam znaczacym wzrokiem....hehehe:DDD
        >
        > Och... bojowo? I nie mial odwagi wyjsc z autka i zwrocic uwage chlopakom, ze
        si
        > e
        > niestosownie zachowuja? Albo, ze on nie ma zyczenia sobie ich dluzej ogladac?
        > Zaiste, w kupie razniej... co tzw. normalni (dla slabszych - lysi lub w
        > kapturach, ktorych glownym haslem bylo "zrobimy z wami co hitler zrobil z
        > zydami") pokazali na "Paradzie rownosci". Ale tak face to face to cichutko
        > zgrzytal zabkami w autku... ech... duch w narodzie ginie...
        > ;-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
        >
    • Gość: Kibic Jestes wredna i niewyrozumiała !!!!! IP: *.icpnet.pl 04.09.06, 15:07
      Jesteś trochę wredna Vikka. Facet po stosunkach doodbytniczych nie panuje nad
      zwieraczem a ty kpiny sobie z niego robisz. A co ma biedak zrobić? Chodzić
      obesrany jak niemowlak? A tak szybkie przykucnięcie na trawie, garść trawy i
      może iść dalej. Bądź bardziej tolerancyjna dla ludzkich przypadłosci.
      Zastanawiam sie tylko czy jego towarzysz nie powinien chodzić z torebka i
      łopatka lub rękawiczką. Jak psiarze muszą to tacy chyba też?????

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka