renepoznan
04.09.06, 21:40
Wreszcie udało mi sie przeczytać te papiery dotyczace Kuronia. Te co wywołały
taka histerię pewnych kregów. Zalecam wsystkim zapoznanie sie z nimi.
Komentarze LPR-owców, Giertycha i kilku innych są ponizej krytyki. I z nimi
nawet nie ma co dyskutować. To szambo.
Ale dokumenty ciekawe. Prosze je tylko czytać z uwzglednieniem ówczesnej
sytuacji. Bez tej wiedzy papiery te sa trudne do zrozumienia - zwłaszcza dla
ludzi reprezentujacych opcję "wszystko albo śmierć". Ale papiery te dają
pewien obraz. i tłumaczą tę histerię jaka zapanowała w kregach "etosowców".
Wytworzyli legendę a tu - proza zycia. Rozumiem teraz postulaty spalenia tych
dokkumentów czy zakazu publikowania badań historycznych doyczacych osób z
świecznika "etosowców".
Zastrzegam - absolutnie - moim zdaniem - te papiery nie dyskredytuja Kuronia.
Pokazuja tylko trudna sytuacje tamtej opozycji i szamotanie sie
poszczególnych ludzi by wyrwać sie z tego kręgu niemoznosci. Pokazują
polityka z krwii i kosci a nie świetego jakim próbują go przedstawić etosowcy
z Michnikiem czy Celińskim na czele. Zresztą określenie "etosowcy" w stosunku
do tych ludzi to juz tylko złosliwość. Gdzie mają te rzekomo wyznawane
wartości to ostatnio już bez żenady pokazują.